Login lub e-mail Hasło   

Szalony rok

Film o ważnych międzyludzkich spotkaniach. Wszystko nakręca nastolatka o nader rozrywkowym usposobieniu...
Wyświetlenia: 61 Zamieszczono 21/12/2018

To ognista bogini wina, nieokiełznane natchnienie twórców, wulgarny i dziewczęcy wamp. Profesorskie wygadanie tej małolaty i jej ogromna pewność siebie to coś niezwyczajnego stawiającego ją ponad tłumem szkolnych koleżanek. To kobieta bez nadmiernych wahań wewnętrznych i wątpliwości, ale i niegłupia - miód na skołatane neurozą mózgi intelektualistów i zagubionych nadwrażliwców którzy zostają jej kochankami. Jeden to sporo od niej starszy, ale i całkiem atrakcyjny nauczyciel literatury, drugi to jej ofermowaty rówieśnik, który nie miał jeszcze kobiety a świat źle go traktuje. Obydwaj przeżyją dzięki niej przemianę.

Film snuje się leniwie w klimacie wyciszającego imprezowego rozluźnienia choć imprezki tutaj mają i czasem bardziej nawiedzony przebieg - rzecz dzieje się na odgrodzonym od świata pustkowiu gdzie dochodzi do mniej konwencjonalnych manifestacji ludzkiego ducha. Film momentami napisany jest jakby nieświadomymi nurtami psychiki i wtedy bywa zabawnie. Niezłe są też momenty błyskotliwego inicjowania miłosnych kontaktów przez kobietę - mogłaby być nauczycielką w sztuce uwodzenia, mocno wpływa na jedną niespełnioną zawistnicę i otwiera ją ku swobodniejszej miłości. Niestety to nie w niej skupia się to coś za czym szaleją faceci. A może to kwestia przeznaczenia w tym przypadku?

Mówi się o nim w filmie nie raz, czasem szydząc z niego jakby ku uwolnieniu z tego ograniczającego pojęcia. Kiedy życie nie przynosi zadowolenia lepiej nie uznawać rządów przeznaczenia, którego nie da się odmienić.  Wiara w dobre rzeczy, które nadejdą i działanie - czasem może skok w pewne szaleństwo wbrew przyzwyczajeniom - to już daje jakąś psychiczną satysfakcję, czasem może można to nawet nazwać rodzajem szczęścia osiągalnym na własne postanowienie. Próba, którą potem podejmuje ta ze zdławioną kobiecością pod wpływem swej charyzmatycznej koleżanki to już jest ten spełniony pomimo wszystko smak życia a nie jego zniewolona opiniami innych i strachem bezkrwista egzystencja. Życie przepływa poprzez nią w nagrodę za aktywność a jej psyche rozszerza się w nowej odsłonie samej siebie - odsłonie może flirciary. Tak sobie wyobrażam jej przyszłość po tym mniej fortunnym razie.

Film jest nierówny, momentami wciąga, momentami budzi zniecierpliwienie. Jednak ma swój urok, ma się wrażenie, że oparto go jakby na rzeczywistych obrazkach z czyjegoś życia, czasem migną też wizje nie z tej ziemi, jakby ze snu. Całość ma ten swój osobny klimacik choć w sumie to jest taka sobie relaksacyjna opowiastka z życia młodzieży. Choć nie tak do końca jest to nic nie znacząca rozrywka.

Podobne artykuły


16
komentarze: 7 | wyświetlenia: 945
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 860
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1010
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 894
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 748
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 796
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 694
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 920
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 864
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 660
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 849
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 571
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 670
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska