Login lub e-mail Hasło   

Neapol - miasto rzymskich ruin i pizzy

Neapol to miasto chaosu, ruin z czasów rzymskich i klaksonów. Między blokami prania kusi pizza neapolitańska, której zapach czuć na kilometr z okolicznych pizzerii starego miasta.
Wyświetlenia: 143 Zamieszczono 21/11/2018

Pierwszy raz w Neapolu? - pyta taksówkarz z uśmiechem, wymijając kolejne samochody.W tym mieście trąbi każdy i na każdego. No może z wyjątkiem pieszych. Ci mają pierwszeństwo, no chyba, że przechodzą przez jezdnię w każdym innym miejscu niż przejście dla pieszych, co zdarza się w tym mieście nagminnie.

Neapol czyli mrowisko

Neapol przypomina mrowisko, w które ktoś wbił kij w postaci siatki ulic i uliczek. Uliczki te, przynajmniej ich część jest tu od czasów rzymskich. W niektórych miejscach starego centrum miasta wciąż widać jeszcze pozostałości czasów, gdy za skuter służył osiołek, a za samochód - lektyka. Z czasów rzymskich pochodzą też specyficznie progi z biegnącym przez ich środek rowkiem. To pozostałość dawnych rzymskich sklepów. Znajdziecie je między innymi, w Pompejach. W przeciwieństwie jednak do Pompei, w Neapolu, w danych rzymskich sklepach kwitnie całkiem współczesny handel i mieszczańskie życie.

Niech za przykład stosunku mieszkańców miasta do starożytności świadczy historia pewnej pewnej emerytki, w piwnicy której odkryto… fragment rzymskiego teatru z I wieku. Jego znacząca część znajdowała się także w warsztacie samochodowym. Notabane, pod miastem ciągną się wielokilometrowe korytarze podziemne, które polecamy zwiedzić, by poznać skomplikowaną historię miasta.

Pizza neapolitańska

My jednak zaczęliśmy zwiedzanie od zjedzenia pizzy. Jeśli nie próbowaliście tego dania w Neapolu, nie wiecie nic o życiu. Klasyczna pizza neapolitańska to ciasto, pomidory, mozzarella i ewentualnie bazylia. Dopuszczalne jest, by skropić pizzę oliwą, ale na tym koniec. Pizza, jako fast-food sprzedawana jest niemal na każdym rogu. Możemy kupić ją w całości, w restauracji lub pizzerii, na kawałki, zwijane i sprzedawane jak uliczny kebab, oraz w formie smażonej w głębokim tłuszczu również do jedzenia na wynos lub na miejscu.

My wybieramy pizzę na miejscu w towarzystwie włoskiego wina i kolorowej ceraty. To jedna z najlepszych pizz jakie w życiu jedliśmy. Dzień zakończymy spacerem po gwarnym spacca napoli, mijając piękne, wciśnięte między wiszące pranie, barokowe kościoły. Wracamy do wynajętego apartamentu. W tle słychać przejeżdżające skutery. Kolejny dzień powitamy skoro świt, więc kładziemy się spać wcześniej. Neapolitańska ulica nie zaśnie jeszcze przez wiele godzin...

Podobne artykuły


12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 384
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1011
10
komentarze: 142 | wyświetlenia: 1217
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 765
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 726
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1512
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 981
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1573
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1607
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 606
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 280
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1165
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 214
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 644
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 539
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska