Login lub e-mail Hasło   

Przemyślenia (1)

Teoria Słowa
Wyświetlenia: 190 Zamieszczono 06/03/2019
Życie według tylko jednych - jedynie poprawnych zasad - jest jak życie pod kloszem. Boimy się "zarazków" życia, boimy się ubrudzić naszej moralności tym co wokół nas istnieje rzeczywiście - jako życie z "krwi i kości" - bo obok tego co miłe i przyjazne jest to co brutalne i niegodziwe. Próba budowania idealizacji, składających się z samych dobrych słów i uczynków jest więc chowaniem głowy w piasek.
Nie nakłaniam do tego by nurzać się w niegodziwości - ale smak prawdziwy życia również z niej się składa. I niech kamieniem rzuci ten, który przynajmniej raz jej nie popełnił .... Fala niesiona wiatrem o tym wie, że może być zarówno źródłem życia dla spragnionego na pustyni jak i źródłem śmierci - gdy w powodzi giną ludzie. Fala nie ukrywa, że ma dwa oblicza ... jak to próbuje czynić człowiek.
 
*  *   *
 
Mówimy, że nie chcemy przyciągać negatywnych zjawisk we własną stronę. W istocie chodzi nam tylko o to, by zachowawczo nie przyciągać tego co złe - wręcz umyć ręce, od wszystkiego złego! Amen. Ale to jest bliskie stanowi obojętności, gdy odmawiamy temu, który brudny jest i potrzebuje psychicznej pomocy - bo mógłby zabrudzić nasze czyste "moralnie" szaty. Najlepiej schować się wtedy do własnego wnętrza i ... przeczekać, aż to co ma zdechnąć - zdechnie, a to co ma przeżyć, obudzi się w blasku myśli dla nas przychylnie nastawionych. I na tym polega sztuczne "malowanie trawy" życia, gdy zabraknie jej zieleni, lub euforyczna radość/złość z jej agonii, kiedy w sercu jest pustka. Bo wszystko co mierzymy - niezależnie od stanów zewnętrznych - jest li tylko mierzeniem według własnych potrzeb i myśli: "by nie przyciągać negatywnych zjawisk we własną stronę".
 
*   *   *
 
Często to co mówimy, jest wyrazem "beznadziei", asekurowania się na każdą możliwą okazję i sytuację. Polega to na pielęgnowaniu własnej wrażliwości na świat i niedbaniu - w tym procederze - o świat innych. Założenie jest takie: skoro ja swoją wrażliwością dostrzegam piękno szczegółu to ci, którzy tego nie widzą, też są w stanie to zrozumieć i podziwiać ... ale tak naprawdę jest w tym tylko jeden podziw - do świata który sami tworzymy, dla siebie.
Nie ganię za to ludzi. Każdy ucieka do zakamarków własnego świata, które chronią go przed "światem zewnętrznym". I każdy ma prawo uciekać. Ale prawdą jest również to, że nie nastąpi nigdy poranek, żebyśmy mogli powiedzieć ... że dobiegliśmy do końca tej ucieczki.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1052
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1162
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 720
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 652
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1006
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 828
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 737
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 707
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 878
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 600
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 571
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 526
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 897
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 982
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 482
 
Autor
Artykuł



"Próba budowania idealizacji, składających się z samych dobrych słów"
Hmm ...
Wydaje mi się, że od zawsze nie mogę się z Tobą porozumieć w tym miejscu. Nie wiem dlaczego nie mogę się tutaj porozumieć i nie wiem dlaczego się staram porozumieć ...
Może czuję podświadomie jakiś Twój węzeł tutaj ? Albo mój ?
No nic ... Spróbuję jeszcze raz.
Każde słowo jest OBOJĘTNE ...  wyświetl więcej

"Mówimy, że nie chcemy przyciągać negatywnych zjawisk we własną stronę."
Robimy tak ponieważ przyjęliśmy taki cel swojego życia - mieć dobrze. Wynika to z tego, że nie wiemy, kim jesteśmy i "co mamy".
A JUŻ mamy dobrze i szukanie jak sobie zrobić dobrze powoduje, że tracimy to co mamy.

"Każdy ucieka do zakamarków własnego świata"
Cóż ...
Nikt nie widzi, że ... Poranek już nastąpił :-)))

@Koriolan: " Nikt nie widzi, że ... Poranek już nastąpił :-))) "-Zostaw innych, ważne, że Ty widzisz.No chyba, że Twoim celem jest już od rana wkurwiać innych i wywoływać tu zadymy:-)

@szubrawiec: TAK ...
Przejrzałeś mnie na wylot :-)))
Zamierzam rozbić beton serpico i Ham-iltona :-)))
Poprzez wkurzenie ich na maksa :-)))

@Koriolan: ależ Koriolanku ty mnie nie wkurzasz, ty wzbudzasz litość i troskę. A czasem śmiech przez łzy.

Podobnie dzieje się z różnymi produktami które wyprodukowane w warunkach laboratoryjnych zawodzą po za tymi warunkami. Z ludźmi jest podobnie ci wychowani pod kloszem, są bezradni w życiu w którym chodzi o trwanie, a nie o estetykę.

@pokrzywiony: co innego ty. Ty sobie dajesz radę jak mało kto. Tylko ci te nogi rzucają pod kłody i dlatego tak czerwono u ciebie jak w rzeźni. To wina Hamiltona no i Balcerowicz musi koniecznie odejść.

@szubrawiec: dobre ...
Naprawdę dobre i prawdziwe :-)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska