Login lub e-mail Hasło   

Iskra

...
Wyświetlenia: 367 Zamieszczono 23 dni temu

Większy świat.

Nie będzie przesadą gdy powiem że ludzie żyją w osobnych światach.

Ich wizje siebie oraz życia mogą różnić się od siebie jak niebo i ziemia, podyktowane dotychczasowym doświadczeniem od czasu narodzin w danym punkcie globu.

Zasięg ich postrzegania, wpływów (halo) jakie wytwarzają, również sprawia iż życie jednego człowieka może być tak odmienne od sąsiada.

Wszystko się liczy: wiek, płeć, uroda, inteligencja - cała genetyka, miejsce zamieszkania, rejon geograficzny, wychowanie, rodzina... Trzeba wiedzieć jak patrzeć, wiedzieć czego się dokładnie poszukuje w chaotycznym oceanie informacji z którym kontakt mają nasze zmysły.

Rozbite światło ujawnia paletę swoich kolorów. Nie muszę mówić czym grozi wpatrywanie się w słońce - brak stawiania granic, nie umiejętność dbania o własne interesy (i powiedzenia które nimi są) oraz przesadna empatia, odczuwanie emocji, uczuć innych osób... (tak jakby miały być one ważniejsze, od pierwszej osoby której winno się przysiąc lojalność - siebie!)

- To ślepota.

Żyjemy w społeczeństwie, więc głośne mówienie o samolubstwie spotkać się może z wyraźnym potępieniem, zazwyczaj głośnym i na pokaz.... - jednak, kto te oskarżenia zazwyczaj wypowiada?

Ci którzy, sami chętnie korzystają z wysiłku innych, bezpiecznie ukryci w anonimowym tłumie. Bo w tłumie nie ma indywidualności, nie ma też poczucia odpowiedzialności - są za to jaskrawe emocje i pewność słuszności osądu, poparta liczebnością.

Mówię jednak o zdrowym samolubstwie - z uwzględnieniem realiów świata w jakim przyszło nam żyć. A jest to świat, którego zasady ustalają silni.

Słabych nikt nie słucha, oni sami też nie mają wiele do powiedzenia. Ich propozycje zmian są zazwyczaj fantazmatami, podyktowanymi przez poczucie niższości, dotkliwego braku mocy, żalu.

Czy bóg, któremu zabrać by całą jego moc, nadal budziłby grozę, strach i uwielbienie? Czy nadal kierowano by do niego modlitwy?

Czy nadal byłby bogiem?

Jednak człowiek którego obdarzyć wielką siłą sprawczą, nadal będzie tylko człowiekiem - ze z wielokrotnymi cechami swojej osoby.

Czemu wiara w boga bywa tak silna? Ponieważ wyobrażenie nie może nas zawieść, nie jest ono człowiekiem - jest eteryczne - pozostające poza zasięgiem naszych rąk.

Wyobrażenie samo w sobie posiada moc, istniejąc w naszym umyśle, inspiruje do działania.

Pozbaw człowieka jego majątku, wpływów, zdrowia czy urody - dobra passa skończy się a on sam zostanie zapomniany.

Czcimy siłę, zdrowie, potęgę - wszystkie nieosobowe cechy które pragnęlibyśmy widzieć u siebie.

Ci którzy uosabiają te cechy, zyskują w naszych oczach podziw, prestiż - myślimy że idąc za nimi, również staniemy się im podobni.

Jednak jakże często budujemy nasze osobiste "światy" na iluzji, na powszechnej opinii, na chwilowej modzie czy silnej emocji, "która miała trwać".

Jakże często nie potrafimy dostrzec czegoś więcej poza swoim własnym nosem i osobistym podwórkiem.

Nieomylni, przekonani o własnej godności, śmieszni w swym zacietrzewieniu...

Liczy się wynik, liczą się fakty, a nie imaginacja, czyjeś wyobrażenie o wielkości własnego ego, tej konstrukcji z zapałek, która czeka tylko by podłożyć pod nią ogień.

Samokontrola jest koniecznością na drodze ku wolności - bez wiedzy o sobie i świecie, o ich wzajemnej relacji - zdani jesteśmy na ślepy los, na szczęśliwe ustawienie, na horoskop, na "boga" i "demona", rzucani przez wiatr i deszcz, szukając szczęścia w innych, popadając w uzależnienie od ludzi, przedmiotów i substancji.

"Człowiek" to koncept, konstrukcja, wyobrażenie - jednak jest to również fizyczna, gatunkowa rzeczywistość - przynależność to tej właśnie zwierzęcej rasy, która osiągnęła "sukces" na drodze życiowego przystosowania - przez setki tysięcy lat, wytrwale ją sobie budując.

Od pyłu, przez małpę do człowieka... - "człowieka", którego widzę bardziej jako miano rozumności.

Potrafimy być od siebie tak pięknie różni... jednak nadal istniejąc w pewnych granicach, które próbujemy przekraczać na drodze wspólnego wysiłku, wciąż określając, re-definiując co oznaczamy dla samych siebie, w takim czy innym kontekście.

Niestety, wciąż kształtowani przez molocha kolektywnej nieświadomości, dyktującego nam co jest "dobre" a co "złe".

Aspirując do narzuconych nam ról, rosnąc w specjalnie przygotowanych klatkach, których kraty wyznaczają granice naszego światopoglądu.

Życie jest stanowczo za krótkie, by dogłębnie je poznać. Dlatego też czas jest tak niezwykle cenny, utraconego nikt nam go już nie zwróci - co do wierzeń o życiu po śmierci, to tego tematu poruszać nie będę. Życie to życie, śmierć to śmierć, skupmy się więc na aspekcie istnienia który jesteśmy w stanie eksplorować.

Gdy posiada się siłę, wysiłek wkładany w działanie ulega znacznemu skróceniu. To co jednemu może zająć całe życie - drugi osiągnie w jedno popołudnie.

Równość istnieje tylko w sztucznie wytworzonym świecie. Nie składajmy na jego ołtarzu, potencjału ludzkiej indywidualności.

Nie bójmy się swojej własnej wyobraźni, nie padajmy przed nią na kolana, także jej nie czcijmy - spójrzmy na nią pragmatycznie a stanie się tym do czego zechcemy jej użyć.

Strach, miłość czy nienawiść... - noszą w sobie moc zmian. Kierowani silnymi uczuciami, zdolni jesteśmy do czynów, na które w normalnej sytuacji nie znaleźlibyśmy motywacji.

Nieraz, nimi opętani - tracimy siebie, na krótko lub trwale.

Jedną z największych zmian w historii ewolucji człowieka, zapoczątkowało opanowanie żywiołu ognia.

Więc panujmy nad sobą.

txt: Henear

.............................................................................

https://www.youtube.com/watch?v=DbK41BIjL6Q

Podobne artykuły


22
komentarze: 83 | wyświetlenia: 1093
17
komentarze: 109 | wyświetlenia: 2321
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 989
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2140
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1387
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1572
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1289
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1133
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 690
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1156
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 560
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1126
13
komentarze: 134 | wyświetlenia: 1363
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2052
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Vivvi,  23 dni temu

O tak. Prosta racja. Panujemy nad sobą

  podobny,  23 dni temu

Słowa, słowa, słowa … niektóre nawet trudno zdefiniować, znaczą to, a może tamto - zależy od punktu widzenia. I ta niedopowiedzialna natura słowa, ma o naszym życiu decydować? W imię czego - tego słowa ważności - które media codziennie przemielają jak papkę … a może filozofów sentencje, z których najbardziej wiarygodna wydaje się ta Wittgensteina: filozofowanie (słowa na słowa) to choroba umysłu ( ...  wyświetl więcej

@podobny: Słowa, słowa, słowa … niektóre nawet trudno zdefiniować, znaczą to, a może tamto -
zależy od punktu widzenia.
Wiele prawdy o slowach....
W najpotwornieszym systemie politycznym -stalinizmie- przy pomocy -slow- tworzono rowniez takie
slowne kombinacyjki:
Ja takoj drugoj strany nie znaju gdzie tak wolno dyszy czelawiek !!
Czy te slowa cos wogole zn ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  22 dni temu

@podobny: niezły jesteś ...
Masz rację co do słowa ...
Ale nie dajesz kierunku ...
My jesteśmy POZA słowami.
Usuń słowa a zobaczysz ... SIEBIE ...
:-)))

"Nie bójmy się swojej własnej wyobraźni, nie padajmy przed nią na kolana, także jej nie czcijmy - spójrzmy na nią pragmatycznie a stanie się tym do czego zechcemy jej użyć."
...
To jak modlić się do konia na którym ma się jeździć, kto potrafi poznać i zapanować nad własną wyobraźnią, by ta go nie zawodziła ? Kto i jak potrafi konfrontować swoją wyobraźnię z otaczającymi realiami zakł ...  wyświetl więcej

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Hierarchia ważności, priorytety, po pierwsze i najważniejsze - niezależność, wolność umysłowa.
Nie ma potrzeby się modlić, chyba że masz problemy ze wstaniem rano z łóżka ;).
Jak już usunie się wszelkich bogów ze swojej głowy, zauważa się że istnieje w niej bardzo dużo przestrzeni którą można wykorzystać zgodnie ze swoją wolą - wielu ludzi tkwi na etapie umysłowej niewo ...  wyświetl więcej

@Henear: "Wszelkie sekty, instytucje religijne - won!" ... nie tylko, ale by nad tym zapanować trzeba zyskać świadomość funkcjonowania samego siebie własnego organizmu i umysłu.
Jeśli już Cię ta tematyka interesuje, to po za instytucjami religijnymi prześledź sobie historię stosowania technik NLP, które dostały się do szerokiego stosowania przez osoby nieodpowiedzialne nie mające praktyczni ...  wyświetl więcej

@Henear: "Różni ludzie różnie pojmują utopię ..."
Ja utopie rozumie pod postacią zapętlonego algorytmu którego celu nie da się zrealizować. :)
https://www.youtube.com/watch?(...)uY8mxB0
Przykładowo w C:
Początek realizacji życia;
while( zmienna >= nieskończoność )
{
++zmienna;
czynność_1;
czynność_2;
czynność_n;
}
Dalsza realizacja Życia ...;

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Osobiście, interesuję się tematem umysłu ponieważ chcę prowadzić inne życie od tego, które obserwuję na co dzień. Branie czegoś "na wiarę" jest niemądre, często prowadzące do porażki.
W sumie często obserwowane, ludzie tak bardzo pragną by coś było prawdą, że zamykają oczy na wszelkie fakty temu pragnieniu przeczące. Też sporą część przekonań dostajemy w spadku po rodzicach, w ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony:
while( zmienna >= nieskończoność ) // początek Sansary https://pl.wikipedia.org/wiki/Sansara
{
++zmienna;
czynność_1;
czynność_2;
czynność_n;
}
Dalsza realizacja Życia ...;
Albo inaczej ...
while( zmienna >= nieskończoność ) // początek Sansary lub ...  wyświetl więcej

@Henear:
"W sumie często obserwowane, ludzie tak bardzo pragną by coś było prawdą, że zamykają oczy na wszelkie fakty temu pragnieniu przeczące."
Chodzi Ci o przyjęcie absurdalnego warunku fundamentalnego do realizowania przez cykliczne powtarzanie pewnego zestawu czynności, mającego spełnić ten warunek ?
Taki jest fundament zniewalania, stawia się warunki jedynie z pozoru do spełnienia w celu uzyskania "zbawienia" ...

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Chodzi mi o każde pragnienie do którego przykłada się zbyt dużo wagi.
Sztucznie windując cenę, stosownie reklamując dany "towar" ideologią i później naiwniaki biorą kredyt na nowego Iphona czy coś równie niepotrzebnego. Każdy baca potrzebuje stada owiec na których będzie zarabiał, no to tworzy się stadka, które regularnie się strzyże. I nie ma w tym nic złego, jeśli wie się co ...  wyświetl więcej

@Henear: "Mi chodzi bardziej o lepszą nawigację w życiu, niekoniecznie odkrywanie jakichś "boskich praw""
...
Niby proste, ale faktem jest że jakość nawigacji polega na znajomości topografii terenu po którym się nawiguje, a jeśli tym terenem jest życie z jego algorytmami, to co wtedy ?
https://www.youtube.com/watch?(...)cLi5SmY

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Życie jest na tyle złożone i nieprzewidywalne że żadne algorytmy nie są w stanie go objąć.
Doświadczenie i logika, sprawdzą się o wiele lepiej.

@Henear: Logika to dość szerokie pojęcie, bywa i błędna nie do zrealizowania w życiu, bo życie kieruje się swoją logiką, a my ludzie swoją. Więc czego właściwie szukamy i czego trzeba by pogodzić jedno z drugim ?
Czasem to właśnie błędna logika jest powodem zniewolenia. ;)
https://www.youtube.com/watch?(...)xH3T2yg

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Życie nie posiada żadnej logiki bo jego pojęcie jest dla nas abstrakcją, jak dla mnie logika jest tylko jedna. Działanie - sprawdzalność - wykonanie.

@Henear: Ok, więc na czym opierasz swoją "sprawdzalność" ?
Przykładowo: wprowadzasz w życie jakiś przemyślany plan, który się nie sprawdza i kompletnie nie wiesz dlaczego nie działa, co wtedy robisz, weryfikujesz swój plan czy życie ?
Zauważ że ciągle operujesz ogólnikami, nie mając żadnych recept na ich usankcjonowanie. ;)
Posłuchaj sobie muzyczki i wyluzuj, w ten sposób możemy w nieskończoność gadać. :)

  Henear,  22 dni temu

@pokrzywiony: Sprawdzalność to przyczyna i skutek.
Jestem wyluzowany, to ty używasz ogólników. Uroboros, Sansara? Daj spokój, może Bob budowniczy?
Dodaj to tego jeszcze mus truskawkowy i dziesięć przykazań to ci wyjdzie algorytm haha.
Dzięki za muzykę ale jestem tu by sobie pogadać.

@Henear: Haha, jaka przyczyna i jaki skutek, znowu ogólniki. ;) No to se gadamy ... :)

  Hamilton,  22 dni temu

@pokrzywiony: gdybyś skwantyfikował swój algorytm to możesz uniknąć redundancji niewiadomych w obszarze świadomości jako egzemplifikację własnej duchowości w modelu wielokrotnych zagnieżdżeń. W ten sposób możesz z łatwością autosublimować samego siebie na drodze duchowego automatyzmu wykorzystując efekt beta 7 i to w sposób rewolucyjno-ewolucyjny a nawet odwrotnie wykorzystując synchrotrony współc ...  wyświetl więcej

@Henear: "Dzięki za muzykę ale jestem tu by sobie pogadać." Ta chęć pogadania, jest bez powodu czy jest czymś uwarunkowana ? Życie to właściwie cała sieć uwarunkowań i to w większości stałych, no i te które sobie sami ustalamy. :))))) Taką sieć uwarunkowań można nazwać funkcjonującą strukturą logiczną, nie wszystkie struktury się sprawdzają. ;)

@Henear:
Polecam moją serię medytacyjną, dalej ciągle ktoś coś kasuje i nie mogę przejść do historii medytacji hahaha https://drive.google.com/file/(...)P-/view
https://drive.google.com/open?(...)70YqWzF

Jeszcze trochę zbije wagę i będzie polski Tolle, dobre bo polskie hahahaah ........

@Henear: Skoro już tak sobie ogólnikowo gadamy o logice i takich tam, to podam Ci ciekawostkę/analogię.
Jest taki ciekawy dział matematyki https://pl.wikipedia.org/wiki/Topologia i działa przykładowo tak https://pl.wikipedia.org/wiki/(...)rph.gif .
Potrafisz odkryć jaka logika tym rządzi ?

  Serpico,  22 dni temu

@Henear:
Dobre :) , ech los , tak ze 180 bym miał to z tym moim ryjem, mógłbym zagrać Wiedźmina, chlip :(. Vivi wiedźma, jak najbardziej.

  Hamilton,  22 dni temu

@pokrzywiony: nie tylko kubek w obwarzanka, ale piłkę w dętkę. Hipotezę Poincarego (każda trójwymiarowa zwarta i jednospójna rozmaitość topologiczna bez brzegu jest homeomorficzna ze sferą trójwymiarową) udowodnił Grigorij Perelman w maju 2006 roku:
http://eiba.pl/2

@Hamilton: "najbiedniejszy-to-ten-co-ma-tylko-pieniadze" ..., można ten tekst przekształcić na tekst: Ludzie nieumiejący korzystać z wyobraźni potrzebują pieniędzy. Z wiedzy encyklopedycznej ustalanej na podstawie Historii, wynika wiedza znajdująca pragmatyczne zastosowanie w przyszłości o ile potrafi się ją odpowiednio przekształcić.

@Henear: Jest też takie fajne ogólnikowe pojęcie określane słowem "Adaptacja" to dość ciekawe pojęcie znajdujące pragmatyczne zastosowanie w drodze do przyszłości. :)

@Hamilton: "nie tylko kubek w obwarzanka, ale piłkę w dętkę." ... dodając do piłki pompkę można ja wykorzystać jako lewarek. :))))))

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: II hipoteza Poincarégo : "nie istnieje taki lewarek który wyprostuje to co zostało pokrzywione" .

  Koriolan,  22 dni temu

Hmm ...
Chyba jeszcze nie wiesz ...
Po co żyjesz ?
:-)))

  Serpico,  22 dni temu

@Koriolan:
A ci powiem takie miałem przeczucie haahahah, czegokolwiek Henear nie napisze , to zawsze się okazuje że czegoś nie wie, nie wie po co żyje , albo wierzy że można dokądś dojść w życiu , i dalej cieszysz ten spasiony ryj , nie robiąc ze sobą dokładnie niczego hahaha ......

Ty , podobny i Krzywy , jesteście na poziomie mojej windy , powtarza w kółko to samo, chcecie to was zaproszę, pojeździcie sobie i pogadacie z windą hahaha ...

  Hamilton,  22 dni temu

@Koriolan: nie kupił sobie broszurki o buddyzmie za dychę i tkwi w nieświadomości.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska