Login lub e-mail Hasło   

Kilka uwag jak wychowywać dzieci!

„12 Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy” (Mt 7,12).
Wyświetlenia: 79 Zamieszczono 02/04/2019
  • Dziecko jest osobą taką jak Ty. Masz rację, jest mały, różnica jest we wieku i we wielkości. Jest on małym człowiekiem. Ma on swoje prawa i obowiązki i musisz je szanować. Ma on swoją własną wolność i musisz ją szanować. Ma on swój charakter, wrażliwość, emocjonalność i ty nie możesz tego w nim zdusić, wręcz przeciwnie, musisz mu pomóc w rozwoju zgodnie z tym, kim jest, a nie tak, jak chcesz ty. Musisz mu towarzyszyć w odkrywaniu samego siebie.

  • Twoje dziecko nie jest dorosłe jak ty. Jest dzieckiem. Myśli jak dziecko. Działa jak dziecko. Czuje jak dziecko. Jest w ciągłym rozwoju, dorasta i jest niestrudzonym odkrywcą, badaczem. Dla niego wszystko jest nowe i zaskakujące. Jest jak gąbka, która wchłania wszystko. Dla niego świat, życie i on sam są wielkim znakiem zapytania. Zadaje wiele pytań i szuka odpowiedzi. Twój syn jest małym filozofem, który myśli, może bardziej niż ty.

  • Jego logika różni się od twojej, ponieważ jest dzieckiem. Jest inspirowany mitem, fantazją i rzeczywistością. On musi w sobie wszystko uporządkować, poukładać na swoim miejscu. Proszę mi uwierzyć, ma on wiele do zrobienia i nie jest to łatwe zadanie. Musisz mu pomóc uporządkować wszystko to, co przeżywa. Jeżeli nie udzielisz mu ty właściwych i satysfakcjonujących odpowiedzi, z pewnością będzie szukał ich gdzie indziej i nie zawsze je znajdzie, albo znajdzie nieprawdziwe.

  • Nie możesz oczekiwać od niego, że cię zrozumie, to ty musisz go zrozumieć. Jesteś rodzicem. Jesteś dorosły.

  • Oczywiście możesz zmusić twoje dziecko posłuszeństwa, jesteś silniejszy od niego, możesz rzucić go na kolana jak niewolnika, z jednej strony jest to wygodne. Z dumą będziesz mógł powiedzieć wszystkim: spójrzcie, jak mnie słucha! A ja ci mówię, popatrz jak drży ze strachu przed tobą.

  • Pozwól mu, niech walczy o swoją wolność, jest to prawidłowe. Ale kiedy nie może osiągnąć tego, czego chce, z twojej strony, zrób wszystko, aby mógł wyjść z tej walki nie jako przegrany, ale z honorem. Pomóż mu zrozumieć, że jego porażka jest jego zwycięstwem.

  • Staraj się nie zmuszać go do robienia rzeczy wbrew jego woli, bądź sprytny, spróbuj odwrócić rzeczy tak, żeby był przekonany, że to co robi to jego decyzja.

  • Nie czekaj, aż on podniesie się do twojego poziomu, człowieka dorosłego, ty musisz zejść do jego poziomu, by towarzyszyć mu w jego rozwoju.

  • Pozwól swojemu dziecku by cię kształtował, możesz się wiele nauczyć od niego. Edukacja jest wzajemna, ty kształcisz go, i on kształtuje ciebie. Wzrastajcie razem. Ty jako rodzic i on jako syn albo córka.

  • On jest twoim dobroczyńcą. Pokazuje ci twoje słabości i uczy cię: cierpliwości, słodyczy, troski, hojności, wyrzeczenia się, delikatności, miłości. Jeśli będziesz postępować zgodnie z nauką dziecka, staniesz się lepszym człowiekiem, lepszym rodzicem. Powtarzam jeśli będziesz postępować i słuchać go.

  • Poprzez swoje zachowanie dziecko podpowiada ci, co musisz zrobić, aby go dobrze wychować. Patrz na niego, wejdź z nim w empatię. Słuchaj go. Pierwszą rzeczą w wychowywaniu jest słuchanie. Staraj się zrozumieć jego położenie. Nikt nie jest w stanie lepiej go zrozumieć i pomóc mu niż ty. Jesteś przecież jego rodzicem.

  • Jeśli dziecko źle się zachowuje, kaprysi, pamiętaj, musisz sobie zadać pytanie: dlaczego tak się zachowuje? Może popełniłeś błąd ty? Spróbuj znaleźć powód jego złego zachowania.

  • Dzieci rodzą się dobre, ale z twojej winy mogą stać się złe.

  • Przemoc z twojej strony wobec dziecka uczy go przemocy.

  • To, co siejesz w twoim dziecku, w nim rośnie, a następnie przyniesie owoce i może zwrócić się przeciwko tobie, jeżeli siejesz źle.

  • Zło możesz przezwyciężyć tylko dobrem.

  • Twoje dziecko rzuca ci wyzwanie i wystawia cię na próbę. To gra o władzę: kto tu rządzi? Tak naprawdę to nikt nie rządzi, rządzi miłość.

  • Jesteś rodzicem i ty podejmujesz decyzję. Nie czekaj, aż dziecko podejmie decyzję. Jeśli pozwolisz mu w każdej sytuacji podejmować decyzję, nie będzie cię słuchał. Stracisz w jego oczach autorytet. Będzie cię widział słabym i niezdecydowanym. Ty jesteś rodzicem i ty decydujesz, lecz w sposób, żeby on twoje decyzje zrozumiał. Będzie mu łatwiej je przyjąć. Pobudź go do zastanowienia.

Podobne artykuły


25
komentarze: 52 | wyświetlenia: 2367
36
komentarze: 38 | wyświetlenia: 9431
20
komentarze: 13 | wyświetlenia: 5879
51
komentarze: 81 | wyświetlenia: 10056
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27157
31
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2775
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4730
24
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2947
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1921
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 2283
20
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1559
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1858
34
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2612
14
komentarze: 20 | wyświetlenia: 5519
 
Autor
Artykuł



  Koriolan,  02/04/2019

Ogólnie ŚWIETNE rady :-)))
Jest kilka błędów stylistycznych i logicznych w/g mnie.
Np "Nie czekaj, aż dziecko podejmie decyzję"
Tutaj należy rozgraniczyć decyzje dziecka od swoich.
Swoje decyzje Ty podejmujesz. Decyzje dziecka pozwalasz podejmować dziecku.

@Koriolan: Z tym że jeśli się narzuca dziecku błędne decyzje to trzeba mieć świadomość że ponosi się pełną odpowiedzialność za konsekwencje błędów w decyzjach jakie się narzuciło na mocy władzy rodzicielskiej. Tak samo rodzice i kapłani odpowiadają za wpajanie błędnej wiary swoim dzieciom, pomimo oczywistych wątpliwości jakie gryzą ich sumienia.

"Dzieci rodzą się dobre, ale z twojej winy mogą stać się złe."-Dzień dobry.Powołuje się pan w podtytule na Pismo i tym stwierdzeniem jednocześnie temu Pismu zaprzecza?"Skłonność serca człowieka jest zła od samej jej młodości"Rdz.8:21.Co się z panem stało panie Budzik????Czyżby zamiast czytywać Biblię zaczął pan oglądać tvn-y?Czy to tylko takie stwierdzenie pod eiobową publiczkę?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska