Login lub e-mail Hasło   

Przy kawie.

Przy kawie. Fiction, nawet science, to żaden wymysł. Wszystko, co się dzieje funkcjonuje w tej sferze. Siedzę, dajmy na to, przed komputerem i wymyślam nowe światy. Zachciało mi...
Wyświetlenia: 262 Zamieszczono 20 dni temu

r

Przy kawie.

Fiction, nawet science, to żaden wymysł. Wszystko, co się dzieje funkcjonuje w tej sferze.

Siedzę, dajmy na to, przed komputerem i wymyślam nowe światy. Zachciało mi się czegoś, bo wena poszła się paść. Oczywiście nie idę na spacer, fitness czy pilates, a schodzę do kuchni i szukam zakitranych gdzieś słodyczy. Niestety takie sytuacje zdarzają się często, więc zakitrane musiałoby być niezjadliwe lub trujące. Zatem… Już tu otwiera się brama do światów równoległych, co najmniej kilku. Bowiem- albo szukam cukru i czegoś, w czym można go roztopić, najlepiej na ciepło, albo wychodzę w desperacji do sklepiku, albo hartuję stal i piję kawę, albo, jeśli uznam, że piąta kawa to już nie przejdzie- herbatę. W zależności, co wybiorę, który portal czasoprzestrzenny otworzę, znajdę się w innej rzeczywistości. Konsekwencje mogą mieć zasięg globalny nawet. Pijąc kawę popieram lobby kawowe- wielkie korporacje i nieprawdopodobny więc asortyment: filiżanki do kawy, stoliki, fotele, młynki do mielenia, ekspresy, zaparzacze, kawiarki, serwetki, ciasteczka, desery, kawiarnie, bary, bariści, kwiaty w doniczce ceramicznej… Jeśli wybiorę herbatę otworzy się bardzo podobny, co do wielkości wszechświat, a moje pieniądze popłyną w innym kierunku trzeciego świata. A przecież możliwości jest znacznie więcej… Z których najbardziej prawdopodobne jest, iż po piątej kawie dostanę zawału. A wtedy… Tego portalu nie chciałabym otwierać, choć niewątpliwie ciekawa jestem.

Codziennie otwieram setki portali czasoprzestrzennych, dokonuję karkołomnych wyborów  i czego bym nie zrobiła, zawsze można inaczej. Świat, wywiedziony z chaosu, nie ma planu i nie może mieć, właśnie przez wzgląd na miliardy takich wyborów dokonywanych w każdej milisekundzie. Więc może chociaż można wyznaczyć jakąś Macierz, Matrix? Zbiór elementów, z których wybieramy? Ale i te są nieskończone, więc przewidywania mogą być tylko prawdopodobne, nigdy pewne, zatem fiction…Świat jest fikcją. Pisarstwo nie. Napisane jest już realne, choć nigdy nie zaistniało, już jest i koniec. Tylko przeszłość jest realna, każda przyszłość jest fikcją. To dlaczego to taka frajda? Pisząc fikcję wydaje nam się, że porządkujemy wszechświat, otwieramy portal wcześniej wymyślony, przewidywalny, bawimy się zmyśleniem, choć nic przewidywalne być nie może. To, o czym myślimy też jest fikcją przecież.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1491
19
komentarze: 109 | wyświetlenia: 2997
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1384
16
komentarze: 32 | wyświetlenia: 762
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1015
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2750
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 373
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 802
14
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1337
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 134 | wyświetlenia: 1812
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 517
13
komentarze: 33 | wyświetlenia: 687
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2733
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  seta1212,  19 dni temu

Wszyscy przygadują światu, że nie będąc na ich modłę staje się tylko fikcją. Zgadzam się z Tobą, że pisanie, to jedyne co ma szansę pozostać optymalne - bo jest w nim większy margines na tolerancję, nawet jeśli bodzie jak nasza zawłaszczana, zafajdana, ułomna rzeczywistość "faktów" i następstw, która choć choć wkurza, to ciągle uczy i zadziwia (a to sobie pofilozofowałem)
Tak czy siak mnożysz słuszne argumenty, godne co najmniej Ody :)).

Generalnie- wszystko, co będzie jest fikcją, a wszystko zapisane- prawdą.

  Koriolan,  19 dni temu

@Ewa Łokuciejewska: e tam ...
Fikcją jest przeszłość, przyszłość i ... Pisarstwo.
Prawda jest ... Dla każdego coś innego :-)))

Przeszłości nie można zaprzeczyć, wydarzyła się i już.Chyba, że ktoś uzna, że jeżeli się odwracamy, świat przed nami przestaje istnieć.

@Ewa Łokuciejewska: he he he ...
Dowcip masz naprawdę PRZEDNI :-)))
Przeszłość ...
Był ten zamach w Smoleńsku, czy nie ?
Pokaż jak przeszłości NIE MOŻNA zaprzeczyć ...
Więc ?

Nikt rozsądny przeszłości nie zaprzecza, co innego interpretacja- czasem absurdalna.

  Koriolan,  17 dni temu

@Ewa Łokuciejewska: tylko jak odróżnić przeszłość od interpretacji przeszłości ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska