Login lub e-mail Hasło   

Energia miłości

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalne.pl/index.php?aut(...)e&id=10
Energia miłości... Może najpierw zacznę od pojęcia wszechobecna miłość. Otóż jest to po prostu czysta energia miłości, którą odczuwamy, kiedy jesteśmy w kimś szc...
Wyświetlenia: 3.200 Utworzony: 25/02/2007
Energia miłości...

Może najpierw zacznę od pojęcia wszechobecna miłość. Otóż jest to po prostu czysta energia miłości, którą odczuwamy, kiedy jesteśmy w kimś szczerze zakochani. Czym jest więc miłość ??? Czy jest energią ? Tak, często nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo potężną. Dla prawdziwej miłości potrafimy zrobić wszystko. Potrafimy poświęcić cały swój wolny czas, żeby przebywać z tą osobą, swoje pieniądze, zdrowie, a nawet swoje życie. Bronimy tejże miłości. Często ludzie mówią, że nigdy nikogo nie kochali, ze nie ma na świecie drugiej połówki dla nich. Na szczęście dla nich są w błędzie. Liczy się każda miłość. Miłość do mamy, do taty, a nawet do... Boga. Wielu ludzi nie wie, czym dokładnie jest Bóg, „Bóg to Bóg” często słyszymy. Czy to prawda ?? W sumie tak, ale można na ten temat powiedzieć zawsze coś więcej. Bóg to czysta energia miłości. Niestety wielu ludzi nigdy nie myśli o Bogu w aspekcie zmaterializowanej miłości. Często nie wierzą w te słowa. Jak to możliwe, że Bóg może być stworzony z miłości ?? Bóg nie jest stworzony z miłości, ale on jest tą miłością. Bóg jest czystą energią, czyli można powiedzieć czystą miłością. My pochodzimy od tej miłości. Jesteśmy cząstkami Boga w fizycznym świecie, nasza dusza to energia miłości. Potrafimy kochać, jesteśmy obdarzeni tą miłością i to nas czyni wyjątkowymi. Ktoś może powiedzieć, że przecież dusza przecież nie jest idealna. Kłamiemy, zabijamy, kradniemy... otóż nie, ludzka dusza jest idealna. W swoim życiu dążymy nie do tego, żeby doskonalić duszę, ale żeby osiągnąć z nią jak najgłębszą jedność. Połączyć się z nią tak, żeby na każdym kroku tak jak Jezus emanować miłością, płynącą z naszej duszy.

Rozwój duchowy

Często rozwój duchowy jest utożsamiany tylko z księżmi i duchownymi. Jednak rozwojem duchowym może się zajmować każdy. Na czym polega rozwój duchowy ?? Otóż nie rozwijamy swojej duszy. Rozwijamy tylko połączenie między duszą, a świadomością. Jeśli już to zmieniamy świadomość tak, żeby mieć jak najlepszy kontakt z naszą duszą. Poprzez rozwój duchowy osiągamy coraz to wyższe poziomy odczuwania emocji, w tym także miłości. Kiedy ją tylko poczujemy, czujemy się lepiej. Nie walczymy z nią, uwielbiamy kiedy nas wypełnia. Czujemy ciepło, jakie z nią przybywa. Z każdą sekundą chcemy, żeby to uczucie trwało i trwało, tak bez końca... Niestety wszystko kiedyś się kończy. Dzięki temu rozwojowi możemy także skontaktować się z naszym opiekunem. Mamy tak dobre połączenie z duszą, że zaczynamy odczuwać to, co „boskie”, czyli zaczynamy dostrzegać wyższe poziomy miłości nie tylko jako emocji, ale także jako istoty powstałe z tej miłości. Dzięki nim możemy osiągać dalsze poziomy rozwoju. Możemy prosić je o pomoc, gdy tylko będzie taka potrzeba. Zazwyczaj powinny nam pomóc. Możemy je prosić o błogosławieństwa, jak to w religii chrześcijańskiej zwykło się nazywać, czyli dary w postaci dobrej energii, wypełniają nas miłością. Rozwój duchowy otwiera nas także na rozwój intelektualny. Zaczynamy wiedzieć dużo rzeczy na tematy, o których nigdy nie mieliśmy tematy. Tutaj jest to zależne jednak często od tego, czy taki problem, często na podłożu duchowym, został przedstawiony.

Natchnienia

W swoim życiu, nigdy nie miałem takich odczuć. Nigdy nie doznałem jakiegoś oświecenia, czy pomocy ze strony opiekuna, ponieważ byłem za słabo rozwinięty duchowo i nie dostrzegałem go. Odkąd jednak siedzę na tym forum zauważyłem, że na dużo tematów zacząłem mieć większe pojęcie. Owszem czytałem, co nie co o tych rzeczach i się tym interesowałem. Jednak na niektóre rzeczy często nie potrafiłbym sam odpowiedzieć. W tym momencie rozpoczął się mój rozwój duchowy. Zacząłem czuć tą energię, stałem się na nią otwarty. Z każdym dniem widziałem poprawę. Nawet teraz, kiedy piszę ten tekst, nie jest to do końca moja wiedza. Wiele rzeczy to też „natchnienie” Boga. Właśnie... teraz można łatwo wyjaśnić kwestię natchnienia ludzi do robienia rzeczy, o których nigdy nie myśleli. Ci otóż ludzie zaczęli docierać do początku ich drogi, zostali natchnieni przez Boga. Rozpoczęli swój rozwój duchowy. Wiemy, że wielu ludzi posiada to natchnienie. Jest to spowodowane naszą wiedzą, chęciami pomocy i różnymi innymi rzeczami. Czasem jednak się zdarza, że zaczynamy odczuwać miłość i uzyskujemy to natchnienie do pewnych rzeczy. Z każdą sekundą w tej miłości jesteśmy gotów walczyć za to, co nam „nakazano”. Jesteśmy gotów wypełnić to, za czym się w pełni deklarujemy. Nie pamiętam momentu w moim rozwoju duchowym, żebym już uzyskał swoje powołanie. Były momenty, w których się nad tym zastanawiałem. Jak na razie moim powołaniem jest pogłębianie swojego rozwoju duchowego, zgłębianie wiedzy i przekazywanie jej innym. Mimo to, co teraz robię czekam jeszcze na swoje prawdziwe powołanie, bo wiem, że jak na razie to przystanek w moim życiu, przez który muszę przebrnąć.



Podsumowanie:
- Bóg jest miłością.
- W rozwoju duchowym nie rozwijamy duszy, tylko połączenie między nią a świadomością.
- Natchnienia pochodzą od nas, lecz zdarza się też tak, że są dziełem Boga.

Tekst napisany przez
Michała Wągrodzkiego (Wiesio)

Podobne artykuły
Powiązane tematy



  mazur,  21/04/2007


Zacytuję twoje słowa – „Nigdy nie doznałem jakiegoś oświecenia, czy pomocy ze strony opiekuna, ponieważ byłem za słabo rozwinięty duchowo i nie dostrzegałem go”
Opiekun jest zawsze z tobą – od narodzin aż do śmierci. Możesz go nie dostrzegać, ale on zawsze jest przy tobie. Nie jest to związane z rozwojem duchowym, ponieważ to jest jego taka rola. Poprzez rozwój duchowy można nabyć więcej niż jednego opiekuna duchowego, lecz zobaczyć go to już inna kwestia.

  arturek,  21/04/2007

Opiekun czy anioł opiekujący się tobą jest zawsze i wszędzie tam gdzie ty jesteś. Taka jest jego rola tak jak pisze w komentarzu Mazur. Natchnienie przychodzi w tedy, gdy jesteś gotów na oświecenie, czyli wyrazisz taką chęć. Czyli wyrwiesz się z kieraty nazywanego dumnie cywilizacją i spojrzysz w głęboko w samego siebie. Jesteśmy cząstką boga jak mówi biblia, dlatego on jest w nas a my w nim.

  lg1500,  29/03/2008

Opiekuni to nic innego jak my sami w innych aspektach, Ziemia jest szkołą Bezwarunkowej miłości, Do odczuwania prawdziwej bezwarunkowej miłości nie potrzebujemy innego człowieka tylko musimy umieć kochać samego siebie. Bezwarunkowa miłość jest nieskończenie razy silniejsza niż każda inna emojca. Im bardziej umiemy ją wyrażać tym bardziej otwiera nam się umysł. A kiedy nauczymy się kochać największych wrogów,swoje największe wady to dopiero wtedy otworzą nam się oczy. Niema żadnej jedynej prawdziwej religii, cała PRAWDA jest głęboko w nas tylko jej nie dostrzegamy skoncentrowani na emocjach, myląc energie miłości z seksualna albo uważając że jest niepotrzebna.

Szczery, prawdziwy tekst. Napisałeś prawie - :)) - dokładnie tak, jak i ja odczuwam i pojmuję pojęcie Miłości. A początek rozwoju duchowego bierze się przede wszystkim z powiedzenia Bogu: "TAK, działaj we mnie...Oddaję moją wolną wolę Tobie."

Paradoksem jest, że pozornie ograniczając własną wolność poprzez podporządkowanie własnej woli - woli Najwyższej Inteligencji, woli Boskiego Kreatora, otrzymujemy jeszcze bardziej szeroki zakres wolności.

I nie warto zastanawiać się wówczas, co będzie dalej. Jedynie trzeba zacząć być uważnym, aby nie przeoczyć żadnego z sygnałów, dawanych nam przez Niebiosa :)).

Nie ma sensu wówczas walczyć, tylko działać zgodnie z tym, co podpowiada nam nasz intuicja. Myślę zresztą, że to właśnie miałeś na myśli.

A Miłość - to faktycznie najpotężniejsza moc we wszechświecie, Moc Stwórcza. Trzeba to tylko zacząć pojmować ją i przesycać się tą miłością.

Jedna z osób oceniających artykuł - Elżbieta S. - została zbanowana. Może więc i także jej ocenę "3" - należy "zbanować"? Tak niska ocena jest przykrym dysonansem, nieporozumieniem po prostu.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
Artykuł

Akcja Lubię czytać!


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 472
Zarejestrowani: 17.855
Komentarze: 43.427
Artykuły: 9.525
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska