Login lub e-mail Hasło   

Otwartość...

W życiu liczy się PASJA. Szczęśliwi Ci, którzy nie liczą godzin przy pracy, którą kochają.
Wyświetlenia: 384 Zamieszczono 28/03/2019

 

W życiu liczy się PASJA. Szczęśliwi Ci, którzy nie liczą godzin przy pracy, którą kochają. Nie mam czasu na szpitale, apteki, lekarstwa i marudzenie, że "coś" boli. Być sobie sterem i okrętem to wspaniałe wyzwanie kiedy umie się ugotować kasze, ryż i zrobić zakupy jedzeniowe w sklepiku.  Konieczna jest wtedy "prostota życia"  -ograniczone do minimum potrzeby i częste głodówki to najlepsze lekarstwa jakie znam. Więc, co jest najważniejsze?

 

1. Pasja

2. Styl życia - prostota (jak na przykład Styl Paleo) 

3. Częste głodówki

4. Rano jabłko i kawka i Tai Chi (kocie przeciąganie się i obroty)

Wtedy:

5. Sąsiedzi uważający, że jesteś nie groźnym dziwakiem. A ty ... 

6. Spacerujesz gdzie się da (najlepiej rzecz jasna po lesie) z kijaszkami i...

7. Miłość kochani ... ze szczyptą szaleństwa?

 

Nigdy nie jesteśmy prawdziwie sami; otaczają nas wciąż ludzie i cały tłum własnych myśli, patrzymy na wszystko poprzez ich zasłonę, nawet wówczas gdy jesteśmy z dala od ludzi. Nie ma ani chwili, albo są one niezmiernie rzadkie, gdy znika myśl. 

Nie wiemy naprawdę co znaczy być samym, wolnym  od wszystkich obrazów i słów. Czujemy się nieraz osamotnieni, ale nie wiemy czym jest istotna samotność.

Ból osamotnienia ciąży sercu, a umysł przysłania go lękiem. Owo głębokie odosobnienie jest jak mroczny cień towarzyszący naszemu życiu. Robimy wszystko co się da aby od niego uciec, ale ów cień wciąż idzie za nami i nigdy nie jesteśmy odeń wolni.

Odosobnienie jest jakby przyjętą metodą naszego życia; niezmiernie rzadko jednoczymy się z kimś, bowiem sami w sobie jesteśmy rozdarci, skłóceni, w rozterce. Nikt z nas nie ma w sobie pełni i całkowitości, a jednoczenie się z innymi jest możliwe tylko gdy człowiek jest w sobie wewnętrznie scalony i jednolity.

Obawiamy się samotności, gdyż pozostanie sam na sam ze sobą zmusza nas niejako do spojrzenia we własną płytkość i ubóstwo; a przecie właśnie prawdziwa samotność może uzdrowić ową wciąż pogłębiającą się ranę osamotnienia…

Zwierzenie kobiety

Fragment z pism J. Krishnamurti 

 "Widzicie, całe życie żyłam dla innych, albo sama w to wierzyłam; wyznawałam pewien ideał, i wciąż mnie chwalono za sprawność w pracy którą uważa się za dobrą; prowadziłam życie samozaparcia się, bez domu, bez rodziny, bez żadnego zabezpieczenia. Siostry moje dobrze powychodziły za mąż, są dziś znane i poważane w towarzystwie; bracia zajmują wyższe państwowe stanowiska. Gdy ich odwiedzam wydaje mi się że zmarnowałam życie. Ogarnia mnie rozgoryczenie i żal za tym, czego sobie odmawiałam. Straciłam wszelkie zamiłowanie do mojej pracy, nie daje mi już żadnego zadowolenia, przekazałam ją innym. Odwróciłam się od tego wszystkiego.  Ale nie będę się teraz nad tym rozwodzić. Odeszłam od nich i rzadko się widujemy. Zrywałam powoli wszystkie stosunki prócz zaledwie paru. I cóż mam teraz począć?

A czy rozumie pani iż trzeba być otwartą?

Jeśli pani nie widzi tej prawdy, tedy znów zbuduje pani cichaczem różne mury i schrony wokół siebie. Widzieć jasno prawdę w tym co jest błędne, to początek mądrości; a widzieć błąd jako błąd jest najwyższym rozumieniem.

Jeśli pani zobaczy, że wszystko co pani robiła przez te lata może tylko prowadzić do dalszej walki i cierpienia, jeśli pani tę prawdę przeżyje - a nie tylko powierzchownie ją przyjmie - już samo to przeżycie położy kres temu co było.

Nie da się świadomie, umyślnie otworzyć się ku światu; żadne działanie woli nie jest w stanie uczynić nas bez- bronnymi, samo pragnienie tego wywołuje opór. Tylko przez poznanie i zrozumienie błędu jako błędu można się odeń uwolnić.

Niech pani się stara być odbiorczo czujną obserwując swoje zwykłe dotychczasowe reakcje; niech pani po prostu zdaje sobie z nich sprawę bez żadnego protestu ani oporu; proszę obserwować je niejako biernie, jak obserwowałaby pani dziecko, bez przyjemności, lub niesmaku, utożsamienia się z obserwowanym. Taka odbiorcza czujność jest sama w sobie bez-obronnością, uniemożliwia zamykanie się.

Być bez-obronnym to żyć, zamykać się i cofać to zamierać.

Fotki z Teraz : Łazienki Królewskie w Warszawie

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 456
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1710
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 461
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 954
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 503
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 730
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 478
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 334
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 331
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 309
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 615
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 439
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 580
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 633
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  trabant,  28/03/2019

gadasz pan równie pszekonujonco jak katolicki klecha

@trabant: Panie trabant, a skund żeś pan sie wziun?

zdjencia całkiem przyjemne ale ten pszemondrzały bełkot pomiendzy robi z całości kiche

" Rano jabłko i kawka "-Kawka tyż jest zdrowa?

zapentlenie gównianego postenpowania z kaznodziejskimi zapendami to groteska nie warto by sie ctego zepiać tyle że jak taki klient gembe otwiera żeby strzelić kazanie to nawet jak glendzi o czymś co dobre itak to jedzie z gemby łajnem
do tego co dobre smród sie przyczepia i odstrencza

@trabant: e tam ...
Diament jest diamentem nawet w kupie gnoju. Wystarczy go zobaczyć i obmyć :-))))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: ty to chyba całe życie spendziłeś w grzebionc w łajnie , g... znalazłeś i wcionsż glendzisz o tym co znalazłeś

@trabant: dokładnie tak ...
:-)))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: a raczej czego nie znalazłeś żałosny kabotynie

@trabant: he he he ...
Gdybym nie wiedział, czego nie znalazłem, Robyn nie mógł mówić co znalazłem :-)))
Obudziliśmy się z bólem dupy ?
Hemoroidy ? Współczuję ...
:-)))

" a przecie właśnie prawdziwa samotność może uzdrowić ową wciąż pogłębiającą się ranę osamotnienia…"
Ja bym to wyraził inaczej. Przekroczenie samotności uzdrawia ranę osamotnienia.
W moim wyrażeniu "przekroczenie" oznacza zmierzenie się z samotnością, pokochanie jej a przez to jej ... Pokonanie.
Pokazuje to "drogę" i sposób zwycięstwa :-)))
.
Krishnamurti jak zawsze świetny :-)))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: Koriolan jak zawsze .......

@trabant: trochę ciężko stać się kimś innym ...
Choć może warto próbować ?
:-)))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: pajac

@trabant: hi hi hi ...
Nie wiem dlaczego ale od wczoraj bawią mnie tacy ludzie jak Ty :-)))))
.
Np serpico : " nie jestem egocentryczny"
Śmieszy to mnie do teraz :-))))
Albo ham-ilton : "nie jestem heiterem" :-))))
Hi hi hi ...
Boki zrywać :-))))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: zebyś zdechł mendo żyjonca z cudzej krzywdy

@trabant: spoko luzik ...
Za 50 lat mnie nie będzie ....
To znaczy ciała Koriolana nie będzie na tym świecie ...
Chociaż może akurat się odrodzę ?
Zobaczymy :-))))

  trabant,  28/03/2019

@Koriolan: 50 to dużo za dużo dla szkodnika

@trabant: chcesz wziąść sprawy w swoje ręce i skrócić to moje 50 lat ?

  trabant,  28/03/2019

śpij spokojnie ja ci tylko bende źle rzyczyć

@trabant: śpię zawsze spokojnie ...
Życzenia ludzkie zwracają się przeciw życzącemu ...
Dlatego ja Ci życzę szczęścia, zdrowia i pomyślności :-)))
Jak by nie było jesteś moim "bratem" :-)))

  trabant,  28/03/2019

spoko, nie krempuj sie możesz mi wwzajemnie życzyć zdechnięcia byle szybko i bez bólu

@trabant: e tam ...
Żyj długo, zdrowo i szczęśliwie :-)))
W końcu PO TO dostałeś to życie :-)))
Ale wygląda jakbyś nie bardzo w to wierzył i nie wiedział co z życiem należy zrobić ...
Nie idzie Ci za dobrze co ?

@Koriolan: nie pitol bo sie niedobrze robi a klechom i tak już nie bendziesz

@trabant: nie chcę być księdzem, nie lubię czarnych.
A pogadać se lubię, czemu nie ?
Nie chcesz ze mną gadać, to nie pisz do mnie :-)))

@Koriolan: Te -dziela- trabanta to inne wcielenie -sierpa- !? Jeszcze bez mlota !

@zakrawarski: nie to ktoś inny ...
Ale też biedny człowiek jak sierp i młot i jot.

  Hamilton,  30/03/2019

@zakrawarski: te dziela trabanta som pisane z takom gracjom jak twoje. Chyba razem rzucaliscie kamieniami w tom samom podstawowkie a paniom od polskiego szczuliscie psem. I tera Zakrawa to bystrzak nad bystrzaki yes. Co nie wypichci to z blendami. A te co chodzili to bidne mloty, glupki i sierpy, bo nie robio blenduf.

  Hamilton,  30/03/2019

@Koriolan: hahahaha - człowiek bidny ale ci życzliwy. Też ci współczuje tej harówy na eioba. Dwie szychty dziennie. Jak ty to wytrzymujesz.

  seta1212,  30/03/2019

Operujesz mistrzowsko obiektywem...a to co komponujesz w kadrze trafnie dopełniasz refleksjami... piątka z plusem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska