Login lub e-mail Hasło   

Kurestwo wyznacznikiem postępu

Ażeby iść z duchem moralności musimy uwstecznić się mentalnie znaleźć ponownie wartości wyższe i zasady stanowiące o wartości człowieka...
Wyświetlenia: 2.043 Utworzony: 11/01/2010

Ażeby iść z duchem moralności musimy uwstecznić się mentalnie znaleźć ponownie wartości wyższe  i zasady stanowiące o wartości człowieka.

Obecnie mamy niestety tendencje do mylenia inteligencji z cwaniactwem, które zaczęło brać na świecie górę nad inteligencją...

 

Obrotność i zaradność nie jest oznaka inteligencji ...Dzisiejszym wyznacznikiem męskości jest wygląd, kasa i stan konta mimo wszystko chyba niestety nie idzie to w parze z inteligencja, wartościami i uczuciami, co skazuje rodzaj ludzki na uwstecznienie i dążenie do poszukiwania zwierzęcości i prostych form rozwoju i rozrywki.

 

Piękny umysł i dusza skazane są na alienacje w szarej rzeczywistości uwielbienia ciała i próżności. Ale mam nadzieje ze to zakończy się tak jak podobny kult ciała w starożytnym Rzymie !

Nawet w postępie technologicznym wykazujemy niechęć do przedmiotów zbyt trudnych intelektualnie poszukując tzw: idoiot - sprzętu na tyle prostego, co jego użytkownik !

Męczy nas myślenie,tworzenie, wysiłek intelektualny jest już coraz rzadsza forma zajęcia. Nawet w ten sposób szukany partnera  w internecie wpisując tendencyjne: „jestem, jaka jestem”, „co mnie nie zabije to mnie…” itp bzdury zaczerpnięte z programów o podobnym poziomie inteligencji stały się wyznacznikiem mody debili...Homo Prostakus lub Homo Debilus

Zanika umiłowanie literatury i sztuki stąd coraz mierniejsze słownictwo i ogólna niechęć do mówienia i pisania, o przelewaniu prawdziwych myśli nie ma mowy wolimy ukrywać się za fasadą banałów, których powstydziłyby się nawet kreskówki z lat 30 tych.

Jesteśmy obecnie leniuchami wystukującymi w klawiatury swoich prostych jak banał telefonów slangowe oki, bo napisanie z sensem :”zaraz będę kochanie…” wymaga użycia trochę zasobów mózgu, którego niekiedy już nie mamy, używamy mózgu do zapamiętania nip-u , regonu, nr konta , numeru domu i telefonu, resztę powie nam Google i zakładki ulubionych stron internetowych.

 

Coraz rzadziej mogę kogoś spytać tak po prostu :”co ostatnio czytałeś?”…Bo znam już odpowiedź: „a czy ja nie mam, co innego do roboty”? Kurcze nawet listów już nie dostaje, za to skrzynka maili i sms pełna…Wiem, wiem niektórzy nie wiedza już jak trzymać długopis i się podpisać…

Często chodzę do muzeum narodowego, aby zobaczyć portrety kobiet, które mogły się nimi nazwać,obecnie rodzaj żeński powoli zanika tworząc rasę babo-chłopów o tendencji do zachowania, które nie przystało jeszcze 50 lat temu rodzajowi męskiemu.
Człowiek stał się towarem na sprzedaż, każde odstępstwo, indywidualizm jest traktowany jako choroba, niedostosowanie i dziwactwo.

 

Ale chyba wole być dziwakiem, staromodnym dziadem i indywidualistom niż kretynem mówiącym o niczym!

W tej chwili nie uprawia się nawet sportu dla pasji, lecz ze snobizmu inaczej nie ma się, czym pochwalić,większość z nowo bogackich fircyków i panienek pocałowałoby krokodyla w d.... dla kilku chwil popularności i 5 minut sławy na pseudo kanale muzycznym oferującym 360 bitów na sekundę…

 

Bowiem kanały muzyczne nie nadają już muzyki tylko pseudo erotyczne show o podstarzałych playboyach sypiających z grupką młodych dziewczyn…I gdzie tu misja telewizji, jeśli to jest normalne, moralne i prawdziwe to chyba żyje w jakimś złym śnie?!

 

MTV i inne tego typu pseudo młodzieżowe kanały oferują tylko kurestwo w czystej postaci, kult kasy i ciała, okraszone bzdetnymi informacjami, co osoba x ma na d…

 

Dzięki takiej dawce bitów z odbiornika TV, każdy cwaniak może być spokojny ze żadna,ale to żadna inteligentna myśl nie urodzi się w jego mózgu, bo mogłoby to niespodziewanie zaskoczyć,zaniepokoić albo doprowadzić nie daj Bóg delikwenta do rozmyślania albo refleksji... Na szczęście cwaniak nie wie nawet, co to jest, choć kończy już 4 rok pseudo uniwersytetu…

Aby pozbyć się resztek myśli i niepokoju osobniki nowej dekady wybierają się do pubu, klubu lub innego ośrodka miejscowej rozrywki pseudo kulturalnej,ale bynajmniej nie w celu wyskakania stresu lub rozmowy, nie teraz do klubu wychodzi się, aby po pierwsze się pokazać,po obłapiać przygodne „ciacha” płci obojga, ale tak, aby nie zepsuć użelowanych fryzur.

 

Najważniejsze jest jednak, aby napić się tak, aby zapomnieć, kim się jest, po drugie wyrwać coś, co wygląda jak płeć przeciwna, choć dla niektórych nie ma to większego znaczenia, bo imię czy też płeć to kwestia drugorzędna …

 

Po trzecie trzeba się wprowadzić na wyższy poziom świadomości za pomocą skręta lub innej używki, która pomoże zdać nam nadchodzący egzamin i zabłysnąć w towarzystwie jako całkowity bez mózg.

 

Wiadomo jednak, że takimi roślinami bez szkieletu moralnego jest łatwiej kierować i manipulować, oni nigdy nie staną na drodze głupocie … Takim pseudo ludziom będzie można wpoić wszystko i poprowadzić ich jak owieczki na rzeź…

 

Głupota, brak odpowiedzialności, brak moralności i zasad prowadzą do samozagłady i depresji oraz bezsensu egzystencji…I chyba można za to obwinić wszystkich tych, którzy są przy władzy i pozwalają na to w imię źle postrzegane wolności…

 

Widać rasa ludzka skazana jest na uwstecznienie i powrót na drzewa i do jaskiń…

 

Wojciech dydymus Dydymski


Podobne artykuły
31
wyświetlenia: 3654
42
wyświetlenia: 1767
24
wyświetlenia: 1331
18
wyświetlenia: 984
19
wyświetlenia: 1052
Powiązane tematy



Bardzo celnie wypunktowana rzeczywistość. I tak rośnie " skrzywione " pokolenie.Strach pomyśleć jak tacy dojdą do władzy. Młodość ma swoje prawa , ale również granice. Gorzej , jak tych granic się nie dostrzega , przekracza je , a pozostali to akceptują.

Akceptuję twój punkt widzenia.Pozdrawiam

  Ivi  (www),  11/01/2010

smutne ale prawdziwe

  viverti,  11/01/2010

Podobają mi się niektóre Twoje artykuły i chętnie bym je zapunktował, gdyby nie styl w jakim są one przez Ciebie napisane. Dlatego z wszelkimi ocenami i punktowaniem wstrzymam się do czasu odzyskania przez Ciebie spokoju wewnętrznego i nabrania odpowiedniego dystansu do otaczającej rzeczywistości. Serdecznie pozdrawiam.

Spokojem i ciszą nie można nic zrobić tylko siedzieć i patrzeć, nie zamierzam być bierny tylko atakować to co nie jest normalne!Pisząc w łagodnym stylu, unikając epitetów nie trafię do ludzi do których chcę trafić...
Pozdrawiam

  Layo  (www),  11/01/2010

A w błędzie jesteś. Krytykanctwo nie było, nie jest i nie będzie nigdy twórcze. Nie zmienisz nikogo ciągle go krytykując. Jeśli nie chcesz być bierny zacznij działać pokazując innym "piękny umysł". Proste i działa. Kilka miesięcy temu przeprowadziłam się z miasta do lasu. Mam tu 14 letnią sąsiadkę, której zainteresowania ograniczały się jedynie do MTV i portalu Plotek. Po kilku miesiącach spotykania się ze mną i rozmów na różne tematy zauważam, że jej zainteresowania się zmieniają. Dzisiaj bardziej cieszy się z nowej multimedialnej encyklopedii niż z różowego paska pod choinką.

  viverti,  11/01/2010

Potwierdzam i to dodatkowo własnym doświadczeniem zarówno w relacjach z dorosłymi jak i z dziećmi. Chociaż wiem jak trudno jest się opanować to i tak warto, by z czasem dostrzec satysfakcjonujące efekty swoich działań (np. takie jak u Layo). Spróbować na pewno nie zaszkodzi :)
Życzę powodzenia w ulepszaniu i ukazywaniu innym swojego "pięknego umysłu" którego niewątpliwie jesteś posiadaczem.

Styl jest stylem i pozostanę przy swoim... Poprawność jest dobra dla tych którzy trzymają się linijki i podręcznika...Nie należę do tego typu osób...

Jak Pan zebrał to wszystko razem na jednym miejscu, to nasz świat wygląda rzeczywiście paskudnie.
Nie myślę, że jest szansa na jakąś generalną zmianę. Jedyne to faktycznie indywidualna "praca u podstaw" -
w relacjach rodzice i dzieci - tam się to musi zacząć. Moje pokolenie wychowywane było za komuny, ale wtedy cenzura oprócz walki politycznej miała również na celu eliminację z mediów i wydawnictw intelektualnego
i kulturalnego badziewia. Potem mieszkałam kilka lat na zachodzie i widziałam tam wtedy to wszystko, o czym Pan pisze, a co przyszło już do nas.

Ludzie są głupi, nic nowego. Tylko skąd wniosek, że jest tak od teraz? Jest tak od zawsze. Ba! kiedyś było nawet gorzej, bo ten człowiek co kończy 4 rok pseudo uniwersytetu kiedyś nie skończyłby nawet matury, a siedząc tam siłą rzeczy się czegoś nauczy. Skąd też pomysł, że masz prawo decydować co jest słusznym hobby a co niesłusznym? Jeden gra w golfa, inny tańczy w klubie, a ty chodzisz do muzeum. Co kto lubi.
Dziwi mnie również twoja niechęć do świętowania piękna ciała. "Kalos kai agathos" lub nasze rodzime "w zdrowym ciele zdrowy duch" nie tylko umysł ale i ciało jest ważne i oba te aspekty trzeba ćwiczyć i upiększać aby być pełniejszym człowiekiem.

Czytając artykuł miałem wrażenie, że jesteś nieszczęśliwy i masz pretensje do ludzi, którym się udaje. To nie musi być prawdą, ale takie sygnały wysyła ten tekst. Zdajesz się też nie doceniać pracy innych ludzi. Z nutką pogardy odnosisz się do tych, którzy pracują i nie mają czasu przeczytać jakiejś książki. Jeśli wykonuje się ciężkie intelektualnie czy emocjonalnie prace, nie wraca się do domu z myślą "przeczytam sobie dziś coś Shakespeare", tak samo jak drwal nie idzie z lasu na siłownię. Po prostu nie ma się już siły.

"Dziwi mnie również twoja niechęć do świętowania piękna ciała. "Kalos kai agathos" lub nasze rodzime "w zdrowym ciele zdrowy duch" nie tylko umysł ale i ciało jest ważne i oba te aspekty trzeba ćwiczyć i upiększać aby być pełniejszym człowiekiem."
W istocie to podejście o ile pamięć mnie nie myli , było bardzo lansowane przez oficerów trzeciej rzeszy....oraz kultury hellenistyczne oraz imperium rzymskie...jakoś wszystkie trzy gardziły rozumem przekładając ciało nad umysł i daleko nie zajechały!
A co do książek kiedyś ludzie również pracowali i jakoś umieli pogodzić czytelnictwo i pracę, każdy mówi o pracy , o zmęczeniu ale chyba 99% społeczeństwa jednak nie pracuje fizycznie ani intelektualnie tak intensywnie aby nie móc przeczytać nic więcej obok programu tv i Claudii?!
Często wracałem z pracy ok 23 czytałem i wstawałem w okolicach 5 rano...
Poza tym jeśli jest pociąg do literatury to zawsze jest chęć na poczytanie kosztem tv, wyjścia na imprezę etc...

Dlaczego Pan usiłuje narzucać innym własny - Pańskim zdaniem jedyny słuszny - model życia i postępowamnia? Dlaczego nie pozwolić komuś być debilą małpą, jeżeli sam zainteresowany tego sobie życzy? Czy sądzi Pan, ze ma Pan patent na uszczęśliwianie innych? Ludzie są jacy są, bo chcą tacy być, czyż nie? Wciskanie na przymus całych społeczeństw w rózne "buty" i garnitury" też już było. Proszę pozwolić każdemu zadecydowac o własnym losie i sposobie życia..

  Kitek,  11/01/2010

<W istocie to podejście o ile pamięć mnie nie myli , było bardzo lansowane przez oficerów trzeciej rzeszy....oraz kultury hellenistyczne oraz imperium rzymskie...jakoś wszystkie trzy gardziły rozumem przekładając ciało nad umysł i daleko nie zajechały!>
Co za bzdury Pan tutaj opowiada! Żadna z tych kultur nie gardziła rozumem. Wręcz kształcono go i rozwijano. Dopiero w wiekach późniejszych, kiedy już upadła Grecja i Rzym, zwrócono się do uczuć a nie rozumu. A jeśli chodzi o młodzież no to tak jest jak dawniej. Tu nic się nie zmieniło. Zmienił się tylko okres czasu w którym może Pan to zjawisko obserwować. Upadek komunizmu spowodował przyspieszenie wprowadzania zdobyczy technologicznych, ale to nie znaczy, że te zdobycze nie zawitałyby tutaj. Tylko wolniej byłyby wprowadzane i nie wyglądało by to na rewolucję, której jak mniemam Pan nie pochwala. Ja też jej nie pochwalam. Tu pragnę zwrócić uwagę, że już starożytni Grecy narzekali na młodzież, a mimo że w ich oczach była ona zła świat przetrwał do naszych czasów i teraz już rozwija się nieprawdopodobnie burzliwie. Z tej chmary uwstecznionej intelektualnie młodzieży wybierze się kilku, którzy będą nadawać się do rządzenia, zarządzania i tworzenia dalszego postępu – reszta do pracy. Czy nie takie są założenia?

banał telefonów slangowe oki, bo napisanie z sensem :”zaraz będę kochanie…” wymaga użycia trochę zasobów mózgu
Ja także myślę, że używanie zdań zamiast 'ok' właściwe jest zdecydowanie tylko elicie intelektualnej która jako jedyna jest w stanie użyć zasobów swego mózgu by takowe wytworzyć...

Kilka bardzo trafnych spostrzeżeń. Chociaż np. z tym "oki" to trochę przesadziłeś, dla mnie używanie tego słowa to raczej żart.

Ciekawe spostrzeżenia. W większości się zgadzam. Nie będę jednak tu się bardzo rozpisywać ;)
Cieszy mnie, że mimo nagłaśniania przez media "epidemii" świńskiej grypy ludzie nie lecieli bezmyślnie się szczepić. Świadczą o tym niewykorzystane dawki "leku" w wielu państwach. Dla mnie to dobry znak, że społeczeństwo jednak potrafi się oprzeć manipulacji ze wszystkich stron.

  skrzydlate  (www),  17/01/2010

nieprawda, to jest jakaś wizja, szanowny autor się zapatrzył nie w tą stronę co trzeba, proszę ciutę pokręcić głową .. negatywizm tego tekstu każę mi się troskliwie zapytać o zdrowie piszącego?

  Rich4rd,  18/01/2010

Mam 18 lat, w tym roku matura.
Chciałbym powiedzieć, że większość tego co piszesz to, hmm... może nie bzdury, ale jak dla mnie zbyt duże uogólnienie. Wszystko zależy od tego w jakim środowisku żyjesz. Rzeczywiście, często nie ma nawet sensu zadawać pytania o książkę którą dana osoba ostatnio czytała, bo nie czytała. Dla takiej osoby to za duży wysiłek. Ale w wielu przypadkach tak nie jest. Żyję w sporym gronie osób mniej więcej w moim wieku z którymi można normalnie porozmawiać na głębsze tematy, wymienić się książkami, emocjami po ostatnio obejrzanym filmie itp. Żyję miedzy osobami od których można się wiele nauczyć.

Artykuł jest dobry, ale nie dotyczy wszystkich, tylko jakieś części. I moim skromnym zdaniem zawsze tak było. Zawsze byli ludzie mniej inteligentni, którym do życia wystarczyły tylko rozmowy o błahych sprawach.
Pozdrawiam.

Upokarzanie i psychiczne gnębienie uczniów przez niedouczonych i egoistycznych nauczycieli sieje spustoszenie w młodych umysłach, powodując w późniejszym wieku opłakane skutki, których już nie da się naprawić.
Albert Einstein
Stare papirusy pełne są narzekania na młodzież. W młodzieży ogniskuje się to co sobą reprezentują dorośli.
W dużej mierze to od nas dorosłych czerpią wzorce i są naszym odbiciem, portretem z ukrycia.

Zdenerwowales mnie. Osobiscie duzo czytam, spedzam czas ze znajomymi w teatrach, na wystawach, na dyskusjach wykraczajacych poza temat przecen w sklepach, a czasem i na imprezach...czemu nie, muzyka, taniec i zabawa to takie piekne i relaksujace elementy zycia. Balans. Plus troche szacunku dla innych, niech sobie biegaja w bialych kozaczkach na dyskoteki uwierz i od takich mozna sie czegos nauczyc. Chocby tego jak sie nie ubierac. Humor i szacunek swietyne narzedzia pomagajace w zyciu. Co ciekawe...obejrzalam Twoje grafiki na necie i wielkie zdziwienie (apropo uzylam google zeby je znalezc). Pelno tam tworow kobietopodobnych prosto jak z gier komputerowych, ociekajacych nawet nie sexem a czysta pornografia. Duzo kreowania podejrzewam wlasnej twarzy na macho, te podkolorowywanie oczu ect. To o co tu chodzi? Tylko mi nie mow ze tak trzeba bylo, bo dzieki temu produkt sie sprzedaje. To jakbys jakbys nienawidzil czegos do czego sam dazysz.

Jak wszystkie rzeczy skomplikowane, ta jest również prosta. Można ją nawet rachunkowo przedstawić:

Ilość rozumu na świecie = constans, żeby nie wiem co.

Teraz chodzi już o to, na ile sztuk należy to podzielić.

PS. A w ogóle, należy pisać "kurewstwo".

Punkty dla autora artykułu: 50

>Ilość rozumu na świecie = constans, żeby nie wiem co.<

Czyli w całkiem nieodległych czasach, kiedy na Ziemi było ludzi dziesięciokrotnie mniej, każdy od prostego chłopa poczynając, był tytanem intelektu.
Cóż dodać, gratuluję poczucia humoru, bo już poczucia realizmu niekoniecznie.

Czy na tych tytanów, Piotrze, musiałeś tak tytanicznie się wysilić?

A jakiż wysiłek byłby odpowiedniejszy na tytanów, jeśli nie tytaniczny? Powyżej przecież dowiódł pan bezspornie iż czas tytanów, którym takie uwagi przychodziły bez wysiłku, przeminął bezpowrotnie.

  Ivi  (www),  24/01/2010

jakieś dziwnie filozoficzne myśli przejawiasz dziś.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy O artykule w internecie


Akcja Lubię czytać!


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 613
Zarejestrowani: 17.813
Komentarze: 43.201
Artykuły: 9.497
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska