Login lub e-mail Hasło   

Obym nie dożył.

‌Wrócił tego wieczoru wyjątkowo zmęczony. Zajrzał do lodówki. Trochę sztucznego miodu i piwo bezalkoholowe. Wyszedł na klatkę i poszedł na półpiętro ap...
Wyświetlenia: 468 Zamieszczono 24/04/2020

‌Wrócił tego wieczoru wyjątkowo zmęczony. Zajrzał do lodówki. Trochę sztucznego miodu i piwo bezalkoholowe. Wyszedł na klatkę i poszedł na półpiętro apartamentowca. Tam zaczerpnął sztucznie natlenionego powietrza na sztucznym skwerze..

Dochodziła północ ale za wielkim sztucznym oknem zachodziło słońce. Sąsiadka jechała na sztucznym rowerze i uśmiechnęła się do niego olśniewającym ale nieco sztucznym uśmiechem. Odpowiedział jej tym samym. Tak mocno kręciła pedałami, że biust zsunął się jej na kolana. - po co jej sztuczny biust skoro ma sztucznego męża - pomyślal. Widział go tylko raz. W windzie. Mały zgarbiony i zalekniony. Chyba sztuczny, bo normalny nie szedł by po zakupy w pidżamie. Sąsiadka była właścicielka straganu ze sztucznymi kwiatami.

Kiedyś wcisnęła mu bukiecik dla żony. Dał je swojej blondynce ale ona go zjadła i się coś zacięło, bo nawaliła się w barze jak szkop zamiast zrobić zakupy w warzywnym. Zaczerpnął jeszcze kilka wdechów w płuca, a właściwie w jedno, bo drugie od kilku lat też miał sztuczne.

Wrócił do swojego apartamentu. Wyjrzał przez okno. Tam smog był naturalny i tak gęsty, że ledwo było widać światła pojazdów. Żona leżała na łóżku jak zwykle w negliżu. Długonoga blondynka z tak długimi nogami, że wystawały poza brzeg. Chyba przesadziłem z tymi wymiarami - pomyślał. Położył się obok. Rozmawiali przez chwilę, bo miała sztuczna inteligencję. Jej długie rzęsy zaczęły trzepotać nerwowo. Kurde nie minęło pół roku a już się psuje - pomyślał. Kolacji nie ma. No dobra, nie wczytałem programu, nie ma co żreć. Nie jej wina. Kochał ją jednak, bo wiedziała nawet co to rzut rożny, spalony i znała na pamięć wszystkie wyniki meczów ligi europejskiej 10 lat wstecz no i chlała piwsko jak kibol na kacu podczas transmisji meczu.

Powiedziała cicho - kochanie, kocham cię. Kazał się jej zamknąć i poszedł do łazienki. Wykąpał się w sztucznym mini jeziorze. Golić się nie musiał, odkleił tylko sztuczny zarost, wyciągnął sztuczna szczękę i poprawił sztuczną. fryzurę


Wrócił do sypialni. Sztuczna żona zamknęła się walizce. Zdenerwował się nieco.-
No kuźwa idiotko nie to miałem na myśli jak ci mówiłeś byś się zamknęła. Po chwili sąsiad zaczął walić w ścianę, że nie życzy sobie małżeńskich awantur po nocach.


- Żona sztuczna to i awantura sztuczna baranie - wrzasnał. Ochłonął i przypomniał sobie, że tak reaguje sztuczny portier na hałas po północy.


Rozpalił sztuczny ogień w sztucznym kominku. Z głośnika rozległ się dźwięk trzaskającego drewna a delikatny zapach sztucznego dymu unosił się w powietrzu. Nalał sobie szklaneczkę bezalkoholowej whisky i wrzucił sztuczny lód.Wypil łyka i zapalił elektroniczną fajkę ze sztucznym tytoniem.

Dziś to opowiadanie brzmi sztucznie, ale ... za kilka lat.

Podobne artykuły


11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1100
9
komentarze: 608 | wyświetlenia: 1514
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1534
8
komentarze: 38 | wyświetlenia: 897
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 255
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 547
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 702
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 681
5
komentarze: 1 | wyświetlenia: 596
294
komentarze: 63 | wyświetlenia: 105194
181
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1192464
153
komentarze: 44 | wyświetlenia: 131045
105
komentarze: 29 | wyświetlenia: 114628
102
komentarze: 26 | wyświetlenia: 273974
93
komentarze: 31 | wyświetlenia: 157912
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





To opowiadanie brzmi prawdziwie.
Po skreśleniu wszystkich "sztuczności", autentyczne wspomnienie Hamiltona w temacie upojnej nocy.

@Adam Jezierski: hahaha - Adaśko ty upojne noce masz jedynie czytając własne evercustamy na głos.

@Hamilton:
Żadna prawdziwa kobieta ciebie nie chciała.

@Adam Jezierski: Pewnie że nie chciała, bo była zainteresowana jego kasą ugraną na Forex . :)
Jak się kapnął co jest grane, to kupił se sztucznego psa potem nakarmił go prawdziwą kością niezgody zamiast mu wymienić baterię, a ten w podzięce mu zdechł. On zaś dla niepoznaki opisał tą swoją przygodę jako łzawą historię jego więzi z żywym prawdziwym psem, ciągle nie potrafiąc zrozumieć że plastikowy człowiek nigdy nie zbuduje prawdziwej relacji z żywą czującą istotą.

  Hamilton,  16 dni temu

@pokrzywiony: hahahaha - ty Mariol wiesz o czym mówisz, bo jesteś największym producentem czerwonych relacji z taniego plastiku na eioba. Masz dostać tytuł Malutki ale Najdowcipniejszy Wibrator eioby. Maskotka kobiet. Nazwa handlowa Maniuś Galareta.

  Hamilton,  16 dni temu

@Adam Jezierski: te prawdziwe wyjeżdżały do Gdańska wozić z litości zdezelowanym maluchem pewnego wybitnego eksperta by złagodzić jego bóle, że wszyscy mu 'zawiszczają' straganu z makulaturą i linków do evercóśtamów.

@Hamilton:
Hamilton nie jest obiektem pożądania prawdziwych kobiet.

  Hamilton,  16 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko wszystkie prawdziwe kobiety biegają za twoimi evercostamami by robić sobie z nich papiloty. Potem mają śliczne loczki w kształcie zera.

@Hamilton:
Prawdziwe .kobiety twierdzą, że kochają mężczyzn, z którymi nie sposób się nudzić

@Adam Jezierski: Gdyby twa filozofia byłaby mniej upierdliwa, w szafie nie czekała by "plasticzka" tylko w wyrku prawdziwa. Dla ciebie marudo kobieta musiałaby być głucha, więc lepiej niech adaś gumówkę nadmucha...

@Adam Jezierski: gdyby to była prawda największe wzięcie mieliby upierdliwi i obłożnie chorzy starcy. Z takimi nie ma czasu na nudę.

Ha, ha, wujek;-), w końcu z jajkiem i humorkiem, tak trzymaj i nie spierdol tego...;-) Prawdziwych kobiet z pazurkiem swoim miast jakimś doklejonym tipśem coraz mniej..;-) https://youtu.be/MCcoN0-M_r4

  seta1212,  16 dni temu

Nieomal futurystyczne wizje szczęścia z nutką erotyzmu - bomba!. Myślę, że mistrz Witkiewicz byłby z Ciebie dumny:))

Szkoda że autor nie dostrzega faktu jak już od wielu lat stara się być sztucznie prawdziwy ze swymi plastikowymi wyobrażeniami o swojej autentyczności.

@pokrzywiony: oto autentyczny Mariol z autentycznym dorobkiem całego swojego życia :
http://www.eioba.pl/lastcomments
Rozdygotane ze strachu bożyszcze kobiet.

@pokrzywiony ze strachu: poprawka, oto Mariolek i jego życiowe osiągnięcia :
http://www.eioba.pl/u122999/po(...)rticles
Reszta bez zmian.

@Hamilton: Ano widzisz stara pierdoło, najpierw straszyłeś mnie ciężkimi pobiciami potem sądami, dalej nasłaniem na mnie swoich adwokatów, a teraz jazgoczesz tu stary tetryku ku uciesze gawiedzi robiąc z siebie pośmiewisko.
... powinieneś pomyśleć o krajerze satyryka, ale nie musisz spontanicznie też ci to wspaniale wychodzi dostarczając tu wszystkim rozrywki. :)))))))))))))
Ciesz się że nie jestem taki zawzięty jak ty, bo byś teraz cienko piskał, stara durna pierdoło.

@pokrzywiony: Mariol a kogo interesuje opinia sfrustrowanej życiowej miernoty. ? Prokuratura odcisnęła ci buta na dupie to idź poskarż się do Kormoranka i nie pajacuj z tymi groźbami. Noś ten odcisk z dumą i pokazuj okolicznym gentelmenelom. Będziesz Mariol niezłomny skarżypyta..

  Hamilton,  16 dni temu

@pokrzywiony: Mariol dziesiątki razy ci już pisałem, że nie pójdę na ciebie na skargę. Upośledzonych umysłowo nie ścigam. Jedynie współczuję.

@Hamilton: "Prokuratura odcisnęła ci buta na dupie ..."
Masz poważny problem z akceptacją fatów, z pisma jakie przedstawiłem w swoim artykule wynika coś przeciwnego.
http://eiba.pl/fr
Poczytaj sobie jeszcze raz , a możesz nawet 1000 razy zanim ten fakt dotrze do twojej ubogiej świadomości. :)

@pokrzywiony: trzeba być ubogim w fałdy mózgowe by łazić jak ciele po prokuraturach i zawracać im dupę takimi pierdołami. Na co ty liczyłeś.?

@Hamilton: "trzeba być ubogim w fałdy mózgowe by łazić jak ciele po prokuraturach i zawracać im dupę takimi pierdołami."

To kolejny fakt którego nie potrafisz do siebie dopuścić, a jest nim fakt że wygrażanie ludziom na forum publicznym ciężkimi pobiciami, sądami, adwokatami, wyzywaniem i niszczeniem szacunku do nieznanych ci osób nie jest sprawą błahą, niestety debile będący na twoim płytkim poziomie rozumowania tego nie rozumieją.

  Hamilton,  16 dni temu

@pokrzywiony: Mariolku wszystko dlatego, że brak mi twojej 'kurtuly'. Nie umiem tak grzecznie i z taką klasą i szacunkiem jak ty - 'pierdol** szmato, pies cię dupcz**nie che, morderco, bandyto, śmierdzielu, złodzieju, debilu, gnoju, faszysto, hitlerku, oszuście itp' zwracać się do innych, których znam i nie znam. A ty potrafisz, bo jesteś małą, podłą i glupkowatą pokraką. Idź Mariol nasrać komuś na wycieraczkę, zadzwoń i 'kurtularnie' zaszczekaj o papier.

  Hamilton,  15 dni temu

@pokrzywiony: Mariol już ci setki razy pisałem, że nawet bym cię nie dotknął, nie mówiąc o pobiciu. Skąd wiem czy mi się coś małego, podłego i pokracznego nie przyklei. A teraz zrób ze strachu w majtki i leć do prokuratury z donosem, że cię nie chcę bić i się boisz, że będziesz cały i zdrowy.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska