W przypadku tradycyjnego sklepu samoobsÅ‚ugowego niemożliwe jest Å›ledzenie wszystkich klientów i analizowanie ich poszczególnych zachowaÅ„. W zasadzie tylko ich obecność przy kasie Å›wiadczy o tym, że sÄ… naszymi klientami. Kiedy wychodzÄ… ze sklepu bez zakupów, nie wiemy o nich praktycznie nic. Inaczej jest w przypadku sklepów internetowych. Dlatego wiedza, którÄ… możemy posiąść o kliencie, wraz z minimalnymi kosztami ich obsÅ‚ugi, Å›wiadczy o potÄ™dze e-sklepów. Starajmy siÄ™ jÄ… wykorzystać.
Projektowanie witryny e-commerce to proces skomplikowany. W jej budowÄ™ zaangażowani muszÄ… być eksperci dokonujÄ…cy wyboru wÅ‚aÅ›ciwych treÅ›ci, dobierajÄ…c do nich odpowiednie wizualizacje i przygotowujÄ…cy konkretne strategie sprzedaży. Wbrew pozorom nie jest to Å‚atwe, ponieważ bardzo mocno może zaważyć na późniejszych wynikach sprzedaży. Natomiast pewne jest, że późniejsze modyfikacje zawsze mogÄ… być droższe. Nie powinniÅ›my bowiem już w poczÄ…tkowej fazie funkcjonowania e-sklepu bezcelowo podwajać kosztów. Oczywiste jest również, że posiadanie atrakcyjnego produktu, o wyjÄ…tkowo korzystnej cenie, nie musi gwarantować nam wysokich zysków. Dlatego ważne jest jak przygotujemy siÄ™ do procesu sprzedaży.
Najważniejsze wydaje siÄ™, żeby przed stworzeniem naszego e-sklepu nie zapomnieć o tym, że bÄ™dziemy mogli dysponować niezwykÅ‚ym narzÄ™dziem pozwalajÄ…cym nam dociekliwie analizować ruch na witrynie. Mechanizmowi, dziÄ™ki któremu bÄ™dziemy mogli jednoznacznie stwierdzić nie tylko kto wchodzi na naszÄ… stronÄ™, ale w jaki sposób siÄ™ po niej porusza i na jakim etapie nasz kontakt z nim siÄ™ koÅ„czy. Ponadto czy wraca do nas po zakupy, czy poleca nas znajomym i które produkty interesujÄ… go najbardziej.
Nie możemy zatem zapominać, że nasz e-sklep to nie tylko wystawa z piÄ™knie prezentowanymi produktami o atrakcyjnych cenach. Nasza witryna ma być bowiem przystaniom, w której klient od poczÄ…tku do koÅ„ca czuje siÄ™ swobodnie. Jednak równoczeÅ›nie portem, w którym każde jego poczynanie bÄ™dzie mogÅ‚o być kontrolowane. Dlatego każdy element musi być rozważnie zaprojektowany. Szczególnie zaÅ› te podstrony, które zadecydujÄ… czy po wyborze produktu transakcja bÄ™dzie zrealizowana.
W istniejÄ…cych obecnie sklepach internetowych spotykamy siÄ™ z różnego rodzaju koszykami na zakupy i procedurami realizacji transakcji. Tradycyjne modele to takie, w których proces sprzedaży wydaje siÄ™ dość dÅ‚ugi. Åšwietnym przykÅ‚adem bÄ™dzie tutaj system prezentowany przez najwiÄ™kszÄ… amerykaÅ„ska ksiÄ™garnie online Amazon.com. Klient od momentu wyboru produktów, po ostateczny etap procedury zakupu musi przebrnąć przez co najmniej 5 kolejnych kroków. Najpierw wybierajÄ…c adresata, nastÄ™pnie wybierajÄ…c sposób przesyÅ‚ki, podajÄ…c sposób pÅ‚atnoÅ›ci, itd. Dzieje siÄ™ tak w przypadku każdego klienta i nie jest ważne czy jest on już zarejestrowanym wczeÅ›niej użytkownikiem, czy też nie.
Jest to jednak ważne dla operatora sklepu, ponieważ dziÄ™ki tak, wydawaÅ‚oby siÄ™ skomplikowanej procedurze, zyskuje wiele przydatnych informacji o tym, na którym poziomie klient rezygnuje z zakupu (jeÅ›li w ogóle rezygnuje). RównoczeÅ›nie dajÄ…c Internaucie poczucie peÅ‚nego bezpieczeÅ„stwa, które przejawia siÄ™ drobiazgowoÅ›ciÄ… w potwierdzaniu jego decyzji o kupnie. Co ważne, kupujÄ…c coÅ› w Amazonie zauważymy, że tak prowadzony tzw. “checkout” wcale nie irytuje. Ten element jak caÅ‚y sklep jest naprawdÄ™ dobrze zorganizowany i uchodzi za dobry do naÅ›ladowania wzór.
IstniejÄ… jednak w sieci przykÅ‚ady sklepów, które formularz zakupu w znacznym stopniu upraszczajÄ…. CzÄ™sto przedstawiajÄ…c go na jednej podstronie. Wydaje siÄ™, że może wÅ‚aÅ›nie tÄ™dy droga. Jednak czÄ™sto to jedynie efekt ogromnej niedbaÅ‚oÅ›ci o klienta. Niedbale przygotowany formularz zakupu, może tylko zniechÄ™cić nabywcÄ™ do ostatecznej akcji, czyli zakupu. Utrudnia również wÅ‚aÅ›cicielom sklepu analizÄ™ zachowaÅ„ użytkowników. JeÅ›li bowiem procedura jest uproszczona do jednej tylko podstrony zawierajÄ…cej wszelkie informacje, nie da siÄ™ stwierdzić na przykÅ‚ad dlaczego użytkownik serwisu przerwaÅ‚ transakcjÄ™. Czy to z powodu zbyt wysokiej ceny przesyÅ‚ki, czy może niekorzystnej formy pÅ‚atnoÅ›ci, itd.
PojawiajÄ… siÄ™ jednak witryny, które idÄ…c z duchem czasu, korzystajÄ…c z najnowszych technik, nie zapominajÄ… o niezwykle ważnym dla e-marketingowców procesie Å›ledzenia ruchów Internauty. TJ Maxx, internetowy sklep sprzedajÄ…cy przede wszystkim odzież, przedstawiÅ‚ niedawno bardzo wygodny koszyk e-zakupów. Co najciekawsze jest on wykonany przy użyciu techniki flash i pokazuje siÄ™ nam na takiej samej zasadzie jak nachalne obecnie reklamy prezentowane nam przez niemal każdym polski portal. Ma on bowiem postać pop-up’a zakrywajÄ…cego część strony serwisu.
Wbrew pozorom jest to model bardzo wygodny i dla klienta i dla e-sprzedawcy. Ponieważ kupujÄ…cym pozwala na swobodnÄ… ocenÄ™ tego co już wrzucili do Å›rodka e-koszyka, jak i kalkulacjÄ™ dodatkowych kosztów zwiÄ…zanych z zakupem. DodajÄ…c również atrakcyjnoÅ›ci serwisowi. Jednak co dla nas najważniejsze pozwala nadal na kompletne Å›ledzenie każdego ruchu klienta. Pomimo, iż serwis wykonany jest w technologii flash, jego wÅ‚aÅ›ciciel nie traci możliwoÅ›ci analizy zachowaÅ„ klienta. To bardzo istotne, ponieważ Å›wiadczy o tym, że nie musimy już rezygnować z atrakcyjnoÅ›ci witryny na rzecz wiÄ™kszej użytecznoÅ›ci serwisu.
StÄ…d prosta droga do stwierdzenia, że priorytety każdego z wymienionych na poczÄ…tku artykuÅ‚u ekspertów zajmujÄ…cych siÄ™ naszym e-sklepem, mogÄ… być zrealizowane. Nie musi pojawić siÄ™ konflikt pomiÄ™dzy osoba odpowiedzialnÄ… za marketingowÄ… stronÄ™ projektu, z designerem witryny, a co wiÄ™cej nawet strateg nie poczuje siÄ™ pokrzywdzony. Jest tak ponieważ obecne technologie pozwalajÄ… już niemal w sposób dowolny integrować wszystkie potrzeby. Potrzeby speÅ‚niane bez wyrzeczeÅ„.
Jak to działa w praktyce?
Osoba odpowiedzialna za ksztaÅ‚t projektu czuwa nad zbudowaniem treÅ›ci serwisu w taki sposób, aby produkty sprzedawane przez Internet prezentowane byÅ‚y zgodnie z przyjÄ™tymi zaÅ‚ożeniami marketingowymi. Oczywiste jest, że musi oprzeć siÄ™ na dogłębnych analizach porównujÄ…cych graczy istniejÄ…cych na rynku, ich asortyment, ceny, dziaÅ‚ania promocyjne, itd. Zadania e-marketera to jednak temat na kolejny artykuÅ‚.
Projektant graficzny dziÄ™ki istniejÄ…cym technologiom projektuje najbardziej adekwatny do potrzeb projekt, który sprzężony jest z narzÄ™dziami badawczymi Å›ledzÄ…cymi ruch na witrynie.
Natomiast analityk sprawdza skuteczność działania e-sklepu. W tym celu dzięki dostępnym mechanizmom jest w stanie ulokować każdy produkt na skali efektywnej sprzedaży. Ustalając jak rentowne jest przedsięwzięcie.
Kategorie, stworzone przez Chris Grant z amerykaÅ„skiej agencji interaktywnej Enlighten, pozwalajÄ… skutecznie analizować zachowania klienta w stosunku do poszczególnych towarów. DziÄ™ki nim coraz Å‚atwiejsze jest przewidywanie rentownoÅ›ci dziaÅ‚alnoÅ›ci e-commerce.
Ważne jest jednak to, o czym wspominałem powyżej, czyli aby nie ograniczać się do pozyskiwania danych najprostszych. Potrzebne jest bowiem dogłębne badanie procesu zakupu, od momentu wrzucenia produktu do koszyka, po całą procedurę finalizowania transakcji.
DziÄ™ki temu, jak pisze Chris Grant, możemy wyróżnić cztery kategorie produktów:
- towary stojÄ…ce na pozycji przegranej,
- ukryte klejnoty,
- sÅ‚abych aktorów,
- zwyciÄ™zców.
O przyporzÄ…dkowaniu ich do poszczególnej grupy decydujÄ… dwa czynniki. Pierwszy to ilość osób oglÄ…dajÄ…cy dany produkt. Drugi to z kolei tzw. wspóÅ‚czynnik browse-to-act, czyli procentowa informacja o tym ile z osób zainteresowanych na naszej witrynie danym produktem dokonaÅ‚a jakiegokolwiek “dziaÅ‚ania’ na nim. Co znaczy, że wspóÅ‚czynnik browse-to-act może być mierzony na różnych poziomach, a jego korelacje mogÄ… być mierzona na różnych pÅ‚aszczyznach.
Nie tylko jako porównanie liczby osób oglÄ…dajÄ…cych produkt do liczby użytkowników serwisu, którzy dokonali zakupy. Można liczyć tym samym zależność pomiÄ™dzy zainteresowaniem produktem, a wrzucaniem go do “listy życzeÅ„”. Czy też dodawaniem towaru do koszyka, a później z jakiejÅ› przyczyny nie finalizowaniem transakcji. W prosty sposób odwoÅ‚ujÄ…c siÄ™ do kategorii przedstawionych na poniższym diagramie można odnaleźć błędy, które prowadzÄ… do mniejszej sprzedaży produktów. Można także analizować te czynniki, które najwyraźniej Å›wiadczÄ… o sukcesach produktu. Tym samym okreÅ›lajÄ…c na jakiej pÅ‚aszczyźnie potrzebne sÄ… zmiany oraz które elementy naszego e-sklepu należy rozwijać.

Projektowanie sklepu internetowego, to zajęcie niełatwe. Widzimy jednak, że dzięki najnowszym technologią możemy bardzo dokładnie analizować cały proces sprzedaży, od chwili zainteresowania produktem po jego zakup. Właśnie dlatego też nie możemy zapominać, że w naszym sklepie żaden koszyk nie może się zgubić. To z kolei znaczy, że w e-sklepie nic nie powinno umknąć naszej uwadze. Pamiętajmy o tym przygotowując się do inwestycji w e-commerce.
Autor tekstu, Marcin Fiedziukiewicz jest kierownikiem projektów w firmie OPCOM.pl.
Opcom jest agencjÄ… interaktywnÄ… zaliczanÄ… do pionierów w wykorzystaniu technologii video na potrzeby polskiej kreacji internetowej.
Wydawnictwo Media i Marketing Polska uznaÅ‚o jÄ… za trzeciÄ… najbardziej kreatywnÄ… agencjÄ™ interaktywnÄ… roku 2005. Jest również najczęściej nagradzanÄ… polskÄ… agencjÄ… w piÄ™cioletniej historii Favourite Website Awards, oraz czÅ‚onkiem IAB Polska.
Firma specjalizuje siÄ™ w rozwijaniu kompleksowych strategii obecnoÅ›ci marki w nowych mediach. Planuje interaktywne kampanie reklamowe. Czuje siÄ™ równie pewnie w tworzeniu kreatywnych serwisów wizerunkowych oraz prezentacji multimedialnych, jak i w kreacji serwisów korporacyjnych oraz aplikacji biznesowych dla instytucji finansowych.
Dotychczas zrealizowaÅ‚a ponad 300 projektów interaktywnych a do jej kluczowych klientów należą Big Star, BRE Bank, House, Procter & Gamble, Always, Tampax, Unimil, Wydawnictwo Murator, Polisa-Å»ycie.