Login lub e-mail Hasło   

Pani Profesor i jej gwałt

Wiosną 2008 r. w jednej z bydgoskich uczelni wyższych odbył się wykład, poruszający m.in. temat gwałtu. Poglądy przekazywane młodym socjologom przez profesor...
Wyświetlenia: 3.145 Utworzony: 26/10/2009

 Wiosną 2008 r. w jednej z bydgoskich uczelni wyższych odbył się wykład, poruszający m.in. temat gwałtu.  Poglądy przekazywane młodym socjologom  przez profesora nauk społecznych były zdumiewające. Otóż, zdaniem cenionej i znanej z posiadania imponującego dorobku naukowego Pani Profesor każda kobieta jest winna dokonania na niej gwałtu. Konkretnie sprawa wygląda tak- jeśli mężczyzna decyduje się na gwałt, to najprawdopodobniej popycha go ku temu prowokacyjne zachowanie, w tym także wygląd kobiety. Problemem nie jest sam pogląd czy postawa Pani Profesor, bo jak wiadomo, poglądy mamy prawo mieć różne, nie zawsze zgodne z tym co zostało powszechnie przyjęte i zaakceptowane, np. są osoby święcie przekonane, że holocaustu nigdy nie było albo, że Ojciec Dyrektor nie manipuluje pewnymi warstwami społecznymi, słowem w naturę człowieka wpisane są jego poglądy, które ma prawo mieć, a próby wprowadzania jakichkolwiek zmian przynoszą najczęściej odwrotne skutki.

W czym zatem leży problem? Otóż, niosąc w rękach odpowiedzialność za kszałtowanie postaw i poglądów u przyszłych pracowników takich miejsc jak  Domy Pomocy Społecznej, Zakłady Karne, Placówki Opiekuńczo Wychowawcze etc. niedpouszczalne jest wpajanie stereotypów i uprzedzeń. Stereotypem jest pogląd, że atrakcyjną, wyzywającą, młodą kobietę cechuje także wątpliwe prowadzenie, zatem dokonanie na niej aktu przemocy jest przez nią sprowokowane.

Studenci, nie zawierzajcie autorytetom. Powyższy przykład stanowi dowód na to, że informacje przekazywane przez ludzi nauki nie zawsze wolne są od wartościowania. Naukom społecznym już jakiś czas temu odebrano prawo do oceny w imię obiektywizmu, prawdy i zdrowego rozsądku. Prawo do wyrażania własnych opini umieszczone w rękach nieodpowiednich ludzi może przynieść zbyt wiele zamieszania. Poglądy i postawy winno się kształtować w oparciu o fakty, naukowo sprawdzone prawa, a nie stereotypy tym bardziej w środowisku przyszłych elit (zakładając, że ukończenie w Polsce studiów wyższych gwarantuje awans w drabinie społecznej...).

Studenci, nie zawierzajcie bez pamięci w autorytety.

Żadne badania nie udowodniły tego, że ofiarami gwałcicieli są wyłącznie atrakcyjne kobiety. Często ofiarami gwałtu padają kobiety, nazwijmy to mało interesujące estetycznie. Zasadniczo wyróżnia się 2 rodzaje gwałcicieli, Ci których zachowanie spowodowane jest agresją oraz Ci, którymi kieruje popęd seksualny, a co najważniejsze- gwałcicielami są osoby z zaburzeniami osobowości, zatem zdrowy mężczyzna  mający przed sobą pokusę w postaci najbardziej zjawiskowej kobiety, nie zgwałci jej, co najwyżej będzie się gapił albo spróbuje nawiązać kontakt, nie rzucając jej przy tym na ziemię.

Nie twierdzi się, że zachowanie kobiet zawsze jest pełne klasy, elegancji i skromności, ani, że widzi się je tylko w białych kołnieżykach i z „przepisowo” zakrytymi kolanami. Istnieje tyle typów kobiet, ile gatunków kwiatów, jednakże jakim zasadom trzeba hołdować, aby twierdzić, że to, co się Jej przytrafiło, to Jej się należalo? Wierzymy w sprawiedliwość świata, dlatego przypisujemy wydarzenia cechom ludzi, a nie okolicznościom, w jakich miały miejsce, tzn. to Jej się przytrafiło, bo jest lafiryndą, a nie dlatego, że na jej drodze pojawił się On, człowiek o nieprawidłowej osobowości. Pozostaje skrywać nadzieję, że słuchacze Pani Profesor skonfrontowali informacje z wykładu z wiedzą książkową. Choć tutaj kręgosłup moralny (ten niedotknięty skoliozą) podpowie równie dobrze jak książka.

Studenci, czuwajcie... .


Podobne artykuły
Powiązane tematy



Dość ciekawy artykuł, czekamy na więcej i na zachete

Punkty dla autora artykułu: 50

Kontrowersyjny może tylko dla inaczej myślących.Zresztą stare powiedzonko"punkt widzenia zależny od wysokości siedzenia. a tez i od doświadczenia Lecz autor trafił w dychę,podkreślając nieobiektywny nurt "uczonych' publikujących tendencyjne buble na zamówienie tych i tamtych.Pomijając ich wykorzystywanie w mediach do manipulowania kowalskim należy stwierdzić ze w nauce szczególnej, humanistycznej klerykalizacja jak zaraza ogarnia i deprawuje umysły.A autor podejmował próbę wskazania obiektywizmu w drążeniu prawdy.I dlatego go pochwalam i daje punkty

Punkty dla autora artykułu: 135

hmm, pani prof. moim zdaniem popełniła dwa błędy:

+ generalizacji
+ użycia stwierdzenia "sama sobie winna"

Co do pierwszego błędu to przecież na świecie wielu popaprańców chodzi, których mogą podniecać np zakonnice. No i co - taki fetysz. W takim wypadku kobieta też sobie winna?

Co do drugiego błędu to przecież nie możemy tak powiedzieć. Winny jest sprawca - to jasne, niestety bodźcem kobieta, która często gęsto ubrała się wyzywająco. Cóż takie już są kobiety..

Piękna kobieta nie musi być wyzywająca. Każdy facet to wie, ale zdaje się, że nie każda kobieta.

Mężczyzna, jest wzrokowcem, widząc piękna kobietę na ulicy instynktownie się za nią ogląda, widząc lekko ukazujący się biust z pomiędzy zapięcia koszuli, nakręca się, gdy osiągnie pewien poziom nasycenia widokiem, maksymalny popęd dający się okiełznać, szuka sposobu odpuszczenia ciśnienia, jednak tak to jest z człowiekiem zdrowym, jak wspomniała Autorka, problem leży w jednostkach chorych. Dysfunkcyjny Mężczyzna sfrustrowany własna nie umiejętnością zdobycia partnerki w tradycyjny sposób, szuka innego sposobu na spełnienie się i wyszukuje ofiarę nie zawsze musi być to wyzywająco ubierająca się mis uniwersum, wystarczy choćby jeden aspekt jej zachowania, który on odbierze, jako zachętę, może to być spojrzenie czy gest. Rzeczywiście generalizacja, iż kobieta jest sobie winna jest krzywdząca, gdyż ofiara może nieświadomie wykonywać jakąś czynność, która stanowi katalizator, poczynań gwałciciela. Niestety nie ma standardowego algorytmu postępowania by nie, wywoływać wilka z lasu, tak naprawdę jedyne, co kobieta może zrobić by zapewnić sobie bezpieczeństwo, choćby w małym stopniu to baczne obserwowanie otoczenia, w jakim żyją, ale co zrobić homo sapiens sapiens nie ma oczu dookoła głowy…

Kilka cytatów z artykułu "Wiktymologia" ze strony Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze (zob. http://www.zielona-gora.po.gov(...)da=2944):

"Wiktymologia jest dziedziną kryminologii, a przedmiotem jej badań jest rola ofiary w genezie przestępstwa (...) Z czasem okazało się jednak, że w wielu wypadkach w triadzie 'sprawca - czyn - ofiara' relacje występujące pomiędzy ofiarą, a sprawcą też nie są przypadkowe. Jeden z wniosków wypracowanych przez badaczy problemu sprowadza się do stwierdzenia, że ryzyko zaistnienia przestępstwa stanowi wypadkową 'skłonności do jego popełnienia' przez sprawcę i 'podatności wiktymologicznej' ofiary.
(...) podobieństwo terminologiczne dla opisu niektórych zachowań i właściwości ofiary nie może być przyjmowane bez zastrzeżeń i wskazania specyficznego kontekstu, w jakim terminy te są używane. Tak też należy rozumieć np. jedną z podstawowych klasyfikacji ofiar: ofiara niewinna, ofiara własnej ignorancji, ofiara winna w takim samym stopniu, jak sprawca, bardziej winna niż sprawca i ofiara wyłącznie winna przestępstwa. W wiktymologicznym znaczeniu "prowokacja" czy "wina" oznaczają wywołanie działania, pobudzenie zjawiska czy reakcji niezależnie od świadomości ofiary, jej intencji i przewidywania.
Wiktymolodzy utrzymują ponadto, że istnieją grupy osób szczególnie predestynowane do roli ofiary. (...) Osoby o awanturniczym usposobieniu mają tez większą niż przeciętny człowiek szansę zostać ofiarą pobicia podczas dyskoteki (...). Osoby nietrzeźwe czy obnoszące się z zawartością swojego portfela częściej od innych padają ofiarą rozbojów. WIELU ZNAWCÓW TEMATU PODKREŚLA ISTOTNE ZNACZENIE "PROWOKACJI WIKTYMOLOGICZNEJ" W PRZESTĘPSTWIE ZGWAŁCENIA. TAKĄ "PROWOKACJĄ" JEST NP. zgoda kobiety na wejście nieznanego jej mężczyzny do mieszkania, wspólne spożywanie alkoholu czy NAZBYT KUSE UBIERANIE SIĘ*. (...)
Celem wiktymologii nie jest usprawiedliwianie sprawców przestępstw czy też dostarczanie okoliczności łagodzących ich obrońcom. Zbadanie relacji ofiara - przestępstwo służy przede wszystkim zapobieganiu przestępstwom przez przestrzeganie potencjalnych ofiar i ich instruktaż. (...)"

* Wyróżnienie pochodzi ode mnie.

  pirx,  27/10/2009

I w tym miejscu panie Siciński zgadzam się z panem bez najmniejszych zastrzeżeń . Zdecydowanie wolę jeśli cytuje pan uczone pisma , niż Świętą Księgę.

  pirx,  27/10/2009

"Stereotypem jest pogląd, że atrakcyjną, wyzywającą, młodą kobietę cechuje także wątpliwe prowadzenie, zatem dokonanie na niej aktu przemocy jest przez nią sprowokowane." - pierwsze słyszę o takim stereotypie . Radzę jeszcze raz uważnie, bez emocji ,posłuchać wykładu . A jeśli nadal Pani nie będzie rozumieć, zmienić fach .

Na pewno ta opinia jest wystarczającym dowodem ku temu, aby zastanowić się nad zmianą fachu... Wykład odbył się wiosną 2008 r. zatem o jakich emocjach mowa? Istnieją środowiska, w których pewne stereotypy są bardziej lub mniej popularne... Wspomniana Pani prefesor znana jest z przejawiania niechęci do młodych kobiet, podobne postawy deklaruje wiele innych kobiet, niegodzących się z przemijaniem.. Poza tym poglądy tej Pani są dla mnie tak ważne jak zeszłoroczny śnieg, problemem jest budowanie absurdalnych uprzedzeń.

  pirx,  27/10/2009

Bo podejrzewam , ze pani profesor miała na myśli tyko ,to , że ofiara nie jest wybrana przypadkowo . Że w jakiś sposób, najprawdopodobniej nieświadomy sprowokowała sprawcę . Innymi słowy, jeśli będę się włóczył po nocy, po ciemnych zaułkach , to jak dostanę lanie , to sam sobie będę winien .
Zresztą, w naturze kobiety leży podobanie się . Oględnie mówiąc . I czasem am to przykre konsekwencje .

  Ivi  (www),  27/10/2009

nie jest regułą u gwałcicieli gwałcenie tylko i wyłącznie ślicznych i atrakcyjnie ubranych ofiar. "Sprowokować"moze również nikomu nie podobająca się szara myszka. Także akurat atrakcyjność nie jest tu znów taka regułą.

IMO znacznie ważniejsze są okoliczności niż sama osoba ofiary. "Brzydula" sama nocą w parku będzie ZAWSZE w większym niebezpieczeństwie niż "seksbomba" w dzień w centrum miasta. Wystarczy mieć pecha i trafić na "potrzebującego" w odludnym miejscu, i nieszczęście gotowe.

  Ivi  (www),  27/10/2009

co racja, to racja:)

Podczas okupacji a zwłaszcza podczas przechodzenia frontów, panie ubierały łachy, nie myły się, włosy miały w nieładzie itp. itd. w jednym celu - aby nie paść ofiara gwałtu. Coś ma na rzeczy teoria p. profesor. Oczywiście należałoby wykluczyć grono zboczeńców, którzy lecą na wszystko co się rusza.
Wiele dziewczyn pada ofiara g. po północy i po dyskotekach. Większość to umalowane i wystrojone lale. Oczywiście nie popieram takiego zachowania, ale dyskutuję nt. pani profesorowej teorii.

Punkty dla autora artykułu: 200

15.11: Poped seksualny to siła napędowa ewolucji,silą rzeczy musi być"sexi".A że co osobnik to inny poziom napalania się,tak wiec ZAWSZE znajdą się ci ponadNORMAlność i???
Ano..."ANIU" oczy dookoła głowy!I myśleć,myśleć,myśleć!
Niedawno taka ok 25 lat poznaje w necie typADA potem jego i kumpla ofiarą CAŁODZIENNEGO gwłatu/widać sami się sobą nakręcali/ ; Sama sobie winna?Że głupia,to bez dwóch zdań! A.że "słodka"naiwna idiotka to dała
KLINICZNY przyklad tejrze na koniec "ubawu po pachy i za darmola" wykrzykujac do nich; IDĘ NA POLICJĘ!
Zakopali,zatłukli kijami,łopatami/siekierą?/a...niedobitą...wrzucili do ogniska z opon sam.i???
Na policję poszła,ale jej matka! Znaleźli szybko,ale dopalające się szczątki...
Jak ja przeszedłem przez życie nikogio nie gwałcąc/w naturze!/???Sam się sobie dziwię!
Kobiety mają w sobie to coś...a,jeżeli jeszcze zaczną to obnażać przed twoim nosem,oczami?
Tak,piję do pornosów itp.wszelkiej maści!Dajmy jeszcze wiecej,jeszcze młodszym,a...takich p"AŃ" będzie my liczyć na setki,m-cznie!

  tomeh  (www),  27/12/2009

Ciekawostka



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
4
wyświetlenia: 108
Artykuł
Nasza-Klasa.pl


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 130
Zarejestrowani: 17.777
Komentarze: 43.077
Artykuły: 9.479
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska