Login lub e-mail Hasło   

Czy Twoje dziecko jest uzależnione od Internetu?

Uzależnienie od Internetu zaczyna być takim samym problemem jak alkoholizm czy narkomania. Szacuje się, że na całym świecie blisko 30 milionów ludzi jest uzależnionych od Internetu i liczba ta będzie wzrastać.
Wyświetlenia: 1.876 Zamieszczono 19/09/2006
Uzależnienie od Internetu zaczyna być takim samym problemem jak alkoholizm czy narkomania. Szacuje się, że na całym świecie blisko 30 milionów ludzi jest uzależnionych od Internetu i liczba ta będzie wzrastać.

Jedną z pierwszych osób prowadzących badania nad internetowym nałogiem jest amerykańska psycholog dr Kimberly Young. Według niej uzależnienie od Internetu może być definiowane jako zaburzenie kontroli impulsów nie zatruwające organizmu. Wpływa ono na pogorszenie funkcjonowania człowieka w różnych sferach życia: społecznej, zawodowej i psychologicznej .

Kimberly Young wskazuje kryteria, z których pięć musi być spełnionych, aby można było powiedzieć o uzależnieniu. Aby rozpoznać, czy Twoje dziecko jest uzależnione od Internetu, odpowiedz sobie na następujące pytania:
  1. Czy czujesz że Twoje dziecko jest zaabsorbowane Internetem (myśli o poprzednich, bądź następnych pobytach w sieci)?
  2. Czy czuje potrzebę używania Internetu przez coraz dłuższe okresy czasu ?
  3. Czy wielokrotnie miało nieudane próby kontroli, ograniczenia czasu lub zaprzestania korzystania z Internetu?
  4. Czy dziecko czuje się niespokojne, markotne, zirytowane, przygnębione gdy nie może korzystać z Internetu?
  5. Czy pozostaje w sieci dłużej niż pierwotnie planowało?
  6. Czy ryzykuje utratę znajomości z przyjaciółmi, zaniedbuje naukę z powodu Internetu?
  7. Czy oszukuje Cię, aby ukryć narastający problem Internetu?
  8. Czy używa Internetu jako sposobu na ucieczkę od problemów lub sposobu na pogorszony nastrój (uczucia bezradności, winy, lęku, depresji)?

Young twierdzi, że jeśli osoba, biorąc po uwagę okres ostatniego roku, odpowie na pięć z powyższych twierdzeń "tak", to jest uzależniona od Internetu - cierpi na syndrom "Pathological Internet Use" czyli patologicznego korzystania z Internetu.

Jeśli zauważysz powyższe objawy u swojego dziecka może to być alarmującym sygnałem, że spędza w Internecie zbyt wiele czasu i może być już uzależnione od Sieci.Co zrobić, jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko jest uzależnione od Internetu?

Na początku warto powiedzieć, że początkujący internauci z reguły przeżywają fascynację Internetem. Nie oznacza to automatycznie uzależnienia. Dopóki Internet nie przeszkadza w codziennym życiu, nie ma powodów do zmartwienia. O uzależnieniu można mówić, gdy z powodu Internetu dochodzi do notorycznego zaniedbywania nauki, pracy czy rodziny.

Internetoholizm często dotyka osób i dzieci, które mają już inne problemy np. emocjonalne, a uzależnienie od Internetu jest odzwierciedleniem tego, co w nich się dzieje. Należy dowiedzieć się w pierwszej kolejności czy dziecko ma jakieś problemy. Być może są to kłopoty w szkole, problemy w kontaktach z innymi, niskie poczcie własnej wartości a może niewłaściwe relacje rodzinne. Spróbuj dowiedzieć się czy jakaś sytuacja nie wpływa na dziecko negatywnie i porozmawiaj z nim o tym. Internet może być nie przyczyną, a skutkiem, ucieczką od problemów.

W tej sytuacji nacisk należy położyć na poprawę radzenia sobie z frustracjami, stresującymi sytuacjami czy konfliktami. Sprzyja to wyjściu z nałogu. Można również ustalić z dzieckiem ograniczenie czasu spędzanego przez nie w Internecie, zachęcać do podjęcia innych form aktywności w rzeczywistym świecie (kółka zainteresowań, basen itp.). Całkowite zabranianie korzystania z Sieci nie doprowadzi to do poprawy sytuacji a może stworzyć dodatkowe problemy i konflikty. To tak jakby zabraniać alkoholikowi pić alkohol. Jeśli nie sięgniemy do przyczyn nałogu, taką postawą na dłuższa metę nic nie wskóramy.


O autorze
SoftStory - producent programu Opiekun Dziecka, filtrującego szkodliwe dla dzieci treści internetowe i umożliwiającego kontrolę nad czasem spędzanym w Sieci.

Podobne artykuły


13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 3178
8
komentarze: 79 | wyświetlenia: 858
111
komentarze: 32 | wyświetlenia: 60296
54
komentarze: 55 | wyświetlenia: 32323
53
komentarze: 68 | wyświetlenia: 31087
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 63173
49
komentarze: 18 | wyświetlenia: 64717
39
komentarze: 50 | wyświetlenia: 23060
39
komentarze: 30 | wyświetlenia: 28566
37
komentarze: 9 | wyświetlenia: 28293
36
komentarze: 37 | wyświetlenia: 23107
34
komentarze: 21 | wyświetlenia: 26192
 
Autor
Dodał do zasobów: Rafal Kinde
Artykuł



A tam zaraz uzależnione. To słowo chyba jest nadużywane albo ci, którzy je używają nie rozumieją jeszcze co ono oznacza. Jak górnik bierze nadgodziny, żeby rodzinę wyżywić, to co, uzależniony jest od kilofa? Ktoś chyba nie rozumie albo nie zna takich pojęć jak zafascynowanie, zaangażowanie, zainteresowanie, hobby i kilkunastu innych. Czy jak ktoś codziennie czyta Gazetę Wyborczą dokładnie albo Nas ...  wyświetl więcej

  Eart,  28/04/2008

racja szatan nie śpi... tak prewencyjnie powinno sie wprowadzić kartki na internet.. na kilowatogodziny najlepiej :P



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska