Login lub e-mail Hasło   

Czy nie ma coś zmienia

„W tej książce nic nie jest zmyślone. Gdybym zmyślał byłaby o wiele ciekawsza”. Mariusz Szczygieł
Wyświetlenia: 204 Zamieszczono 08/12/2018

Mariusz Szczygieł – Nie ma, Wydawn. Dowody na istnienie, 2018

O autorze: Mariusz Szczygieł urodził się 5 września 1966 roku w Złotoryi. W 2000 roku ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

W początkowej fazie swojej kariery współpracował z pismem „Na przełaj”.

W latach 1995-2001 prowadził telewizyjny program „Na każdy temat”.

Po zakończeniu współpracy jest reportażystą w dużym stopniu ukierunkowanym na Czechy. Pracuje jako dziennikarz i reporter  „Gazety Wyborczej”, wykładowca reportażu w Instytucie  Dziennikarstwa UW.

W 2014 roku założył wydawnictwo „Dowody na Istnienie” w ramach Fundacji Instytut Reportażu.

Jest laureatem Europejskiej Nagrody Książkowej.

Wydał m.in. książki: „Gottland”; „Zrób sobie raj”; „Projekt prawda”; „Nie ma”.

O książce:

Każdy pisarz, jeśli mu zależy, aby książka była kupowana i czytana, bierze udział w akcji promocyjnej.

Spotkania czy to w mediach, czy w trakcie targów książki prowadzą dziennikarze. Sposobem na zainteresowanie potencjalnych czytelników jest sensacja.

Cóż takiego sensacyjnego jest w książce „Nie ma”? Oczywiście postać braci Kaczyńskich choć ani jeden tekst nie jest im poświęcony. Ale tak się złożyło, że historia życia sióstr bliźniaczek  jednojajowych (to ważne) splotła się z tymi panami.

W jaki sposób to już przeczytacie sami. Dziennikarka na spotkaniu we Wrocławiu zapytała czy w książce zamieścił wszystko czego się o nich dowiedział. Szczygieł odpowiedział, że nie. I dodał, na podstawie losów sióstr Woźnickich, że po ludzku bardzo współczuje Jarosławowie Kaczyńskiemu.

„…śmierć jednego z bliźniaków nie jest śmiercią tylko jego. Jest też śmiercią tego, który zostaje. On żyje ale jak cień”.

Także w trakcie spotkań autor mówi, że określeniu „nie ma” słowo „ma” stanowi 40 procent. Czyli nie jest tak że wszystkiego nie mamy, coś nam zawsze pozostaje.

Najlepszym przykładem jest czeska poetka, która nie pisała, bo nie wierzyła w swój talent, dopiero śmierć męża spowodowała chęć czy przymus pisania.

Czy księgowa, która wszystkie zdarzenia swego, niełatwego życia, zapisuje w Excelu – sukcesy, porażki, zdarzenia duże i małe.

„Jest pewien typ ludzi, którzy muszą się nauczyć pewnej sztuki…. Muszą nauczyć się cieszyć drobiazgami”.

Bohaterowie tej książki są bardzo różni – molestowana córka, mężczyzna czekający na koniec świata, malarz, ukraiński żołnierz, który „zapisał się na wojnę”, transseksualista, rzeźbiarz, właścicielka dziwnego domu w Pradze, sklep z rzeczami po umarłych.

Najbardziej wstrząsający jest tekst „Śliczny i posłuszny”, o kompletnym braku uczuć wyższych i inteligencji emocjonalnej.

Oczywiście wzruszył mnie bardzo tekst o kocie, który według mnie ma ten klimat co wiersz Szymborskiej na podobny temat.

Według autora „Reportaż to nieumiejętność przeżycia własnego doświadczenia egzystencjalnego za pomocą fikcji”.

Ale nie podchodźcie na spotkaniach do niego mówiąc „Miałam/em ciekawe życie”. Aby się Wami zainteresował to zdanie musi go porwać, chwycić za gardło a może rozbawić.

Na koniec Szczygieł wyjawia co napisałby światu przed śmiercią? A Wy?

Polecam.

Podobne artykuły


23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4398
19
komentarze: 50 | wyświetlenia: 2451
19
komentarze: 21 | wyświetlenia: 2636
18
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2226
91
komentarze: 133 | wyświetlenia: 68407
43
komentarze: 7 | wyświetlenia: 113576
38
komentarze: 38 | wyświetlenia: 24351
37
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2764
31
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2196
30
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2145
29
komentarze: 37 | wyświetlenia: 3307
24
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1462
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2362
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4357
 
Autor
Artykuł



A ty Alodia, co napisałabyś światu przed śmiercią?

@copypaste: jeszcze nie podjęłam wiążącej decyzji



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska