Login lub e-mail Hasło   

Pomiędzy lewicą, a lewactwem. Czym jest „lewactwo”

i jak interpretować to zjawisko? Lewacy atakują, lewacka zaraza, lewactwo niszczy Europę – często słyszymy taką frazę, sam używam jej w publicystyce. Od dawna obiecywałem...
Wyświetlenia: 340 Zamieszczono 06/05/2020

 

i jak interpretować to zjawisko?

Lewacy atakują, lewacka zaraza, lewactwo niszczy Europę – często słyszymy taką frazę, sam używam jej w publicystyce. Od dawna obiecywałem sobie jednak, że napiszę kilka słów na temat: kim są lewacy, jak rozumieć to wyrażenie.

Według Słownika Języka Polskiego lewactwo to „skrajnie lewicowe poglądy polityczne”. Oczywiście możemy poprzestać na tej definicji. Ale możemy również pobawić się w niuansowanie – bo przecież w Polsce istnieją, działają tak naprawdę trzy lewice. Ta pierwsza wnosi sporo wartości pozytywnych, dwie kolejne – zresztą przenikające się – są toksyczne i groźne.

Bo przecież rozróżniamy „dobre” bakterie, stanowiące dobroczynną mikroflorę organizmu oraz bakterie chorobotwórcze, powodujące gangrenę. Podobnie rzecz ma się z lewicą z lewicą – pierwszą z nich jest bowiem lewica patriotyczna i antykomunistyczna, reprezentowana przez... Prawo i Sprawiedliwość. Tak, tak, właśnie! W Polsce podział na „prawicę” (PiS, Ruch Narodowy) oraz „lewicę” (SLD) ma charakter historyczny i jest tak naprawdę podziałem na antykomunistów i postkomunistów, na ludzi którzy walczyli o wolność ojczyzny i tych, którzy utrwalali zniewolenie ojczyzny. Podział ten nie odnosi się jednak do tego, co w rozróżnieniu takim powinno być fundamentem, czyli kwestii gospodarczych. Prawo i Sprawiedliwość sytuuje się pod tym względem raczej lekko na lewo od centrum – zarówno w sferze przekazu społecznego (hasła „solidarnej Polski”, solidaryzmu społecznego), jak praktyki (realizacja programów typu Rodzina 500 plus, plan renacjonalizacji banków, zasada, że bogatsi powinni płacić podatki według wyższych stawek i posiadać mniej ulg). Na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Łukasz Warzecha opublikował w grudniu tekst zatytułowany „Prawo i Socjalizm”, w których wyliczał wszystkie lewicowe elementy roku rządów „dobrej zmiany”.

Pamiętajmy jednak, że partia Jarosława Kaczyńskiego odwołuje się do tradycji piłsudczykowskiej, czyli Polskiej Partii Socjalistycznej - co prawda piłsudczykowskiej Frakcji Rewolucyjnej, ale zawsze to PPS... Znane jest przypisywane Marszałkowi powiedzenie „Z tramwaju socjalizm wysiadłem na przystanku niepodległość”. Pozostaje mieć nadzieję, że dzisiejsze PiS w tramwaju socjalizm będzie stopniowo przekładało wajchę, aby skręcać w kierunku liberalizmu gospodarczego. Tylko niestety – po tym co wyprawiał Balcerowicz z Lewandowskim (tym od przekształceń własnościowych) słowo liberalizm gospodarczy ma w Polsce fatalne konotacje.

Dla porządku odnotujmy, że Ruch Narodowy pod względem programu gospodarczo-ekonomicznego ma także lewicowy odcień. Prawica, gospodarczy liberalizm reprezentują w Polsce przede wszystkim „sieroty po Korwinie”, czyli Unia Polityki Realnej, Kongres Nowej Prawicy, partia KORWiN (o ile nie zmieniła nazwy). Tyle, że to polityczny plankton. O Platformie Obywatelskiej nie wspominam, bo to partia władzy, dla której gospodarka pozostawała tylko narzędziem „grabienia pod siebie”.

Toksyczne lewice mamy we współczesnej Polsce dwie. Po pierwsze postkomunistyczna lewica – dawni kolaboranci z PZPR, czyli płatni zdrajcy pachołkowie Rosji – jak z sejmowej trybuny rozszyfrował ten skrót Leszek Moczulski. Po drugie tzw. nowa lewica – o tej za chwilę, bo to ona obecnie jest największym zagrożeniem. Lewica postkomunistyczna wymiera. A i pomimo całego obciążenia historycznego – klasyczny towarzysz postkomunista wykazuje kilka zdrowych odruchów. W odróżnieniu od „nowej lewicy” homoseksualista to dla niego obrzydliwy pedał, a nie kochający inaczej gej. Nawet jeśli postkomunista starej daty wspiera LGBT i inne sztandarowe hasła nowej lewicy – nie czyni tego z wewnętrznym przekonaniem. Zresztą dawny „beton” z PZPR-owskim rodowodem poszedł trzema drogami. Jedni – jak Leszek Miller nadal twardo broniąc PRL-u (czyli de facto własnych życiorysów i łajdackich wyborów), równocześnie w kwestii na przykład imigrantów, czy stosunków polsko-ukraińskich wypowiadają się w sposób nadzwyczaj „prawicowy”. Wręcz należałoby sobie, życzyć, żeby wszyscy politycy PiS-u byli w tych kwestiach tak wyraziści jak Miller.

Inni postkomuniści raczej korzystają z życia (a raczej z możliwości, jakie zdobyli „uczestnicząc” w polityce), stając się tzw. kawiorową lewicą. Ryszard Kalisz najlepszym tego przykładem. Inni postkomuniści – casus Joanny Senyszyn – wtopili się w „nową lewicę”.

Bo dzisiaj największym zagrożeniem jest tzw. nowa lewica, czyli właśnie lewacy. Nazwiskami-symbolami w Polsce pozostają tutaj Sławomir Sierakowski (Krytyka Polityczna) i Adrian Zandberg (Partia Razem). Przedstawiciele nowej lewicy najczęściej nie mają komunistycznego garba – czyli trochę jednak, tak jakby byli nosicielami nie dżumy, a syfilisu. Lewacy z nowej lewicy są wychowankami lewaków z pokolenia tzw. marca 68, które obecnie rządzi Unią Europejską, pchając tym samym nasz kontynent ku katastrofie. Niedawno na czołówce „Warszawskiej Gazety” ukazał się tytuł „Lewacki faszyzm na ulicach”. To nie od rzeczy porównanie, wszak Stefan Sękowski omawiając książkę „Unser Kampf '68. Gniewne spojrzenie w przeszłość” napisał: - „Sześćdziesięcioósmacy” byli bowiem wierną kopią studentów, którzy masowo popierali przed 1933 rokiem NSDAP. Podobnie jak oni, śpiewali „niszczcie wszystko, co was niszczy” i atakowali mieszczucha, który nie był zainteresowany rewolucją. To wypisz, wymaluj – także obraz współczesnych lewaków. Chcą zniszczyć wszystko, co im przeszkadza: wartości narodowe i tradycyjne, rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny, normy moralne na czele z tą najważniejszą, czyli przykazaniem „Nie zabijaj” (dzieci nienarodzonych). Atakują więc Kościół i tych, którzy nie są zainteresowani ich rewolucją – nie uważają homoseksualizmu za normę, nie chcą się zgodzi na ideologie LGBT czy gender, na prawną dopuszczalność.

Współcześni lewacy mają taki sam program jak rewolucje: francuska, bolszewicka (zwana październikową), wreszcie rewolta marca 1968. Chcą zniszczyć stary świat, tradycyjne wartości i normy. Dlaczego? Dla budowania nowoczesnej utopii, w imię bożka postępu, a tak gdzie mamy do czynienia z bożkiem – pojawia się pogaństwo, to zaś często owocuje barbarzyństwem. Lewacy dzisiaj atakują patriotyzm, Kościół, religię, patriotyzm, tradycyjne wartości. Walka z postkomunistami, ustawa deubekizacyjna, lustracja – to sprawy bardzo ważne, ale dotyczą tylko wyrównania rachunków z przeszłości. Walka z lewactwem – współczesną nową lewicą to walka o przyszłość, walka o przetrwanie i coś więcej niż przetrwanie: o ocalenie wartości. Dlatego to rzecz najważniejsza.

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1272
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1112
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 567
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 690
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 730
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 776
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 639
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 383
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 755
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





@miliord36:
Czy jesteś faszystą?

@Adam Jezierski: eto były tawariszcz z wydziału propagandy w gminie Wąchock,, któremu wyprowadzono sztandar PZPR i cierpi za miliony.

Ooooo.... O wilku mowa.Lewactwo wylazło hehehe....

Nawet stary faszysta szukający kumpli wylazł.Hehe....

@milord36 : ty tawarszcz jesteś tak tępy, że nie odróżniasz jednego od drugiego. Byle coś skopiować.

Lewaków wespół w zespół z prawakami można by wysłać z misją na Pitcairn.

  Hamilton,  07/05/2020

@Wybrakowany skunks: z I sekretarzem prymitywnej propagandy na eioba tawariszczem Australopitekiem na czele.

@Hamilton: A tak, choć mamuta najlepiej na Galapagos, będzie nielotom jaja wysiadywał. Lewactwo wujek jest tak samo groźne jak te praw-dziwki. Ci pierwsi wypiją ci krew podstępnie i niezauważalne niczym pijawka. Drudzy są jak wszy, nie wytępisz w porę - zagryzą na śmierć. Cholera wie co gorsze. Chociaż szympansy przynajmniej oficjalnie mówią, że Boga nie ma. A oszołomy z prawej perfidnie biorą Go na sztandary: Bóg, Honor, Ojczyzna. Straszne to i obrzydliwe.

  Hamilton,  07/05/2020

@Wybrakowany skunks: jedni i drudzy to ok. 5%.. Dałbym im po kalachu, magazynku z amunicją i zorganizował koło dyskusyjne na pustyni Błędowskiej. A po tygodniu spychacz i obelisk z napisem "Wdzięczni rodacy".

@Wybrakowany skunks: Na Pitcairn nie zmieściliby się, trzeba by sukcesywnie dowozić. Sądzisz że po iluś latach rozliczeń mogliby się ponownie rozmnożyć choćby do 50tki ? Ciekawa jaka opcja by dominowała, znowu Adwentyści?

@jotko49: Ha, ha, właśnie o to mi chodziło. Ciekawe czy prawdziwki przekabaciliby sobociarzy na katoli, czy też lewaki urobiliby ich na swoją mańkę? ...Gdy odjechał ze świniami wóz, zrobiło mi się żal...wszyscy pojechali już na Mleczną Drogę, na bal...https://youtu.be/15kWzIAq4gA

@Wybrakowany skunks: ‌dookoła sami zdrajcy ojczyzny. Dojdzie do tego, że zostaną tylko Józik, Braun, Bosak i Janusz z Korwin. A potem jeden z nich pewnie znów skończy jako zdrajca. Jak czyścić to na całego. Ani Unia ani Ukraina żywcem nas nie wezmą. Czas umierać za ojczyznę w potrzebie.

@Hamilton: Cii, pan Józik jest wporzo;-)...no ma trochę za bardzo skręt w prawo;-) ups...ale ma niezłe riposty i wstawia ciekawe lynki;-)...resztę trzeba wybaczyć ...ewentualnie potraktować milczeniem, w końcu nie można obszczekiwać rdzennych tubylców;-)

@Hamilton:
Już wkrótce odbędzie się Noc Długich Noży.
Jest szansa, że milord36 i Jotko49 przestaną śmiecić na eioba.pl.

  jotko49,  07/05/2020

@Wybrakowany skunks: Zabawni bywają zwłaszcza ci hipokryci, co swą obłudę mają zawsze w "rzyci". Oceniają ludzi wg. własnych mrzonek, wchodzą nam w duszę nie zdejmując walonek. Twierdzą zaś przy tym iż dbają o przejrzystość, gnojąc wszystko wokół i to ich rzeczywistość.

Jak łatwo im skopać nie swego "kopistę", za to wychwalić "naszego", jakże oczywiste. Nie ważne skąd i co taki tu skopiuje

...  wyświetl więcej

@jotko49: "Dogodzą też dobrze różne łże szuje, jeśli całokształt piosnką podlinkuje." - Ha, ha, panie Józku, ja kiedyś pana źamolduje!;-) Lubisz pan Irenkę? Ona chyba z dyszkę starsza od pana?;-) Ale trzyma się jeszcze, ha, ha...dobra mamuśka;-) https://youtu.be/dKqHpZ8MNpc

  jotko49,  29 dni temu

@Wybrakowany skunks: Oczywiście że "znam", pochodzi z mej mieściny. Była nieomalże sąsiadką z mej ulicy, w wieku mego śp. brata, starsza od mnie o 15 l. Bywa tu i kilkakrotnie występowała, "Honorowa ob.miasta" Ma swój Salonik w DK z mnóstwem pamiątek, itd itd...

@jotko49:
Papowo Biskupie (niem. Bischöflich Papau) – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie chełmińskim, w gminie Papowo Biskupie na brzegu Jeziora Papowskiego.
Nooo … Tak. Rzeczywiście. Jest wysoce prawdopodobne, że byłeś w Katedrze Chełmińskiej na ślubie mojego syna Pawła. … -:))) Może nawet wiesz, co się działo podczas wesela.
Jak jesteś taki ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  29 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko całe życie oszczędzałeś to i wesele huczne na 15 osób. Dobrze, że na wsi, bo taniej i świeże powietrze.. Doceniamy twój ojcowski wysiłek. Mam nadzieję, że kredyty już spłacone.

  Hamilton,  29 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko tego twojego najlepszego antykwariatu w Europie nie ma nawet na lokalnym portalu :
https://m.trojmiasto.pl/s/antykwariaty/

  jotko49,  29 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko a niby takiś cwany, w necie się nie schowasz. Sam się podkładasz z swą pychą i wybujałym ego. Więc nie dziw się że nieco drwię z niej i bawię się z tym pyszałkiem. Traktuję to jako żarciki i fantazję, może niskich lotów, ale też niskie są twe pułapy niebios. Wierz że nie pałam do cię nienawiścią jaką ty obdarzasz bliżnich, mimo wszystko...
Jeśli trącasz mą odpowiedz ...  wyświetl więcej

@jotko49:
No rzeczywiście z Solca do Katedry Chełmińskiej jest trochę dalej niż z Papowa Biskupiego.
Mogłeś nie być osobiście w Katedrze.
Być może wyszpiegowałeś imprezę w internecie.

@Adam Jezierski: Oprócz upierdliwości masz sporo głupkowatości. Co ma piernik do wiatraka, ja o zupie ty o...
Mój poprzedni wpis dotyczył I. Santor, ty pierniczysz o katedrze jakiejś do której był dyskurs jak po fejsie doszedłem twych konfabulacji. Adaś zapominasz o lekarstwach i stąd te pieprzenie w pomroczności jasnej. Miałeś znów dziś mało snu - zażyj Pavulon.
Nie chce ci sie przejrzeć linków i znów gwiazdorzysz.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska