Zaskoczenie
|
|
|
Czy jesteśmy antysemitami? Krótka refleksja nad charakterem narodowym Polaków wywołana rozmową z najprawdziwszym Żydem z Izraela.
|
|
Wyświetlenia: 851
|
Utworzony: 31/01/2010
|
Ta funkcja wymaga zalogowania. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, załóż je korzystając z przycisku przy formularzu logowania w górnym panelu.
Wstaw poniższy kod na swoją stronę, a odwiedzający będą mogli przeczytać ten artykuł bezpośrednio na niej.
Kod:
Polacy lubią myśleć, że są bardzo tolerancyjnym narodem, zwłaszcza wobec innych nacji i religii. Jednak, gdy przychodzi nam wyrazić swój stosunek do Żydów, tolerancja wielu "prawdziwych" Polaków sprowadza się mniej więcej do takiej postawy: ja do nich nic nie mam, niech sobie żyją, ale lepiej żeby się za bardzo nie wychylali, siedzieli cicho jak mysz pod miotłą i znali swoje miejsce w szeregu.
Kilka lat temu dane mi było spędzić parę miesięcy w Anglii. Tam w szkole językowej miałem w klasie kolegę, najprawdziwszego Żyda. Lubiłem go: zawsze uśmiechnięty, rozmowny, bywały w świecie. Pewnego razu jednak wystawił moją sympatię na ciężką próbę. Podczas wspólnej pracy rozmawialiśmy: o dzieciach, żonach, sprawach zawodowych no i swoich krajach. Ponieważ byłem na świeżo po przeczytaniu książki Normana Davisa Powstanie warszawskie 1944, postanowiłem polecić koledze jej angielskojęzyczną wersję, wyjaśniając, że historia tego powstania i heroizm powstańców są dobrą ilustracją polskiej duszy, naszego narodowego charakteru. I wtedy się zaczęło.
Powiedział, że on dobrze zna polska duszę, bo w Izraelu ma znajomych, pochodzących z Polski, którzy zastrzegają się, że nigdy by do Polski nie wrócili, bo Polacy to antysemici. A historię powstania to on dobrze zna, ale tego o rok wcześniejszego — w getcie warszawskim, i wie, że Polacy stali wtedy z bronią u nogi i pozwolili na wymordowanie pod ich nosem setek tysięcy jego rodaków. A Hitler też pewnie nie bez powodu zbudował największe obozy śmierci w Polsce. Że byli szmalcownicy. I że Polacy są antysemitami od kołyski, bo jak inaczej wyjaśnić, że nawet po wojnie prześladowali Żydów, z mordami włącznie, a 1968 wręcz wypędzili ich z kraju.
Byłem wstrząśnięty. Nie, żebym nie znał pewnych smutnych faktów. Byłem wstrząśnięty jego skrajnie jednostronnym, jak sądziłem, postrzeganiem Polaków. Zacząłem mówić o Żegocie — konspiracyjnej Radzie Pomocy Żydom, działającej w strukturze AK, o Polakach ratujących Żydów, że stanowią największą liczbę ze wszystkich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. A największe obozy były w Polsce, dlatego że w naszym kraju było najwięcej Żydów. I czy go nie zastanawia, dlaczego przed wojna tylu Żydów mieszkało właśnie w Polsce. Może dlatego, że dobrze się u nas czuli?
Mówiłem, tłumaczyłem, usprawiedliwiałem, ale to wszystko nie bardzo do niego docierało. Widać wyrosły w innym spojrzeniu na Polskę i Polaków potrzebował czasu na zmianę zapatrywań.
Z drugiej strony, do mnie również zaczęło z czasem docierać, że może sami jesteśmy sobie winni, że wielu Żydów tak właśnie nas ciągle postrzega. Historii zmienić już nie możemy, ale dlaczego ciągle tolerujemy mazanie na ścianach domów gwiazd Dawida na szubienicach, napisów: „Żydzi do gazu”, „Jude raus”. Może robią to jednostki z zaledwie połową mózgu, ale dlaczego nikt ich nie łapie, dlaczego nikt takich napisów od razu nie zamalowuje?
Można by jeszcze wiele pisać o Polakach żydowskiego pochodzenia tworzących polską kulturę, naukę, przemysł; o tych, którzy zginęli w Katyniu. Warto jednak na zakończenie przypomnieć — co dla polskich chrześcijan winno mieć zasadnicze znaczenie — że najważniejsze postaci religii chrześcijańskiej to też Żydzi: Jezus, Maria, Józef, Piotr, Paweł, Jan Chrzciciel. A to niespodzianka, prawda?
Andrzej Siciński
Podobne artykuły
Powiązane tematy
 |
Wznoszę Pana pod niebiosa za humanitarne ujecie kwestii żydowskiej.Prawda jest taka,ze na pana miejscu to bardziej bym dowalił pod adresem katolickiej milosci bliźniego.nie da się okryć,ze na codzienny użytek jad antysemityzmu sączy się rożnymi kanałami w rodzinach pobożnych katolików od morza po Karpaty..Zresztą i inne fobie toczą rodaków nie tylko na tle wyznaniowym.Ale za to mamy dużo pomników JP2, kapliczek i kościołów i chyba najwięcej rożnych matek boskich i pomniejszych polskich świętych,a w Watykanie lezą kolejne wnioski na błogosławionych Polaków od kolebki swietych i uczynnych.Szkoda,ze mnie zabrali punkty.ale za to podwójnie do pitego którejś tam gratuluję i zamawiam następne z tej wersji |
 |
Dzięki, dzięki. Coś tam jeszcze w przyszłości skrobnę:-) |
 |
Coś ci powiem. Kiedyś była w Krakowie Miriam Akawia i ona mi powiedziała, że u nich w szkole uczą dzieci, że Polacy to antysemici. Mieszkam na Kazimierzu i widzę wycieczki zydowskie. Ponoć kazą im się integrować, ale jak? Nie podejdziesz bo cię ochroniarz zabije. A jak ida do synagogi to z kamienicy obok usuwają na kilka godzin mieszkańców (moja znajoma tam mieszka), więc jak oni mają nie byc antysemitami? Z kolei znajomy Żyd mi mówi, że filosemityzm więcej szkody im narobił.... (moja prababka była Żydówką) |
 |
Dziękuję .za ten artykuł ........ punkty posyłam i również czekam na następne odważne artykuły Panie Andrzeju Pozdrawiam Gamka Punkty dla autora artykułu: 500
|
 |
Witam Cię mój drogi Andrzeju, napisałeś jak zwykle świetny artykuł o tolerancji. Oczywiście masz całkowitą rację pisząc o Polakach i Żydach. Ja jednak chciałbym zauważyć, że Anglicy i Polacy to taka sama historia. Dlaczego ponad milion Polaków wyemigrowało do Anglii? Bo jest, a może było nam tam w pewnym okresie czasu bardzo dobrze. Witano nas tam jak bohaterów, bo pamiętano o naszej "Obronie Anglii". Wielu, bardzo wielu z tych bohaterów albo zginęło za" Naszą i Waszą" i są tam pochowani, wielu pozostało tam po wojnie bo przecież Komunistyczna Polska nie witała ich delikatnie mówiąc "chlebem i solą”. Podczas naszego "Stanu Wojny zdrajcy narodu Jaruzelskiego" następne tysiące Kwiatu Polski uciekło do Anglii jak to mówi Pismo- przygotować miejsce dla następnych, którzy już tuż, tuż bo w chwili przystąpienia Polski do Unii zaczęli masowo wypływać z łona Ojczystej Ziemi. Jak sam Andrzeju zauważyłeś, Żydzi osiedlali się w Polsce nie bez powodu. Było im u nas widocznie bardzo dobrze, z czego wynika tylko jeden wniosek. Polska była krajem tolerancyjnym. To samo wczoraj można było powiedzieć o Anglii. Cóż, czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają, a właściwie to ludzie zmieniają czasy. To przecież ludzie - czyli Adolf i jego dupo włazy stwierdzili, że Żydzi są "be" i że trzeba się ich pozbyć prawda? Dziś "ktoś" wymyślił sposób na pozbycie się emigrantów z krajów Starej Unii. Ktoś wymyślił " KRYZYS". Jak dziś patrzą na nas w Irlandii? Jak dziś patrzą na nas w Anglii? Zabieramy im miejsca pracy. Więc? RAUS, albo - Aut jak sam usłyszałem kiedyś w sklepie spożywczym bo zwróciłem uwagę pani "sklepowej" że papierosy, które chciałem kupić są w gablocie a jej nie chciało sie po nie schylać, bo przecież to jest dodatkowa praca, trzeba się zgiąć po omacku poszperać i w ogóle, lepiej mnie pogonić, przecież ja, to tylko Polak. Oczywiście, pisząc to zdaję sobie sprawę z faktu, iż dotyczy to wszystkich. W tej chwili piszę to ja, Polak i twierdzę, że to nas nienawidzą dziś Anglicy, ale to samo przecież może napisać Bułgar, Litwin czy Rumun, zresztą w Belgii nie lubią Niemców, a w Niemczech Francuzów. Myślę, że tolerancja lub nie tolerancja, to nie tylko nasz kłopot, no ale wiem nie każdy był w Anglii czy Francji.... dlatego cieszę się Andrzeju, że wspominasz właśnie o tym, że będąc poza granicami kraju pracowałeś jak każdy z nas Emigrantów, na dobre imię Polaków. Bo jak to mówią "starożytni Kaszubi" - jak nas widzą tak nas piszą. Pozdrawiam i przy okazji dziękuję za dotrzymanie obietnicy. Jesteś Wielki Andrzeju. Punkty dla autora artykułu: 133
|
 |
Głosuję jasne, że "za", to oczywiste. Ale tak trochę może dla sprawiedliwości, to chciałabym coś dodać. Z tego co wiem od moich krewnych, którzy dorosłymi ludźmi byli jeszcze przed wojną i żyli w naszym mieszanym narodowościowo społeczeństwie, to sprawa nie jest tak do końca jednoznaczna. Cyt.<<"A największe obozy były w Polsce, dlatego że w naszym kraju było najwięcej Żydów. I czy go nie zastanawia, dlaczego przed wojna tylu Żydów mieszkało właśnie w Polsce. Może dlatego, że dobrze się u nas czuli?">> Dokładnie - naród wyrzucany stopniowo z innych krajów w Polsce dostał bardzo duże możliwości i i z nich skorzystał, ale w większości nie starał się zaaklimatyzować. "Tfu, goj" - tak mawiały spluwając żydowskie kobiety na widok obcego. Jeszcze w XX wieku w dużych miastach młodzi ludzie mówili i pisali nie po polsku, tylko w idisz. Myślę, że takie izolowanie się sprawia, że czasem ktoś może być postrzegany przez prostych, niewykształconych ludzi jako dziwny, a nawet niebezpieczny. |
 |
Żydzi przed wojną często powtarzali Polakom- " Wasze ulice, nasze kamienice". Przed I wojną światową rozmyślali o utworzeniu Judeo-Polonii, państwa żydowskiego z polskim zapleczem ludzi do czarnej roboty. Bylibyśmy traktowani jak dzisiaj Palestyńczycy, na własnej ziemi do usługiwania i podłego traktowania przez panów żydów. Jakoś nie było miejsca w Europie dla dwóch narodów wybranych, Niemcy uważali się za nadludzi a Żydzi za naród wybrany przez Boga.To przecież żydzi zajmowali się handlem niewolnikami z Afryki, a kilkaset lat wcześniej handlowali niewolnikami słowiańskimi na rynku arabskim. Nie powinno być obozów zagłady i holokaustu ale czy to Polaków wina?. |
 |
I żadnego cytatu z "Protokołów Mędrców Syjonu"? Wstyd panie kolego. :) |
 |
To smutne że coś cię uwiera w gałkę oczną. Być może jest to twa ostra jak brzytwa inteligencja, która pozwala ci argumenty anegdotyczne przedstawiać niczym najczystszą prawdę. |
 |
Prawdą jest, że chrześcijaństwo i komunizm stworzyli Żydzi a w handlu wszystkim, grają pierwsze skrzypce a inteligencję mają bardzo wysoką, tylko co z tego, że malo ona pomogła im w przewidzeniu skutków swoich wcześniejszych działań, działań na swoją zgubę. |
 |
A wiesz chłopcze coś na temat uwarunkowań historycznych, które z żydów uczyniły naród kupców, czy potrafisz tylko powielać kretyńskie memy o "nieludzkiej inteligencji" narodu ponoć wybranego? |
 |
Znasz to " lepsze deko handlu jak kilo roboty" chłopczyku?. |
 |
Znam chłopczyku. Po twojej odpowiedzi wnoszę jednak że twoja wiedza o ww. uwarunkowaniach jest podobnie bogata jak w temacie ewolucji. Znasz jeszcze jakieś ludowe mądrości którymi chciałbyś się ze mną podzielić? |
 |
Mnóstwo, ale zakończę może bardziej normalnie. To prawda, że kk. nie dawał żydom dużej możliwosci działania ani też awansu klasowego, poza XVIII wiekiem, kiedy przypuszczono do stanu szlacheckiego frankistów. To dostali awansem i do tej pory korzystają z tego przywileju. Ja tej grupy nie krytykuję. |
 |
Dobry Żyd i Zły Żyd. Brakuje jeszcze Brzydkiego Żyda i mógłbyś nakręcić wariację nt. klasycznego westernu. Argumentacja rodem ze środowisk twórców numerus clausus. Tych żydów co się nie dostali na studia bo w imię debilnych uprzedzeń zamknięto im tę drogę, też nie krytykujesz? |
 |
Zło które czynisz wróci do ciebie po kroć większe i dobro też, bacz więc by uczynki twoje dawały ci w przyszłości plon stokrotny w zlocie twej duszy a nie powiodly cię na zgubę i zatracenie. Nie bierz tego do siebie, to sie tyczy wszystkich. |
 |
O sobie piszesz że nie jesteś religijny, a potrafisz "pojechać" myśleniem życzeniowym niczym wiejski proboszcz. Twoje wyobrażenia o prawach karmicznych itp bajki mnie nie interesują. Dla mnie liczą się tylko wybory, oraz konsekwencje tych wyborów. Moje wybory, moja sprawa, tobie wara od nich. Konsekwencje również dotyczą mnie, więc nie rozumiem twojego chorobliwego zainteresowania moją duszą i jej zgubą. |
 |
Przecież Ty nie masz duszy, to co Cię tak ruszylo?. |
 |
Przecież wyraźnie napisałem co, twoje chorobliwe zainteresowanie czymś co nie należy do ciebie. W tym kontekście kwestia czy owo "coś" istnieje, jest bez znaczenia. |
 |
Ty jesteś tylko ciałem, więc myślisz i czynisz jak Ci ciało każe. Wyobraźnia to domena ducha, ja go mam, więc moje życie jest na innym poziomie i ateiści (bez urazy) tego nie widzą i nie czują, myślą tylko o żarciu, spaniu i s....u , czyli o władzy, seksie,kasie i innych wygodach. |
 |
Tak podejrzewałem, że to właśnie Ty jesteś Wybrańcem. Prowadź nas niegodnych, o Wielki. :* |
 |
No i jak chcesz to potrafisz napisać coś miłego, tak trzymaj. Idę spać, poprawiłeś mi humor, dzięki.:) |
 |
"Uczynny" to jedno z moich imion. Polecam się na przyszłość. :) |
 |
Zawsze zastanawiałam się skąd w Polakach antysemityzm. Powiem szczerze, że ani u mnie w domu ani w domach moich znajomych, nikt nic szczególnego o Żydach nie mówi. Gdybym o antysemityzmie w Polsce nie przeczytała w literaturze , to prawdopodobnie nigdy bym na to, że Polacy są antysemitami nie wpadła. Oczywiście mówiło się żydek na kogoś kto oszczędzał zbyt mocno, ale na tego kto kłamał mówiło się cygan, a na sąsiada, który potrafił cały dzień rów w pełnym słońcu kopać mówiło się, że to rusek. Ale czy to od razu rasizm? W takim razie Ziemkiewicz za "Polactwo", które napisał, powinien siedzieć. Bo nie dość, że wymyślił nazwę obrażającą nasz kraj, to jeszcze obraźliwą dla większośći Polaków i to własny kraj obraził, a nie cudzy. Tylko co wtedy zrobić z wolnością słowa? Natomiast co do reakcji na obelgi pisane na murach... no cóż... w komentarzach Eioba też sporo obelg, często bardzo bezpośrednich i niewiele osób reaguje. NIe wiadomo tylko co lepsze, reagować czy nie. Brak reakcji często zniechęca napastnika, a gwałtowna reakcja społeczna tworzy tzw. grupy mesjanistyczne, które tym boleśniej dają się we znaki im bardziej się je tępi. Punkty dla autora artykułu: 100
|
 |
Dlaczego po raz kolejny mamy się bić w piersi, tylko dlatego że żydzi uważają nas za antysemitów. Żydzi wszystkich uważają za antysemitów, wszystkich którzy nie myślą jak oni. Na uwagę zasługuje tutaj również fakt, iż kiedy nie lubi się jakiejś innej rasy ludzkiej jest się rasistą, na nie-wielbicieli żydów jest osobne określenie - antysemita - aby wyraźnie podkreślić, że to właśnie ich się nie lubi. A chrzanić to! Co nas obchodzi co myślą sobie żydzi nad swoim Jordanem, niech myślą, gadają i obgadują, jakbyśmy ruskich i niemców przy granicach nie mieli żeby się jeszcze żydkami przejmować. A swoja drogą drogi autorze powyższego tekstu, twój żydek był bardzo miły i się uśmiechał, pogodny i zapewne dobry, ale ja znam żydów, którzy przyjeżdżają do mojego kochanego kraju i podstawiają bydło! Chodzą z ochroną i wydaje im się że wszystko im wolno, bo są nardoem wybranym. W Krakowie było takie zdarzenie: starszy facet wracał do domu (na Kaziemierzu), przed jego domem stała wycieczka żydów, ochrona tej bandy nie tylko nei pozwoliła wejść staremu do jego własnego domu, ale na dodatek za stawianie się spuściła łomot!. Co ty na to? i twój żydek? Rozmaiwam od czasu do czasu z keirowcami autobusów, którzy jeżdżą z żydami na wycieczki do Oświęcimia. Wszyscy zgodnie twierdzą, że sa to najgorsze bandy, jeżdzą starymi autokarami bo nowych przewoźnicy boją się dawać, bo ta jordanwoska chołota wszystko niszczy. Pomińmy fakt rzucania się jedzeniem i robeinia chlewu w restauracjach. - Ja mam taki obraz żydów, i jeżeli ktoś mi mówi że żydów nie lubie, to ma 100% racji. Ale nazywanie Polaków antysemitami jest mimo wszystko obraźliwm określeniem, bo gdyby nie nasi obywatele podczas II wojny śiwatowej, to dizsiaj nie byłoby komu toczyć wojny z Palestyńczykami. Dlatego proponuję okreslenie nie krzywdzące dla nikogo, a i ujmujące całe sedno sprawy. Nie jesteśmy anysemitami, ale żydosceptykami. |
 |
Jak przeczytałem we wspomnieniach (Bartoszewskiego bodajże ) z jego pobytu w Oświęcimiu , niektórzy Żydzi współczuli Polakom mówiąc- nas wykupią Amerykanie, a zwami , co będzie ? Żeby było jasne, uważam , że temu narodowi w czasie wojny stała się wielka krzywda . Jednak od pewnego czasu zastanawia mnie, czemu nie chwycili za broń, tylko dali się zaprowadzić , jak bydło na rzeź. Przyznam , że czasem irytuje mnie taka "cierpiętniczo- rozczeniowa" postawa Żydów wobec reszty świata. Przecież często sami Żydzi robili podłości swojemu narodowi w imię przetrwania . Przecież oni sami często zapominają dodawać , że za pomoc Żydowi, ukrywanie go , groziła kara śmierci . I to nie tylko tej osobie , ale całej jego rodzinie i kamienicy, w której mieszkał , a jeśli mieszkał an wsi, to i całej wiosce . W każdym razie słuchając wypowiedzi Żydów odnoszę wrażenie , że mają oni większą pretensję do nas , Polaków, że nie daliśmy się zatruć w komorach gazowych razem z nimi, stając w ich obronie . W każdym razie , nie zdziwi mnie, gdy któregoś pięknego dnia usłyszę z ust jakiegoś młodego Żyda, że to właściwie Polacy zgotowali im holocaust . I raz jeszcze powtórzę , że irytuje mnie postawa niektórych Żydów , że oni cierpieli , ginęli , a cały świat się przyglądał i nie spieszył im na ratunek . A oni sami, co robili ? Co zrobili by ratować siebie ? Przecież świat wtedy walczył na wielu frontach, także za ich wolność . |
 |
Re; pirx Walczyli, ale byli wyniszczeni, słabi. Pomimo niewątpliwej w narodzie żydowskim głowy do interesów i finansowych efektów, było w Polsce bardzo, bardzo wielu naprawdę ubogich Żydów. Myślę, że chociaż w świadomości historycznej mieli jako naród wiele pogromów, to holocoust ze względu na swój rozmiar i techniczne rozwiązania był dla wszystkich zaskoczeniem, czymś trudnym do uwierzenia. |
 |
Zgadza się . Na początku wojny mógł być trudny do uwierzenia . Ale na przykład dla węgierskich, czy włoskich Żydów, jakoś nie chce mi się wierzyć , że nie wiedzieli , co się dzieje . A co do powstania w Gettcie . Niby tak , ale ten zryw był za późno . Polaków przecież też mordowano . Mnie chodzi o to, że ze mnie antysemici , nie są w stanie zrobić antysemity . Ale robią go ze mnie sami Żydzi , takimi postawami , o jakich pisze pan Siciński w swoim, jak zwykle mądrym i celnym, artykule . Nie można obwiniać całego świata za śmierć milionów współobywateli, zwłaszcza gdy to ten świat giną na wszystkich frontach(i nie tylko) walcząc z tym reżimem , gdy samemu nie robiło się nic, by pomóc sobie . A to co oni robili to praktycznie było wspierania tego reżimu . No bo czym było ustawiczne staranie się być użytecznym dla Niemców ? Niewątpliwe cierpienie tego narodu, nie uprawnia go do osądzania innych narodów , w tym mojego . Zwłaszcza , że to ten naród, jako pierwszy , przeciwstawił się zbrojnie, zbrodniczemu reżimowi Hitlera . I ten naród też giną prześladowany . Także stając w obronie Żydów . Nie mają oni prawa mówić , że AK stała z bronią u nogi i przyglądała się upadkowi powstania . No bo , kiedy w końcu sami zechcieli chwycić za broń ? |
 |
To już zaczyna być nudne. Dlaczego uważają się za specjalny naród? Nie rozumiem. A co do antysemityzmu polaków - myślę, że polacy po prostu mają żal, myślą, że wydarzenia II wojny dotknęły nas tak bardzo właśnie przez nich. |
 |
Trudno tu zabrać głos. Można próbować obalić jeden "wykuty" pogląd, ale siedem takich poglądów, to raczej rzecz nie do obalenia. Zresztą kwestia żydowska jest raczej skomplikowana. Rozterki autora - uzasadnione. Punkty dla autora artykułu: 200
|
 |
Do poczytania "Geniusz żydowski" (http://religiapokoju.blox.pl/2(...)ki.html) "Charles Murray próbuje wyjaśnić fascynujące historyczne zjawisko, jakim są nieproporcjonalnie duże osiągnięcia intelektualne ludzi należących do narodu żydowskiego. Żydzi w okresie swej emancypacji (która rozpoczęła się pod koniec XVIII wieku) stali się grupą etniczną i religijną odnoszącą największe sukcesy w dziedzinie nauki oraz sztuki. I pozostali nią do dziś - świadczy o tym choćby liczba przyznanych im Nagród Nobla: "W pierwszej połowie XX wieku, mimo powszechnej dyskryminacji społecznej Żydów w całym świecie zachodnim, mimo cofnięcia niektórych praw i mimo Holocaustu, Żydzi zdobyli 14 proc. Nagród Nobla z literatury, chemii, fizyki i medycyny/fizjologii. W drugiej połowie stulecia, kiedy Noble zaczęto przyznawać ludziom z całego świata, odsetek ten wzrósł do 29 proc. Dziś kształtuje się na poziomie 32 proc. To imponujące, zważywszy że Żydzi stanowią około 0,2 proc. ludności świata". |
 |
Polecam artykuł z Polityki nr. 50 z 12 grudnia 2009r."Żydowscy piraci z Karaibów" aut. Roman Frister. Od siebie dodam, że Żydzi, to nie naród w ścisłym tego słowa znaczeniu a elita bez bazy żydowskiej. Od 2 tyś. lat tworzyła się elita żydowska, ciągle emigrując, zostawiając plebs na starym miejscu, który sie asymilował z otoczeniem. Ciągłe pogromy eliminowały słabych, wytwarzając ciągle nowa elitę, która emigrowała na nowe miejsca. Ostatnio, kto miał kasę wyjeżdżał do Stanów i miał Hitlera w tylnej części ciała, a biedota została zgładzona, której drobne oszczędności wpadły w łapy niemieckich oprawców. Można pisać dalej ale po co, mądry wie o co chodzi a reszta zachwyca sie wyjątkowością "narodu wybranego". |
 |
Może trzeba im po prostu przypominać takie fakty jak : panią Irenę Sendlerową, która uratowała około 2 500 dzieci żydowskich, siostrę Matyldę Getter, matkę przełożoną Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, i to, że wśród odznaczonych Medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata przyznawanych przez Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem na 22 765 odznaczonych jest 6 135 Polaków, czyli prawie 27 %. Jesteśmy zbyt skromni jako naród - to powinno się nagłaśniać. Czasem mam wrażenie, że niektóre środowiska celowo z jakiś powodów fałszują historię. Zbyt dużo pomyłek w rodzaju " polskie obozy koncentracyjne ", trudno uwierzyć w taką ignorancję wykształconych ludzi. |
 |
"trudno uwierzyć w taką ignorancję wykształconych ludzi. " To prawda .Ale poniekąd to nasz wina . Uważam, że powinniśmy w świecie promować nasz punkt widzenia na historię . Najlepiej poprzez produkcję filmów . A tego się w kraju niestety nie robi . Bo pieniądze idą na produkcję durnych seriali czy komedyjek gangsterskich . O naszą historię, o nasz wkład w historię musimy dbać sami . Nie możemy liczyć , że inni będą za nas to robić . Każdy chwali swoje, dba o swoje . I słusznie . |
 |
Jak nagłośniono na świecie Oskara Schindlera. Z środków np Ministerstwa Kultury zlecić do Hollywood film o p. Sendlerowej i większy pożytek niż z wielu pożałowania godnych imprez kulturalnych. To oczywiście żart, ale istotnie zbyt mało promujemy się na świecie, nieudolnie i nieskutecznie. |
 |
<<"Irena Sendler źródło: PAP Światowa premiera amerykańskiego filmu fabularnego "The Courageous Heart of Irena Sendler" - "Odważne serce Ireny Sendler", o Polce, która uratowała 2 500 dzieci żydowskich z getta w Warszawie, odbędzie się 19 kwietnia w telewizji CBS o godz. 21.00 - poinformowali PAP producenci. Na ekrany kin w Polsce film trafi zapewne jesienią 2009 r., a wiosną 2010 r. trzyodcinkowy serial miałaby wyemitować TVP. "Na razie trwają rozmowy z TVP na temat jej, wcześniej deklarowanego, udziału w koprodukcji filmu o Irenie Sendlerowej - powiedziała PAP Beata Pisula, współproducent filmu ze strony polskiej. - Jeśli one się pomyślnie sfinalizują, polscy widzowie obejrzą film w kinach i w telewizji". Akcja filmu rozpoczyna się na początku 1941 r., kiedy Niemcy zamykają warszawskie getto, a kończy w marcu 1944 r., gdy Irena Sendlerowa zostaje wykupiona z rąk gestapo. |
 |
Witam. Czytuję artykuły na tym serwisie od pewnego czasu ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować. Nie ukrywam, że zrobiłem to specjalnie po to, by skomentować ten artykuł. Z reguły nie udzielam się w żadnych serwisach społecznościowych a przemyślenia i życie prywatne zostawiam dla najbliższych. Ale nie tym razem. Otóż o ile argumenty autora w rozmowie z kolegą (Żegota, AK, pomoc itp.) były niezwykle celne i merytoryczne, a rekcja kolegi żydowskiego tyleż żałosna, o tyle refleksja którą wysnuł autor całkowicie mnie zadziwia. Należało wysnuć wniosek że, ten osobnik nie ma zielonego pojęcia o tym co się działo w Polsce przed, w czasie i po wojnie, że ma on spaczone poglądy, jest zarozumiały i bezczelny. NIE należało natomiast wysnuwać wniosku, oscylującego wokół poglądu "a może ona ma trochę racji...". Nie dajmy się zwariować i nie popadajmy w kompleksy. Znajmy swoją wartość. Nie przyznawajmy się do błędów których nie popełniamy. Nic absolutnie nie ma w naszej postawie czego moglibyśmy się wstydzić, ani autor, ani ja ani czytelnicy serwisu ani cały naród. Takie myślenie kiełkujące w naszych umysłach to efekt propagandy międzynarodowej i poprawności politycznej, która niszczy nasze poczucie wartości. Poza tym wiele osób pochodzenia żydowskiego ma skrajnie antypolskie poglądy, które poziomem nienawiści przewyższają znacząco nasz rzekomy "antysemityzm". Pamiętajmy także, że są Polacy którzy mają powody do niechęci wobec tych czy innych narodów. Z różnych względów często mamy różne pretensje do Rosjan, Niemców, Czechów, Ukraińców. Jednak czy wokół tych niesnasek podnosi się taki raban? Nie. Najmniejsza uwaga na temat żydów jest linczowana, autorowi jest przyklejana łatka "antysemity", nazisty i nie wiadomo kogo. A pamiętajmy że osoby pochodzenia żydowskiego (a także oczywiście wielu innych) uczyniło dużo złego Polsce i Polakom. Dziś się o tym nie pamięta i nie uczy w szkołach, ale osoby pracujące w urzędach bezpieczeństwa i milicji obywatelskiej po wojnie, ci którzy tysiące bohaterów z m.in. AK i NZS skazywali na śmierć było właśnie żydowskiego pochodzenia. W bardzo dużej mierze. Takie są fakty. Nie poddaję tego ocenie, ale nie były to pojedyncze jednostki, a osoby tego pochodzenia stanowili trzon rozmaitych UB, SB, NKWD etc. Po pewnym czasie (jakieś 10-20 lat po wojnie) zaczęło się to zmieniać i Polacy-oprawcy rodaków zajęli ich miejsce, ale nie należy zapominać o ich poprzednikach. I na koniec ostatnia, nie mniej ważna kwestia. Nie wiem czy autor jest katolikiem czy nie, jednak gdyby był, zapewne by wiedział że postaci Chrystusa nie rozpatruje się w kwestiach narodowościowych. Chrystus NIE JEST żydem. Ewangelia mówi, że jest synem Boga i jedynie na taki jego "rodowód" wskazuje na ŻADEN inny. Jego człowieczeństwo nie wyrosło na bazie krwi swojej matki, ani tym bardziej ojca (którego w rozumieniu ziemskim nie posiadał) - wyrosło WYŁĄCZNIE na bazie boskości i o tym należy pamiętać. Mówienie, że Chrystus jest żydem jest z dogmatycznego punktu widzenia nonsensem (oczywiście podzielanie poglądów dogmatyki Kościoła nie jest obowiązkiem, ale kierowanie do Katolików argumentów, które z natury są z owymi dogmatami w sprzeczności jest błędem logicznym w argumentacji). Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. |
 |
Świetny artykuł. Jak zawsze :-) . Na Pan tekst zwróciłem uwagę bo piszę właśnie coś tam o antysemityźmie. Meczę się (troszeczkę) by w niewielu zdaniach zmieścic maksymum treści. Pan czyni to znakomicie. Pozdrawiam. |
Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
|
 Proszę czekać...
|
|
Autor
Jestem redaktorem naczelnym Wydawnictwa "Znaki Czasu" i prawnikiem. Mam 48 lat, żonę i dwoje dorosły... (więcej)Jestem redaktorem naczelnym Wydawnictwa "Znaki Czasu" i prawnikiem. Mam 48 lat, żonę i dwoje dorosłych dzieci. Moje pasje to koszykówka - gram w nią od 37 lat, fotografia cyfrowa, a z naukowych - prawo wyznaniowe. Publikuję na Eiobie, bo chce poszerzyć krąg czytelników moich tekstów i znaleźć nowe inspiracje.
Artykuł
Rekomendowany: 4 razy
Czytający on-line: 1
Licencja:
Wszelkie prawa zastrzeżone
Odwiedza nas 1.200.000 osób miesięcznie!
|