Login lub e-mail Hasło   

Nieudacznik?

czym jest spokój i czym jest szczęście ?
Wyświetlenia: 292 Zamieszczono 25 dni temu

 

 Czym jest spokój i czym jest szczęście ?

 

 

Na ten temat można sobie dobrze pożartować... z siebie, rzecz jasna!!

Spokój pochodzi z "oddawania". Gdy "oddajemy" pożądania, krytykę i ocenę, oddajemy  to co napędza nasze życie i stwarza chaos myśli. Pozwalamy na to, aby chwila trwała. Nie zmieniamy świata tylko stajemy się jednością ze światem... Ze wszystkimi jego wadami, trwajmy w tej chwili przez jakiś czas. Trwajmy w spokoju.

Zatrzymajmy się na chwilę. Odpuśćmy. Pozwólmy, aby wszystko się zatrzymało. Gdy to się wydarzy poczujemy ten niesamowity spokój. Podstawę istnienia. Gdy poznamy ten spokój potrwajmy w nim chwilę. Pozwala to spojrzeć z perspektywy na  nasze życie.

Ta chwila spokoju - to jest jak miejsce, do którego udajemy się, żeby odpocząć, naładować baterie, ujrzeć znaczenie życia.  A potem? Cóż wychodzimy z tego spokoju, żeby harować na rzecz świata, żeby troszczyć się o świat. Nie zawsze po to, żeby go uleczyć, bo wiemy, że czasami uleczenie świata to niekończąca się praca.

Możesz komuś pomóc, naprawdę pomóc, uratować życie i wtedy znów przychodzi ktoś inny. To się nie kończy. Tak wygląda praca lekarza czy pielęgniarki czy kogokolwiek pracującego w zawodzie opiekuńczym.

A nauczyciele w szkołach? Uczą dzieci, które się w końcu czegoś nauczą i za rok ci sami nauczyciele muszą robić wszystko od początku z nową klasą i kolejną i kolejną i kolejną… To się nie kończy. 

 

 

Spokój to najwyższy poziom szczęścia. Co to właściwie znaczy?  W księgarniach jest dużo książek -  poradników o szczęściu. To już prawie stało się gałęzią przemysłu. Okazało się, że istnieją nawet instytuty szczęścia, gdzie menadżer albo szef nie nazywa się dyrektorem generalnym, a dyrektorem szczęścia. Czy to nie szalone?

Szczęście staje się towarem, który jest promowany przez new age i organizacje religijne. Takie sytuacje często przysparzają ludziom wiele stresu. Ludzie doprowadzają się do szaleństwa, próbując być szczęśliwi. Są bardzo rozczarowani, kiedy im się to nie udaje. Musimy być bardzo ostrożni, jeśli chcemy zrozumieć, do czego właściwie dążymy w życiu. Do szczęścia? Spokoju?

Czy naprawdę chcemy szczęścia? Czy może jednak to nie do końca to i jednak powinniśmy dążyć do czegoś innego?

Zastanówmy się nad swoim życiem, nad tym, czym zajmują się ludzie, jak dążą do osiągnięcia życiowych celów.

Chcą być bogaci, bo myślą, że wtedy będą szczęśliwi. Znajdą dobrego partnera i wtedy będą szczęśliwi. Chcą móc przejść na emeryturę w wieku lat 50 i wtedy będą szczęśliwi. Jako kaskader filmowy tak zrobiłem. To było naprawdę mądre z mojej strony. Znajomi mówią mi, że mam niewielki fundusz emerytalny, ale komu to tak naprawdę potrzebne, jeśli mogę medytować? Nazywam to funduszem medytacyjnym.

To on zapewnia mi poczucie szczęścia i niewyczerpalny zapas duchowej waluty, abym mógł być szczęśliwy i spokojny do końca życia. A nawet więcej, ponieważ z funduszu emerytalnego mogę korzystać tylko do śmierci, a spokój i szczęście trwają nawet po śmierci i żadne towarzystwo emerytalne nie może mi tego odebrać.

Czym jest szczęście, którego ludzie szukają w życiu? Często mówi się, że prawdziwe szczęście to bycie zakochanym. Ale kiedy się zakochasz, to potem musisz się odkochać? To się nazywa nietrwałość, wzloty i upadki.

Czasami, gdy wszystko idzie po naszej myśli, nie zaznajemy zbyt wiele mądrości. Nie wiemy czym tak naprawdę jest spokój. Widzimy iluzję, która mówi, że życie jest wspaniałe i jesteśmy w stanie je kontrolować i zmieniać wedle upodobania. W tym właśnie tkwi problem ludzi odnoszących sukcesy. Oni żyją iluzją, że sami stworzyli swoje szczęście. I myślą: „wow”, ale jestem wspaniałym człowiekiem i wszyscy inni są nieudacznikami.

 Uwielbiam być nieudacznikiem. To o wiele fajniejsze. To właśnie mówię ludziom… Czasami przychodzi do mnie znajomi na spotkania i mówię: „spójrz, dobrze jest nie zdać egzaminu, bo jeśli go zdasz za rok musisz przystąpić do kolejnego, musisz zdawać te egzaminy, aż w końcu rzeczywiście ci się nie uda i dopiero wtedy możesz przestać”. Gdybym tylko to wiedział, kiedy byłem młody, bo musiałem zdać maturę, iść na uniwersytet, na studia magisterskie i tak dalej… O rany! Gdybym tylko wiedział jak to zrobić, żeby mi się nie udało w życiu, mógłbym być o wiele spokojniejszym człowiekiem.

Czasami bardzo boimy się porażki. Taka sytuacja powoduje, że wywieramy na siebie presję, że brak nam poczucia własnej wartości i przynależności, czujemy, że wszyscy nas oceniają. Myślę, że to wspaniałe, że możemy z tego wyciągnąć lekcję. Możemy się nauczyć o wiele więcej z odniesionych porażek niż…  z osiągniętych sukcesów. Dlatego uważam, że to cudownie być nieudacznikiem. 

 

Na podstawie - mów Ajahn Brahm 

 

 

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1378
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 519
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 717
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 379
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 352
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 380
8
komentarze: 12 | wyświetlenia: 307
8
komentarze: 7 | wyświetlenia: 213
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 289
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 689
7
komentarze: 50 | wyświetlenia: 363
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 195
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 775
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 607
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1100
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Podobną postawę proponuje de Mello, by przyjąć tożsamość osła.Gdy ktoś ci coś zarzuci, zawsze możesz powiedzieć:a czego spodziewałeś się po szubrawcu...pardon...po ośle.Pozdrawiam Marcinie:-)

  noyes,  25 dni temu

@szubrawiec: Masz rację. Taka postawa, w trudnych okresach, może uratować nawet życie. Mądrzy leśnicy okalają połacie lasu iglastego brzozami. Przy uderzeniu wiatru brzozy się uginają biorąc uderzenie na siebie - bo nic im nie jest, taką mają konstrukcję konaru. A w życiu? To madrość przy wyborze: kiedy zostać brzozą a kiedy sztywnym dębem. Pozdrawiam Serdecznie

  noyes,  25 dni temu

@szubrawiec: Piękny wiersz wybrałeś:
"...Ja mam co grać, gdy wezwie Pan i przyjdzie tam do grania. I mam też z Nim tych kilka spraw do obgadania..."
http://eiba.pl/37wg7

  Serpico,  25 dni temu

@szubrawiec:
Jasna rzecz, pewnie dlatego czytam piętnowanie katolicyzmu, a niektóre postacie piętnujące jak Wróbel , zarzucają katolicyzmowi, powstanie ateizmu, a następne jak Krzywy, piszą tego typu rzeczy :

"a może nowy człowiek będzie już w pełni połączony z Świadomością Boga i takich przekazów od swoich biologicznych rodziców nie będzie potrzebował ?
M"
Jednocześni

...  wyświetl więcej

  Koriolan,  25 dni temu

@Koriolan:. X.
.
https://youtu.be/r92vAPZiACY
.
Teledysk zdaje się z Orłowskim, z malarzem z Sandomierza :-)))

Zgadzam się w 95% :-)))
Trochę inaczej widzę źródło spokoju.
Niepokój jest z lęku, strachu. Najbardziej ze strachu przed śmiercią ale i ze strachu, że coś nam w życiu nie wyjdzie.
Gdy zaczniemy RD to zaczynamy puszczać rzeczy do których jesteśmy przywiązani. Wtedy na sekundę możemy znaleźć się w oku cyklonu ...
Wtedy zaczynamy dostrzegać prawdę ...
Jesteśmy BEZP ...  wyświetl więcej

  noyes,  25 dni temu

@Koriolan: Fajne. http://eiba.pl/5 Podoba mi się pogląd, że ciało jest do zabawy... Zawsze mnie cieszy nieważkość gdy jest się pod wodą.. Tam to dopiero jest zabawa bez ciężaru ciała... Śluby i noce poślubne i narodziny nawet pod woda powinny się odbywać. Żartując.. wróćmy do świata delfinów. To najbardziej rodzinni i radośni "ludzie" na tym Bożym świecie. Pozdrawiam Serdecznie

  Koriolan,  25 dni temu

@noyes: Hi hi hi ...
Jest taka teoria ...
Syn Boga dostał zabawkę ... Ciało i świat w którym mógł się bawić. Ale dziecko przestraszyło się i ZAGUBIŁO w świecie który wytworzyło. Ojciec, by nie przestraszyć dziecka, wszedł w jego sen i wskazał dziecku drogę powrotną, drogę obudzenia się ... Samemu.
.
RD jest taką drogą ...
Drogą do Świadomości, że zawsze jesteśmy bezpieczni a świat był tylko placem zabaw i nigdy nam nie zagrażał :-)))

  Serpico,  25 dni temu

@Koriolan:
"Gdy czujemy się spokojni, wtedy możemy zacząć się radować swoim życiem, swoimi doświadczeniami jakie by nie były ... "
Tylko sushi ? Czy też gwałcona matka Jezusa z artykułu, atakowanej przez hejt i trolling pani Geb także ? Doświadczenie gwałtu jest ok ?
"Nikt nie umiera, nie otrzymawszy wszystkiego co mu się należy. "
Dzieci w hospicjach to obejmuje ? ...  wyświetl więcej

  Serpico,  25 dni temu

@Koriolan:
cytuję :
"RD jest taką drogą ...
Drogą do Świadomości, że zawsze jesteśmy bezpieczni a świat był tylko placem zabaw i nigdy nam nie zagrażał :-))"

"Agresja tak, ale.
Ale można nakłaść komuś po kufie nie majac w sobie cienia agrsji.
Przykład.
Wiem co to agesja. Uczestniczyłem w dziesiątkach a może i setkach bitek. Biłem sie w szkole i śró

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  25 dni temu

@Koriolan: hihi - w chińskim sklepie za 4 złote kupisz budzik. Tanio wychodzi i nie trzeba tyle ględzić.

  Koriolan,  25 dni temu

@Hamilton & serpico ...
Lubicie gnoić innych ...
Po co czytać wasze komentarze ?

  Serpico,  25 dni temu

@Koriolan:
Chcesz usłyszeć fraszkę ?
https://www.youtube.com/watch?(...)B4KTPUw

Hm .. taka nostalgia mnie naszła, że kiedyś te rozmowy traktowałem nawet poważnie.
Na szczęście mi przeszło, moje szczęście hahahaah ...............

ardzo chciałbym zrozumieć, jak mo

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska