Login lub e-mail Hasło   

Nie sądźcie...

Właśnie to zdanie w jego pełnym brzmieniu: „abyście nie byli sądzeni”, zaważyło na tym, że nie zostałem sędzią, jak wielu kolegów z mojego kierunku studiów.
Wyświetlenia: 599 Utworzony: 18/01/2010

Przed laty, gdy zastanawiałem się, kim będę i co mam robić w życiu, to Chrystusowe ostrzeżenie wydawało mi się definitywnie sprzeczne z wykonywaniem zawodu sędziego. Dopiero później zrozumiałem, że od osądzania, wyrokowania, oceniania innych nie da się uciec; że samo w sobie to wcale nie jest złe – więcej, to część chrześcijańskiego powołania. „Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze? Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe?” [1]. Podobnie ważną część służby Mojżesza stanowiło wydawanie wyroków w sprawach spornych, z którymi przychodzili do niego Izraelici. A było ich tak wiele, że poradzono mu, aby powołał jeszcze siedemdziesięciu innych sędziów. Nawet jedna z ksiąg Starego Testamentu nosi tytuł: „Księga Sędziów”. Apostoł Paweł, choć nieobecny w Koryncie ciałem, niejako zaocznie, osądził postępowanie jednego z wyznawców i zalecał zborowi jego wykluczenie [2].

W takim razie skąd te słowa: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”? [3]. Jezus ostrzega nas, nie tyle przez sądzeniem w ogóle, ile przed niewłaściwym sądzeniem: pośpiesznym, rygorystycznym, czerpiącym jakąś satysfakcję z cudzego upadku, gdyż dzięki niemu nasza „świętość” może tym jaśniej błyszczeć. „Albowiem jaki sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w swoim oku nie dostrzegasz” – mówi Jezus [4].

W świeckim prawie istnieje kilka bardzo jasnych zasad obowiązujących sędziego przy wyrokowaniu. Dolegliwość kary nie powinna przekraczać stopnia winy. Kara nie jest zemstą społeczeństwa za zły postępek, ale powinna zapobiegać popełnieniu go w przyszłości i oddziaływać wychowawczo na sprawcę oraz na społeczeństwo, w imieniu którego działa sędzia. W szczególności sąd ma obowiązek uwzględnić motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa (faktycznych, a nie spodziewanych), właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego. Można jeszcze do tego dodać zasadę domniemania niewinności, nakazującą sądowi traktować każdego podejrzanego jako niewinnego do czasu, aż nie udowodni mu się winy, oraz zasadę rozstrzygania wszystkich wątpliwości na korzyść oskarżonego.

Sędzia, który nie trzyma się tych zasad, nie tylko naraża się na podważenie zasadności swojego wyroku przez sąd wyższej instancji (a tym samym poważenie własnej wiarygodności i kompetencji), ale – co ważniejsze – do jednej krzywdy, ofiary, dokłada drugą, krzywdę sprawcy, niesprawiedliwie go osądzając.

Ileż to raz widziałem pośpieszne oceny cudzego postępowania, wydawane bez znajomości wszystkich faktów, okoliczności zdarzeń i motywów; kierowane subiektywnymi odczuciami, osobistymi gustami, chwilowym gniewem. Wiele chrześcijańskich domów zaraz po świątecznej wizycie w kościele zmienia się w doraźne sądy polowe, w których w nadzwyczajnym trybie (jeszcze przed obiadem) poddaje się obróbce każdą zasłyszaną plotkę czy zaobserwowane zachowanie i wydaje natychmiastowe wyroki. Oberwać się może każdemu i za wszystko. Tyle tylko, że są to raczej sądy kapturowe, inkwizycyjne, w których oskarżeni nie mają prawa do obrony (nawet nie wiedzą, że ich się oskarża), a oskarżyciele są jednocześnie sędziami. A Jezus ostrzega: „jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą”.

Jeśli ludzkie prawa wyznaczają sędziom tak ścisłe i niewątpliwie słuszne normy wyrokowania, to czy Bóg nie kieruje się podobnymi, tylko jeszcze lepszymi. Przecież człowiek nie może byś sprawiedliwszy od Boga [5].

Ponieważ osądzanie jest aktem bardzo odpowiedzialnym, Pismo Święte wyznacza pewne zasady i procedury, których należy ściśle przestrzegać. Postępowanie z błądzącymi opisane zostało w Ewangelii Mateusza, w rozdziale 18. ,od wersetu 15. Jeśli zauważyłeś czyjś błąd lub upadek, rozmawiaj z taką osobą bezpośrednio, albo milcz. Opowiadając o tym, stajesz się równie winny. Nie przychodź do duchownego lub kogoś innego i nie przerzucaj na niego obowiązku rozmawiania o tym, czego nie widział, jeśli wcześniej sam nie rozmawiałeś na ten temat z błądzącym. Pismo Święte ustala nawet zasadę domniemania niewinności: „Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy” [6]. Każe brać pod uwagę motywy cudzych działań, bez wniknięcia w które każdy wyrok może się okazać niesprawiedliwy, „albowiem Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co ma przed oczyma, ale Pan patrzy na serce” [7].

Andrzej Siciński

 

[1] 1 Kor 6,2-3. [2] Zob. 1 Kor 5,1-5. [3] Mt 7,1. [4] Mt 7,2-5. [5] Zob. Hi 4,17. [6] Flp 3,15. [7] 1 Sm 16,7.


Poleć artykuł:  Ustaw jako status na GGWrzuć na Wykop.plDodaj na Śledzik.plOpublikuj na Facebook
Podobne artykuły
Powiązane tematy



Wyrok wydany bez dostatecznej wiedzy, zgoda. Zgadzam się, że nie osądzono Jaruzelskiego za zdradę Stanu bo dano wiarę jego słowo, że wybrał "lepsze zło". Jednak dziś? Przecież mamy już dostęp wszyscy do dokumentów świadczących o jego bez względnej winie a co robią sędziowie? Dlaczego dziś nie sądzi się całego składu zbrodniczego, tak nie boję się użyć tego określenia w stosunku do całego WRON . Dlaczego? Bo komuś jest na rękę nie sądzić by nie być osądzonym? Być może właśnie dlatego by ktoś nie osądził owych sędziów za polityczną przeszłość oni sami nie spieszą się z wydaniem wyroku. Wyroku, który winien zapaść już 20 lat temu.Przecież wszyscy wiemy, że dzięki ogłoszeniu stanu wojennego przez huntę WRON zginęło ponad 100 Polaków i co? I nikt za to nie zapłaci bo jak to mówi Pismo " nie sądźcie a nie będziecie sądzeni?"

Punkty dla autora artykułu: 133

Dziękuję za punkty. Mój artykuł nie neguje potrzeby osądzania przed organami wymiaru sprawiedliwości sprawców czynów zabronionych. Ale nawet w takich przypadkach osądzający winni brać pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy.

Podsumowanie? Najlepiej podsumował to zdaje się Kiszczak mówiąc, nabijając się wręcz z siły Solidarności. Jaka silna była ta Wasza Solidarność skoro aż dwadzieścia lat potrzebowała aby nam odebrać emerytury. HIHIHI chciałoby się powiedzieć hahaha śmieją się nam w twarz oprawcy, którym tyle lat płaciliśmy za to, że nas mordowali i poniewierali.

„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” - tak, zawsze rozumiałam te słowa nie jako zakaz działania instytucji sędziego, ale jako ostrzeżenie przed naszym ludzkim wrogim ocenianiem innych, przed "karmieniem się" cudzym nieszczęściem czy błędami, przed czerpaniem satysfakcji z upadków innych ludzi.

  Layo  (www),  18/01/2010

„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” - A ja myślę, że to dotyczy każdej sfery naszego życia. Nawet prawo jako instytucja stało się sędzią nie do przyjęcia. Jest wiele wspaniałych i dobrych rzeczy, które dziś w świetle prawa są przestępstwem - i to jest dla mnie nie dopuszczalne. Bo jak można sądzić i karać np; producenta żywności za nie stosowanie chemii w produkcji (zgodnie z dzisiejszym prawem taki producent nie spełnia norm unijnych), sprzedawcę ziół (od 01 stycznia zioła uznawane za lecznicze mogą być sprzedawane jedynie przez apteki a produkowane jedynie przez koncerny farmaceutyczne). Jak można osądzać czy karać poprzedników u steru, gdy głównym motywem do sądzenia jest emocja zemsty, a nie obiektywna i rzetelna analiza sytuacji. Dzisiaj my kogoś za komunizm, jutro nas za Unię Europejską, a pojutrze tych co nas sądzili za Rząd Światowy. Super nauka i perspektywa. Człowiekowi sądzić nie wypada, ale instytucja może za co chce. Abstrakcja, nie?

Sprawiedliwość"baba ślepa"-to jeden z moich w EIobie wystąpień na ten temat.Wszystkie tam artykuły nie z opozycja teoretyka humanisty ku chwale czlowieka i Boga,lecz z pozycji tego którego miażdżyły tryby sprawiedliwości ziemskiej od dzieciństwa do dnia tego!I działały zawsze w imieniu prawa dla dobra itp..z pobudek patriotycznych i w milosci katolickiej bliźniego i w milosci do socjalizmu.Tam gdzie mowa o wyrokach nie ma pieśni dla słowika. Artykuł p.Andrzeja cenię wysoko,za jego biblijny nastrój i konfrontacje z krwiożercza teraźniejszością,gdzie nadal w imieniu boga,czy jakiejś tam ideologii zabiera się ludziom wolność i życie.

Punkty dla autora artykułu: 50
  Gamka  (www),  21/01/2010

Panie Andrzeju , jak Pan może zauważył nie komentuję nigdy Pana artykułów, nie dlatego ,że dotyczą spraw Religi, Biblii ,Boga. Jestem katoliczką praktykującą i nie ukrywam nigdy mojej wiary. Nie miałam śmiałości wypowiadać się i komentować Pana artykułów na takim forum jakim jest eioba...
Sprawy wiary i religii traktuję bardzo poważnie i zachowuję ją dla siebie..
Ale przy tym artykule pozwoliłam po raz pierwszy napisać bo ujął mnie Pan ostatnim zdaniem ...< ....albowiem Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co ma przed oczyma, ale Pan patrzy na serce” [7].>..........dziękuję za nie bardzo.
Pozdrawiam serdecznie Gamka

Punkty dla autora artykułu: 555

Bardzo Pani dziękuję za ten komentarz i tyle punktów. Ten ostatni tekst jest jednym z moich ulubionych. Cieszę się, że i do Pani tak silnie przemawia.

  Gamka  (www),  21/01/2010

To ja dziękuję ,bo tych tekstów od Pana mam już kilka i są to takie wybrane perełki :)

  w84u6  (www),  21/01/2010

"Właśnie to zdanie w jego pełnym brzmieniu: „abyście nie byli sądzeni”, zaważyło na tym, że nie zostałem sędzią, jak wielu kolegów z mojego kierunku studiów."
Zwrot „abyście nie byli sądzeni” oznacza tylko (w intencji autora), że osądzając kogoś, wydajemy osąd o sobie. Na podstawie osądu możemy ocenić "sędziego" ;)
Może i dobrze, że nie został Pan sędzią, bo na podstawie Pańskich osądów nie przypuszczam, że byłby Pan bezstronny :) Nic osobistego, tylko przykład zastosowania w/w. ;)

  tomeh  (www),  21/01/2010

Bardzo ciekawy wpis. DZięki

Wydaje się mi ,że nie ma niczego złego w dobrze wykonywanym zawodzie.Inną sprawą jest stronniczość ,korupcja ,czy tez ustalenie wyroków sędziowskich przed jeszcze nie zakończoną rozprawą.Drugą sprawą jest fakt ,że nawet najdoskonalsze prawo nas nie zbawi !

  mpj,  22/01/2010

Przeczytałem z zainteresowaniem . Fajny artykuł, dziękuję. Bardzo sie mnie zawsze zasakuje to, ile mądrości i praw - tych dobrych - ludzie mogą wywieść z tekstów biblijnych. Ja, gdy biore do ręki tę księgę dostrzegam raczej brutalność, niesprowokowane okrucieństwo i krew. Jeśli natomiast mowa o dopuszczalności sądów to zaraz przypomina mi się sprawa jaką wytoczyło mi społeczeństwo - mające, jak słyszę, poczucie sprawiedliwości - za jazdę na rowerze po dwóch piwach marki Żywiec. I tak sobie myślę jak to jest z zasadami u tych sędziów którze codziennie orzekają w tego typu sprawach?
Pozdrawiam

  feniks57,  22/01/2010

cyt." Jeśli natomiast mowa o dopuszczalności sądów to zaraz przypomina mi się sprawa jaką wytoczyło mi społeczeństwo - mające, jak słyszę, poczucie sprawiedliwości - za jazdę na rowerze po dwóch piwach marki Żywiec. I tak sobie myślę jak to jest z zasadami u tych sędziów którze codziennie orzekają w tego typu sprawach? " - odnoszę wrażenie , że w Twoich oczach to bardzo błahe przestępstwo. No cóż , bardzo tanio wyceniasz swoje życie i życie innych ( to "tylko " dwa Żywce ). Z własnego doświadczenia wiem , że " nawiany " rowerzysta na drodze to rykoszet ,nigdy nie wiadomo w która stronę poleci. Weź pod uwagę to , że próbując uniknąć kolizji z takim rowerzystą może zginąć niewinny człowiek , który próbował Cię ocalić. Z rozpędzonymi prawie 40 tonami chyba nie miałbyś większych szans. Zastanów się nad tym kolego.

  mpj,  22/01/2010

Nie bardzo sobie siebie przypominam pośród tych 40 rozpędzonych ton więc nie wiem skąd jesteśmy kolegami. A te dwa Żywce to w moich oczach błahe przestępstwo, powiem nawet, że żadne. Nawiedzonych i skorych do sądzenia mamy jak widzę ciągle wielu .... pewnie dlatego, że piją mleko, wolno myślą i kurczowo trzymają się życia. W kabinie odpornej na rykoszety oczywiście.... a i te prawie 40 ton.......

  mpj,  23/01/2010

A to wszystko przez .........rower, intelektualisto z You Tube:))??? Twoje trzy Żywce bez roweru to oczywiście nic nagannego?
Pozdrawiam

  w84u6  (www),  23/01/2010

"Twoje trzy Żywce bez roweru to oczywiście nic nagannego?"
jeżeli nie jest uczestnikiem ruchu, to nie. Wtedy jest co najwyżej nieestetyczne. Parę lat temu w mojej miejscowości w wypadku zginęła drugoklasistka, a jej 8 letnia koleżanka jest kaleką. Wracały ze szkoły. Sprawca pośredni: rowerzysta, pijany przewrócił się na jezdnię. Samochód omijając go, dachował uderzając w krawężnik. Jedną potrącił, drugą przygniótł. Chcesz to jakoś jeszcze skomentować?

@ mpj,
Masz rację , nie jesteś moim kolegą i nigdy nim nie zostaniesz. Kolegów dobieram takich , którzy używają mózgu do myślenia i reprezentują pewien poziom intelektualny.
Jak napisał Autor w powyższym artykule " Kara nie jest zemstą społeczeństwa za zły postępek, ale powinna zapobiegać popełnieniu go w przyszłości i oddziaływać wychowawczo na sprawcę oraz na społeczeństwo, w imieniu którego działa sędzia." - jak widać kara jaką " zaliczyłeś " była zbyt mała , aby spełniła swoją rolę.
Wszystko jest dla ludzi , piwo jak najbardziej też , tyle tylko , że " pije się z głową , a nie z zakąską ".
Jeżeli nie robią na Tobie wrażenia filmiki polecone przez w84u6 oznacza to , że powinieneś obejrzeć je w towarzystwie osoby normalnie myślącej , która potrafiłaby je przetłumaczyć na bardziej zrozumiały dla Ciebie język. No chyba że masz kolegów , którzy myślą podobnie jak Ty , wtedy dupa blada , nic do Ciebie nie dotrze.
Dlatego za kierownicą wolę pić mleko , szybko myśleć ( w tym zawodzie umiejętność wymagana ) , trzymać się kurczowo życia i myśleć za takich jak Ty , rowerzysto po dwóch Żywcach . A Tobie życzę abyś nie trafił na kierowcę myślącego podobnie do Ciebie.

  mpj,  24/01/2010

A gdyby się zamiast tego roworzysty przewrócił pieszy... na bani... to ten wypadek nie miałby miejsca? Łapiesz kontekst przedmiotu dyskusji, czy tylko tak sobie ...piszesz?

  mpj,  24/01/2010

feniks57,
Gdzieś w sieci jest napisane, że "nie należy dyskutować z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem".

  w84u6  (www),  24/01/2010

"Łapiesz kontekst przedmiotu dyskusji"
czy ty zostałeś ukarany za to, że miałeś rower, czy za to że z niego korzystałeś na bani? czy ty naprawdę nie kumasz o czym rozmowa? To powiedz dlaczego niesłusznie cię ukarali, bo ty możesz więcej i utrzymasz pion nawet po 0.5 L na łeb, jakiś wyjątkowy metabolizm masz, że im więcej wychlapiesz, tym sprawniejszy jesteś? Czy policja na "oko" oceniła promile? trzeba był zrobić badanie krwi, przysługuje ci też prawo odwołania itp. W ogóle nie rozumię po co zacząłeś tyn wątek, na jakieś zrozumienie liczysz, oburzenie? Na mnie nie licz, jestem legalistą.

  w84u6  (www),  24/01/2010

"Gdzieś w sieci jest napisane, że "nie należy dyskutować z idiotą, "
i tego się trzymaj Feniksie ;)

  feniks57,  24/01/2010

@w84u6
Masz całkowitą rację.
@mpj,
http://www.youtube.com/watch?v(...)aSfo7n0

  mpj,  24/01/2010

Ze znanych powodów dopiszę do tego co zapisano w internecie. ......tym bardzie nie dyskutuj z grupą idotów, nawet dwuosobową;))) Co niniejszym uczynię.

  w84u6  (www),  24/01/2010

W sumie jesteś sympatyczny gość, odkąd ci rower zabrali
http://www.youtube.com/watch?v(...)qtiXf30
tu jednak dalej łamiesz przepisy, należy przechodzić po pasach
http://www.youtube.com/watch?v(...)V-Uwq7A
a potem możesz robić co chcesz, nawet potańczyć
http://www.youtube.com/watch?v(...)CtDdULM
A w domu...... na zdrowie!
http://www.youtube.com/watch?v(...)jUhy2Ss



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
Artykuł

Akcja Lubię czytać!


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 89
Zarejestrowani: 17.873
Komentarze: 43.566
Artykuły: 9.545
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska