Login lub e-mail Hasło   

Spokój duszy...

.. i ogród
Wyświetlenia: 300 Zamieszczono 20 dni temu

 

Wielu ludzi ma swój przydomowy ogród, ale tylko garstka z nich wie, jak się w nim wyciszyć. Dla pozostałych, ogród stanowi tylko kolejne miejsce pracy.

Więc zachęcam tych z ogrodem, by pielęgnowali jego piękno, pracując w nim niewiele, a w zamian dbali o swoje dusze, siedząc w jego ciszy i podziwiając jego dary natury.

Pierwszy lepszy "pracuś" pomyśli, że to niezły pomysł ale ludzie, tacy jak on, postanawiają zatem popracować, a potem pozwolić sobie na kilka chwil wytchnienia i zadumy w swoim ogrodzie. Mimo wszystko, trawnik wymaga koszenia, przydałoby się podlać kwiaty, zgrabić liście, przyciąć krzewy, zamieść ścieżkę… Oczywiście, zabiera to im cały wolny czas, by mieć z głowy zaledwie ułamek „tych niewielkich prac”. Ich praca nigdy nie jest skończona, stąd zawsze brak im tych kilku chwil wytchnienia.

Może dlatego w naszej kulturze, tych, którzy „odpoczywają w spokoju”, można znaleźć jedynie na cmentarzu?

Inni pomyślą, bo są o wiele bystrzejsi niż pierwsi, więc odkładają grabki i konewki, i siadają w ogrodzie, czytając gazetę – przypuszczalnie jakieś kolorowe czasopismo ze zdjęciami przyrody. Ale to jest tylko przyjemny relaks z gazetą, a nie szukanie spokoju w ogrodzie.

Inni znów odłożą wszelkie narzędzia ogrodnicze, wszystkie gazety, czasopisma, odbiorniki radiowe i tylko będą siedzieć, delektując się spokojem swojego ogrodu… zaledwie kilka sekund! Ludzie, tacy jak oni, w takich chwilach zaczynają myśleć: „Ten trawnik naprawdę potrzebuje koszenia. I te krzewy należy jak najszybciej przystrzyc. Jeśli nie podleję kwiatów, mogą uschnąć w ciągu kilku dni. A może pasowałaby tu, w rogu, także ładna gardenia? Tak! Zdecydowanie, razem z tym ozdobnym poidełkiem dla ptaków z przodu. Dostanę takie w centrum ogrodniczym…”. Mamy tu dające przyjemność myślenie i planowanie. Nie ma w tym spokoju umysłu.

Mądry ogrodnik myśli w ten sposób: „Pracowałem wystarczająco długo, nadszedł teraz czas, by cieszyć się owocami własnej pracy, wsłuchać się w kojący spokój. Nawet, gdy trawnik wymaga koszenia i liście grabienia, i jeszcze coś tam należy zrobić! A niech tam, nie teraz”. W ten właśnie sposób odnajdujemy mądrość, jak cieszyć się ogrodem, nawet gdy nie jest on doskonały.

Być może, gdzieś tam, za krzewami ukrywa się jakiś starzec, który tylko czeka, by z nich wyskoczyć i powiedzieć nam, że nasz zapuszczony, stary ogród jest naprawdę doskonały.

Rzeczywiście, jeśli spojrzymy na pracę, która już jest wykonana – zamiast skupiać się na tym, co należy jeszcze wykonać – być może zrozumiemy, że to co zostało zrobione, jest skończone.

Lecz jeśli skupiamy się wyłącznie na niedociągnięciach i błędach, na rzeczach, które wymagają korekty - nigdy nie poznamy spokoju.

Rozumny ogrodnik cieszy się kwadransem spokoju dla siebie, w otoczeniu doskonałej niedoskonałości przyrody, nie zaprzątając sobie niczym głowy, niczego nie planując i nie obwiniając się. Wszyscy mamy prawo, by uciec i mieć chwilę spokoju, inni zasługują na to, by odpocząć od nas, gdy tylko zejdziemy im z drogi! Wówczas, gdy doświadczymy naszego decydującego, zbawiennego kwadransu spokoju w zakątku ogrodu, powracamy do naszych ogrodniczych powinności.

Gdy zrozumiemy, jak znaleźć taki spokój w naszym ogrodzie, wówczas dowiemy się, jak znaleźć spokój – zawsze i wszędzie. Zwłaszcza, gdy potrafimy znaleźć spokój w ogrodzie naszej duszy, nawet jeśli czasami może nam się wydawać, że panuje tam straszny bałagan, wymagający wielkiego nakładu pracy...

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 572
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 572
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1837
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1043
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 424
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 602
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 823
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 411
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 556
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 438
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 683
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 520
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 722
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 634
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 536
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  podobny,  20 dni temu

Spokój duszy jest wtedy, gdy spinasz finanse. Bo bez kasy, z głodu, jadłbyś te kwieciste obrazy ukojenia? Nie! Więc to tylko hipokryzja, typu - mam więc mogę sobie podumać (szkoda, że nie podymać, przecież jeszcze czasami stoi ...? Ja to "dymam" Japonki w internecie).

  Koriolan,  20 dni temu

@podobny: masz rację ...
Nie jestem specem od buddyzmu ale oni podobno też mówią, że ubogi człowiek ma siłę by tylko walczyć o życie ...
Bogaty tylko cieszy się życiem ...
Natomiast średniaki mają szansę na RD bo ani za dużo ani za mało pieniędzy ...

@Koriolan: obaj macie rację. Żreć, chlać, dymać i niewiele robić poza pierd*** bzdetów w internecie. RD dla Januszów i Grażyn.

  Koriolan,  20 dni temu

@Hamilton: no Ty jeszcze siejesz nienawiść ...
Sorry ale to nie dla mnie ...
Wolę siedzieć na rynku, pić piwo i oglądać ładne dziewczyny. .

@Koriolan: masz na imię Janusz albo Grażyna ? wiadomo, ty jesteś chodzącą miłością. Hahahaha - która już 11 007 raz obcuje ze swym duchem świętoszkowatym na rynku przy piwie.. A kartkę z ilością komentów masz ? Pokaż, może jako publicysta stachanowiec dostaniesz bonus na piwo.

@Koriolan:
To jedźcie razem do Tokio, idźcie na rynek, Mirek się będzie onanizował, a ty będziesz go trzymał za drugą rękę, żeby nie czuł się osamotniony.
Po 60 na karku, intelektualiści z "bożej" łaski.

@Serpico: walną obaj po miseczce sake, oczy wyjdą z orbit i będą jak mój z moją.

  Serpico,  20 dni temu

@Koriolan:
„Jakiekolwiek święte słowa przeczytasz, jakkolwiek dużo ich wypowiesz, jakie dobro będą one czynić jeśli nie będziesz działać w zgodzie z nimi?"
https://wiadomosci.onet.pl/rel(...)zs00jnm

To mówią, tony bzdetów i na koniec, browar i gapienie się na dziewczyny nawet nie w wieku twojej córki.

...  wyświetl więcej

  Quasimodo,  19 dni temu

Przyznam się Marcinie, że mój ogród jest już tak zapuszczony, że obawiam się, żeby coś większego się w nim nie zaplyngło. :-) Na razie tylko jeże grasują :-)

  kasia1966,  18 dni temu

Spokojnego Życia życzę Tobie i sobie

  kasia1966,  18 dni temu

Ciekawi mnie, czy się spotkamy.

@kasia1966: Z radością... Na rozstajnych drogach czy takich co zbliżają wędrowców? Niby to samo miejsce a jednak plączą się tam różne uczucia i myśli. I rzecz jasna stoi tam Dobry Bóg i uśmiecha sie do wszystkich. Buziaki
franciszekmsz@gmail.com Napisz...

@Marcin Sznajder: Spotkamy się na pewno.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska