Login lub e-mail Hasło   

Chlamydia - weneryczna choroba kobiet i mężczyzn

Zdradziecka i podstępna choroba, która czai się wszędzie - czasami nie dając o sobie żadnego znaku istnienia. Uwaga - drastyczne zdjęcia!
Wyświetlenia: 51.705 Utworzony: 22/06/2009

Ach, ta podstępna chlamydia!

Chlamydia to bakteria przenoszona drogą płciową - odpowiedzialna za choroby układu moczowo-płciowego, poronienia (u kobiet) i stany zapalne narządów płciowych. Po przedostaniu się do organizmu bakterie chlamydii przyczepiają się do komórek osoby zarażonej, wnikając do nich i tam się mnożą, a następnie rozprzestrzeniają się drogą krwionośną. Najbardziej znane chlamydie to Chlamydia trachomatis oraz Chlamydia pneumoniae obecnie zwana Chlamydophila pneumoniae. Chlamydia na chwilę obecną uważana jest za jedną z głównych przyczyn problemów układu moczowo - płciowego. Bakteria ta może pojawić się u każdej osoby aktywnej seksualnie, niezależnie od wieku i tego czy jest to kobieta czy mężczyzna. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że Chlamydią Trachomatis zaraża się najczęściej podczas kontaktów seksualnych.

Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Florydy udowodnili, że Chlamydia trachomatis może odegrać główną rolę w pojawieniu się pewnego rodzaju artretyzmu zwanego spondylo-artretyzm. Epidemiolodzy uważają, że obecnie mamy do czynienia z epidemią Chlamydii trachomatis, jednakże wiele przypadków zakażeń nie zostaje nadal zdiagnozowanych.

Chlamydia trachomatis to najczęściej spotykany drobnoustrój wywołujący stany zapalne kobiecych narządów płciowych, niepłodność oraz niektóre powikłania ciąży. Chlamydia trachomatis - jest najważniejszym epidemiologicznie i klinicznie gatunkiem rodzaju Chlamydia i należy do tych przenoszonych drogą płciową, którą się można zarazić także w czasie porodu i przez bezpośredni kontakt z osobą zarażoną. Można się zarazić chlamydią poprzez stosunek dopochwowy lub ananlny (dochodzi wtedy do zapalenia odbytnicy), seks oralny (dochodzi do zapalenia jamy ustnej) lub też poprzez kontakt z narządami płciowymi zarażonego partnera. Drobnoustroje dostają się do organizmu poprzez uszkodzoną skórę oraz błony śluzowe, ale można się nimi zarazić rówież na basenach i kąpieliskach, gdzie do zakażen dochodzi bardzo często. Można też obserwować całe rodziny zakażone tą bakterią, zwłaszcza przy nawrotach choroby u jednej z osób, mimo jej przeleczenia. Zakażenie chlamydią jest około dziesięć razy częstsze niż rzeżączką!

Chlamydia trachomatis  

Zakażenia Chlamydia trachomatis są częstą przyczyną stanów zapalnych narządu rodnego, co w konsekwencji może prowadzić do bezpłodności lub powikłań ciąży u kobiet. Chlamydia organów rozrodczych rzadko wywołuje jakiekolwiek objawy, ale mogą się pojawiać inne - niczym nie wiązane z narządami rodnymi jak na przykład zapalenie pęcherza moczowego. Często jednak występuje łagodny ból w podbrzuszu i zmieniona wydzielina z pochwy lub penisa.

 

 

 

 

 

 

U mężczyzn chlamydia powoduje pieczenie cewki moczowej (penisa) przy oddawaniu moczu oraz wydostającą się z cewki moczowej śluzowatą wydzielinę może też wywołać stany zapalne cewki moczowej i najądrzy. Nieleczona chlamydia powoduje także zapalenie przewodów łączących pęcherz moczowy z końcówką penisa oraz jądra z penisem oraz zapalenie gruczołów krokowych. U mniej więcej połowy mężczyzn z objawami zakażenia chlamydią następuję upośledzenie płodności.

U kobiet nieleczone zakażenie chlamydią może prowadzić do bólu miednicy, krwawienia i bólu podczas stosunku, śluzowo-ropne upławy, a czasem także do krwawień międzymiesiączkowych oraz nawracających stanów zapalenia narządów rodnych. Może także rozszerzyć macicę powodując stan zapalny miednicy, który jest główną przyczyną bezpłodności, ciąży pozamacicznej oraz poronień. Ze względu na to, iż u kobiet chlamydia najczęściej umiejscawia się w nabłonku gruczołowym kanału szyjki macicy, przy dłuższym utrzymywaniu się infekcji może dojść do powstania nadżerki szyjki macicy oraz raka narządu rodnego. Mogą pojawić się też na szyjce macicy punktowe wybroczyny z niewielkimi ropniakami (co widoczne jest podczas badania ginekologicznego).

Chlamydia - stadium raka szyjki macicy

Z czasem uczucie dyskomfortu spowodowanego zakażeniem zarówno u kobiet i mężczyzn może ustąpić, ale infekcja nadal może być zaraźliwa dla partnerów seksualnych i osób bliskich.



Podejrzenie zakażenia chlamydiowego występuje również w przypadku kobiet z ropną wydzieliną z szyjki macicy oraz ze skłonnościami do krwawień z szyjki. Bardzo często drobnoustroje te są także przyczyną zapalenia gruczołu Bartholina oraz błony śluzowej macicy (endometrium). W wielu przypadkach pewne objawy kliniczne wywołane chlamydią trachmatis w znacznym stopniu przypominają zakażenie dwoinką rzeżączki. Najczęściej jednak zakażenie przebiega bezobjawowo i dlatego prawidłowe rozpoznanie choroby jest bardzo trudne i w związku z tym, rzadko stawiana jest trafna diagnoza.  


W niektórych przypadkach chlamydia może także powodować zapalenie gardzieli, rzadką chorobę oczu i stawów, zwaną zespołem Reitera (zespół Reitera łączy w sobie zapalenie cewki moczowej, stawów oraz spojówek). Niekiedy objawy chorobowe w swoim przebiegu łudząco przypominają reumatoidalne zapalenie stawów i są z nim mylone, zwłaszcza na początku choroby.

Pomimo, że zakażenie chlamydia trachomatis uznawane jest za chorobę przenoszoną drogą płciową, to nie oznacza, że tylko tam bakterie te mogą się rozwijać. Objawy chorobowe i zakażenie może wystąpić także w innych narządach, gdzie bakterie się szybko rozprzestrzeniają. Mogą tam tam przebywać przez wiele lat i dawać odległe objawy, które bardzo często zostają zignorowane. Najczęściej występującym objawem u kobiet jest nasilona wydzielina z pochwy, która zwykle pojawia się 7-14 dni po kontakcie z bakterią Chlamydia. Inne objawy to: ból podczas oddawania moczu, krwawienie z pochwy i krwawienie po stosunku. Zarażeni mężczyźni odczuwają pieczenie w trakcie oddawania moczu.

Chlamydophila pneumoniae


Chlamydophila pneumoniae (dawniej Chlamydia pneumoniae) to bakteria przenoszona drogą kropelkową, powodująca m.in. zapalenia płuc u noworodków. U dzieci powyżej 5 roku życia zdarza się to bardzo rzadko. Poważnym następstwem tej infekcji jest uszkodzenie nabłonka rzęskowego w oskrzelach i alergiczne przestrojenie organizmu sprzyjające rozwojowi dychawicy oskrzelowej, nawracających katarów nosa, przewlekłego zapalenia gardzieli i zapalenia zatok. Dodatkowe objawy to bóle stawów i nierzadko zapalenie stawów. Może uszkadzać śródbłonek naczyń i tworzy się blaszka miażdżycowa. Chlamydia pneumoniae może też powodować astmę oskrzelową i choroby nowotworowe. Aby rozpoznać chlamydia pneumoniae należy zrobić badanie laboratoryjne plwocin, wymazu z gardła, popłuczyn oskrzelowych. W przypadku wykrycia infekcji podaje się antybiotyki działające wewnątrzkomórkowo takie jak na przykład Tetracyklina i Azytromycyna.

Skutki działania chlamydii

Chlamydie mogą powodować bóle i zapalenia stawów, zmiany w układzie nerwowym, spadek odporności, różnego rodzaju schorzenia naczyń jak również astmę czy skłonności alergiczne. Rozprzestrzenienie się zakażenia może również być przyczyną zapalenia okołowątrobowego objawiającego się bólami brzucha, które najczęściej są kojarzone z zapaleniem pęcherzyka żółciowego lub trzustki. Obecnie coraz częściej zakażenia chlamydiami są rozpoznawane u kobiet podczas poszukiwania przyczyny niemożności zajścia w ciążę lub jej donoszenia. Chlamydia trachomatis poprzez przemieszczanie się zakażenia, może być powodem stanów zapalnych szyjki macicy, oraz górnego odcinka wewnętrznych narządów płciowych (jajowodów i jajników). Częste irygacje pochwy po stosunku, częste stany zapalne pochwy sprzyjają przenoszeniu się zakażenia z dolnych do górnych odcinków narządu rodnego. Uszkodzenia błony śluzowej jajowodów wywołane chlamydiami, nawracające i przewlekłe stany zapalne narządów rodnych mogą powodować liczne zrosty, ropnie lub też inne nieprawidłowości, zwiększając ryzyko niepłodności oraz ciąży pozamacicznej, a także mniejsza się szansa powodzenia zapłodnień in vitro.

Zakażenia chlamydią u kobiet w ciąży są szczególnie niebezpieczne, gdyż częściej zdarzają się takie powikłania ciąży jak poród przedwczesny, przedwczesne pęknięcia pęcherza płodowego czy też hypotrofia płodu. Chlamydioza u kobiet ciężarnych jest groźna również ze względu na możliwość przeniesienia zakażenia na noworodka gdyż w 80 % istnieje ryzyko zarażenia noworodka przede wszystkim w przypadku zakażeń kanału szyjki macicy i porodzie drogą pochwową. Znane są też przypadki zakażeń chlamydią u noworodków urodzonych metodą cięcia cesarskiego poprzez kontakt z wodami płodowymi. Zakażone chlamydiozą noworodki najczęściej mają objawy zapalenia gałki ocznej, spojówek lub zapalenia płuc oraz rodzą się z niską wagą ciała.  W okresie poporodowym u zakażonych kobiet częściej występują powikłania takie jak zapalenie błony śluzowej macicy. Nieleczone zakażenie chlamydią może mieć bardzo groźne następstwa, których skutkiem jest rak.

Profilaktyka - jak zapobiegać chlamydiozie

Ze względu na coraz wcześniejszy wiek rozpoczęcia życia seksualnego najbardziej narażone na infekcję chlamydią są osoby - młode mające nie w pełni wykształcony system odpornościowy - prowadzące aktywne życie seksualne i często zmieniające partnera. Nie używanie prezerwatyw oraz stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych sprzyja także zakażeniom. Aby nie zarazić się podstępną chlamydią dobrze jest jak najrzadziej zmieniać partnera, (ideał - życie w stałym związku :-)) oraz używanie prezerwatyw.

Chlamydia - ostatnie stadium

W przypadku nawet najmniejszego podejrzenia zakażenia chlamydią dobrze jest jak najszybciej wykonać odpowiednie testy na obecność drobnoustroju. Ma to istotne znaczenie nie tylko ze względu na to, iż osoby nieświadome zakażenia przyczyniają się do przenoszenia go na swoich partnerów seksualnych, a w przypadku kobiet ciężarnych zakażenie jest przenoszone na dzieci! Przebycie zakażenia chlamydią - nie powoduje uodpornienia się na tę podstępną chorobę!

W obecnych czasach rozpoznawanie chlamydii znacznie wzrosło niemniej jednak choroba ta występuje o wiele częściej aniżeli jest diagnozowana. Dzieje się tak dlatego, że bakterie chlamydii mogą przebywać w organizmie przez wiele lat w stanie uśpienia i nie dawać żadnych objawów chorobowych, a nawet jak się pojawią jakieś objawy, to bywają błędnie zdiagnozowane gdyż podobne są do objawów wielu innych chorób. Najłatwiej pomylić objawy chlamydii z objawami ze strony układu moczowego na przykład częste oddawanie moczu, pieczenie i ból podczas oddawania moczu oraz ból narządów moczowych. Rozpoznanie infekcji jest bardzo trudne i wymaga bardzo specjalistycznych i kosztownych badań. Obecnie,  niewiele jest laboratoriów wykonujących badania na obecność chlamydii. Pełna diagnostyka zakażenia chlamydia trachomatis, najczęściej polega na oznaczeniu poziomu immunoglobulin IgM i IgG we krwi, jak również stwierdzeniu obecności drobnoustrojów w wymazie, pobranym z miejsca podejrzanego o ich bytowanie. Najczęściej wymaz pobiera się specjalną szczoteczką na pożywkę transportową, ze zmian na sromie z szyjki macicy lub ujścia cewki moczowej.

Gdzie się można zarazić...

Chlamydią można zarazić się, używając tej samej toalety co osoba zarażona korzystając z basenu czy sauny, ponieważ drobnoustroje potrafią wnikać przez błony śluzowe. Szczególnie wtedy jesteśmy narażeni na zakażenie - jak mamy na ciele jakąś rankę czy skaleczenie. Chlamydia może też zostać przekazana z matki na dziecko podczas porodu. Choć nie widać od razu jej ewidentnych objawów, infekcja zwykle rozwija się dwa tygodnie po porodzie i może prowadzić do powikłań takich jak zapalenie płuc. Najczęściej osoby zakażone chlamydią zwykle nie odczuwają żadnych objawów i mogą nieświadomie zarażać swojego partnera.

Rozpoznanie  

Chorobę można stwierdzić w laboratoriach diagnostyki molekularnej robiąc badanie testem immunofluorescencyjnym, lub enzymatycznym i pobierając wymaz z kanału szyjki macicy u kobiet lub wymaz z cewki moczowej u mężczyzn (czas wykonania 2 do 7 dni). Test Elisa polegający na określeniu poziomu specyficznych immunoglobulin we krwi. (we wczesnej fazie infekcji IgM, w późniejszej IgG) - jeśli wysoko dodatni - pacjent zainfekowany.

Badanie laboratoryjne plwocin, wymazu z gardła, popłuczyn oskrzelowych. Test Elisa polegający na określeniu poziomu specyficznych immunoglobulin we krwi, we wczesnej fazie infekcji wykrycie przeciwciał klasy IgM świadczy o rozwijającej się infekcji, wykrycie przeciwciał w klasie IgG świadczy o dłużej trwającej infekcji lub o infekcji przebytej w przeszłości. Potwierdzenie zakażenia chlamydią dają tylko badania hodowlane (hodowla tylko wewnątrzkomórkowa).

Chlamydia wykrywane są:

  • w hodowli komórkowej – czułość wynosi około 80%, Czasami uzyskuje się fałszywie ujemne wyniki badania, co jest spowodowane obumarciem komórek w czasie transportu. Wymaga niskiej temperatury transportu.
  • metodami immunofluorescencji bezpośredniej (DFA) – czułość wynosi około 80%. Materiał utrwalony na szkiełku podstawowym ogląda się pod mikroskopem.
  • metodą immunoenzymatyczną (EIA) – czułość wynosi około 90%. Do badania wykorzystuje się specjalny aparat zwany spektrofotometrem
  • na podstawie testów enzymatycznych – charakteryzują się niską czułością jednak mogą być wykonywane bezpośrednio w gabinecie lekarskim za pomocą testów płytkowych
  • metodami opartymi na wykrywaniu DNA (PCR, LCR) – czułość wynosi do 98%, wykonywane z wymazu z szyjki macicy lub przedsionka pochwy albo próbki moczu.

W ostatnich latach opracowano nowe testy, które pozwalają kobietom przeprowadzić badanie w domu, przy użyciu próbki moczu. Kobieta wkłada specjalny gazik do pochwy, a następnie wkłada go do pojemnika i wysyła do badania do laboratorium. Pozwala to uniknąć krępujących, intymnych badań. W przypadku mężczyzn badania pod kątem chlamydii wiązały się kiedyś z wkładaniem gazika do otworu cewki moczowej na końcu penisa. Teraz jednak powszechnie stosuje się badanie moczu. Jest ono wprawdzie nieco mniej niezawodne, ale znacznie łatwiejsze do przeprowadzenia i mniej bolesne. Badania pod kątem chorób przenoszonych drogą płciową zwykle wykonywane są w klinikach zajmujących się leczeniem takich chorób (klinikach chorób moczowo-płciowych). Z usług takich klinik mogą korzystać osoby w dowolnym wieku, nawet poniżej 16. roku życia (wieku, w którym można legalnie uprawiać współżycie płciowe), a wszystkie wyniki są traktowane jako poufne.

Liczba rozpoznawanych zakażeń Chlamydia trachomatis z roku na rok znacznie wzrasta. Jest to wynik nie tyle rozprzestrzeniania się choroby, ale również coraz nowocześniejszych metod wykrywalności drobnoustroju, jak również lepszego dostępu do testów diagnostycznych.
 

Leczenie

Leczenie zakażeń chlamydialnych polega przede wszystkim na podawaniu antybiotyków. Najczęściej w terapii stosuje się erytromycynę, tetracyklinę lub azytromycynę. Skuteczne leczenie chlamydiozy polega na równoczesnej antybiotykoterapii partnerów seksualnych. W innym przypadku dochodzi do ponownego zakażenia i wówczas leczenie nie daje żadnych rezultatów. Po zakończeniu antybiotykoterapii wskazane jest ponowne wykonanie badań w celu potwierdzenia całkowitego wyleczenia. 

Uwaga!

Liczba rozpoznawanych zakażeń Chlamydia trachomatis z roku na rok znacznie wzrasta. Jest to wynik nie tyle rozprzestrzeniania się choroby, ale również coraz nowocześniejszych metod wykrywalności drobnoustroju, jak również lepszego dostępu do testów diagnostycznych. Jenakże trzeba być bardzo ostrożnym. W Wielkiej Brytanii liczba nowych przypadków zarażenia się chlamydią stale wzrasta od połowy lat 90. Chlamydia jest obecnie najczęściej diagnozowaną chorobą przenoszoną drogą płciową. W latach 2004−2005 liczba zdiagnozowanych przypadków chlamydii wzrosła o 5%. Aktywne płciowo kobiety poniżej 25.roku życia mają 10% szans zachorowania na chlamydię, zaś największym ryzykiem zachorowania objęci są mężczyźni między 20 a 30 rokiem życia. Ponieważ chlamydia nie daje czasem żadnych objawów (zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet), często rozwija się niezdiagnozowana, chyba że prowadzi do powikłań. W razie zdiagnozowania infekcja ta jest jednak uleczalna, choć leczenie bywa w niektórych przypadkach długotrwałe.

 

Bibliografia

1. Bożena Zdrodowska-Stefanow i Iwona Ostaszewska - "Chlamydia trachomatis - zakażenia u ludzi"

2. Johanna LageStehr Ostaszewska - "Chlamydia Pneumoniae & Chronic Diseases"

Zebrała i opracowała Andromedah


Podobne artykuły



  Mateusz S.  (www),  22/06/2009

"można się nimi zarazić rówież na basenach i kąpieliskach, gdzie do zakażen dochodzi bardzo często."
"Chlamydią można zarazić się, używając tej samej toalety co osoba zarażona korzystając z basenu czy sauny, ponieważ drobnoustroje potrafią wnikać przez błony śluzowe." - po tych informacjach odechciało mi się chodzić na basen, przynajmniej na jakiś czas.
Bardzo dobry artykuł.

Dzięki. Przyznaję, że też mam pietra po tych rewelacjach o których napisałam :-)

Świetna ta chlamydia, obrazki super. Aż się chce minetkę robić, ale na japońskim manekinie kupionym do prywatnego użytku -:(

no grubo pojechałeś z tą minetą! strasznie wyglądają te penisy i pochwy!

  green,  27/06/2009

:) niby wiedza o różnych paskudnych chorubskach wenerycznych, a przynajmniej o ich istnieniu jest w miarę powszechna, ale po takim artykule z takimi zdjęciami to bez kitu - odechciewa się chodzić na basen i randki :) ... Żeby poznać teraz jakiegos chłopaka czy dziewczynę, pewnie na pierwszej randce oboje wymienią się próbkami moczu, żeby wysłać do labolatorium w celu ich zbadania :) Plusy dla autora!

Punkty dla autora artykułu: 100
  kamakszi,  11/10/2009

Ale masz poczucie humoru... czarnego...:-)

Artykuł ogólnie całkiem niezly, konkretny i poruszone wszytskie aspekty.

Niestety widzę też pewną tendencję jakże charaktertystyczna dla mediów/artykułów osób, które nie do końca sie na tym znają, konkretnie chodzi mi tu o załączone zdjecia, które a jakże mają niezłą siłę oddziaływania tyle ze rozmijają się z prawdą i to mocno, zakażenie przebiega bezobjawowo w wiekszości przypadków i takie objawy nie występują.

Druga sprawa to zdjęcie podpisane Chlamydia - stadium raka szyjki macicy, Chlamydia nie ma udowodnionego bezpośredniego wpływu na rozwój raka szyjki macicy, jej rola jest najprawdopodobniej pośrednia i polega na ułatwienia przejscia zakażenia wirusem HPV (głównie typ 16, 17, 31 i inne w miejszym stopniu) w zakażenie przewlekłe, które wiąze się z przewleklym stanem zapalnym i które to jest udowodnionym czynnikiem raka szyjki macicy. Istnieją już szczepionki przeciwko tym typom wirusa, zapobiegajace zakażeniu lub pozwalające ograniczyc juz obecne zakażenie i stan zapalny.

To tyle jesli chodzi o moje uwagi :)

Chlamydia ma udowodniony wpływ na powstawanie raka szyjki macicy i wie o tym każdy ginekolog. Chlamydie wywołują nowotwory różnego typu - jak wymienione niżej. Nieleczone zakażenie chlamydią powoduje raka jak już pisałam, ale przebiegać może bezobjawowo. Dlatego każda kobieta powinna się badać ginekologicznie robiąc sobie cytologię przynajmniej raz w roku!

"Zakażenie bakteriami rodziny chlamydia przyczynia się do rozwoju nowotworów tkanki otaczającej oko - poinformowali koreańscy naukowcy podczas zakończonego niedawno Europejskiego Kongresu Onkologicznego ECCO 13 w Paryżu. Chodzi o rodzaj chłoniaka (o nazwie OAL) wywoływanego przez bakterie Chlamydia psittaci. Naukowcy wiedzieli już, że bakterie tego rodzaju wywołują u ludzi infekcje płuc. Chorobę przenoszą na człowieka najczęściej ptaki i koty."
Tekst źródłowy: http://new-arch.rp.pl/artykul/(...)ac.html

Jeśli chodzi o zdjęcia - to są zdjęcia osób zarażonych chlamydią.

Nie ma udowodnionego w badaniach klinicznych wpływu na powstawanie raka szyjki macicy.

Jej wpływ jest domniemany i zwiazany prawdopodobnie z przewleklym stanem zapalnym, który ułatwia przejście zakazenia wirusem HPV w zakazenie przewklekle. Pokaż mi choć jeden artykul mówiący o bezposrednim udowodnionym naukowo tak jak w przypadku HPV wpływie na rozwój raka szyjki macicy.

Nie mowie też ze nie nalezy się badać czy leczyć ale interesują mnie fakty a to czy Chlamydia ma czy nie ma wpływu na rozwój raka szyjki macicy jest tylko hipoteza/domniemaniem.

Co do innych nowotworów się nie wypowiadalem.

Jeśli chodzi o zdjęcia, ja nie mówie ze te zdjęcia nie przedstawiają zakażenie Chlamydiami, mowie tylko ze sa przesadzone i tyle.

no chlamydia na pewno przesadzila:))))

Jak to chlamydia :-) zawsze przesadza :-) Dzięki za trafną odpowiedź i inteligentną zresztą.

Tego nie odrzucę, bo zawiera cenne informacje:) Jednak małe spostowanie.Choroby weneryczne niestety rujnują życie seksualne a osoby, które przyznały się do brodawczaka, rzeżączki albo chlamydii, uważa się za rozwiązłe i słusznie ukarane przez los.,Tyle że tymi chorobami można się zarazić na publicznym basenie albo korzystając z publicznej toalety, nie tylko przez kontakt płciowy. Jednak chlamydie, w przeciwieństwie do zwykłych bakterii, nie mogą przeżyć poza komórką gospodarza. Zakażenie następuje tylko i wyłącznie przez kontakt płciowy.
Chlamydia to nie choroba tylko rodzaj drobnoustroju chorobotwórczego ,reprezentowany przez trzy gatunki :chlamydia trachomatis i pneumoniae oraz ch. pisttaci. Ch.trachomatis przenosi się tylko drogą płciowa, nie ma możliwości zarazić się inaczej, najczęściej powoduje zakażenia dróg moczowo-płciowych i zakażenia okołoporodowe noworodków. Pewne jej serotypy w rejonach tropikalnych wywołują chorobę weneryczną - ziarnicę weneryczną pachwin, zwaną również chorobą Nicolasa i Favre'a. natomiast zakażenia Ch. pneumoniae są dość powszechne , szerzą się drogą kropelkową i bywają przyczyną zapaleń płuc , częściej jednak krtani , oskrzeli , zatok obocznych nosa. chlamydia to bakteria wewnatrzkomorkowa, która poza organizmem czlowieka ma bardzo krótki okres przezywalnosci, praktycznie ginie wciagu kilku-kilkunastu minut. od 11 lat chlamydia uważana jest za chorobę, weneryczną, więc tym samym przenoszona tylko drogą płciową.

Jak czytam te pierdoły to mi się niedobrze robi.Radziłabym wybrać się do specjalisty a ,on wyjaśni co to CHLAMYDIA :)

A to jest nasza klinika, która leczy z wszelkich chlamydioz - to polecam do odwiedzenia.

http://www.rynekmedyczny.pl/Kl(...)570902,

  kamakszi,  11/10/2009

Artykuł zadziwia, przestrzega, pokazuje to, co wielu chciałoby ukryć. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z czyhającego niebezpieczeństwa jakim jest super szybki seks z byle kim i byle gdzie. A potem tylko płacz i zgrzytanie zębów.

andromedo, nie wiem wlasciwie od czego zaczac. niektorzy pisza o chlamydii, jaby byla dzuma. a moze i jest ! ja sie nia zarazilam! jak ? gdzie? kiedy? nie mialam pojecia! dowiedzialam sie przypadkowo! podchodzilismy z mezem 3 lata temu do programu in vitro! trzeba bylo zrobic rozne badania, rowniez na choroby weneryczne po kilku dniach dostaje pilny telefon od lekarza! CHLAMYDIA zrobilam duze oczy! dziwne bylo dla mnie to , ze tylko ja ja mialam, a moj maz nie! jestesmy ze soba 6 lat! i od tego czasu nie mialam zadnych innych partnerow! przed 6 laty owszem! co dziwne, nie mialam zadnych objawow! nic ,co by swiadczylo o jakiejkolwiek chorobie! ukrylo sie we mnie, wscibskie chorobsko! bylam leczona antybiotykami, moj maz nie! co mnie rowniez zdziwilo! po 3 miesiacach przystapilismy do in vitro! nasze starania nie powiodly sie! walczymy do dzisiaj! nie wiem dlaczego nie moge zajsc! czyzby winna byla chlamydia sprzed 3 lat! a na domiar zlego dostalam dzis zaproszenie od lekarza w sprawie badania cytologicznego! ciekawa jestem , co maja mi do powiedzenia?! co ty na to, kochana andromedo?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy O artykule w internecie


Akcja Lubię czytać!


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 636
Zarejestrowani: 17.812
Komentarze: 43.199
Artykuły: 9.497
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska