Zabawne nibyanonse
|
|
|
Jaka pisownia - 'kakałko', 'kakaoko' czy 'kakauko'? Przecież nie 'kakałko'!
|
|
Wyświetlenia: 1.663
|
Utworzony: 13/12/2009
|
Ta funkcja wymaga zalogowania. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, załóż je korzystając z przycisku przy formularzu logowania w górnym panelu.
Wstaw poniższy kod na swoją stronę, a odwiedzający będą mogli przeczytać ten artykuł bezpośrednio na niej.
Kod:

Od paru miesięcy "Dziennik Bałtycki" zamieszcza swoje nibyanonse. Są to dowcipne a inteligentne krótkie spostrzeżenia, zamieszczane w ramkach o wymiarach typowych dla niewielkich ogłoszeń prasowych. Nawiązują do ogólnie znanych historyjek. Mają bawić i zachęcają do dawania ogłoszeń w tej gazecie. A wydawałoby się, że już wszystko w tej branży wymyślono... Brawo! Oto próbki pomysłowości Redakcji - Zapuszczam korzenie Bartek Dąb czytaj drobne w dziale zwierzęta/rośliny Zainwestuję 30 srebrników Judasz czytaj drobne w dziale finanse/biznes Włoszczyznę sprowadzę Bona czytaj drobne w dziale handel Kupię kota w worku młynarczyk czytaj drobne w dziale handel Wycieczki do Raju Ewa czytaj drobne w dziale turystyka Organizuję chrzciny Mieszko Pierwszy czytaj drobne w dziale usługi Wesela organizuję Wyspiański czytaj drobne w dziale usługi Popiół od maku oddzielam Kopciuszek czytaj drobne w dziale usługi Liny za dobre sumy wymienię wędkarz czytaj drobne w dziale usługi Profesjonalny catering w czwartki St. A. Poniatowski czytaj drobne w dziale usługi Upuszczanie krwi Dr Drakula czytaj drobne w dziale zdrowie Trędowate przyjmuję Ordynat(or) Michorowski czytaj drobne w dziale zdrowie Używane cylindry starszy pan czytaj drobne w dziale motoryzacja Regulacja zapłonu Inkwizycja czytaj drobne w dziale motoryzacja Wulkanizuję Hefajstos czytaj drobne w dziale motoryzacja Nauczę gry na cymbałach Jankiel czytaj drobne w dziale nauka Dam nauczkę korepetytor czytaj drobne w dziale nauka 12 zleceń przyjmę Herkules czytaj drobne w dziale praca Dom na wodzie wynajmę Noe czytaj drobne w dziale nieruchomości Wynajmę chatę za wsią Kraszewski czytaj drobne w dziale nieruchomości Projektuję szklane domy Baryka czytaj drobne w dziale nieruchomości Łatwo tracę głowę Robespierre czytaj drobne w dziale towarzyskie W latach 60. w Hali Targowej w Gdyni było stoisko barowe, gdzie można było kupić kanapki, mleko i kakao w fajansowych kubkach (a właściwie kubasach) podawane przez damski personel w bieli. Dzisiaj można by zaproponować ogłoszenie - Zapraszamy na kakałko (kakaoko lub kakauko)* Sympatyczne panienki z Baru Mlecznego czytaj drobne w dziale usługi/catering * - do ustalenia przez polonistów
Podobne artykuły
Powiązane tematy
 |
Zdaje się, że język polski użytkowy postawił polonistów przed tak zwanym faktem dokonanym, nie zwracając uwagi na ich uczoność. W ustach babć i mamusiek wszelkich generacji funkcjonuje już od dawna zgrabne słówko - "kakałko". Właśnie tak, przez "ł", bo u nas tak się pisze, jak się mówi. Kakałko ma więc od dawna polskie obywatelstwo, tylko urzędasy nie chcą mu dowodu osobistego wystawić... A nawet sformalizować odmiany. Punkty dla autora artykułu: 100
|
 |
Fakt, ale urzędnicy mają poważny dylemat - skoro kakałko, to i kakało. Gdyby taką formę przyjęto 100-200 lat temu, to dzisiaj byłaby ona tak naturalna, że nikt raczej by jej nie podważał. Ale w latach 30. zmieniono wiele wyrazów (i jakoś żyjemy), np. aljant, Biblja, bronz, bróździć, brózda, chemja, debjut, historja, huligan, ideje, inwalid, Italja, jakto, koyot, kurytarz, ląg, legja, Marja, maroder, medjator, okuń, opłókać, orangutang, paznogieć, pendzel, ponsowy, ptastwo, ruż, spółpraca, żóraw, żórawina oraz... ortografja. |
 |
"...Skoro kakałko, to i kakało"... Niekoniecznie. Nasz język zna rozliczne przypadki, zwane wyjątkami. Forma zdrobniała mogłaby funkcjonować jako wyjątek, przy podstawowej formie "kakao" (to dla odróżnienia od insynuacji, płynących z czasownika "kakać"). |
 |
Bo może insynuacje są prawdziwe? Może 'kakać' i 'kakao' pochodzą z jednego pnia? Wielu ludzi mawia 'Gdynia Gówna Osobowa' (pomijają Ł, jak 'jabko'), ale czy znamy drugi podobny wyjątek? Bo jeśli znamy, to byłby argument. Auto - ałtko? Nauka - nałuczka? Turnau - Turnałek? A może wymawiać [kakałko], lecz pisać 'kakaoko'? Trudna sprawa. |
 |
Zbiera Pan 'Dziennik Bałtycki' ? |
Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
|
 Proszę czekać...
|
|
Autor
Artykuł
Rekomendowany: 1 razy
Czytający on-line: 1
Licencja:
Wszelkie prawa zastrzeżone
Odwiedza nas 1.200.000 osób miesięcznie!
|