Login lub e-mail Hasło   

Jak żyje dzisiejsza młodzież (młode pokolenie)?

Obserwowałem synów moich sąsiadów, wydawałoby się wzorcowych przedstawicieli młodego pokolenia. Która wizja młodego pokolenia jest prawdziwa?
Wyświetlenia: 487 Zamieszczono 13/09/2018

Oceniając ogólnie dzisiejszą młodzież, trzeba przyznać że jest wartościowa, bo jest wykształcona, pracowita, posiada pasje, których nieodłącznym elementem jest elektronika i świat wirtualny. Wydawałoby się, że świat wirtualny, nie przesłania młodzieży życia rzeczywistego, jednak wielu z nich pada ofiarą uzależnienia od Internetu.

 

Obserwowałem synów moich sąsiadów, wydawałoby się wzorcowych przedstawicieli młodego pokolenia. Jeden z nich skończył studia, ba nawet podyplomową magisterkę, drugi zawodówkę (a właściwie kurs zawodowy). Pierwszy nie mógł znaleźć odpowiedniej pracy, drugi wyjechał do Szkocji za pracą.

 

Ojciec pierwszego twierdził, że dzisiejsze młode pokolenie, to stracone pokolenie i martwił się, że jego wykształcony syn będzie dla nich ciężarem do końca życia. Ojciec drugiego opowiadał mi, że jego syn zaczynał pracę w Szkocji od odgławiania ryb, później pracował w sezonowym hotelu przy sprzątaniu, a nawet sprzedawał chipsy na ulicy.

 

Z pogaduszek z rodzicami dowiedziałem się, że pierwszy poznał przez Internet (dziewczynę) panią z którą świetnie mu się rozmawiało na wszystkie tematy, jednak gdy przyszło do spotkania, okazało się że dziewczyna ma stałego partnera i prawdopodobnie jest z nim właśnie w ciąży. Drugi znalazł dziewczynę po sąsiedzku, ale gdy ta zaproponowała mu wspólne kupno mieszkania (w końcu zarobił trochę funtów), po zmarłym sąsiedzie na wspólne życie, wycofał się rakiem.

 

Pierwszemu się poszczęściło, skierowano go z Urzędu Pracy do pracy interwencyjnej, w której się sprawdził i pozostał na stały etat. Po pracy wraca do domu i siedzi do nocy przy komputerze. Drugi wrócił ze Szkocji do Polski i pracuje jako ochroniarz w hipermarkecie, a poza pracą czas spędza przy komputerze, lub z kolegami na piciu piwa. Obydwaj „młodzieńcy”, skończyli już 30-tkę i za komuny potrącali by im „bykowe”.  

 

Pierwszy podczas studiów, nie uczęszczał do klubów studenckich, także tych sportowych (chociaż jest fanem piłki nożnej), bo nie umiał tańczyć (nie miał siostry), a obecnie przy spotkaniach rodzinnych nawet przy stole, nie może oderwać wzroku od komórki i Internetu (uzależniony). Drugi miał siostrę, więc umie tańczyć, ale nie lubi chodzić na dyskoteki (prywatki), woli z kolegami pójść na piwo. Chociaż ostatnio jego ojciec pochwalił mi się, że syn przyprowadził do domu koleżankę z pracy, pracującą w kuchni.

 

Jaki los czeka obserwowanych młodzieńców, ojciec pierwszego martwi się, że na nim skończy się jego ród (chociaż ma dwóch synów), ojciec drugiego jest zadowolony, że syn nie poszedł w jego ślady (w swoim czasie stracił majątek na piciu wódki). Nie interesuje ich historia, tradycja, pochodzenie, nie interesuje kultura, sport (chyba jako kibic), nie biorą aktywnego udziału w życiu miasta.

 

Znamy z telewizji i Internetu tą ambitną młodzież, która chce zaistnieć w show biznesie, która, nieraz traci pół życia, aby doczekać się swoich 5 minut sławy, aby zaistnieć i brylować w świecie gwiazd na czerwonym dywanie. Może dlatego, tak odstają od nich ci opisani przedstawiciele zwykłej części młodego pokolenia. Która wizja młodego pokolenia jest prawdziwa?

Podobne artykuły


22
komentarze: 83 | wyświetlenia: 998
17
komentarze: 109 | wyświetlenia: 2168
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 895
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1298
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1218
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1999
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1494
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1230
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1071
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 451
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 657
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1062
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1078
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1870
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2158
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  13/09/2018

Każde pokolenie ma własny czas.
Każde pokolenie chce zmienić świat.
Każde pokolenie odejdzie w cień.
A nasze nie!

Każde pokolenie ma własny głos.
Każde pokolenie chce wierzyć w coś.
Każde pokolenie rozwieje się.
A nasze nie!

  Hamilton,  14/09/2018

Takie lamenty o młodzieży piszą sfrustrowani 50 + nieprzerwanie od czasów kiedy znane jest pismo.

  Hamilton,  15/09/2018

Panie Kostka jakie wnioski można wyciągnąć na podstawie obserwacji dwóch sąsiadów? Aby zrobić w miarę rzetelne badanie w tym zakresie próbka musi mieć minimum tysiąc osób. I to tzw. próbka reprezentatywna i jednocześnie losowa. Czyli określona ilość mężczyzn i kobiet, mieszkańców dużych miast, małych i wiosek, określony przedział wiekowy, określona ilość ludzi wywodzących się z rodzin inteligencki ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska