Login lub e-mail Hasło   

Zmysły w odwrocie

.Nowoczesny świat radykalnie nie nadąża za środowiskiem naturalnym, w którym rozwijał się nasz organizm. Zdaniem trzech ekspertów, którzy zabrali głos, wypo...
Wyświetlenia: 239 Zamieszczono 14 dni temu

.Nowoczesny świat radykalnie nie nadąża za środowiskiem naturalnym, w którym rozwijał się nasz organizm. Zdaniem trzech ekspertów, którzy zabrali głos, wypowiadając się na temat wniosków swoich badań podczas corocznego spotkania American Association for the Advancement of Science w Bostonie, w Stanach Zjednoczonych, to nowoczesny świat powoduje, że stajemy się krótkowzroczni, otyli i popadamy w depresję.

Spędzanie mnóstwa czasu we wnętrzach, w świetle elektrycznym i wlepianie wzroku w monitory komputerów sprzyja powstawaniu epidemii krótkowzroczności. W Singapurze 82% młodych osób jest krótkowidzami. Na całym świecie statystyki rosną, jak podkreśla prof. Amandy Melin z Uniwersytetu w Calgary.

Naczelne mają naturalne upodobanie do słodkiego smaku, co wywodzi się z potrzeby zjadania dojrzałych owoców. Ten impuls u człowieka został wykorzystany przez producentów żywności, którzy nieustannie wystawiają konsumentów na słodkie pokusy. W takim stopniu, że dziś stajemy wobec epidemii otyłości, zdaniem prof. Paula Breslin z Uniwersytetu Rutgersa. Najpierw dotknęła ona Stany Zjednoczone i Europę, a teraz dewastuje kraje afrykańskie, arabskie, południowoamerykańskie i azjatyckie.

I wreszcie, również nasze powonienie uległo destrukcji, na skutek zanieczyszczenia powietrza, wywołując tym wiele zgubnych skutków, m.in. powszechność depresji i stanów lękowych – zdaniem prof. Kary Hoover z Uniwersytetu na Alasce.

Nie szanujesz potrzeb swoich oczu

Ludzkie oczy w trakcie ewolucji osiągnęły zdolność dostosowywania się do zmiany natężenia światła, od nocnych ciemności aż po blask słońca w zenicie, aby móc obserwować owady lub mikroskopijne rośliny, ale także śledzić horyzont czy wyszukiwać wielkich rozmiarów przedmioty w swoim otoczeniu.

Te nieustanne ćwiczenia i wyzwania dla oczu są szczególnie ważne u dzieci. Od tego zależy prawidłowy rozwój gałki ocznej i otaczających ją mięśni.

„Musimy spędzać więcej czasu na zewnątrz, by umożliwić naszym gałkom ocznym prawidłowy wzrost i uzyskanie właściwych proporcji, aby obrazy dobrze odbijały się na naszej siatkówce”, tłumaczyła prof. Amanda Melin.

Epidemia krótkowzroczności, która ogarnęła dziś z całą mocą kraje azjatyckie (w której królują smartfony) przejdzie także i na inne cywilizacje idące tą samą ścieżką, a zatem i naszą.

To stanowi wydatki i znaczne utrudnienia na całe życie. Oddajmy naszym dzieciom przysługę, każąc im się bawić na zewnątrz, aby rozwijały swoje oczy i nie mogły ich niszczyć, wpatrując się długo w ekrany.

Upodobanie do cukru: atut, który przerodził się w kalectwo

W naszym upodobaniu do cukru podobni jesteśmy do upodobań wielkich małp żyjących w lasach i żywiących się głównie słodkimi i kwaśnymi owocami. Smak ten pozwala zidentyfikować najbardziej odżywcze i najbogatsze w witaminy owoce.

W dżungli równikowej nie ma pór roku. Owoce dojrzewają w tempie właściwym dla każdego gatunku drzew. Zwierzęta wspinają się na drzewa i zjadają wszystkie znalezione na nim owoce, gromadząc w ten sposób całe kilogramy, dzięki smakowi znajdując owoce dojrzałe, a więc odżywcze.

Następnie małpy wracają na ziemię, gdzie wyjadają owady i liście, już nie tak słodkie – i dzięki temu tracą na wadze.

Ale dla ludzi w nowoczesnym świecie słodycze są dostępne przez cały rok, wszędzie, w tym nawet w automatycznych dystrybutorach na peronach dworców.

„Wspinamy się na to drzewo stworzone przez naszą cywilizację i napychamy się słodyczami. Ale drzewo nigdy się nie wyczerpuje i nigdy nie schodzimy na ziemię. Ładujemy w siebie cukier bez końca i tak stajemy się otyli”

„Małpa w nas popycha nas do wspięcia się na drzewo, gdzie są tak smaczne owoce – zarazem słodkie i kwaśne. Ale musimy pamiętać, że potrzebujemy regularnie zmuszać się do zejścia z drzewa”.

Znaczenie systematycznego postu, jak niegdyś robili to wszyscy w okresach postu religijnego (w krajach chrześcijańskich Wielki Post i Adwent, a także każdy piątek), wraca na pierwsze miejsce m.in. dzięki pracom Thierry’ego de Lestrade’a.

Ale my sami musimy się zmuszać do tego, by ograniczać wszelki dodatkowy cukier znajdujący się codziennie na naszych talerzach, w tym również cukier ukryty w produktach o wysokiej zawartości węglowodanów, które wydają się pozbawione słodkiego smaku: w pieczywie, makaronach, ziemniakach, produktach zbożowych.

Co nam zostało z węchu?

Również nasz zmysł powonienia ulegał ewolucji, by pomóc nam poruszać się w środowisku pełnym zapachów. Konieczne było znajdowanie ofiary, rozpoznawanie roślin, gatunków gleby czy miejsc (np. zapach wilgoci oznaczał bliski strumień lub jaskinię), ale także rozpoznawanie strachu lub niepokoju u swoich pobratymców.

Dziś jedynymi zapachami, które jeszcze dobrze wyczuwamy, są perfumy, często syntetyczne, oraz silne zapachy kulinarne. W wielkich miastach staramy się nie czuć złych zapachów.

Naszemu powonieniu zdecydowanie zagraża zanieczyszczenie powietrza.

Zaburzenia węchu znacznie podwyższają ryzyko rozpoznania zaburzeń psychicznych, jak np. depresji i stanów lękowych. Pogorszenie węchu jest pierwszym przepowiadającym objawem choroby Alzheimera. Ono także wywołuje problemy psychiczne, gdyż deficyty w zakresie węchu i smaku popychają nas do nadmiernego jedzenia, ponieważ czerpiemy z niego o wiele mniej przyjemności.

Zachęcam Cię, byś rozwijał swój zmysłu powonienia, szczególnie poprzez przebywanie na świeżym powietrzu oraz koncentrowanie się na tym, co czujesz wokół.

Istnieją ciekawe zestawy olejków aromatycznych wspomagające rozpoznawanie zapachów różnych odmian roślin aromatycznych, np. tymianku: cytrynowego, pomarańczowego, sosnowego, kminkowego, morskiego… Czy wiedziałeś, że odmian tych jest czterdzieści? Czy umiałbyś rozpoznać choć kilka z nich?

To jest ćwiczenie, które wykonuje się na kursach enologii – nauki o winach, na których uczy się między innymi rozpoznawania obecnych w winie aromatów.

Twój organizm posiada zdolności, których już nie wykorzystujesz. Szkoda, tym bardziej, że nie jest to zdrowe. To także sprawia, że życie staje się bardziej mdłe, mniej bogate i bardziej smutne – przez to, że widzisz gorzej lub czujesz się gorzej albo masz ciało okaleczone przez nadmiar niezdrowych tłuszczów.

 

fragmenty z Jean-Marc Dupuis

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1747
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1232
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 640
9
komentarze: 8 | wyświetlenia: 468
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 315
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 318
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 165
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 724
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 320
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 705
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1057
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 636
7
komentarze: 10 | wyświetlenia: 194
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 273
7
komentarze: 27 | wyświetlenia: 159
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  14 dni temu

Ostatnio szedłem za parą młodych ludzi około kilometra. On i ona w ręku smartfony i nie zamienili słowa, żadnego gestu, wreszcie ona walnęła głową w latarnię i on chyba zauważył, że jest na randce. Niebawem ludzkość zacznie się rozmnażać za pomocą smsa.

@Hamilton: I gdy się stykną, to o czym będą rozmawiać? Ona o tym, że koleżanka pomalowała paznokcie i na jaki kolor, i może pokaże mu zdjęcie na Fejsie. Gdzie tu ciekawość drugiego człowieka i wspólne wykorzystywanie czasu dla wspólnej przyjemności. Coś szwankuje, ale gdzie?

  Hamilton,  13 dni temu

@Janusz Nitkiewicz: a może grali w erotyczną grę wstępną na smartfonie, a ona walnęła lokami w latarnię by mu dać znać, że jest już gotowa.

@Janusz Nitkiewicz: Zapytano pewną panią, czy pani rozmawia z mężem podczas stosunku ?
A owszem odpowiada pani, jeśli zadzwoni. :)
Nie wiadomo może rozmawiali pomiędzy sobą sms'ami ? , są różne mody może rozmowy w których patrzy się w oczy partnera wyszły już z mody ?
https://www.youtube.com/watch?(...)tJ2dO4U
Po co sobie niszczyć wykreowaną iluzje ?

  seta1212,  13 dni temu

Dobrze Marcinie, że przypomniałeś, bo sprawa niebanalna. Sami kupiliśmy ok. 30-tu olejków eterycznych i dokupujemy następne. Zabawa w ciuciubabkę w rozszyfrowywaniu zapachów przeszła nasze oczekiwania... Ziółka, kwiaty i kobiety wyczuwam na odległość!
Marc Dupuis ma w tym udział.. Pozdrawiam :))

  noyes,  13 dni temu

@seta1212: Super pomysł z olejkami. Każdy zmysł i jego kondycja odgrywają widocznie dużą rolę przy utrzymaniu dobrego zdrowia. Skupianie uwagi na obrazach/widokach, zapachach, na dotykanych przedmiotach, smakach rozwijają uważność i powodują "odpoczynek dla umysłu" - wykluczając chaotyczność myśli. Kontemplacja pięknego widoku, zapachu kwiatu, dotyk aksamitu (ciała ... na przykład kobiety -pieszcz ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska