Login lub e-mail Hasło   

Szaleństwa mózgu

Kwiaty cierpiącego świata
Wyświetlenia: 338 Zamieszczono 21 dni temu

 

Kwiaty cierpiącego świata

Wina i rozgrzeszenie

 Kobieta zadręczała się poczuciem winy. Pracowała w  górnictwie. Praca była ciężka, ale i wynagrodzenie dobre, niemniej jednak poza pracą, za bardzo nie było co robić. Tak więc pewnego niedzielnego popołudnia zaproponowała swojej najlepszej przyjaciółce i jej chłopakowi, by zrobili sobie eskapadę po bieszczadzkich górach. Przyjaciółka nie chciała jechać, chłopak przyjaciółki także, a samotna przejażdżka nie była atrakcyjna. Tak się im przymilała, przekonywała ich i wierciła im dziurę w brzuchu, że poddali się i przystali na jej wypad.

Zdarzył się wypadek: samochód stoczył się z drogi. Przyjaciółka młodej dziewczyny poniosła śmierć, chłopaka sparaliżowało. Przejażdżka była pomysłem dziewczyny, a jednak ona nie odniosła obrażeń.

Mówiła znajomym ze smutkiem w oczach:
– Gdybym tylko ich nie zmuszała do tej przejażdżki. Ona wciąż by żyła. On wciąż miałby swoje nogi. Nie powinnam ich była do tego namawiać. Czuję się tak strasznie. Czuję się bardzo winna.

Pierwszą myślą, jaka przychodzi  do głowy u większości , jest pomysł zapewnienia jej, że nie była to jej wina. Nie planowała wypadku. Nie miała zamiaru skrzywdzić własnych przyjaciół. Takie rzeczy się zdarzają. Trudno, odpuść. Nie czuj się winna. Ale następnie warto by pojawiła się  druga myśl:

„Założę się, że słyszała taką opinię wcześniej setki razy i oczywiście to nie działała”. Więc warto przyjrzeć się głębiej jej sytuacji i stwierdzić,

że to dobrze, iż czuje się tak bardzo winna.

Trafione?. Czuła się winna z poczucia winy. Czuła się winna i każdy mówił jej, że nie powinna. Czuła się „podwójnie winna”, winna za wypadek i winna poczucia winy. Nasze skomplikowane umysły funkcjonują w ten sposób.

 Co dalej należy z tym zrobić?

Istnieje takie poręczne porzekadło: „Lepiej zapalić świeczkę, niż narzekać na ciemność”.

Zawsze jest coś, co możemy zrobić, zamiast zamartwiać się, nawet jeśli to „coś” oznacza chwilę spokoju, zamiast narzekania.

Wina zasadniczo różni się od wyrzutów sumienia. W naszej kulturze „winny” to werdykt, przypieczętowany uderzeniem młotka sędziowskiego w drewniany stół na zakończenie rozprawy sądowej. I jeśli nikt inny nas nie ukarze, karzemy się sami, w rozmaity sposób. Wina oznacza ukaranie, sięgające głębi naszej psyche.

Dlatego też ta młoda kobieta potrzebowała pokuty, która uwolniłaby ją od winy. Powtarzanie jej, by zapomniała o wszystkim i żyła dalej, nie przynosiło rezultatu. Zasugerować można jej, by zaczęła pracować jako wolontariuszka w miejscowym szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym, pomagając ofiarom wypadków drogowych. Być może tą ciężką pracą zmyje z siebie winę, a ponadto, co zazwyczaj zdarza się w pracy wolontariuszy, zyska wielką pomoc od ludzi, którym sama przyszła z pomocą.

 

haiku japońskiego autora Basho:

 

Chodź, zobacz

Prawdziwe kwiaty

Cierpiącego świata

 

„Są rzeczy, o których wszyscy powinni zapomnieć i nigdy o nich nie wspominać”

„Wina bierze się z nie z tego co zrobiłaś ale z tego co inni zrobili tobie”

 „Nie ma wnętrz straszniejszych niż mózg”. 

 „Co i jak musi być zniszczone, aby powstało szaleństwo”.

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 753
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 599
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 787
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 797
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 886
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 764
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 960
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 855
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 738
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 557
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 667
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 513
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 510
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 637
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  21 dni temu

"Dlatego też ta młoda kobieta potrzebowała pokuty, która uwolniłaby ją od winy."
Napiszę trochę na głębszym poziomie ....
Może ktoś zrozumie ?
Pokuta "potwierdza" winę.
Bo gdyby nie było winy, pokuta nie byłaby potrzebna.
A więc kobiecie jest potrzebne wyjaśnienie, że ...
"Lecz pamiętaj, naprawdę nie dzieje się nic
I nie stanie się nic, aż do końca ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@Koriolan: pogadałeś, pogadałeś iluzjonisto, a ta gadka nie jest czasem iluzoryczną iluzją.?

  Koriolan,  21 dni temu

@Hamilton: "słowo ... Donikąd dojść nie pomoże".
Z piosenki Turnaua jak wyżej.
Nie czytasz artykułów podobnego - Teoria Słowa ?
Czy nie rozumiesz ?

  Hamilton,  21 dni temu

@Koriolan: teorie słowa podobnego będę czytał jak się obrażę na słowa. Na razie uważam, że umiejętność operowania słowem odróżnia nas od zwierząt. Hahaha - ale nie musisz się ze mną zgadzać Kori - możesz dalej kwiczeć.

  Koriolan,  21 dni temu

@Hamilton: dla mnie operowanie słowem to tylko jedno z właściwości człowieka - zwierzęcia jak jedzenie, wydalanie i gadanie. Udowodnił to Dyl i wy trolle. Czy sracie, czy gadacie to wszystko jedno.
Świadomość - to jest to co różni nas od zwierząt.

  Hamilton,  21 dni temu

@Koriolan: twoje ośficune gówno to takie same gówno jak inne tylko z pretensjami i hahaha .... wybitnie ambitne. Wyżej srasz niż dupę masz.

  Hamilton,  21 dni temu

@Koriolan: strasznie ci widać brakuje awantur, bo z takim rozrzewnieniem wspominasz Dyla, Wróbla i Tojfla. Zapłaczesz się nam na śmierć i padniesz jak wyścigowa glapa.

@Koriolan: hahaha - ty Kori nie wydalasz. Ty celebrujesz kwicząc i stękając na rynku przy tanim winku.

@Koriolan: "Świadomość - to jest to co różni nas od zwierząt." Aha i dlatego tyle się tu nakwiczałeś by to udowodnić.

  Koriolan,  21 dni temu

@Hamilton: " tyle się tu nakwiczałeś"
Z trollami i heiterami - zero innej komunikacji.
Tylko słowa i zwierzęce kwiczenie ...
O kontakcie na poziomie swiadomosci,nie ma co marzyć ...

@Koriolan: kuźwa ty kormoran nie używasz słów. Ty lejesz czerwoną farbę wiadrami. Zamieszkaj ze świniami, gęsiami i będziesz szczęśliwy kwicząc i gęgając zamiast się tak męczyć między zaciemnionymi.

Tak sobie myślę.... żartując hipotetycznie. Jak na razie (na tym etapie rozwoju) trudno jest porozumiewać się bez słów. Pewnie kiedyś to się zmieni i nasze udoskonalone umysły i zmysły (inne ciała) pozwolą nam na porozumiewanie się myślami. "Ewolucja" tego procesu już trwa: wszyscy potrafimy umysłem (około 40% całej energii osoby) generować myśli - uczucia. Ale mamy kłopot z precyzyjnym odbieranie ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@Marcin Sznajder: to się już dzieje. Miesiąc temu szedłem za parą młodych ludzi. Trzymali się za ręce a w drugiej mieli smartfony. Tak wymieniali się myślami, że biedaczka wyrżnęła w latarnię i rozwaliła łuk brwiowy. Hahaha - postęp wymaga poświęceń, ale jest na dobrej drodze by spotkać się z ciężarówką albo tramwajem.

  Koriolan,  21 dni temu

@Marcin Sznajder: Inaczej to widzę ...
Ludzie zachlysnęli się komunikacją słowną - intelektualną, w sensie przyznali tej komunikacji ogromną wartość tak, że zapomnieli o komunikacji intuicyjnej, pozawerbalnej. Jako zwierzeta, zanim stworzyliśmy słownictwo, grube tysiące lat porozumiewaliśmy się bez słów. Zwierzęta robią to nadal, wystarczy popatrzeć np na lecące stado gołębi lub na polujące ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@Koriolan: osobniki ludzkie te najbardziej rozwinięte w rozwoju nie używają już słów tylko kwiczą, szczekają, beczą, mlaskają i bekają. Niedługo zaczną walić głową o ściany i podłogi. Też im nie będzie do niczego potrzebna. Do polowania na portalach randkowych wystarczy wuj.

  Hamilton,  21 dni temu

@Henear: rozmowa Kormoranka z podobnym - faza przejściowa a potem już tylko słyszenie poprzez telepatyczne kwiczenie i zębów dzwonienie :
https://youtu.be/52MoPowikus

  Serpico,  20 dni temu

@Koriolan:
HAHAAHAA o kurwa co zwyłem, ja i kto hahaah ? Ja i znajome chyba, jak ta kochanka co dupy niemieckie podciera, lwica zamiast do polowania do zapierdolu, a lew Koriolan luzik i wiśnióweczka, pasanie brzuszka hahahhha ...........
Telepata hahaahahaa ... a jaki męski telepata ! Ho ho, ale się poryczałem na ostro hahaha

No na pewno te kobiety na których wykręciłeś wałe

...  wyświetl więcej

@Koriolan:
Niewerbalnie to z Wróblem napisaliście parę książek na ps po, w tym wyzywanie non stop, pieprzony grubasie.Teraz ? Teraz ci ludzie mają spokój, nikt nie wyzywa, nikt na nich nie pluje, nikt z nich nie urąga.
Wiesz czemu szmaciarzu zakłamany ? Bo was tam NIE MA.

Trzeba było skrótowo napisać, jesteśmy dwoma pieprzniętymi grubasami, następnie kontaktować się telepatyc

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  20 dni temu

@Koriolan: wszystko się dzieje i nic się nie dzieje i dlatego potrzebni są nawiedzeni kaznodzieje - czasu złodzieje. Łykasz te 'prawdy' jak gęś prezerwatywy i potem narzekasz na brak umysłu.

@Koriolan: Zawsze drażniły mnie wywody ,,mędrców'' na temat przyszłości i swoich oczekiwań co to niej. Nie ma nic pewniejszego... niż niepewność i to pokazuje każdy kolejny dzień. Kto twierdzi, że ma wpływ na to co się wydarzy za moment jest ignorantem rzeczywistości, bo za 2 min po wygłoszeniu swoich teorii może dostać zawalu, rozległego udaru, czy trafić go piorun lub inna przypadłość losu, a to ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  20 dni temu

@Who cares: coś ty. Koriego to nie dotyczy, bo Kori nieśmiertelny jezd.

  Serpico,  20 dni temu

@Who cares:
Selfies z Iphone 11 pro, sentyment do lexusa ? Oscar ? No nie wiem.. oby nie był awaryjny jak Iphon-y.
Uwaga;
HAAHAHAHAHAHAAHAHAA

Czekaj, zestaw multikont do głosowania na siebie może mieć jakąś wartość ?

  Henear,  20 dni temu

@Koriolan: To co ten dziadzio mówi przez 12 minut można powiedzieć w paru zdaniach.
I czemu wszyscy ci duchowi nauczyciele są tacy powolni? Musiałem oglądać przy zwiększonej prędkości.

  Serpico,  20 dni temu

@Who cares:
Nie planować, bawić się, niszczyć samemu sobie zdrowie, mieć je gdzieś bo można dostać chorób neurologicznych, a jak się je dostanie, obarczyć za to winą świat zewnętrzny.
Tak to idzie ? Owszem tak to idzie, a mnie czasem tylko tacy denerwują, bardziej śmieszą.

@Henear: jak zostaniesz łoś ficuny łopatą w łeb to też z trudem znajdziesz słowa by wyrazić swój żal.

  Koriolan,  20 dni temu

@Henear: zrozumiałeś ...
Ale 90% ludzi ma z tym problemy ...

  Koriolan,  20 dni temu

@Who cares: " Co więc jest istotą istnienia ?"
Pytanie najlepsze na świecie :-)))
Ja trochę inaczej na nie odpowiadam.
Wspomnienia nie mają dla mnie wartości. Ot, zabawa we wspomnienia gdy nie mogę się skupić na teraźniejszości.
Dla mnie istotą istnienia jest doświadczanie.
Doświadczanie życia.

  Koriolan,  20 dni temu

@Who cares: trochę trudno jest mi to wytłumaczyć ...
Ale poza doświadczaniem nic innego się nie liczy. Rodzina, znajomi, pieniądze, samochody ... Nic ...
Wygląda to jakbym bym bez serca ale tak naprawdę całe moje serce wypełnia doświadczanie ...
A więc nie jest ważne kto żyje a kto umarł bo WSZYSTKO jest doświadczaniem.
Z tego wynika, że wszystko ma taką samą wartość ...

@Koriolan: jak wiesz ja mam inne zdanie. Mam swoją najbliższa przestrzeń. Ona jest najważniejsza, ale jeśli zaistnieje w niej miłość jest ona równie istotna i zrobię wszystko, żeby jej nie stracić, czyli utrzymać stan szczęścia. Oczywiście może ona w obu przypadkach ulec zmianie i trzeba wtedy iść dalej w poszukiwaniu nowych dróg...

  Serpico,  20 dni temu

@Who cares:
No ale przecież on też zrobił wszystko żeby utrzymać stan szczęścia rodziny, zostawił matkę z 12 letnim dzieckiem i zajął się popijaniem i dymaniem.
Wydawało mi się że macie podobne podejście do rodziny, nie ? Aaa nie czekaj ... jak "wiemy" to przecież wspaniały dziadek ?

Poproszę Marcina, przytrzyma mi go, a ja się skontaktuję z nim niewerbalnie , zostawiając buta w jego grubej dupie, pójdzie do proktologa, nawet nie będzie musiał wyjaśniać co mu jest.

  Serpico,  20 dni temu

@Koriolan:
No proszę, rodzina się raptem ty gruba kurwo przestała liczyć ? Już zapomniałeś szmato jak pisałeś że dla ciebie są najważniejsze dzieci z perspektywy czasu, pajacu pierdolony ?
Spierdalajcie z tym gównem na komunikator.

Dokładnie jesteś taką kurwą dla której liczy się tylko on i luz, tylko czemu jeszcze mają takie coś jak ty ludzie znosić, spierdalaj stąd w podsko

...  wyświetl więcej

  Serpico,  20 dni temu

@Who cares:
No no, dobrze prawisz, 4 lata bo już nie ma innych opcji co ? Może się zmienić, pewnie że może, doinformuj go że jak mu się nózia omsknie z pedału gazu, to będą zmiany. Poinformowany jest ?
Jak nie, to niech sobie eiobę poczyta i mnie, ja go doinformuje.

Dobrze prawisz, drugi dzień kawałki prawdy, ważne jest utrzymanie szczęścia, SWOJEGO, pani pro rodzinna.

...  wyświetl więcej

  Serpico,  20 dni temu

@Koriolan:
Dobrze cię oceniłem, nie dobrze, IDEAKURWAALNIE, że jeszcze ty masz czelność się rzucać pajacu pusty, to głowa mała.
Jak sobie pomyślę że miałbym mieć takiego kurwa ojca i jeszcze być zmuszonym prawnie do opieki nad nim to mnie krew zalewa.

Tuba, wiśniówka, randki w necie, nie no kurwa, doświadczanie, jeszcze obciążenie dla państwa, deser plucie na nie. bura suka.

...  wyświetl więcej

  Serpico,  20 dni temu

@Who cares:
Jak sobie pomyślę że miałbym być z kimś takim jak ty i bach wypadek 23 lata, dopiero wtedy bym poczuł cierpienie, w ciągu miesiąca sucz by się zwinęła, a ja bym jeszcze został z problemami które ona wykreowała. Nie ? 100 % i każdy by tak skończył. niech ten Oscarec przejdzie na katolicyzm, bo jeden błąd, to zrozumie co teraz napisałem.
Będzie miał REAL.

Jeden błąd

...  wyświetl więcej

  Koriolan,  20 dni temu

@Who cares: wiem, że inaczej patrzysz ...
Dlatego rozmawiamy ...
Moją przestrzenią jest moje życie. Można powiedzieć - cały świat, gdyż doświadczam całego wszechświata. Np światła gwiazd.
W mojej przestrzeni nie ma czego s co znika i się pojawia. Bardziej zmienia formę.
Miłość się nie pojawia i nie znika, więc nie trzeba o nią walczyć ani o nią dbać czy bronić. Moja prz ...  wyświetl więcej

@Koriolan:
Rozmawiacie bo nikt kto was zna , tego nie łyknie, w szczególności ciebie, nie masz żadnych starych znajomych i to ma powód pieprzony grubasie , a nawet kilka , łącznie z tym twoim tatusiem prlowskim bambrem.
Na odlewni gdzie mój ojciec pracował, ludzie pylicy dostawali, a ta kurwa twój tatuś męczył ludzi, a ty ich wykorzystywałeś. jaki ojciec taki syn i bardzo dobrze szma ...  wyświetl więcej

  Who cares,  19 dni temu

@Koriolan: o wszystko trzeba dbać. Jeśli wierzysz w energie, to trzeba dbać nawet o nią. Energia może być różna. Jaka jest to kwestia podejścia. Ja lubię działać i wierzyć, że to ma sens

@Who cares:
Jak wyglądało twoje działanie na przeciągu 20 lat ? Jest coś oprócz coraz nowszych facetów, galerii, imprez i pustki ? Coś, cokolwiek co sama zrobiłaś i ci wyszło, nie robiąc kolejnego problemu, który oczywiście na innych przerzucasz.
Jedna rzecz , będzie ? Wiesz ze nie będzie ? Nie będzie.
Twoje działania polegają na czym ? Na tym że się niemieckiego uczysz, czy n ...  wyświetl więcej

@Who cares:
Jedna rzecz, nie będzie nic, kto za to odpowiada ? Ludzie ? Kraj ? Pogoda ? Dlatego jesteście oboje puści.
Na domiar złego, to wy się bierzecie za czyjeś życia, wy, co jest śmieszne, na dodatek jeszcze oczekując braku reakcji.
Nie dość że za życia, to jeszcze za psyche, umysłowość i co już jest kurwa koszmarem, podejście do życia jako takiego.

  Henear,  19 dni temu

@Koriolan: I co z tego wynika? Jest w tym jakaś ukryta mądrość, morał?
"Nie zmieniaj się"? "Nic nie rób"?
To co jest naprawdę fascynujące to jak wszelkiej maści duchowi opływają w wszelkie bogactwa, siedząc na tyłku cały dzień i produkując "głębokie" sentencje. To jak dodawanie do kałuży błota by wydała się głęboką.

@Who cares: ja też lubię działać. Ale wtedy gdy życie działaniem. Nie lubię działać tylko dla wiary. Wiara jest niczym.
O energię nie można dbać, ona jest ponad nami (lub my jesteśmy nią).
Ja lubię patrzeć, obserwować jak energia zmiana swoje formy.
Działam (jestem przyczyną zmian) gdy czuję, że mam być przyczyną.
Zmiany na poziomie "ja" (ego) nie prowadzą do nikady, bo nie można dojść "dokądś" ...

  Who cares,  19 dni temu

@Koriolan: przed narkozą nie było mi obojętne co będzie jak się obudzę i czy, a to dowodzi, że jednak to życie tu jest ważne i nie zależne tylko od ,,energii'', ale miliona czynników, które wywołują strach, ciekawość, uczucia, chęć itd

  Koriolan,  19 dni temu

@Henear: to raczej nie ma związku z pieniędzmi. Ot, tak zarabiają, bo mogą. Jedni lepiej inni gorzej.
Nie chodzi o "nic nie rób" a bardziej o "bądź sobą". Czasy joginów co siedzieli nago na ulicy i nic nie robili już się skończyły. Teraz są bardziej czasy dzieł się tym czym jesteś.
Stąd tyle teraz guru i innych kołczingów.

@Koriolan: dziś masz serce wypełnione doświadczeniem, wczoraj energią, przedtem przestrzenią, iluzją, miłością, trzecim okiem na plecach, wirującym czasem, pęcherzami na rękach z nudów, kwikiem ciszy, ciszą kwiku, bleblaniem, ględzeniem, pieprzeniem i marudzeniem. Nazbierało ci się tego co się dla ciebie liczy i nie liczy.

  Serpico,  19 dni temu

@Henear:
A kiedyś coś wynikało z tego co on wstawia haahah ? To musiało mi umknąć hahahaa .......
Jedyny sensowny, to był ten koleś od skałek, jakiś Benito coś tam, faktycznie pracował i nad umysłem i nad ciałem, w sensie od wspinaczki, czyli koncentracja itd, on był sensowny.

Największy koszmar, to chyba ten "Ben karteczka", skąd wiesz że czegoś ci brak, skoro żeby pomyśleć

...  wyświetl więcej

  Koriolan,  19 dni temu

@Who cares: cóż ...
Ja przed narkozą pomyślałem ...
Na razie zasypiam. Zobaczę co będzie potem ...
Dla mnie - życie tutaj ma wartość tylko gdy trwa doświadczanie ale nic nie można osiągnąć.
Ja po śmierci ciała będę taki sam jak przed poczęciem. Nic nie dodam do siebie żyjąc, gdyż ja jestem życiem i pełnią.
Co można dodać do całości ?

  Serpico,  19 dni temu

@Koriolan:
Ale twoje ciało kurwa umarło pieprzony grubasie już dawno, po cholerę wpierdalasz dalej, skoro ciało nie żyje ? Przyśpiesz ten proces przejścia, po co czekać.
Nie na razie, tylko 20 lat, 20 lat, żresz, śpisz i pukasz się te 15 minut twoje w jajo.

To jest doświadczanie całe, ewentualnie gnijesz i oglądasz coś, a niby jesteś ślepy, pisałeś że słuchasz książek, to jak one są nagrane, niewerbalnie ?

Jesteś CEPEM, zwykły CEP.

@Koriolan: Jeśli tak faktycznie myślisz to masz spokój. Ja już boję się kolejnej. Tego,,przesunięcia w czasie'' i lęku czy będę dalej, czy zaraz zobaczę Oscarai czy pójdziemy z Dede na spacer...

  Serpico,  19 dni temu

@Who cares:
Uuu ... znów umierasz ? Nie wkurwiaj mnie hahahah .... miałem kiedyś niedoszłą panią, o której nawet nie wiesz, miała problem ze zdrowiem, umierała raz w miesiącu, na dodatek była chorobliwie zazdrosna, minęło kurwa 10 lat, nie mam z nią kontaktu już, bo to było toksyczne, ale żyje.

Co myśli ? To pojeb, on nie myśli, bo myślenie jest złe i jest iluzją, pojeb, pal sześć t

...  wyświetl więcej

  Henear,  19 dni temu

@Koriolan: Dla mnie większość tych "nauk" duchowych to żerowanie na naiwności ludzkiej.
Schemat jest prosty i stary jak świat - jak zarobić by się nie narobić.
Wg mnie prawdziwa wiedza jest praktyczna. Ja to sprowadzam do bazowych ludzkich potrzeb, odruchów - dziecko nauczone jak przetrwać, poradzić sobie w realnym życiu, które przyswoiło przydatne dla zadbania o swój byt umiejętnośc ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19 dni temu

@Koriolan:
Moja lira z nowej stali
i dumnie przemieniona muza,
Eiobowian jasny wzrok
i głos, i oddech, myśl i krok
i wolność, która nas odurza,
- to pustak Kori ..... pierdolący godzinami w dali na swej ośficunej fali.

  Koriolan,  19 dni temu

@Who cares: tak ...
Mam spokój, bo kiedyś zrozumiałem co to znaczy żyć tu i teraz. A więc radość z zabawy z psem doświadczałem w momencie zabawy. Coś na kształt pytania ... Czy w momencie gdy bawię się z psem,mogę się bardziej bawić z psem ?
Co mogę zrobić by zabawa była pełna ?
Odpowiedź jest taka ...
Gdy bawisz się z psem,baw się tylko z psem. Nie myśl o czymś innym a ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  19 dni temu

@Henear: jeśli Ci chodzi tylko o to, by przetrwać życie, to faktycznie duchowość Ci w tym przeszkodzi. Lepiej czytać książki o surwiwalu, gotowaniu, posługiwaniu się bronią itd.

@Koriolan: w takim razie uciekam się ,,pobawić'' najpełniej jak potrafię

  Koriolan,  19 dni temu

@Who cares: przeżywałem to samo co Ty. Pies córki miał raka i miał odejść, ale ostatnie pół roku, gdy się z nim bawiłem to nie myślałem o niczym innym. To dało w pewnym momencie to, że każda zabawa była w pełni. Nie potrzebowałem następnych zabaw.
To samo z moją dziewczyną. Gdy z nią jestem, korzystam z tego w pełni. To zabija tęsknotę za następnymi razami. Bo JUZ przebywam z nią w pełni.
To samo z dziećmi i rodziną.

  Koriolan,  19 dni temu

@Who cares: inny przykład.
Gdy się nagadasz z jakąś koleżanką tyle, że masz już dość. To gdybyś czuła to nasycenie i dowiedziała się, że koleżanka w nocy umarła to pomyślała byś ...
Fajnie, że się z nią nagadalam ...
Zamiast ...
Szkoda bo już z nią nie pogadam.
.
Pełnia życia to właśnie poczucie, że już nic więcej nie trzeba robić w tym życiu :-)))
Choć oczywiście można, jeśli można ...

  Hamilton,  19 dni temu

@Koriolan: hahaha - o jak się tak napełniłeś tą zabawą to pies padł a ty ogłosiłeś swoją nieśmiertelność i nic nie będziesz dalej robił tylko ględził godzinami.

@Koriolan:
Faktycznie co racja to racja, do multitasking to ty się nie nadajesz, no cóż coś umiesz, bawić się z psem i git.
Rewelacyjne odkrycie, nadajesz się do jednej aktywności umysłu na raz w danym czasie.
Dlatego jesteś wykaszaniony światopoglądowo, nic nie jest stałe.

Total

Człowieku ty się ciesz ze twój stary był PRL-owskim bambrem, masz umysłowość kmiot

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19 dni temu

@Koriolan: naględziłeś się ponad 13 tys. razy, ale chyba nie w pełni, bo tęsknota za dalszym ględzeniem cię nie opuszcza. Ty się skoncentruj i bajtluj tu 24 godziny na dobę bez przerwy.

  Koriolan,  20 dni temu

Hmm ...
Kto używa tylko werbalnej komunikacji ...
Jest więźniem słów i myśli.
.
Jak uciec z więzienia swojego umysłu ?
.

  Hamilton,  20 dni temu

@Koriolan: ty się zastanów Kori co zrobić by odzyskać przynajmniej jakieś fragmenty umysłu. Hahaha - najważniejsze, że jesteś konsekwentny i 13 055 razy nie używasz komunikacji werbalnej. Tym się wyróżniasz i możesz spoko pisać o sobie z wyższością nie używając słów podczas swojego obfitego słowotoku i myśli natłoku.

  Koriolan,  20 dni temu

@Hamilton: :-)))

@Koriolan:
Osho był chyba idealnym przykładem na kogoś komunikującego się tylko werbalnie, przecież on nawet nie napisał trzech zdań, wszystko dyktował. siedział jak taka pusta kukła, nawet specjalnie mimiki nie miał.
Na marginesie, do ciebie nie dociera nawet coś tak prostego że w tym całym Osho miasto, we Włoszech, niby odizolowanym, od świata zewnętrznego, także następuje socjaliz ...  wyświetl więcej

  Serpico,  20 dni temu

@Koriolan:
Źle zadajesz pytanie, pytanie jest jak uciec z tłustego zalanego sadłem, zdezelowanego ciała, odpowiedzią jest ucieczka w swój "umysł", a w zasadzie nawet nie umysł, resztki czegokolwiek, do tego jaranie się wrakami jak Osho, to był wrak, był nim przez całe swoje życie.

W świecie twojego "umysłu" jesteś wolny i tańczysz jak baletnica, ale to ... tak .. iluzja.

W s

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  20 dni temu

@Serpico: nie obrażaj go. Baron Kori robi ośficune piruety z wdziękiem balerona.

Dziękując za interesujące komentarze: Jak rozumiem duchowość?
Duchowość to stawanie się mądrzejszym, bardziej wyrozumiałym, kochającym życie, ludzi oraz kochającym różnice między nimi. I co z tego, że nieco się różnimy. Każdy robi coś głupiego, ale to nie powód, żeby nienawidzić innych albo by wkurzać się na życie.
Nikt nie może cię wyprowadzić z równowagi, poza tobą samym. Nikt nie ...  wyświetl więcej

Zgodnie z zapowiedzią, nasza rodzina będzie głosowała na artykuły, które uzyskają w "oczekujących" 100 odsłon, aby przeszły do "popularnych". Pozdrawiamy Marcina Sznajdera!

  Hamilton,  17 dni temu

@Zdzisław Sadowski: my też cię pozdrawiamy jaką samą pozdrawiaczką. Bądź zdrów.

@Zdzisław Sadowski: To bardzo miłe. Dziękuję i Pozdrawiam Serdecznie

A smutne jest to, że ten artykuł wyświetla się na pierwszej stronie.

  Koriolan,  16 dni temu

@Remigiusz Fajfer: trochę dziwny komentarz ....
Artykuł nie jest smutny a jego umiejscowienie zależy od wybranej przez Ciebie kolejności artykułów ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska