Login lub e-mail Hasło   

Śnieg i lód na kostce brukowej

Chociaż zimy są coraz cieplejsze, nadal występują pod naszą szerokością geograficzną opady śniegu. Jak radzić sobie ze śliską nawierzchnią na ścieżkach i podjeździe?
Wyświetlenia: 91 Zamieszczono 28/12/2018

Oczyszczanie zimą chodnika przy naszej posesji jest obowiązkiem. Ale zagwarantowanie bezpiecznego przejścia z ulicy do drzwi wejściowych i dojazdu od bramy do garażu dotyczy również nas samych. Trzeba zrobić to nie tylko skutecznie, ale także mądrze. Kostka brukowa jest materiałem, którego specyfika wymaga odpowiedniego postępowania.


Przede wszystkim jak najszybciej

Nie odkładajmy odśnieżania na później. Do skutecznego usuwania świeżego śniegu często wystarczy nawet brzozowa miotła przy wejściu do domu. Warto również mieć na podorędziu specjalną łopatę. Jeśli nasz podjazd jest duży, a odległość od bramy daleka – w garażu na pewno zmieści się mechaniczna odśnieżarka. Świeży śnieg usuwa się nimi szybko i bez kłopotu. Nie ma też ryzyka naruszenia lub uszkodzenia powierzchni kotek brukowych.

Odkładanie czynności odśnieżania „na później” utrudni tę pracę. Każde przejście po białym puchu to mocniej ubity śnieg, a w końcu - lodowa skorupa. Wtedy pojawi się ryzyko uszkodzenia nawierzchni. Nie istnieją bowiem bezpieczne narzędzia do skuwania lodu z kostki brukowej. Z tego powodu łopaty do odśnieżania zwykle nie są metalowe i mają krawędź zabezpieczoną twardą gumą. Na pewno nie wolno używać do kruszenia lodu ostrych narzędzi, jak kilofy, młotki, czy nawet metalowe łopaty.


Jeśli mimo wszystko lód się pojawił...

...zamiast go skuwać, lepiej sięgnąć po inne, sprawdzone i bezpieczne sposoby. Na pewno nie warto chodzić „na skróty”. Zdecydowanie lepiej unikać soli i środków chemicznych do odmrażania. Te nie tylko szkodzą przyrodzie, ale również niekiedy mogą wchodzić w reakcję z cementem w kostce brukowej tworząc wykwity, wżery i plamy na nawierzchni. Ich działanie ma negatywny wpływ nie tylko na obuwie, ale także na naszych czworonogów, powodując podrażnienia łap i choroby skórne. A wreszcie działanie środków chemicznych opiera się na obniżaniu temperatury zamarzania wody i w okolicach temperatury minus 5 stopni Celsjusza przestaje być skuteczne.

Bezpiecznym i ekologicznym rozwiązaniem wciąż pozostaje piasek i mikrogres (ma bardziej ostre od piasku krawędzie i daje lepszą przyczepność). Z pewnością nie zaszkodzą one nawierzchni. Są to również rozwiązania najtańsze. Tym bardziej, że wiosną można piasek lub mikrogres zamieść i wykorzystać powtórnie w kolejnym sezonie.

Odgarnięcie świeżego śniegu brzozową miotłą najczęściej wystarczy (fot. Buszrem)


Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2176
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1211
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1062
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1117
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 527
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 640
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 675
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 977
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 617
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska