Login lub e-mail Hasło   

Największe błędy popełniane przez kobiety podczas seksu

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.eioba.com/a61320/the_biggest_(...)ith_men
Lista błędów, które kobiety często popełniają w łóżku. Niezbędnik dla kobiet, które traktują sex na poważnie.
Wyświetlenia: 189.885 Utworzony: 29/08/2007

Największe błędy popełniane przez kobiety podczas seksu

Odbierając wiele Waszych maili przez lata, w których pytaliście o problemy w związkach uczuciowych i seksie, postanowiliśmy zebrać w listę największe błędy popełniane przez kobiety podczas stosunku z mężczyznami.

1. Zachowują się jakby on mógł czytać w jej myślach - nie dają wskazówek czego chcą.

To jest kobieca gra, ale on nie da Ci tego czego chcesz. Mężczyźni nie myślą jak kobiety, potem nie można ich obwiniach za coś, co nawet nie przyszło by im na myśl by Ci zrobić. Porzuć grę i kieruj. Dobra komunikacja jest wszystkim w związkach. Na przykład, jeżeli chcesz seksu oralnego, zapytaj go, czy mógłby zejść niżej. Zatracanie się w swojej rozkoszy i niemówienie mu nic sprawi, że zacznie się martwić, iż jesteś śpiąca albo niezainteresowania, w wyniku czego, przestanie sprawiać Ci przyjemność.

2. Oburzają się, gdy nie dostają czego chcą.

Co, nie przeczytałaś pierwszej wskazówki powyżej? Jeżeli chcesz, powiedz, że potrzebujesz więcej gry wstępnej. Jeżeli naciska prosto na Twoje strefy erogenne, po kilku minutach całowania, powinnaś go wyszkolić i wytłumaczyć czego chcesz. Mężczyźni dużo szybciej się podniecają niż kobiety i potrzebują by ich nieco zwolnić. Jednym z najlepszych sposobów by to osiągnąć, jest to by spododować, abyś dostała orgazm zanim zaczniecie stosunek (patrz poniżej). Jako kobieta jesteś prawdopodobnie bardziej kreatywna niż on, więc możesz zastosować swoje twórcze umiejętności w seksie i urozmaicać Wasze życie seksualne.

3. Nie realizują tego, że "kobieta dochodzi pierwsza"

Może nie zawsze, ale ta regula nie jest zła podczas seksu. Mężczyźni tracą natychmiast ochotę na seks po wytrysku: podoba im się czy nie, jednak tak są biologicznie zbudowani (prawdę mówiąc, są zaprogramowani by spać po stosunku) i gdy są szczególnie wrażliwi dla Ciebie, podczas gdy dochodzą, nie będą już zainteresowani Twoim zaspokojeniem. Najlepszym rozwiązaniem tego jest przedłużenie gry wstępnej, włączając w to seks oralny z jego strony, bądź dawanie Ci przyjemności za pomocą palców, dopóki nie dojdziesz... wtedy jego kolej. TO może spowodować, że będzie bardzo pobudzony i będzie miał wielki orgazm, gdy wejdzie w Ciebie - lub w jakiś inny sposób. (I możesz tego niewiedzieć, ale mężczyźni naprawdę lubią widok, zapach i smak Twojego skarbu!)

4. Są bardziej krytyczne na temat swojego ciała niż ich partnerzy

Cięzko w to uwierzyć kobietom, ale to jednak jest prawda. Generalnie mężczyźni są znacznie mniej krytyczni wobec Twojego ciała, niż Ty. Gdy zaczynasz zakrywać części ciała podczas seksu lub odmawiasz pewnych pozycji, bo się boisz co może pomyśleć o Twoim ciele, mężczyzna szybko stanie się rozczarowany. Jeżeli potrzebujesz zapewnienia, że Twoje ciało jest wporządku, zapamiętaj regułę nr 1: zapytaj go. Powiedz na przykład: "Czuję się trochę niepewna wobec mojego biustu/tyłeczka/brzucha/cokolwiek. Wydaje Ci się ze są/jest akrakcyjne?" albo "Podoba Ci się moje ciało?".

5. Nie są asertywne podczas stosunku

To jest bardzo stary stereotyp: mężczyzna prowadzi, kobieta idzie za nim. To oczywiście nie powinno być prawdą podczas seksu. Nawet jeżeli lubisz, gdy jest męski i dominujący podczas seksu, to będzie miłe dla niego zobaczyć Twoją asertywną stronię. Od czasu do czasu Ty poprowadź w łóżku; spraw mu przyjeność - kobieta na górze, albo od tyłu, włączy wszystkie jego seksualne guziki i sprawi, że zacznie się zastanawiać czy jego urodziny nie przyszły za wcześnie.

6. Są krytyczne w stosunku do jego łóżkowych wyczynów

Nic, ale naprawdę nic nie spowoduje szybszego spadku ochoty na seks (szczególnie, jeżeli sądzi, że robi to dobrze) niż bycie krytykowanym. Jeżeli dochodzi szybciej niż Ty, jeżeli nie daje Ci wystarczająco dużo przyjemności, jeżeli jest za szorstki albo dotyka Cię za mocno bądź za słabo, lub cokolwiek innego, nie bądź dla niego krytyczna! Zamiast tego, spróbuj łagodnie wyraźić swoje odczucia i powiedzieć mu co byś wolała zamiast tego. Na przykład "Kiedy nie patrzysz na mnie, wchodząc we mnie, opuszcza mnie uczucie intymności z Tobą" albo "Lubię, gdy to robisz, ale wolałabym gdybyś to robił troszkę wolniej, dotykał brzegu mojej łechtaczki, byś pchał mocniej/słabiej" itp.

7. Traktują penisa, jakby był łechtaczką

Co oznacza - trzymaj i posługuj się nim mocniej i bardziej stanowczo. Szybko Ci powie, jeżeli robisz to źle. Generalnie mężczyźni masterbują się mocniej uciskając niż jest to do zaakceptowania w wypadku kobiet: jej łechtaczka jest po prostu zbyt wrażliwa. Musisz mu to robić inaczej, szczególnie jak dochodzi do orgazmu, wtedy naprawdę potrzebuje mocniejszych ruchów. (Pamiętaj, że on wciąż będzie zadowolony, lekkimi i delikatnymi dotykami i ruchami Twojej dłoni we wczesnym stadnium Waszych łóżkowych gierek - spróbuj śliny jako szybkiego i łatwego "smarowania")

8. Odmawiają mu oralnego seksu

To może być kontrowersyjne, ale jednak to powiem. Większość kobiet nie rozumie jak ważny jest seks oralny dla mężczyzn. Pewnie wiesz, jak lubią to mężczyźni, ale może nie rozumiesz jak ważne dla niego to jest i to nie jest jakaś prymitywna chęć dominacji. Mężczyźni kochają seks oralny, ponieważ bliskość i zaufanie jest aktem i znakiem Twojej miłości. Wzięcie jego penisa do ust nie jest tylko znakiem akceptowania jego penisa, ale jest również sygnałem Twojej akceptacji go, jako mężczyzny: w jego umyśle może być czynem największej możliwej bliskośći i intymności. Przy okazji - nie musisz pozwalać mu wytrysnąć do swoich ust.

 

Krótka informacja o autorze
Rod Phillips jest seksuologiem i terapeutą na stronie http://www.sex-relationships.com/

Tłumaczenie: Radek_1
Z dedykacją dla wszystkich kobiet ;-)


Podobne artykuły



  Verona,  29/08/2007

Dzięki za dedykację ;). Ja powiem tak: mamy prawo zachowywać się jak chcemy. A że czasem się wam to nie podoba... trudno.

  fman,  29/08/2007

Wiesz, Verona - pewnie, że nie musicie. Ale miło by było, gdybyście od czasu do czasu zastosowały się do tych punktów. Tak to jest wszystko na głowie faceta, a tak mogłabyś go mile zaskoczyć... Na pewno byłby po tym miły także poza łóżkiem. Nie ma to jak pełne partnerstwo.

  Tatiana,  29/08/2007
  fman,  30/08/2007

Tatiana, seks jest częścią związku. Równie dobrze mógłbym spytać - a dlaczego partnerstwo ma się odnosić do wszystkiego, ale do seksu już nie? Seks to część życia, zasługuje na traktowanie go na równi z resztą tego, co robimy na co dzień ;)

  Tatiana,  30/08/2007

Tak, u facetów to nawet większa część życia ;). Bo albo o nim myślą, albo go właśnie uprawiają.

  fman,  30/08/2007

Tak nas zaprogramowała natura ;)

Pamiętam jeszcze dzieciństwo... Rzeczywiście, bez tego ciągłego myślenia o seksie trzeźwiej się patrzyło na świat ;)

Wtedy jeszcze faceci widzą świat. Potem widzą już tylko koniec swojego... nosa.

Stereotypy, stereotypy i nic poza tym!

Masz Łukasz rację. Wyłącznie stereotypy. Obejrzyjcie się dziewczyny, wokół wiele fajnych facetów!

  adam  (www),  05/09/2007

Po ilości głosów ujemnych za ten komentarz można poznać, że artykuł przeczytało więcej mężczyzn niż kobiet...

  jolaola,  06/04/2008

Dzięki za dedykację;)
Przecież powinnyśmy wiedzieć jak się zachować dla naszego wspólnego dobra i obopólnej satysfakcji:D

  Anarchiusz  (www),  13/05/2008

Ja "niestety" zbyt często nie potrzzebuje SEKSU. Bo jak na filozofa przystało lubie często się zmyślić o tysiącach różnych spraw. Swoim partnerkom często mówie jak mnie pociągają, pieszcze je, przytulam ale niestety wszystkie moje związki rozpadły się bo było ZA MAŁO SEKSU (wiem że nie był on zły bo ja zawsze zaczynam od doprowadzenia partnerki przez Petting czy Minetkę).Ale Kobiety lubią mówić o tym jacy to my napaleni jesteśmy, po to żebyśmi im to potwierdzali. Ale to one przecież dążą do prokreacji i to one potrzebują więcej seksu niż my. Niestety dla wszystkich moich partnerek 2 razy w tygodniu to było za mało ! w jakim świetle to stawia te wywody? skoro facet potrzebuje mniej seksu niż kobieta... Wiem jaka będzie odpowiedz jeżeli wogule będzie.. Jesteś nieczuły ! :D

Heh, już rozsyłam wszystkim koleżankom z listy w komunikatorze ;).

Nigdy nie jest za późno na edukację.

  traktor,  30/08/2007

Moje też dostały :> . Część odpowiedziała oburzeniem :).

Szczerze: nie dziwię się im...

  mikael,  30/08/2007

Myśle że dla niektórych meżczyzn tak samo ważne jest żeby partnerka przytuliła sie do niego po stosunku zamiast biegnać od razu pod przysznic:)
ps. pełene partnerstwo oznacza także pełnie w seksie:)

  Verona,  30/08/2007
  Anarchiusz  (www),  13/05/2008

Poszukaj w śrud przyjaciuł samotnych facetów to w 90% oni bo wy dajecie się wciągnąć w związek tym którzy nie boją się wam rozkazywać a z uległych i uczuciowych robicie przyjaciuł :P

  angua,  20/11/2009

Nie chcę się czepiać, ale patrzeć na to nie można: "wśród", a nie "w śrud" i "przyjaciół", a nie "przyjaciuł" ... I "Wy" piszemy z wielkiej litery...

  mikael,  30/08/2007

Chyba właśnie o tym napisałem:)?

  Verona,  30/08/2007

"Myślisz", czyli hipotetyzujesz ;). Ja mówię o faktycznych wypadkach.

  traktor,  30/08/2007

Mam prośbę: używaj opcji "Odpowiedz". Inaczej psujesz całą hierarchię i trudno się połapać...

  mikael,  31/08/2007

Dobrze traktor, tak tez uczynie zeby Ci sie hierarchia nie psuła:).

Traktor ma rację: przyjemniej się czyta, jak wiesz, kto do kogo odpisuje...
Widzisz, jak wątków w dyskusji jest za dużo, EIOBA skraca podgląd i wybiera kilka najciekawszych i te prezentuje użytkownikowi.

Jeżeli nie wybierasz [Odpowiedz] to potem użytkownik widzi twoją wypowiedź jako wątek, a ta odpowiedź sama w sobie sensu nie ma, dopiero jak zbierzesz ją "do kupy" z tymi pozostałymi z wątku, wtedy ma sens.

  mikael,  30/08/2007

Tak tylko to ująłem:). Piszę o sobie ale pewnie podzielają moje zdanie także inni mężczyźni.

  fman,  30/08/2007

Verona, z pewnością tacy są :P Tyle, że to taki temat tabu, bo w obecnej kulturze to mężczyzna zaspokaja kobietę. Zresztą - mówią o tym m.in. Kamasutra. Prawda jest taka, że seks powinien dawać przyjemność obojgu partnerom, więc także facetowi. Tym bardziej, że kobieta, która wykazuje zainteresowanie, inicjatywę pokazuje facetowi, że jej na nim zależy. To miłe. Kto się zgadza???

  Tatiana,  30/08/2007

Ja w tym punkcie się z Tobą zgadzam.

Zgadza się!

  mikael,  30/08/2007

Sądzę że na tym właśnie polega partnerstwo? Na tym aby wzajemne potrzeby traktować równo. Mężczyźni też potrzebują czułości a łóżko to jest właśnie to miejsce gdzie ta czułość powinna być. Nie wyobrażam sobie piekniejszego uczucia jak leżeć przytulony do kobiety z która właśnie miałem wspaniały seks.

  Tatiana,  30/08/2007

Tak tak: leżeć obok i spać ;). 90% facetów zasypia po stosunku.

Tatiano, to niestety prawda...

1hmmmmmmm to musi mój z kosmosu pochodzi, bo nie dość, że nie zasypia to tuli i gawędzimy sobie o d... Maryni. Czasem nawet do wanny razem wskakujemy.
A to, co w komentach przeczytałam to aż ciarki mnie przeszły.
Oburzenia mojej płci nie rozumiem.
Jest też artykuł o mężczyznach http://www.eioba.pl/a69725/pie(...)s_seksu polecam.
Przecież my kobitki mamy swoje potrzeby. Faceci też. Dlatego po przeczytaniu tego artykułu warto się zastanowić. Dać do przeczytania swojemu menowi i zweryfikować do waszych indywidualnych potrzeb. A alkowa będzie rozkwitać.

PS
Myślę, że minusy za komentarze tu są delikatnie mówiąc stronnicze

  janusz,  28/03/2008

O co tu tyle krzyku. Powinno być przyjemnie dla każdego i wszystko.

  mikael,  30/08/2007

Pozostaje te 10% które nadal ma ochote kiedy czuje takie ciepłe kobiece ciało obok. Reszta to frajerzy, nie wiedzą co traca:) Jakby poczytali troche wiedzieliby że część kobiet ma tak że każdy nastepny orgazm jest silnieszy. A dla samego tego uczucia że dzieje sie z Twoja kobietą naprawde coś wyjątkowego warto się postarać.

  fman,  30/08/2007

mikael, nie trzeba czytać żeby to wiedzieć :P

Właśnie, kobiety - patrzcie, jak staramy się Wam dogodzić. Przedłużenie czasu stosunku, coraz dłuższa gra wstępna itd. itp. A moglibyśmy na szybkiego i w sen. A tak robią tylko frajerzy...

Kiedyś się natknąłem na kobietę, do której żaden z tych punktów nie pasował. Lubiła seks, nie wstydziła się swoich potrzeb, rozumiała że seks to dobra, WSPÓLNA zabawa. Ode mnie też sporo wymagała, ale sama też dawała wiele. Czasem ona przejmowała inicjatywę, ale podkreślała, że woli gdy ja to robię... Ideał.

I co się z nią stało? Zadzwonił budzik i obudziłeś się? ;)

  traktor,  30/08/2007

Potwierdzam, miałem kiedyś taką "koleżankę". Bardzo namiętny związek... Niestety, wszystko co namiętne, kończy się szybko (razem z ulatującą namiętnością).

  fman,  30/08/2007

Traktor, nie wierzę :P Zresztą w to, co napisałem też bym nie uwierzył, ale to prawda :P Niestety kobiety, niektóre z was sięgnęły po rozum do głowy ;) i wiedzą, jak traktować życie i jaką jego część odgrywa w nim seks. Bo to taka sama cześć, jak (wyjątkowo smaczne) śniadanie, oglądanie (świetnego filmu w) tv, pójście na koncert (genialnego zespołu) itd.

  traktor,  30/08/2007

Trochę się z Tobą zgadzam (jeżeli chodzi o to, że część kobiet "odkryła", że seks może być tak samo przyjemny dla nich).

Polecam film "Testosteron". Stosunki damsko-męskie są tam przedstawione w bardzo ciekawy sposób.

No i obsada jest dobra!

  mikael,  31/08/2007

Niektórzy niestety musze czytac:) skoro zbyt szybko zasypiaja żeby to stwierdzić jak mów nasza kolezanka Ela.

  mazur,  02/02/2008

A może zasypiają bo nie mają co robić.

Jasne że tak, jak nie mają co robić w łóżku mężczyźni - to śpią :-)
Kobiety! Pokochajcie mężczyzn! A i życie będzie od razu weselsze i przyjemniejsze i szczęścia i spełnienia w nim będzie więcej:-)

  mikael,  30/08/2007

fman - wam dogodzić? Tego nie robię dla kobiet ale dlatego że uwielbiam to robić:). I wtedy jest najlepiej bo spełniając swoje pragnienia spełniasz jej.. ale zgodzę sie z Toba że do tego potrzeba partnerki która czuje podobnie. Smakosze jedzą powoli.

  traktor,  30/08/2007

A kobieta ma seks za darmo i nie musi płacić za restaurację czy kino ;).

  mikael,  31/08/2007

Myślisz ze kobiety maja seks za darmo? A to całe strojenie sie, dbanie, ciagle przejmowanie sie jak sie wyglada, fryzjer 12 razy w roku, depilacje, kremy, stroje, ubranka... jak myslisz ile to kosztuje? Ty nie musisz wstawac rano i nakladac na siebie warstwy... Ona sie szykuje dla Ciebie zeby być piekna a Ty zapraszajac ja do restauracji czy kina doceniasz to własnie w ten sposob...

  mikael,  30/08/2007

Bo namietność trzeba pielegnować jak ogródek. Każdego dnia skropić go chociaż kropla wody. Albo jak mówił szacowny picasso "nie trać dnia". Zdażaja się takie związki kiedy jest ta namiętność przez cale życie /sprawdzone empirycznie choć niestety nie na sobie bo jeszcze kawał życia mam przed sobą żeby to stwierdzić/ ale to wymaga pracy. Każdego dnia dawania znać że to własnie Ty tętnisz w moich żyłach. Albo przynajmiej w każdej chwili kiedy sobie przypomniesz. To nie są skomplikowane sprawy, to są detale o które tak bardzo dbaja kobiety a tak często nie dostrzegaja ich meżczyźni. Myślę też że to sa takie drobne rzeczy które procentuja tak jak nie procentują te wielkie dawane raz na ruski rok.

KOLEGO: użyj opcji odpowiedz jak odpowiadasz na któryś wątek!

  mikael,  31/08/2007

jak bede na którys odpowiadal to na pewno uzyje KOLEGO

To prawda, kobiety przywiązują większą uwagę do detali: i chwała im za to. Mężczyźni: nie zapominajcie o tym, że świat widziany oczami kobiety nie zawsze wygląda tak samo jak wasz.

  mikael,  31/08/2007

I kobiety pamiętajcie że świat widziany.... W/g mnie problem jest nie w zapominaniu tylko w słuchaniu. Czy to kobieta czy mężczyzna chce jak najlepiej dla drugiej osoby jeśli traktuje swój związek serio. Problem jest w tym że my chcąc czynić dla kogoś drugiego coś dobrego robimy to po swojemu. Nie słuchamy tego czego naprawdę pragnie druga osoba. To jedno. Drugim powodem jest to że posługujemy się językiem symboli. My naprawdę musimy sobie tłumaczyć proste sprawy ponieważ kwestia leży w dobrym zrozumieniu drugiej osoby. Żeby pokazać jakim absurdem jest język weźmy pod uwagę słowo miłość. To słowo tak znane każdemu z nas dla każdego człowieka jest czymś zupełnie innym. Jest jego sumą doświadczeń a my możemy mieć tylko nadzieję ze wypowiadając to słowo mamy podobne doświadczenia. Czesto niestety tak nie jest. Ponieważ nie każdy z nas doświadczył miłości w dzieciństwie. Całe życie się uczymy, i mam nadzieję że starczy sił i nerwów na to żeby jednak spróbować zrozumieć tą drugą osobę.

  adam  (www),  05/09/2007

Co tu rozumieć, czysta chemia ;).

  mazur,  02/02/2008

I całe szczęście bo inaczej świat byłby nudny.

  traktor,  30/08/2007

Czytając te wszystkie wypowiedzi, dochodzę do jednego wniosku: Polacy dorośli do rozmowy o seksie. I to nie w sposób wulgarny, dziecinny, czy jakoś naukowy. Widzę tutaj porządną rozmowę, gdzie ludzie serio i z taktem traktują argumenty płci przeciwnej. Widzę i podoba mi się to co widzę ;).

A nikt nie wpadł na pomysł, że ten artykuł uwłacza kobietom?

  mikael,  31/08/2007

Nie bo nie wiem dlaczego miałby uwłaczać. W którym punkcie?

  mikael,  31/08/2007

http://www.eioba.pl/a69725/pie(...)s_seksu
przeczytaj:) widzisz tam się pisze o mężczyznach też w niepochlebny sposób. Większość rozwiniętych facetów naprawdę dobrze sobie radzi z przestrzeganiem tych zasad. Tam jednakże mówi się o jakimś ogóle. Nie każdy facet jest brudasem:) mimo że jest tam taki punkt skierowany do mężczyzn. Zdaje sobie jednak sprawę z tego że jeśli tak kobiety piszą to znaczy że znaczna część mężczyzn popełnia takie błędy. Ja widzę rady skierowane do młodych i niedoświadczonych mężczyzn. i dobrze że o tym sie mówi na głos bo przynajmniej ktoś się czegoś nauczy.

Np. w punkcie 8: to sprawa obojga partnerów, jak będzie wyglądać ich stosunek. Robienie kobiecie jakichkolwiek wyrzutów sumienia, ponieważ nie chce uprawiać seksu oralnego, jest nie na miejscu.

  mikael,  31/08/2007

Oczywiście że to sprawa obojga partnerów. Ale tak samo jak kobiety mają jakieś pragnienia i o nich się pisze tak samo mężczyźni. To nie są wyrzuty ale postawienie sprawy jasno. Dla mężczyzn jest to ważne i nie chodzi o seks oralny ale o poczucie akceptacji jak już zauważył bodajże traktor.

  mikael,  02/09/2007

To są tylko wskazówki. Nikt nie mówi że ktoś cokolwiek musi. Nie każdy musi być idealnym kochankiem lub kochanką:)... jak widać świat bez 100% casanovych i don juanów też sobie radzi. To sami się tyczy kobiet.

  Jusia,  03/09/2007
  wyskacz,  03/09/2007

Nie sądzę ze uwłacza ale przede wszystkim edukuje. A jeśli tak twierdzisz to w takim razie artykuł "Pięćdziesiąt błędów popełnianych przez mężczyzn podczas seksu" też powinien nam uwłaczać. Ja się tak nie czuję.

Nie uwłacza. Po prostu opisuje pewne tabu. Zwracanie uwagi na pewne szczegóły nie jest koniecznie czymś, co musimy odbierać negatywnie. Nie mówię że autor ma we wszystkich punktach rację, ale nie koniecznie trzeba ten artykuł odbierać jako opozycje wobec kobiet.

Alicjo, seks oralny to super sprawa a jakie doświadczenia! Dlaczego miałby uwłaczać kobiecie? Skoro i mężczyzna też jest w niego zaangażowany?
Nie bójcie się kobiety seksu, bo to jest częścią naszego życia na tej planecie, gdzie popatrzysz - tam EROTYKA I SEKS :-) Zwierzątka i ptaszki się też kochają, a łabędzie to najwierniejsi sobie partnerzy! Jak jeden umiera, to i drugi też z tęsknoty kona...
Miłość i seks idą w parze. Tak było, tak jest i tak będzie! Kochajcie się z waszymi partnerami. Dawajcie i Bierzcie rozkosz sobie wzajemnie! Pozdrawiam!

  mazur,  14/02/2008

Moim skromnym zdaniem przyjemność może zawsze być po obu stronach. Nie warto stawiać barykady i kopać okopów. Jak widać andromeda przerywa to bezsensowne tabu.

...może... a nawet powinna

"A nikt nie wpadł na pomysł, że ten artykuł uwłacza kobietom?"

Wpadł. Nie tylko kobietom. Obustronnie.

No chyba nie..jak kobiecie żależy bardzo na facecie to zrobi dla niego wszystko..a gdy go zdobędzie już nie wszystko..taka delikatna zmiana stanowiska...ale zmienność to cecha kobiet.W seksie nie mylić z miłością też potrzebna jest motywacja ...a jak nie trzeba się starać ..można przyjąć postawę wygodną dla siebie....a nawet lekko zamanipulować..a po co...żeby dominować...tak tak kobietki to robicie....a facet ma nadzieję że tym razem będzie inaczej.....nie jest ....bo jest zdobyty.........codzienny ...i po co się starać...........jak można go mieć kiedy się chce

- "A nikt nie wpadł na pomysł, że ten artykuł uwłacza kobietom? "

A ja sie z tobą nie zgodzę. Każdy lubi co innego. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza tylko wyjasnia prosty fakt, ze mężczyźni to lubią i dlaczego tak bardzo. To czy chcesz dac mężczyźnie taką przyjemność to już inna sprawa.

radek_1: gratuluję! Jak zwykle dobrze dobrany artykuł dał dużo odwiedzin, a co za tym idzie punktów. Widzę że pniesz się w rankingu coraz wyżej.

Naprawdę dobra rzecz, że tłumaczysz te artykuły. Jak widać po zainteresowaniu, wiele osób dzięki Tobie ma okazję zapoznać się z tekstami - w innym wypadku nie miały by takiej możliwości.

Doceniam to i ode mnie grube 1.500 punktów.

Punkty dla autora artykułu: 1500
  radek_1  (www),  03/09/2007

Oj na początku to zabrzmiało, jakby mi tylko i wyłącznie na punktach i rankingach zależało ;) Już kiedyś pisałem, że tłumacze to wszystko w ramach przygotowań do matury, jednak ze względu na wiek w szkole przed nauczycielem się pochwalić nie mogę :P Drugi powód to to, że skoro teksty są popularne w angielskiej wersji, to również warto by Polacy (którzy niekoniecznie muszą znać angielski na dostatecznym poziomie) mogli je przeczytać, a i cały serwis Eioba skorzysta na tym. Przy okazji napiszę, że cieszy mnie fakt, iż nikt (!) do tej pory nie napisał nic o złym tłumaczeniu, co jest dla mnie budujące :) Za punkty i komentarze oczywiście dziękuję.

  adam  (www),  05/09/2007

Logiczne myślenie. Tłumaczenie całkiem OK. Z chęcią przeczytam następne artykuły.

  Karka,  05/09/2007

Największy błąd, jaki popełniają kobiety, to pozwalanie partnerowi na zbyt dużo. I tyle.

Każda z nas zna sowo NIE! Jeśli mimo wszystko partner dalej czyni to, co akurat nam nie pasuje to już gwałt (i wice wersa).
Wydaje mi się, że po prostu zbyt mało lub wcale nie rozmawiamy z partnerem o potrzebach cielesnych.
To, że niektóre kobiety wolą „zagryźć zęby” i nie reagować na to, co nie pasuje, może wynikać z wychowania. Jeszcze kilka lat temu w ogóle seks był tabu (w większości domach).
Na szczęście czasy się zmieniły i zamiast się oburzać, obrażać należy zweryfikować swoje intymne relacje z partnerem.
Przecież nikt nie każe nam wydrukować tego artykułu i ślęcząc nad partnerem spełniać punkt po punkcie (tyczy to obu płci).
pozdrawiam

  angua,  20/11/2009

Całkowita racja. Szczerość i otwartość w związku to bardzo ważne cechy

  human,  09/09/2007

Artykuł zawiera sporo błędów, i literówek, ale ogólnie jest bardzo dobry. To prawda, jednak są też kobiety które idą na całość, bez względu na to czy mężczyzna jest już "rozgrzany" :)

Dobrze by było żeby i mężczyźni i kobiety nauczyli się wszystkich zasad co tu opisuje autor! Hm, edukować wszystką młodzież, edukować!

obawiam sie, ze za kilkanascie lat ten artykul bedzie czytany z takim samym przymruzeniem oka jak ten tu, z lat 60-ych: http://www.eioba.pl/a75765/kil(...)iewczyn czyli praktyczne rady dla kobiet zyjacych na wsi

  mazur,  02/02/2008

Największym błędem popełnianym przez kobiety przed seksem to ból głowy zwany migreną.
Po przeczytaniu świetnej dyskusji okazuje się, że mężczyźni narzucają kobietom sposób prowadzenia seksualnej gry a to uwłacza kobiecie. Okazuje się, że to kobiety chciałyby tę rozgrywkę prowadzić. Cóż nam pozostaje faceci. Pozwólmy im – niech się wykażą, ale na koniec nie zasypiajcie - bardzo was proszę. Artykuł bomba a komentarze jeszcze lepsze. Rzeczywiście można się sporo nauczyć.

Ach, ale to tak cudownie jest zasnąć tuląc się do siebie namiętnie ;-)

  mazur,  14/02/2008

Jasny gwint. Nie mogłem przez ciebie spać.

Jak kobieta ma ból głowy przed seksem to nie błąd to po prostu najkrótsza forma pozbycia sie stręczyciela, który nie zadowala jej seksualnie. Sorry - taka jest prawda. Jak ktos narzeka na to, że słyszy ciągle taką wymówke to tak jakby sie przyznawał, że jest kiepski w łóżku ( no a może tylko nie pasuje do danej kobiety). Bo to nie jest tak Panowie, ze kobiety nie lubią seksu. My tylko nie lubimy kiepskiego seksu, bo to strata naszego czasu i energii a korzyści żadnych. A po wszystkim pozostaje tylko niesmak i rozczarowanie.

Całkiem rzeczowy tekst. Kto czytał dokładnie kamasutrę, to może mieć mniej problemów.

  bcarlo,  13/05/2008

i każdy został przy swoim zdaniu xD może zamiast się droczyć lepiej wyciągnąć z tych wypowiedzi wniosek??;)

  anitka,  29/07/2008

Wniosek jest taki, że zdania są podzielone :). Moim zdaniem jeśli kobieta nie stosuje się do tych punktów raczej nie ma udanego, życia seksualnego. Co do pkt. 8 uważam, że nie jest błędem nie robienie loda podczas stosunku z przypadkowym facetem, w przypadku jednorazowej przygody! Jeśli jednak jest się z kimś na stałe... no cóż dla mnie to oznaka braku miłości do partnera! Faceci o tym marzą kiedy się kogoś kocha chce się spełniać jego marzenia, a to akurat jest w zasięgu ręki,...

  Anarchiusz  (www),  31/07/2008

nie każdego faceta wogóle kręcą lody nie mówiąc już o sprawianiu przyjemności, tak że marzą ??

  szav,  21/10/2008

Znajdz mi kolesia ktory nie lubi lodow, to bez obrazy, ale kazdy inny facet nazwie go gejem albo conajmniej psychicznym dewiantem.

  Anarchiusz  (www),  29/10/2008

Zgadzam się z tobą, ale powodem tego jest to że my(faceci) swoją seksualność określamy według stereotypów i mody.(Lubisz pocałunki zalatujące smakiem twojego nasienia?) W dzisiejszych czasach facet który nie zaliczy analu z dziewczyną również jest jakiś dziwny :) A co mają powiedzieć mężczyźni nielubiący seksu z prezerwatywą których po prostu anal odrzuca ze względów higienicznych? (a jak tam lód po analu? pocałujesz później swoją dziewczynę?)
Nie mam kolegów czy znajomych którzy by powiedzieli że nie lubią lodów, za to 90% przyjaciół waha się pomiędzy nie lubię/nie przepadam a jest mi obojętne/nie podnieca mnie , rzecz w tym że gdy ktoś ci ufa i zna cię kupę lat powie ci rzeczy których nie powie publicznie bojąc się ośmieszenia bo nie pasuje do stereotypów.

Kobiety tak, jak mężczyźni nie lubią gdy coś im się sugeruje, by zrobiły lepiej, ale dzięki takim prostym uzasadnionym wyznacznikom mogą się czegoś nauczyć. Przemyślą swoje zachowanie i mogą je poprawić. Przecież nic się nie stanie jeśli postanowią być lepsze w łóżku.

Nie rozumiem skąd to oburzenie ze strony kobiet. Przecież to oczywiste, że jako istoty ludzkie równie i my popełniamy błędy. Nie wiem... z braku wiedzy, z braku doświadczenia ale również z pruderii, którą wpaja nam świat. Kobieta i mężczyzna są skonstruowani zupełnie odmiennie i skąd niby mamy wiedzieć czego oczekuje druga strona. No chyba, że potrafimy czytać w myślach. Ja nie potrafię. Może któraś z oburzonych pań mnie tego nauczy. Jesteśmy naładowani stereotypami. To są cenne wskazówki dla kobiet. Istnieje podobny artykuł z błędami mężczyzn. Na tamtej liście widniej znacznie więcej punktów niż na tej. I nie wynika to z tego, że faceci są bardziej prymitywni niż my kobiety. Są po prostu inaczej skonstruowani. I moje drogie Panie, nie oburzajcie się na tę listę bo nie ma o co. A może warto pogadać ze swoim partnerem (ech... nienawidzę tego słowa :/) i spytać czego od nas oczekuje i dlaczego to jest tak ważne dla niego. Gwarantuję, że w wielu przypadkach możemy się zdziwić.

Pozdrawiam serdecznie

  kamakszi,  30/08/2008

Jasne, zgadzam się z tym, że niesprawny sprzęt trzeba wymienić na nowy, a nawet bardzo byłoby to wskazane. Każdy sobie musi znaleźć takiego partnera jaki mu odpowiada i tyle filozofii.
Zamiast tyle się obrażać, to instrukcję obsługi powinni WSZYSCY przeczytać i się jej wyuczyć. I byłoby z pożytkiem dla obu stron :-)

Szczerze, to nie rozumiem oburzenia ze strony kobiet. Niech będzie, że to stereotypy, że różni jesteśmy, że coś tam co każda sobie dopowie. Ale czy przypadkiem nie jest tak, że każda z nas z zaciekawieniem czytała ten artykuł i choć przez moment pomyślała - kurczę no racja!? Przecież właśnie my kobiety jesteśmy tak skonstruowane, że chcemy dawać miłość innym. Chcemy dawać satysfakcję miłosną swojemu mężczyźnie - temu jedynemu, którego kochamy.
Nie chcę generalizować, ale być może te kobiety, które protestują najbardziej może nigdy nie poznały mężczyzny, którego pokochały z całego serca i chciały mu sprawić przyjemność. Osobiście, polecam ten artukuł tym kobietom, które kochają, chcą kochać lepiej i być kochane!
Ale wcale to nie oznacza, że mężczyzna ma nic nie robić - skoro my kobiety "się podszkolimy"! Trzeba po prostu trafić na takiego, który doceni naszą naukę i chęć jej wykorzystania w praktyce i co ważniejsze odwdzięczy się tym samym!
Przyznam, wielu takich nie jest, ale zdarzają się wyjątki, które docenią i będą traktować jak prawdziwą kobietę.
Dlatego wszystkim oburzonym (obydwu płci!) życzę miłej lektury artykułu i powodzenia w poszukiwaniu drugiej połówki!
pozdrawiam

i jeszcze punkty dla autora! ;)

Punkty dla autora artykułu: 69
  tired,  27/09/2008

Dokładnie. Oburzenie jest nie na miejscu! Kwestia zadowolenia w łóżku zależy od charakterów i doświadczenia. Ale nie zapominajmy o otwartości; tylko w ten sposób możemy zapewnić sobie dobre pożycie.

  szav,  21/10/2008

Ja za to świetnie rozumiem oburzenie kobiet. Piorunujaca wiekszosc z nich mysli ze jak facet niewazne ile czy to 7 czy 70 min bedzie w nia wchodzil i wyhcodzil dojdzie w niej 1-5 razy ona podobnie to bedzie w niebo wziety bo doszedl. Orgazm orgazmowi nie rowny, zastanowcie sie kutwa.

Facetowi ktory ma kobiete ktora nie wezmie ani do reki ani do buzi czy chociaz miedzy piersi (jesli moze) jego meskosci jest czasem lepiej sobie zwalic gruche niz sprawiac kobiecie przyjemnosc. wieksza oszczednosc czasu i mniej zachodu a popoed zatrzymany na kilka chwil.

Jeszcze jedno, mowicie tu zeby mlodzierz sie edukowala, nie wazne ze wiedze teoretyczna to oni maja czesto wieksza niz swoi rodzice sa bardziej otwarci i eksperymentuja. przecietny w miare pewny siebie 20 latek przezyl w seksie to co jego ojciec w ieku 25-30 lat. Więc proszę mi tu nie obrażać mnie i moich rówieśników:)

  agati,  16/05/2009

Może jestem niezbyt wiarygodna, uważam że mój mąż nie ma ze mną takich problemów. Pewnie to kwestia wzajemnej akceptacji i to, że uwielbiam sex. Jak mnie głowa boli to niezbyt często;).
A tekst naprawdę super:)

  angren,  28/06/2009

Hmm: '3. Nie realizują tego, że "kobieta dochodzi pierwsza" ' - i to jest niby błąd kobiety, tak?

Ogólnie dobry artykuł

Bledem mezczyzny jest fakt, ze kobieta nie dochodzi pierwsza...

Pelno tu krzykow bo wy 'plec przeciwna', a czemu by tak wkoncu nie zrozumiec bo MY ludzie chcemy byc kochani, chcemy miec orgazm, chcemy podniecac i byc podniecani. Jesli mamy problem z orgazmem prawdopodobnie cos nam siedzi w glowkach i trzeba to przepracowac, a nie winic partnera. Rozmowa, dawanie sobie wskazowek, szacunek i milosc. Nie tylko traktujmy sie dobrze, ale traktujmy zarowno sami siebie jak i druga osoba jak dobrych ludzi. Tak cudownie mozna sie spelnic w sexsie jako para, tyle sobie przekazac i dobrze sie bawic.

Duzo sexu Wam zycze kochani:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
Dodał do zasobów: radek_1
Artykuł
Dodatkowe informacje
Nasza-Klasa.pl


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Statystyki
Użytkownicy online: 468
Zarejestrowani: 17.222
Komentarze: 39.411
Artykuły: 9.000
Książki
EIOBA Świat

© 2005 grupa EIOBA.