Login lub e-mail Hasło   

Jak w prosty sposób nakłonić internautę by zrobił to co chcesz?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://biznes-internetowy.artykularnia.p(...)00.html
Gdy internauta po raz pierwszy trafia na stronę, maksymalnie w ciągu pierwszych 10 sekund decyduje się na jedną z dwóch możliwości. Jeśli szybko znajdzie coś interesującego dla...
Wyświetlenia: 874 Zamieszczono 22/11/2006

Gdy internauta po raz pierwszy trafia na stronę, maksymalnie w ciągu pierwszych 10 sekund decyduje się na jedną z dwóch możliwości. Jeśli szybko znajdzie coś interesującego dla siebie, to przystanie na chwilę by się rozejrzeć po serwisie, w przeciwnym przypadku bez żadnych skrupułów pójdzie dalej.




W tym artykule pokażę ci w jaki sposób, skuteczny copywriting zatrzymuje galopującego po stronach internautę i prowadzi go bezpośrednio do NOR - Najbardziej Oczekiwanej Reakcji, którą najczęściej jest sprzedaż produktu lub usługi.

Przeglądając nieznany serwis, odwiedzający z początku nie wie dokąd trafił i szuka punktów zaczepienia. Jeśli ich nie znajdzie, zrobi krok wstecz do miejsca, które już zna, albo uruchomi wyszukiwarkę.

W realnym świecie orientujemy się dzięki pięciu zmysłom. W sieci naszym przewodnikiem jest tekst. Jeśli chcesz zatrzymać gościa na stronie, to przede wszystkim musisz dać mu błyskawiczną odpowiedź na cztery podstawowe pytania:

1. Gdzie się znalazł?

2. Co tu masz?

3. Co może zrobić na twoich stronach?

4. Dlaczego powinien być tu, a nie gdzieś indziej?

Jak to najlepiej napisać?

80% sukcesu, to…

Nagłówek. Spraw by przyciągał uwagę i umieść go w najbardziej widocznym miejscu. Jego celem jest zainteresowanie odwiedzającego na tyle, by go zatrzymać na stronie. W jednym lub dwóch zdaniach musisz wywrzeć mocne wrażenie na czytelniku. Masz na to tylko chwilę. W ciągu kilku pierwszych sekund internauta musi “kupić” twoja stronę. Jeśli nie – tracisz klienta.

Ważne jest, by nagłówek był skierowany do konkretnej grupy odbiorców. Nie do wszystkich, tylko do tych, którzy mogą być zainteresowani twoimi produktami. I musi też być obietnicą konkretnych korzyści. W jednym z kolejnych artykułów zajmiemy się tym szerzej.

No dobrze, zainteresowałeś internautę. Jaki będzie jego następny krok? Zacznie szukać rozwinięcia tematu z nagłówka.

Co znajduje się na większości stron biznesowych?

“Firma nasza jest spółką jawną, powstałą w XXXX roku. Zajmujemy się dystrybucją materiałów i urządzeń z branży zzzzzzzz na terenie całej Polski. Główną naszą specjalnością jest nnnnnnnnn….”

“Jesteśmy małą firmą specjalizującą się w tworzeniu oprogramowania wspomagającego zarządzanie dla przedsiębiorstw branży XXXXXX. Naszym podstawowym klientem są YYYYYYY i naszą przyszłość widzimy w rozwoju oferty i usług dla tej branży.

Czy to zainteresuje odwiedzającego? Wątpię.

Pierwszy akapit to pierwszy kontakt z czytelnikiem. Albo w wywrzesz na nim dobre wrażenie, albo złe. Albo go zaciekawisz, albo zanudzisz. Albo będzie czytał dalej, albo przejdzie na inną stronę.

Pierwszy kontakt musi być obietnicą przygody. Porywającej, intrygującej, jedynej w swoim rodzaju. Zamiast reklamy stwórz ciekawą opowieść ze swoim czytelnikiem w roli głównej. Uczyń go bohaterem, zdobywcą, zwycięzcą, mistrzem. Skoncentruj się na odwiedzającym - jego potrzebach, pragnieniach, tęsknotach, marzeniach i oczekiwaniach. Spraw by wizyta na twojej stronie wiązała się z dreszczykiem podniecenia, by stanowiła wyzwanie.

Jeśli nie masz pomysłu na taką historię, możesz użyć jednego z trzech sprawdzonych schematów:

1. Jak ty użyłeś oferowany produkt i jakie były tego rezultaty.

2. Jak ktoś podobny do czytelnika (albo ktoś, kim czytelnik chciałby się stać) użył oferowanych produktów i jakie były tego efekty.

3. Zabierz czytelnika w podróż w przyszłość i wymaluj obraz jego życia z produktem lub bez produktu.

Twoja opowieść musi być napisana ciekawie i w dobrym stylu.

Cechy dobrego stylu:

- zwięzłość

- poprawność składniowa

- stylistyczna różnorodność

- unikaj nadmiaru przymiotników

- posługuj się konkretami

- unikaj ogólników i abstrakcyjnych pojęć

Jeszcze raz podkreślę. Stwórz opowieść, nie reklamę!

Postaraj się urozmaicić ją różnorodnymi faktami i wyznaniami klientów, którzy już przekonali się o korzyściach płynących z przyjęcia twojej oferty. To doda głębi twojej historii, ożywi ją.

Internauci szukają nowości, czegoś co ich zainteresuje, zajmie. Ich zachowanie porównuje się do telewidza z pilotem w ręku, który przerzuca po kolei kanały, licząc na to, że trafi na coś ciekawego. Daj im to, czego szukają. Nie nudź! Nie zamęczaj długimi opisami, chyba, że są to wymierne korzyści, jakie może im przynieść kupno twojego produktu.

Czas na finał.

Załóżmy, że udało ci się stworzyć wciągającą historię. Przed oczami odwiedzającego twój serwis wymalowałeś fascynujący obraz korzyści, zmieniających jego życie na lepsze. Rozbudziłeś na tyle jego wyobraźnię, że zaczyna sobie uświadamiać, że CHCE TEGO. Co dalej?

Trzecim elementem strony, która daje ci ogromną przewagę nad konkurencją jest…

Czy już zaczynasz sobie uświadamiać jak potężną moc mają słowa? Jak wiele dobrego dla twojego biznesu może zrobić dobry copywriter? Jeśli nie czujesz się na siłach by samemu napisać dobry tekst na swoją stronę - zawsze możesz zlecić to fachowcowi. Na przykład mnie. Wiem, jak doprowadzić czytelnika do NOR, którym jest…

AKCJA! ZRÓB TO TERAZ! Hej, Przyjmij Moją Ofertę a Otrzymasz Konkretne Korzyści!

Oto cel każdej dobrej strony biznesowej. Skłonić odwiedzającego do działania. Czy to będzie sprzedaż, czy zapisanie się na listę subskrypcyjną, czy cokolwiek innego, wezwij go do podjęcia działania.

I to TERAZ, w Tej Chwili!
(Tak, w tej chwili możesz do mnie wysłać maila z prośbą o pomoc w sprawie napisania mocnej oferty twojego produktu. Adres jest na dole tej strony.)

Jeśli nie skłonisz go do podjęcia natychmiastowej decyzji i stracisz z nim kontakt, to niczego nie sprzedasz. Zmarnujesz okazję.

Uczyń wszystko, by Najbardziej Oczekiwana Reakcja była łatwa. Nie pozwól, by cokolwiek przeszkadzało w jej podjęciu. I przynaglaj, powiedz, że teraz albo nigdy, że taka okazja się już nigdy więcej nie powtórzy.

Faktem jest, że tylko niewielki odsetek odwiedzających decyduje się na podjęcie NOR podczas pierwszej wizyty. Co zrobić z tymi, którzy nie zdecydują się na to za pierwszym razem? Co zrobić, by cała nasza praca nie poszła na marne? Jak dać im drugą, trzecią, czwartą, piątą szansę?

To proste. Używając odpowiednich słów, spraw, by zapisali się na listę mailingową. A wtedy… Wzrośnie twoja sprzedaż. A o to przecież chodzi, prawda?

----------

Darek Puzyrkiewicz jest Copywriterem. Specjalizuje się w pisaniu tekstów przeznaczonych do publikacji w Internecie. Jest twórcą i właścicielem serwisu http://www.dynanet.pl

----------

Ten artykuł pochodzi z serwisu Artykularnia.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku!

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 4366
17
komentarze: 16 | wyświetlenia: 19167
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 15374
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 24376
10
komentarze: 6 | wyświetlenia: 7630
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5631
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 6099
42
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6548
33
komentarze: 30 | wyświetlenia: 21363
5
komentarze: 1 | wyświetlenia: 3107
 
Autor
Dodał do zasobów: Artykularnia.pl
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska