Login lub e-mail Hasło   

Posłuchaj...

... siebie samego - swojego ciała i umysłu.
Wyświetlenia: 305 Zamieszczono 20 dni temu

 Słuchanie ciała i umysłu i dostrzeganie, czego potrzebują.

 

Ciało czasem potrzebuje szklanki wody albo czegoś do jedzenia, albo odpoczynku, albo ćwiczeń.

To niezwykłe, czego można się dowiedzieć o własnym ciele, jeśli tylko stajemy się świadomi poprzez słuchanie. Ja ciężko pracuję, ale kiedy mam wolne, pytam swojego ciała: „Co chcesz robić?”. I ono czasem odpowiada: „Chcę iść do łóżka”. Takie ma życzenie. Kiedyś powiedziałbym mu: „Nie możesz iść do łóżka, jest dopiero 9 rano, nie możesz teraz iść do łóżka.” Kiedyś tak było. Ale teraz mówię, że jeśli tego właśnie chce, to w porządku. I kiedy go słucham i ucinam sobie drzemkę o dziwnej godzinie – bo właśnie przespałem całą noc – to śpię trochę, a potem wstaję i czuję się naprawdę świetnie. Dzięki temu ciało czuje się wypoczęte.

Kiedy tak naprawdę wypoczniemy – nie dlatego, że z przyzwyczajenia poszliśmy spać o jakiejś godzinie i wstaliśmy wtedy, kiedy zwykle, bo wtedy często idziemy do łóżka i nie możemy zasnąć, a rano trudno nam wstać, to coś tu jest nie tak. Nie współpracujemy z naszym ciałem.

Czasem o pierwszej w nocy moje ciało mówi, że nie chce iść spać; chce medytować. W porządku. Słucham swojego ciała, a wtedy moje ciało staje się przyjacielem. To tak jak z partnerem: ciężko żyć z kimś, kto nas nie słucha.

Wyjaśnia to , dlaczego ciało czasem choruje: złości się na nas, ma nas dosyć, chce nam dać nauczkę. Jest taki żart, że śmierć to sposób natury na to, żeby nas skłonić, żebyśmy zwolnili. Nie doprowadźmy do tego. Zacznijmy słuchać ciała.

Słuchajmy też umysłu. „Umyśle, czego potrzebujesz?”.

I znowu: to działa; umysł mówi, że chce zastanowić się nad jakimś problemem? Nie ma problemu. Czasem mówi, że ma dosyć i chce odpocząć. Pozwól mu. Nasz umysł chce, żebyśmy go szanowali. Słucham swojego umysłu.

Chce być doceniony, zamiast być traktowany jak niewolnik – tak samo jak traktujemy nieraz nasze ciała. Chce trochę szacunku, tak samo jak ludzie chcą być szanowani przez tych, z którymi pracują.  „Robię, co mogę!” – to czasami mówi również nasze ciało. „Robię, co mogę, dlaczego tak mnie traktujesz?”. Nasz umysł też mówi: „Staram się osiągnąć spokój i szczęście, daj mi złapać oddech”.

Słuchanie ciała i umysłu, postępowanie według tego, co słyszymy i ufanie, że ciało i umysł wiedzą lepiej, przynosi dużo korzyści. Nawet jeśli to znaczy, że śpimy o dziwnych porach. 

Kolejna ważna kwestia: jak rozwiązać problem, z którym wielu z nas musi się zmierzyć, kiedy któreś z naszych rodziców trafi do szpitala w śpiączce i lekarz pyta nas, czy może zrezygnować z podtrzymywania ich przy życiu. Chodzi o twoją matkę, która cię urodziła i opiekowała się tobą i którą kochałeś bardziej niż kogokolwiek innego na świecie. Co wtedy zrobić? To bardzo proste: siadasz przy łóżku swojej matki i słuchasz. Słuchasz, żeby wiedzieć, czy nadal tam jest. Żeby wiedzieć, czego ona chce. Często mówię ludziom, żeby zadali to pytanie. Tak, twoja matka jest w śpiączce i pewnie nie usłyszy twoich słów, ale usłyszy twoje myśli, jeśli nadal tam jest, a ty będziesz słyszeć jej myśli.

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 407
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1662
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 415
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 699
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 925
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 266
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 600
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 241
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 441
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 542
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 289
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 590
9
komentarze: 117 | wyświetlenia: 327
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 556
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Podobne naprężenia pomiędzy duchem, a ciałem; można zaobserwować na spojeniu poczucia czasu wyznaczanego rytmem serce, a rytmem zegara . Organizm w sposób naturalny próbuje się synchronizować z narzuconym mu rytmem, jednak w pewnych okolicznościach nie jest wstanie tego zrobić lub utrzymać tak narzucony rytm na dłuższą metę i wyskakuje z narzuconego mu rytmu, powodując takie przesunięcie pomiędzy ...  wyświetl więcej

  podobny,  15 dni temu

"Kochać, to pozwolić odejść"*

*https://www.msn.com/pl-pl/wiad(...)ia-zgwałcona-w-dzieciństwie-17-latka-poddała-się-eutanazji/ar-AACnVwm?ocid=spartandhp

@podobny: kontrowersyjna sprawa, dużo o tym myślałam. Czy to była słuszna decyzja w przypadku tak młodej osoby? Biłam się nie raz z dylematami czy ja bym jej jeszcze,,nie zmuszała do życia'', ale pewnie nie chciałabym tego dla siebie, jeśli podjęłabym ta decyzje. Choroby związane z bólem psychicznym to ciągle lekceważony temat. Większość bardzo cierpiących zdycha w milczeniu, inni są traktowani z ...  wyświetl więcej

  podobny,  15 dni temu

@Who cares: Każde życie skierowane jest do środka siebie, walczy o nie za wszelką cenę, sprawiając sobie i innym tyle samo dobra co cierpienia. Nawet utrącone, nadal udowadnia sobie potrzebę istnienia - spójrz na przyrodę, którą powoduje ta sama egoistyczna siła życia. Dlatego każde życie rozpoczęte z czyjejś - bo przecież nie naszej potrzeby - ma prawo do decyzji o jego zakończeniu.

… a r

...  wyświetl więcej

@podobny: bardzo pięknie to opisałeś. Zgadzam się z każdym słowem... dać wolność innym... dokładnie :(. Eh - smutno mi się zrobiło

  Serpico,  15 dni temu

@Who cares:
Mi też, wiadomość jest z wczoraj, musisz jeszcze miesiąc nad tym posiedzieć, zanim stwierdzisz że dużo o tym myślałaś.Te stany to pewnie korek od wina, po jakimś czasie się rozpuści.
Gdzie tam cierpią, klepią bez sensu 24 na dobę że życie jest piękne.

Musicie się w tej waszej grupie klepania pierdół, się zdecydować czy życie jest piękne, czy też bywa różne, czy za

...  wyświetl więcej

  Serpico,  15 dni temu

@Who cares:
A nie, czekaj , to chyba opis kaca, a to tak fakt, przechodzi, teraz zostaje rozpatrywanie śmierci 17 latki po eutanazji, oraz pary która wzruszająco zmarła, na kacu po tych waszych opisywanych bibach z cyklu życie jest piękne.
Chętnie poczytam, pisz pisz.

  Koriolan,  15 dni temu

@podobny: & @who...
Ja widzę to inaczej.
Widzę życie jako doświadczanie i nie ma dla mnie zbyt dużej różnicy czy doświadczam "dobrych" czy "złych" rzeczy. Granica między nimi jest płynna (nie ma jej wcale) lub ewentualnie sami wybieramy gdzie przebiega. W konsekwencji sami kształtujemy widzenie swojego życia. Eutanazja jest w pewien sposób porażką tego kształtu.
Z drugiej stro ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  15 dni temu

@Serpico: kwiii kwiiii kwiii ...

  Serpico,  15 dni temu

@Koriolan:
Mam się starać, została przecież zgwałcona bo Bóg tak chciał i pewnie nie mogła zrozumieć czemu.
Jak mam się starać, to ja potrzebuje jednak warunków.

No ja żyję na swój koszt, poniekąd było tak samo jak mnie miss empatii jechała z poprzednim wcieleniem jej wiecznej miłości hahaah ...........

W ogóle cierpi za wszystkich a czemu nie za mnie hahaa ? HAHAAAHHA

  Koriolan,  15 dni temu

"Głupim żal
A tu zgiełk a tu brzek a tu bal
Tylko ragtime ... "
.
https://youtu.be/ZnYtNsaNOdg
.

  Serpico,  15 dni temu

@Koriolan:
Niech żyje bal, bo to życie to bal jest nad bale, a zięcia niech ganiają jak chłoptasia na posyłki hahaah ..........
W dzień wolny do pracy ? Postawić się nie potrafi ? To jest mężczyzna ? Eh ....

Niewolnik ..... kwi kwi.

  Serpico,  15 dni temu

@Koriolan:
Ale on się zajechał, o ja .... , pewnie od śpiewania, a może nie od śpiewania, ci artyści dużo no ten no, piją chyba, to potem mają wewnętrzne rozstrojenia.
No, poważnie tak jest.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska