Login lub e-mail Hasło   

Tolerancja - czy osądzanie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://swami-center.org/ru/text/ocherki/(...)6.shtml
Dlaczego Jezus proponował nam, żebyśmy się uczyli nie potępiać innych?
Wyświetlenia: 577 Zamieszczono 10/02/2019

Głównym stanem Stwórcy jest Błogi Spokój.

Natomiast Duchy Święte, wychodzące z Domu Stwórcy, przejawiają Siebie jako Najsubtelniejsza Miłość wobec tych, którzy zbliżyły się do Nich pod względem stanu dusz.

Przeciwne stany (tj. stany mieszkańców piekła) - to nienawiść, gniew, irytacja oraz krzątanina, której towarzyszą podobne emocje.

Mamy możliwość wyboru: dokąd chcę zmierzać?

Obserwujemy więc, jak niektórzy ludzie, którzy chcą wyglądać jak „twardzi bossowie" celowo rozwijają w sobie piekielne cechy. Jakaż szkoda, iż nie przyjmują oni Nauk Boga!

Inną dość znaczną kategorią piekielnych dusz są pijacy. O czym oni mówią między sobą? Jakie emocje dominują? To przede wszystkim nienawiść do wszystkich i wszystkiego wokół nich, nawet do żywności, którą spożywają, a także - współczucie wobec siebie z powodu własnego "gorzkiego losu” ...

Dlaczego Jezus proponował nam, żebyśmy się uczyli nie potępiać innych? (Łuk. 6:37). Właśnie po to, by ocalić nas przed perspektywą piekła!

Emocje potępienia pochodzą z czakry głowy adżni (jej nazwa w tłumaczeniu oznacza głupia, co nie jest sprzeczne z tym, że ona powinna być oczyszczona i rozwinięta jak i wszystkie inne czakry).

Ci, którzy świadomie lub nieświadomie przygotowują się do piekła, tworzą bioenergetyczny kompleks tej czakry z manipurą (czakrą górnej połowy brzucha). Jeśli ten kompleks już się ukształtował, wówczas  może być bardzo trudno się go pozbyć.

Istotne jest uważne monitorowanie swojego stanu emocjonalnego, nie pozwalając nawet na najsłabszy przejaw destrukcyjnych emocji. (Jednak mentalna krytyczna analiza tego, co się dzieje, łącznie z działaniami innych ludzi, obowiązkowo powinna mieć miejsce).

Gdy widzimy coś, co uznajemy za nieprawidłowe, wówczas należy pozostawać w czakrze anahacie. O ile już osiągnęliśmy stan ogromnego rozwiniętego serca duchowego, to - w nim.

Jeżeli potrafimy pomóc grzeszącym osobom na tle naszych własnych emocji miłości, to pomóżmy im. Jeśli nie - to odstąpmy, obserwując nasze emocje i korygując je, skoro zajdzie taka potrzeba.

Ta właściwość, ratująca od piekła, nazywa się znoszeniem lub tolerancją.

Tłumaczenie: Irina Lewandowska

Podobne artykuły


28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 30145
23
komentarze: 15 | wyświetlenia: 6573
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15596
12
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3932
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 6189
32
komentarze: 68 | wyświetlenia: 12654
30
komentarze: 7 | wyświetlenia: 84268
27
komentarze: 11 | wyświetlenia: 19907
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21849
25
komentarze: 30 | wyświetlenia: 4909
27
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5430
 
Autor
Dodał do zasobów: Irina Lewandowska
Artykuł



Hm .. dlaczego .. może nie miał lepszych propozycji ?

  Koriolan,  11/02/2019

Fajny artykuł ...
Porusza najważniejsze sfery życia. Ociera się się o cel i sens życia każdego z nas :-)))

Filozofia dobra może dla starszych kobiet, lecz dla całej reszty zupełnie nie przydatna a wręcz szkodliwa.

@Henear: Widzę, że Pan jest święcie przekonany, że człowiek to ciało. Rozumiem, że mężczyzn w średnim wieku to nie dotyczy. :)

  Henear,  12/02/2019

@Irina Lewandowska: Jestem zdania iż najpierw należy bardzo dokładnie poznać działanie ciała oraz poświęcić wiele czasu na obserwacje procesów w nim zachodzących by być tak pewnym jak Pani, co do tego że jesteśmy "duszą".
Najczęściej ci co tracą kontakt z ciałem oraz jego potrzebami, pogrążają się w odczuciach na temat swoich stanów wewnętrznych, kreując nowy świat wyobrażeń, któremu nadają swoje własne nazwy - duchowość.

@Henear: Nie nazywałabym też tego duchowością, lecz patologią...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska