Login lub e-mail Hasło   

Czy można zdradzić ojczyznę?

Czy można zdradzić ojczyznę z państwami, które zadawały wiele cierpień szczególnie Polsce, i dalej próbują te cierpienie zadać?
Wyświetlenia: 337 Zamieszczono 15/12/2019

Gdy byłem młodym człowiekiem, bywałem na dłuższych kontraktach poza Polską (Rosja, Niemcy). Pracowałem w polskiej firmie, zajmującej się pracami związanymi z obiektami historycznymi, gdzie też bywali zatrudniani Rosjanie. Byliśmy z nimi bardzo zaprzyjaźnieni. Najbardziej zaprzyjaźniłem się z niezwykle miłym, sympatycznym, starszym ode mnie Rosjaninem. Był on z wykształcenia architektem oraz artystą, a także byłym oficerem KGB. Wykonywaliśmy razem dużo prac. Wiele ze sobą rozmawialiśmy. Zaufaliśmy sobie. Wspominam nasze rozmowy o polityce, w których raz wyszedł temat o stanie wojennym, wprowadzonym przez generała Wojciecha Jaruzelskiego. Wówczas wielu Polaków miało go za bohatera. Mówiono, że to dzięki niemu rosyjskie wojska nie interweniowały w Polsce. 

Dedykacja od kolegi Rosjanina.

Podczas naszej dyskusji miło mówiłem o gen. Jaruzelskim. On mi na to odpowiedział: "Jarku, coś Ci powiem, ale narazie nikomu nie mów". Odpowiedziałem: "Masz moje słowo". On odparł: "Kiedyś powiesz, że powiedziałem Ci prawdę. Wasz Jaruzelski to zdrajca. To on interweniował o wsparcie rosyjskich wojsk w Polsce. Dostał odpowiedź, że mamy swoje problemy w Afganistanie i nie tylko. To są wasze problemy, rozwiązujcie je sami". Jako były oficer KGB dużo wiedział. Odpowiedziałem mu: "Musisz dużo wiedzieć, że tak mówisz". Po dłuższym czasie naszej przyjaźni nastąpiła rozmowa, której z początku nie mogłem w pełni zrozumieć. Mówił do mnie: "Jarku, w Rosji możesz pracować do kiedy będziesz chciał." (Nadmienię, że w tym czasie była ciężka sytuacja w Polsce). "Możesz dostać pracę w jednym z największych muzeów w Europie - Ermitaż w Sankt Petersburgu, dostać mieszkanie dla rodziny w Polsce lub w Rosji. I nie za takie pieniądze." 

Rozmowa doszła do takiego momentu, gdy zrozumiałem, że mam być zdrajcą ojczyzny. Słuchałem go i nie było we mnie słów, żeby mu odpowiedzieć, że mój najlepszy kolega, przyjaciel, chce, żebym był zdrajcą. Patrzył na mnie dłuższą chwilę i bez słowa wyszedł. Przy naszych wspólnych pracach była tylko rozmowa dotycząca pracy. Spoglądał na mnie, czułem, że  chciał powiedzieć, że żałuje tego, co powiedział. Po jakimś czasie podszedł do mnie i rzekł: "Jarku, poznałem twój charakter. Chcę, żeby nasza przyjaźń trwała." Podałem mu rękę. Ucieszyłem się, że zrozumiał, że Polacy to nie zdrajcy - poza wyjątkami, którzy poddali się wpojonej idei, że niczym jest Bóg, honor i ojczyzna. Powiedziałem do niego: "Nasza przyjaźń nie wygaśnie", po chwili dopowiedziałem: "Wyjeżdżam do Polski." Ścisnął moją dłoń i powiedział: "Jarku, ja bardzo przepraszam. Teraz jako człowiek w poważnym wieku oglądam telewizję i ze smutkiem słucham osób, które wypowiadają się w Brukseli słowami zdrajców, z których śmieją się ci, którzy podają im rękę."

Po przyjeździe do Polski zastanawiałem się przez wiele lat, czy to była prawdziawa przyjaźń ze strony Rosjanina. Dalej nie wiem...

Jarosław Bobiński

Moje wcześniejsze artykuły:

http://www.eioba.pl/a/5cjg/spacerek-nie-bez-przyczyny

http://www.eioba.pl/a/524k/rzezba-sw-stanislawa-kostki-jadwisin

http://www.eioba.pl/a/51f3/radosc-i-smutek-starszej-pani

http://www.eioba.pl/a/51r7/plynace-melodie-staruszki

http://www.eioba.pl/a/4qtz/prawdziwa-smierc-jurija-gagarina

http://www.eioba.pl/a/5aya/ja-ciebie-prosze-jezu 

http://www.eioba.pl/a/5jir/sopot 

Podobne artykuły


13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 961
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1112
12
komentarze: 283 | wyświetlenia: 658
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1011
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1849
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 698
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 854
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 640
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 549
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 996
9
komentarze: 13 | wyświetlenia: 507
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 508
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 639
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





@Koriolan: jak dobrze poczytać mundrego.

@Hamilton: niektórym nic to nie pomaga ...

@Koriolan: skąd wiesz ? Może to tylko iluzja.

  seta1212,  19/12/2019

Bardzo ciekawy i mądry tekst...Pozdrawiam

@seta1212:
Dziękuję bardzo!
Jarosław



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska