Login lub e-mail Hasło   

Spotkać artystów...

... słuchać, patrzeć, dotykać... to szczęście
Wyświetlenia: 208 Zamieszczono 12 dni temu

 

Gdy nie mogę zasnąć pomagają mi życzenia , które wysyłam w świat i ten bliższy i ten dalszy (mieszkanie , dom, miasto, kraj, kontynent... świat, wszechświat):

Niech wszystkie istoty będą szczęśliwe, Niech żyją w spokoju, radości, w dobrobycie i w zdrowiu. Niech wszystkie istoty nie cierpią, pomagają sobie nawzajem i żyją w miłości. Niech miłująca dobroć dotrze do każdej istoty na całym świecie.

Nie udało mi się tym razem zasnąć i może w nagrodę za miłe słowa, w internecie, odnalazłem pewną artystkę Natalie:

Niezwykłą.... artystkę.

https://www.youtube.com/watch?v=s3PGNnG1OGw

https://www.youtube.com/watch?v=wZ8h3qPM_04

 https://www.youtube.com/watch?v=WkamfiP4RUU

O miłości kilka słów:

Czyż miłość ma coś wspólnego z inteligencją lub głupotą? Czy jest to świetlany ideał, owo "niedosięgalne", które się daje zdobyć tylko pod pewnymi warunkami? A my nie mamy czasu aby je wypełniać. Wiele mówimy i piszemy o pięknie, malujemy je i staramy się wyrażać w muzyce, w tańcu, jakże często prawimy o nim kazania; a przecie sami sobą nie tworzymy piękna, i nie znamy miłości. Znamy tylko słowa.

Być otwartym i bezbronnym - to wrażliwość; a dawać i jednocześnie coś zatrzymywać - to twardość i niewrażliwość.

Człowiek bezbronny jest niepewny jutra, a więc od tego jutra wolny; w tym co jest otwarte mieści się niezmiernie wiele; jest ono w stanie wyjść na spotkanie nieznanego. Proste, bezbronne, otwarte, jest też i piękne; a zamykające się w sobie jest tępe, niewrażliwe, ociężałe.

Ociężałość i głupota zarówno jak i spryt, to formy samoobrony. Otwieramy jedno okno, a inne trzymamy zamknięte, gdyż chcemy by świeży wiatr wlatywał tylko poprzez okno, które myśmy świadomie wybrali. Nigdy nie wychodzimy sami w szeroką, otwartą przestrzeń; nie otwieramy też nigdy na oścież wszystkich okien i drzwi.

Aby moc dawać musi istnieć niewyczerpane, bezdenne źródło. Gdy dając, zatrzymujemy chociaż trochę dla siebie, motywem jest zawsze strach że się to skończy, że się wyczerpie i nic w nas nie pozostanie. Ale tylko gdy coś istotnie się kończy, może wychylić się bezdenne i niewyczerpalne. Ale w dawaniu naszym zwykle nic się nie kończy; dajemy z dużej zawartości, czy też z małej, ale i ta duża i ta mała jest ograniczona, jest dymem, jest dawaniem ale i braniem - więc wymianą. 

Czy jest możliwe poznać w sobie ten płomień miłości? Czy też jest on dostępny tylko nielicznym?

Nie jest ważne czy jest on dla wszystkich, czy dla niewielu; jeśli się będziemy nad tym zastanawiać zaplączemy się dalej w ułudę. . Wszystko ma swój początek, ma też swój koniec, prędko wyczerpuje się i niszczeje.

Gdy serce jest czyste, wolne od wpływu intelektu, a umysł wolny od myśli, wówczas jawi się miłość. Tylko to, co jest puste, bez zawartości nijakiej, jest niewymierne i niewyczerpalne.

Spotkać  artystów, słuchać, patrzeć, dotykać... to szczęście

https://www.youtube.com/watch?v=lp-EO5I60KA

 

 

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1750
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1238
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 643
9
komentarze: 8 | wyświetlenia: 473
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 320
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 326
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 192
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 340
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 712
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1063
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 641
7
komentarze: 10 | wyświetlenia: 214
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 277
7
komentarze: 27 | wyświetlenia: 178
7
komentarze: 50 | wyświetlenia: 255
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





„Wysyłam w świat życzenie: Niech wszystkie istoty będą szczęśliwe, Niech żyją w spokoju, radości, w dobrobycie...”. I zadziałało to kiedyś, na ten zewnętrzny świat? Nie, no właśnie, ale odczuwa się wewnętrzny spokój, spowodowany brakiem agresji, dialogu wewnętrznego w postaci rozliczeń, a tylko ogólne, niech będzie dobrze dla wszystkich. To może działać i działa, ale czy coś zmienia w nas na stałe ...  wyświetl więcej

  noyes,  12 dni temu

@Janusz Nitkiewicz: Dziękuję za miły i mądry komentarz i serdecznie pozdrawiam.

  noyes,  11 dni temu

O wspomnianej pianistce :

Grając na pianinie, opowiada swoją łamiącą serce historię życia. Poznajcie Natalie Trayling.
Ta staruszka niczym nie przypomina znanej pianistki, a nią jest, a przynajmniej powinna być. Utwór, który usłyszycie na nagraniu, skomponowała mając zaledwie trzynaście lat. Kim zatem jest Natalie?

z

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska