Login lub e-mail Hasło   

Jeśli wierzysz, że umrzesz to umrzesz

Sądzę, że wokół nas jest mnóstwo strachu, a zbyt duża ilość strachu zabija. Plagi zabiły niewielką ilość ludzi, to strach zabił ich najwięcej.
Wyświetlenia: 478 Zamieszczono 28/02/2020

Zagrożenie i strach

 

 Oczywiście, jeśli pali się w lesie to trzeba uciekać. Jeśli w twoją stronę biegnie tygrys, a ty nie jesteś wyborowym strzelcem, oczywiście musisz uciekać w przeciwnym kierunku.

To są oczywiste lęki, ale czasami za bardzo się boimy i czasami, a nawet w większości przypadków boimy się rzeczy, które nie niosą zagrożenia w przyszłości. Boimy się rzeczy, które najprawdopodobniej nigdy się nam nie przydarzą. Czasami można zrozumieć, że są rzeczy, których powinniśmy się bać, ale największą rzeczą, której powinniście się bać jest strach sam w sobie. Innymi słowy, to strach jest przyczyną większości życiowych problemów.

Pamiętam pewną książkę, którą przeczytałem, autorstwa Edgara Allana Poe. Pisał straszne opowiadania, właśnie dlatego lubiłem je czytać jako młody człowiek, zwłaszcza dlatego, że nie wolno mi było. Jedną z tych książek:

„Maska czerwonej śmierci”.

Była oparta na historii plag, które spustoszyły Europę setki lat temu. Pewnego dnia demony epidemii (plag) spotkały się w lesie gdzieś w Europie. Demon z Paryża powiedział: zabiłem tysiąc ludzi, ten z Berlina powiedział: ja zabiłem 1,5 tysiąca, ten z Londynu: zabiłem 2 tysiące, a ten z Brukseli powiedział: ja zabiłem tylko 200 a strach zabił 2 tysiące. 

  To, że strach może zabić jest historia:

 o mężczyźnie, który ponad sto lat temu był osadzony w więzieniu i który został skazany na śmierć przez powieszenie. Naukowcy dostali pozwolenie, żeby wykonać na nim jakieś eksperymenty. Poszli do jego celi dzień przed egzekucją i powiedzieli mu, że prawo zostało zmienione. Nadal miał być zabity, ale tym razem nie przez powieszenie, ale przez poderżnięcie gardła. Pozwolili, żeby ten biedny człowiek myślał o tym całą noc. O świcie, w dzień egzekucji przyszli po niego, zawiązali mu ręce z tyłu, założyli opaskę na oczy i zaprowadzili na miejsce egzekucji. Ksiądz oddał mu ostatnią posługę. Następnie wyjęli nóż, podcięli mu gardło, on upadł i umarł. To było to co myślał.

Miał zasłonięte oczy. Tym co naprawdę się stało było to, że naukowcy zabrali go do umywalni, gdzie jeden z nich udawał księdza. W momencie gdy skończyli czytanie wyroku wyjęli nóż tak tępy, że nie nadawał się nawet do krojenia masła i przejechali nim po jego gardle. Poczuł metal na swoim gardle, a w tym samym czasie naukowcy odkręcili kran z wodą, tak żeby usłyszał kapiący płyn jednocześnie czując metal na szyi. Upadł i umarł. Nie był nawet draśnięty.

To bardzo znany eksperyment psychologiczny – jeśli wierzysz, że umrzesz to umrzesz. To jest potęga wiary. To jest potęga strachu. To co napisał Edgar Allan Poe jest bardzo mądre - strach zabija tyle samo a może nawet więcej ludzi niż sama choroba. Właśnie dlatego strach jest jednym z największych zagrożeń.

Byłem kształcony, żeby być nauczycielem. Uczyliśmy nauk przyrodniczych i to było tylko kwestią czasu, żeby jakiś dzieciak bawiący się wylał na siebie stężony kwas albo włożył jakiś metalowy przedmiot do gniazdka i poraził się prądem. Nie byliśmy uczeni pierwszej pomocy. Aż przyprowadzono nam lekarza, który nauczył nas pierwszej pomocy -  starszego lekarza, zaraz przed emeryturą, który był bardzo mądrym starszym panem.

Zapamiętałem: " .. jeśli kiedykolwiek zobaczycie osobę w szkole czy gdziekolwiek indziej z prawie odcięta nogą i krwią wszędzie dookoła skłamcie jej. Powiedzcie, to nic, wyliżesz się. Nawet jeśli sądzicie, że ta osoba umrze. Skłamcie, ponieważ szok zabija więcej ludzi niż same obrażenia. Jeśli powiecie im – to wygląda okropnie, możecie ich zabić takimi słowami. "

Nie wiem czy inni lekarze  by się zgodzili, ale na zawsze zapamiętałem te słowa i mają one dla mnie sens. Strach wyzwala reakcję, która może przeważyć szalę i doprowadzić do śmierci. Więc zawsze kłamcie tej osobie – wcale nie jest tak źle. Wyliżesz się.

 Sądzę, że wokół nas jest mnóstwo strachu, a zbyt duża ilość strachu zabija. A strach, który w rzeczywistości powinniśmy odczuwać stanowi niewielka część.

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1061
11
komentarze: 22 | wyświetlenia: 575
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 1053
10
komentarze: 11 | wyświetlenia: 551
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 872
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 986
9
komentarze: 13 | wyświetlenia: 525
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 853
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 446
9
komentarze: 44 | wyświetlenia: 674
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 773
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 680
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 667
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 676
9
komentarze: 56 | wyświetlenia: 221
 
Autor
Artykuł



  trabant,  28/02/2020

Ale w drugom strone to nie działa :)

Czyli nie choroba zabija, tylko strach przed nią?;-)

  Hamilton,  30 dni temu

@podobny: pod warunkiem, że do myślenia o nie myśleniu używa się umyślnie bakterii zamiast nikomu niepotrzebnych słów. Znów słowa spowodowały wyciek twoich myśli z wewnątrz na zewnatrz. Nie szastaj nimi tak bezmyślnie, bo się zamyślisz i walniesz głową w mur bezmyślności z bezsilności.

@podobny: W zasadzie o tym właśnie mówi Kaszpirowski. Tylko czy jesteśmy w stanie uwolnić się od negatywnych myśli?

@podobny: Czyli trzeba jednocześnie nie myśleć o nie myśleniu? Tylko jak to zrobić?

  Hamilton,  30 dni temu

@szubrawiec: wyginaj śmiało ciało, grymasy na twarzy, pompki, szpagaty i kopylajtki na trzepaku bez słów. To znak, że myślisz.

@szubrawiec: To nie łatwe ale możliwe. Znakomicie pomagają w tym medytacje. Po uprawianiu ich osiąga się panowanie nad uczuciami i myślami. Znaczy to , że myślimy tylko to co chcemy w danej chwili. Okazuje się, że umysł "lubi" stan odpoczynku. Traktuje się wtedy umysł jako jeden ze zmysłów. Używa się go ale nie podlega mu się. To wielka sztuka i warta zachodu. Pozdrawiam Serdecznie.

@Marcin Sznajder: Witaj Marcin. Z tą medytacją to mam zawsze problem, ilekroć zasiadam w zalecanej pozycji, to zawsze coś uwiera, swędzi, gryzie, a w głowie jeszcze większy natłok myśli niż zwykle. Musi takie parszywce jak ja do tego się nie nadają. Pozdrawiam wiosennie;-)

  Hamilton,  28 dni temu

@szubrawiec: to dokładnie jak u mnie. Umrzemy kompletnie niełuśficuni. Świstak z mojrą i mugolem też mnie nie zbawią. Ksiundza Bredzinskiego wywalili na zbity pysk. Ubogiemu z Torunia nic nie wysyłam. Co robić, co robic. ?

@Hamilton: Tutaj wujek masz: https://youtu.be/9H8Nk1EQ-E4

  Hamilton,  28 dni temu

@szubrawiec: hahaha - a to teolog ginekolog . Sami kuźwa specjaliści od seksu w tym kościele. To jakby ślepy uczył rysunku a głuchy śpiewu. A to kolejny śpec od spraw damsko-męskich.;
https://www.pudelek.pl/artykul(...)tolkow/

  Hamilton,  28 dni temu

@szubrawiec: nie mają żon, nie wychowują dzieci, gówno wiedzą na ten temat ale każdy z nich śpec nad śpece. Ale kuźwa herbatę to musi gosposia, bo śpec poparzy swoje sfinte paluszki. Skoro sex jest dla idiotów, to jak są zapładniane matki księży ? W zakrystii wpatrują się w śfinte obroski.?

  ryh,  30 dni temu

Szanowny Autorze. Jeśli dostarczysz mi dodatkowych danych na temat tych "naukowców" którzy dokonali eksperymentu ze skazańcem to nie odrzucę Twojego artykułu za przekazywanie kłamliwych informacji. Wg mnie byli to sadystyczni mordercy.

@ryh: Czyli według Ciebie po prostu go zadźgali? Nie była to śmierć pod wpływem tejże sugestii?

@ryh: To było ponad 100 lat temu. Opowiedział o tym buddysta Ajahn Brahm w jednej ze swoich "mów" na YouTube. Pozdrawiam Serdecznie
PS Do tej pory psychologowie i naukowcy sprawdzają skuteczność "placebo" - to też oszustwo - czy w dobrym kierunku ? Ma pan raka... a po tygodniu Oj! przepraszam pomyliłem diagnozy.. To zdarza się .. ale czy jest karalne? Nie mam pojęcia.

  ryh,  28 dni temu

@Marcin Sznajder: Okey. To wytłumaczenie mi wystarcza. Też czasami słucham Ajahn Brahma. Ale odkąd mnisi buddyjscy zrozumieli, że na głoszeniu filozofii Buddy można zarabiać kasę, wygenerowali nową religię. Wybudowali świątynie, zamontowali młynki modlitewne i zainstalowali skarbonki na ofiarę. Aby kaska wpadała, do tychże skarbonek, szerszym strumieniem zaczęli opowiadać historie które kiedyś, gd ...  wyświetl więcej

  ryh,  29 dni temu

Jeżeli na skutek ich działań nastąpił zgon, który był przewidywalny, to jest to zabójstwo z zamiarem ewentualnym. "Przestępstwo umyślne popełnione z zamiarem ewentualnym zachodzi wówczas, gdy sprawca przedstawia sobie pewien skutek przestępczy jako możliwy choć niekonieczny, skutku tego nie pragnie i do niego nie zmierza, ale na zaistnienie tego skutku – na wypadek gdyby zaszedł – z całą świadomoś ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  28 dni temu

Ad tytuł.
Dla mnie jest bez sensu ...
Uważam, że wszyscy jesteśmy braćmi. Powstaliśmy w ten sam sposób i w taki sam sposób zejdziemy z tego świata.
Biblia wyraża to w ten sposób ...
"Bóg nie ma baczenia ma rolę i stanowisko człowieka". Owszem, stary testament wyróżnia Żydów i resztę ale Nowy już tego nie robi.
To samo pokazuje Przyroda wokół.
A buddyzm mówi wprost ... Wszystko jest jednym.

  Koriolan,  28 dni temu

Inaczej widzę ten temat.
W/g mnie świat jest oparty na Miłości. Miłość jest jego podstawą i osnową. Niestety, na ziemi coś się wydarzyło i ludzie zamienili to na nienawiść i strach. Od tysięcy pokoleń strach jest podstawą życia ludzi. Jest mnóstwo wskazówek jak zmienić tą sytuację ale błąd jest wciąż powielany. Niektóre pisma wskazują, że błąd już został usunięty tylko czas nie doszedł jes ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  28 dni temu

@Koriolan: ty inaczej wszystko widzisz, bo ty Kori nie chodzisz regularnie do okulisty i dentysty. Albo mylisz gabinety i potem zębami paczasz a oczami śficisz.

  Hamilton,  28 dni temu

@Koriolancio: masz udany powrót. Paczaj 5 wejść i tylko 5 minusów. Jak ty to robisz ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska