Jak zrobić minetkę?
|
|
|
Odważny tekst, mówiący w luźny sposób o uprawianiu miłości oralnej. Tylko dla dużych chłopców!
|
|
Wyświetlenia: 347.324
|
Utworzony: 05/12/2007
|
Ta funkcja wymaga zalogowania. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, załóż je korzystając z przycisku przy formularzu logowania w górnym panelu.
Wstaw poniższy kod na swoją stronę, a odwiedzający będą mogli przeczytać ten artykuł bezpośrednio na niej.
Kod:
Pragnę zapoznać Was teraz (ku przestrodze, oczywiście) z najohydniejszą praktyką seksualną na świecie, praktyką, która wedle skromnych szacunków WHO pochłonęła więcej istnień ludzkich niż pandemia hiszpanki. To straszliwe zboczenie, którym oddają się zepsute cywilizacje Zachodu, które walnie przyczyniło się do wzrostu liczby rozwodów, brutalizacji życia społecznego, napływu imigrantów, proliferacji broni atomowej, bezrobocia wśród absolwentów uczelni wyższych, suszy, wichur i powodzi. Dlatego tekst ten proponuję naprawdę wyłącznie wyjątkowo psychicznie odpornym jednostkom, zaklinając je jednocześnie, aby nigdy przenigdy nie próbowały pod jakimkolwiek pozorem oddawać się tym szatańskim rytuałom!
Dalej niech wstępują jedynie śmiałkowie niespełna rozumu!
WSTĘP
Lizanie kobiecych genitalii to jedna z największych przyjemności, jakie sprawić można kobiecie. Czuje się wtedy kochana, ubóstwiana, atrakcyjna i przede wszystkim szczytuje przy tym niczym opętana. Wiele dam przedkłada owe pieszczoty nad „normalny” stosunek, a dla wielu jest to najkrótsza droga do orgazmu w towarzystwie mężczyzny. Twój penis może być najmniejszym stworzonkiem w całej Galaktyce, ale jeżeli potrafisz uczynić dobry użytek ze swoich ust i języka, to każda niewiasta będzie mieć Cię za wspaniałego kochanka. Tak, cunnilingus stanowi niezwykle istotny element miłosnego kunsztu. Ponadto dla wielu kobiet stanowi to dzisiaj standard – więc warto byłoby, abyś miał o tym chociaż najbledsze pojęcie.
Uwaga wstępna: wydaje się, że większość facetów cechuje mieszanina uwielbienia i odrazy w traktowaniu kobiecych genitaliów. Ci, których penisy nie mogą aż doczekać się, kiedy zagłębią się w szparkę, z niejaką niechęcią zniżają tam głowę. Na każdego amatora niewieścich soków, przypada jeden krzywiący się na samą o tym myśl. Kobiety doskonale zdają sobie z tego sprawę i tym samym blokują się psychicznie, niezdolne do odprężenia i czerpania czystej przyjemności z lizania ich intymnych części. A kobiet nie podnieca nic innego bardziej, niż świadomość, że są dla swojego kochanka przepyszne. Nie udawaj więc zawstydzonego; powiedz jej to. Kiedy mężczyzna wyciąga palce z kobiety i wciąga do nozdrzy ich zapach, oblizuje je i ssie, wzdychając niebiańsko, to wtedy ona nie ma już wątpliwości, że to jeden ze szczęśliwszych dni w jej życiu.
A cóż począć, kiedy okaże się, że Twoja słodka świnka wcale nie pachnie ani nie smakuje tak słodko? Nie ma absolutnie żadnego powodu, aby rozdzierać nad tym szaty (ani tym bardziej marudzić głośno). Weźcie wspólny prysznic, albo najlepiej kąpiel. Urządźcie sobie coś na kształt pełnocielesnego stosunku. Namydl delikatnie jej podbrzusze, umyj ją pomiędzy płatkami jej sromu. Rozchyl je i z czułością obmyj jej łechtaczkę. Tylko nie przestawaj – to takie miłe!
Przesuń śliską od mydlin ręką wzdłuż rowka między jej pośladkami, a palcem pomasuj trochę okolice odbytu. Wsuń palec do środka – jeżeli chcesz pobawić się także jej tyłeczkiem, to go również odpowiednio przygotuj. Tylko nie wciskaj namydlonych paluchów do pochwy! Opłucz je ładnie i powolutku wsuń jeden lub dwa, wykonując okrężne ruchy. Rób to tak, jakbyś mył wąski kieliszek – kształt jest podobny. I co, fajnie było? Teraz możesz spokojnie wciskać język, gdzie Ci się tylko żywnie podoba...
I co teraz? Jesteście już w przytulnym mieszkanku, całujecie się namiętnie, a Wasze języki bawią się ze sobą niczym dwie psotne wydry. Twoje usta dobierają się do twardniejących brodawek, Twoja kochanka zaczyna głębiej oddychać, łonem pocierając o Twój brzuch... PRZESTAŃ! Wiem, robiło się już całkiem interesująco. Ale czy to naprawdę ona ocierała się i podskakiwała na Tobie, czy to Ty sam? Ja wolę być mocno rozochocona zanim mój facet zagłębi swój język w moje zakamarki. Obserwuj jej reakcje uważnie, całuj, liż i pieść ją z góry na dół, po brzuszku i udach, aż sama zacznie rzucać biodrami do przodu, serwując Tobie swoje łono. Jeżeli więc rzeczywiście sapie, dyszy i ociera się o Ciebie, to naprzód! Nie lubię, kiedy mężczyzna bez końca obcałowuje moje uda, podczas gdy łechtaczka moja aż drży niespokojnie.
POZYCJE
Jeżeli partnerka Twoja nieco obawia się tego, co zamierzasz z nią robić, to najlepiej rozpocząć w pozycji na wznak, może nawet półleżącej. Połóż się między jej nogami, zakładając je sobie na epolety. Możecie również spróbować pozycji na brzegu łóżka. Może również dosiąść Twej twarzy, ale przygotuj się wtedy na mnóstwo soku. Istnieje nieskończona ilość odmian pozycji nadających się do cunniligus, niektóre z nich bardziej akrobatyczne niż erotyczne, eksperymentujcie więc. No i jest jeszcze 69...
Soixante-neuf to jedna z moich ulubionych pozycji. Zaletą jej jest to, że obydwoje równocześnie doświadczać będziecie rozkoszy seksu oralnego. Usta odwrócone w stosunku do pochwy pasują do niej idealnie, a Twoje dłonie mają o wiele większe pole manewru. Wadą natomiast jest to, że to niezbyt wygodna pozycja do fellatio. Poza tym, 69 nie pozwala się w pełni skoncentrować na dawaniu przyjemności drugiej osobie. Nawet najbardziej doświadczonych „sześciesięciodziewiątkowiczom” zdarza się wyprzedzić partnera w drodze na szczyt. „Ooo, jak dobrze, rób tak jeszcze... aaaaaach!!!” – rozumiecie, o czym mówię? Wymagana jest do tego niezwykle silna wola.
Odmiany „sześćdziesiąt dziewięć” to mężczyzna-na-górze, kobieta-na-górze i oboje-na-boku. Te dwie ostatnie są najłatwiejsze, chociaż wygodniej dla obu jest spoczywać na boku. Niektóre kobiety wręcz przepadają za byciem lizanymi w pozycji na czworaka, więc jeżeli Twoja dama szaleje będąc na górze, to zapamiętaj to i wymyśl jeszcze jakieś inne sposoby zaspokajania jej językiem w tej pozycji. Ja wolę, kiedy to on jest na górze, lecz dla wielu pan to dość „dusząca” pozycja. Lecz takie ułożenie najlepiej nadaje się do głębokiego gardła. Tylko nie zapomnij o swoich obowiązkach!
No więc teraz stanąłeś twarzą w twarz przed tajemnym otworem, którym przyszedłeś na świat, i do którego zawsze pragniesz wracać... No to teraz trochę anatomii...
ŁECHTACZKA
Zanim przejdziemy dalej, parę słów poświęćmy łechtaczce, po łacinie clitoris. Większość z Was pewnie wie, co to jest, ale tych co nie wiedzą informuję, że jest TO kobiecy organ seksualny – koniec definicji. Stosunek pochwowy, odbytniczy i jakikolwiek inny może być niezwykle zmysłowy, ale nie pobudzając, choćby pośrednio, łechtaczki pomijasz jej orgazmiczny spust, i pewnie między innymi dlatego zasiadłeś do lektury, prawda? Clitoris znajduje się tutaj, tuż nad zwieńczeniem obu warg mniejszych, to właśnie ten mały różowy guziczek. To właśnie tutaj, panowie, zaznaczcie najlepiej pisakiem. Prawie w każdym przypadku lizanie i ssanie warg sromowych czy ujścia pochwy będzie dość miłe, ale pamiętaj, że to tylko erotyczne łaskotki, a nie prawdziwe pobudzanie. Sama już nie zliczę moich kochanków, którzy byli święcie przekonani, że wpychając mi głęboko język w pochwę doprowadzą mnie do niechybnego orgazmu. Mylili się bardzo. Oczywiście przy odrobinie ręcznej stymulacji... Ale o tym później.
Kobiety różnią się znacznie pod względem upodobań do bezpośredniego pobudzania łechtaczki. jedne zapieją z zachwytu, jeśli mocno zassiesz ich odkryte guziczki, inne zawyją z bólu. Być może spotkasz dziewczynę, która w ogóle nie znosi bezpośredniego drażnienia łechtaczki, lecz i tak będziesz musiał pobudzać ją pośrednio, na przykład przez wargi sromowe.
CENNA UWAGA: Często to, co z początku wydaje się niemiłe, po krótkiej rozgrzewce może być całkiem przyjemne. W rzeczywistości kobiety muszą zostać trochę rozmiękczone przed przystąpieniem do bezpośredniego natarcia na bastion ich rozkoszy (to się nazywa ogniowe przygotowanie ataku – przyp. Sz.K.), lecz kiedy już to nastąpi to skoncentruj w tym miejscu cały swój wysiłek bojowy.
Nie należy się przy tym spieszyć, a zadawać pytania, zostawić (jeżeli jej to nie krępuje) włączone światło i badać, badać, badać. Ciało często mówi samo za siebie, co jest dla niego najlepsze, ale zapewniam, że Twoja ukochana doceni Twoje bezpośrednie pytania. Jeśli się wstydzi odpowiadać, to niech pokieruje Cię swoimi rękoma. A jeżeli zacznie ujeżdżać dziko Twą twarz i wzdychać charcząco, urywanie, to na miłość Boską, nie zmieniaj wtedy swoich zabiegów. Rób dokładnie to samo, co robiłeś.
OZÓR
Powtarzam jeszcze raz: nie ma takiej pieszczoty językiem, która byłaby niemiła, więc nic się nie bój! Wiem, że możesz mieć wątpliwości, ale zapewniam Cię, że wynosisz ją pod niebiosa. Każde lizanie i ssanie okolic pochwy, łechtaczki i odbytu jest wspaniałą sprawą, i prędzej pouczyłabym każdego kucharza, przyp. Sz.K.) aby ściśle przestrzegał receptury, niż kazała facetowi robić to za każdym razem tak samo. Ale przygotowałam coś dla uzależnionych od instrukcji i szkoleń:
- Przeciągaj językiem wzdłuż jej sromu, od ujścia pochwy po samą łechtaczkę. Niech język Twój będzie miękki, a żuchwa opadnięta. To dobre na początek.
- Przesuń językiem pomiędzy wargą wewnętrzną a zewnętrzną, jednocześnie przytrzymując je ustami. O to właśnie chodziło – teraz druga strona.
- Wyliż jej genitalia językiem – w te i we wte, i dookoła. To bardzo miłe uczucie. Nie cudowne, niesamowite, czy wstrząsające – po prostu miłe.
- Rozchyl jej płatki rękoma. A teraz usztywnionym językiem omiataj ją tu i tam. Zajrzyj wszędzie, ale zawsze powracaj do łechtaczki. Jedne niewiasty rozpłyną się z rozkoszy, inne nie będą mogły tego znieść. Niektóre wolą zawsze miękki język, więc zwróć uwagę na to, czy jej okrzyki to oznaki ekstazy, czy bólu.
Poniższych technik nie należy próbować z niedokładnie rozgrzaną partnerką (tj. taką która jeszcze nie odeszła od zmysłów). Wywołują one niezwykle intensywne doznania, które mogą okazać się zbyt trudne do zniesienia, nawet dla prawie szczytujących pań.
- Obnaż jej łechtaczkę i zassij ją szybko na chwilę do ust, po czym puść, tak jakbyś oblizywał palec z niewypieczonego ciasta. Uczucie jest niesamowite, szczególnie jeżeli zamierzasz potorturować swą wybrankę trochę.
- Umieść jej wzwiedzioną łechtaczkę w ustach i delikatnie (przynajmniej z początku) ssij ją, jednocześnie pobudzając językiem. Można to robić lekko, albo bardzo agresywnie i w połączeniu z penetracją palcami bardzo szybko wywoła niezwykle gwałtowny orgazm.
- Kolejna technika polega na zwinięciu języka w trąbkę. Jeżeli jeszcze tego nie opanowałeś, to nie męcz się – trzeba się z tym urodzić. Dla tych, co potrafią zwinąć ozór w rulonik – najlepiej działa to w pozycji 69, albo w innej odwróconej. Zwiń język w trąbkę dookoła łechtaczki. Pocieraj nim w górę i w dół, tak jakby ten mały penis miał pieścić jej językowy srom. To również przynosi wspaniałe rezultaty.
PALCE ROZSZERZALCE
Place bywają niezwykle pomocne przy cunnilingus. Wiele kobiet masturbując się przyciska palec lub palce do łechtaczki, czasem przez płatki, i gwałtownie pocierają nią dookoła lub z góry na dół. Ty też tak możesz, więc najlepiej spytaj Jej, jak masz to wykonać, albo najlepiej niech Ci sama pokaże. Nie będziesz mógł się nazwać dobrym kochankiem, jeżeli nie będziesz potrafił doprowadzić swojej kobiety do orgazmu rękoma. Biorąc ją od tyłu, czy rżnąc w pupę, czy w jakiejkolwiek innej pozycji wykluczającej jednoczesne ocieranie się Jej łonem o Twoje łono, zawsze powinieneś objąć ją i dosięgnąć dłonią jej łechtaczki. Wiem, że to dość kłopotliwe, ale postaraj się. Należy się tutaj drobna uwaga: niech Twoje palce będą dobrze nawilżone. Nie ma nic gorszego (i boleśniejszego zarazem) od suchych palców mocno pocierających łechtaczkę.
To oczywiście nie wszystko, na co stać Twoje palce. Bardzo podniecającą technikę stanowi rozchylenie warg jedną ręką i wyprostowanym palcem wskazującym drugiej ręki szybkie pocieranie wyeksponowanej tak łechtaczki. Samą tą techniką doprowadzić można dziewczynę na szczyt. A dodając do tego jeszcze język wysyła się ją prosto do nieba.
Umieszczanie palca lub palców w pochwie także jest przecudne. Można wykonywać nimi ruchy posuwisto-zwrotne (najlepiej dwoma lub trzeba głęboko wepchniętymi palcami), albo po prostu gmerać nimi w środku. Niezwykle intensywnych doznań dostarcza umieszczenie dwóch palców w pochwie w taki sposób, aby opuszki dotykały przedniej ściany kanały pochwy, miej więcej na środku, i szybkie pocieranie tego miejsca. W połączeniu ze ssaniem łechtaczki stanowi technika owa prawie niezawodny sposób na kobietę. Doskonałym sposobem na rozpoczęcie ręcznego pobudzania jest wsunięcie palca lub dwóch do pochwy i objęcie dłonią wzgórka łonowego. Wsuwając i wysuwając palce wnętrzem dłoni masujesz całe jej łono. Palce potrafią również zdziałać cuda w ciasnych dupkach, ale to już inna historia...
STYMULACJA ANALNA
Wiadomości tu zawartych nie trzeba czytać. Jeżeli seks analny Cię nie kręci, nie podejmuj się go. Jeżeli będziesz to robić bez przekonania, to dziewczyna to wyczuje i gotowa jeszcze sobie pomyśleć, że nie podnieca Cię. Wcale nie będziesz kiepskim kochankiem, jeżeli nie będziesz współżyć analnie. Czystość jest bardzo ważna. (pamiętasz jeszcze prysznic?) Zbierz palcem trochę jej miłosnych soków z cipki natrzyj nimi okolice odbytu. (Jeżeli partnerka Twoja nie jest dostatecznie mokra, to posłuż się śliną). Jeżeli tylko to was bierze, to nie ma sprawy – możecie na tym poprzestać. Lecz wydaje mi się, że większość kobiet lubi poczuć w tyłku palec podczas seksu oralnego, albo zwykłego pieprzenia. Musisz być niezwykle ostrożny, czasem nawet będziesz musiał unieruchomić swój paluch. Spróbuj nim trochę poruszać: w przód, w tył, dookoła. Kiedy zacznie jęczeć, to wiesz, że jesteś na właściwej drodze.
To miłe doznanie poczuć rytmiczne skurcze zwieracza dookoła palca w trakcie orgazmu, zarówno dla Ciebie jak i dla Niej. Zastanawiasz się pewnie, jak by to odczuwało się penisem – cóż, musisz kiedyś sprawdzić. Stosunek analny to raczej nie temat tego wątku, powiem tylko, że jeżeli kobiecie nie spodoba się palec, to na pewno nie polubi penisa w tym miejscu.
A lizanie odbytu – czemu nie? Tylko nie myśl sobie, że MUSISZ to zrobić, aby zadowolić swą kochankę. Ale jeżeli sam pomysł Cię bierze, to w porządku. Wcale nie trzeba wciskać głęboko języka w odbyt, aby podrażnić miłośnie to miejsce.
Wódź językiem dookoła, z góry na dół, sam wiesz, o co chodzi...
Uwaga natury higienicznej: kiedy wyjmiesz już palec (albo penis) z jej cudnego tyłka, to nawet nie myśl o włożeniu go w jakikolwiek inny otworek. Nie ryzykuj niepotrzebnie kłopotliwych zakażeń.
MIESIĄCZKA
Nie spotkałam zbyt wielu kolegów, którym zupełnie nie przeszkadzałoby lizanie kobiety podczas okresu. Ale paru to lubi. Większość kobiet najbardziej rozochocona jest na kilka dni, a czasem nawet w trakcie menstruacji. Powinieneś więc wiedzieć, jak zadowolić krwawiącą białogłowę, albo penisem, albo rękoma, albo językiem. Jeżeli krew Ci nie przeszkadza, to naprzód. Zupełnie niczym to nie grozi. Możesz poprosić ją, aby założyła tampon. (Dobrze przecież wiesz, że nie musisz zbliżać się w ogóle do pochwy, aby doprowadzić kobietę na szczyt). Albo rozłóż kilka starych ręczników, wyłącz światło i jazda!
CU ZAMEN DO KUPY
Moim zdaniem najważniejsza jest różnorodność pieszczot. Kiedyś jakiś zawodnik nadesłał artykuł stanowiący mapę z wykreśloną trasą całowania i lizania (najpierw tu, potem tam, następnie siam...) Lepiej działać z zaskoczenia; raz agresywnie, niczym wygłodniały wilk; a czasem na kompletnego leniucha. Do zabawy możesz zatrudnić nawet swój nos, czy podbródek. Zaczynaj powoli, niech Twoja kochanka sama ustali tempo. Szorstkość i nieporadność to największe „psuje”. W miarę narastającego podniecenia skupiaj coraz większą uwagę na łechtaczce. Kiedy już trzy oddechy dzielą ją od orgazmu, to odsuwając od niej język i usta mordujesz ją niemiłosiernie. Jeżeli zależy Tobie na takich słodkich torturach, to w porządku, chciałem tylko, żebyś wiedział, co czynisz. Lecz zawsze należy być w miarę delikatnym wobec jej guziczka. Kąsanie i gryzienie jest cudowne w wielu miejscach, jednak tam znajduje się centrum czułości.
Jeżeli zaś chodzi o przedłużanie męczarni... To według mnie świetna zabawa. Doprowadź swą nałożnicę na skraj orgazmu i zaniechaj pieszczot! Nie jest to łatwe, jeżeli nie znasz dobrze jej reakcji. Niech Ci więc pomoże. Poproś ją, żeby chwyciła cię za głowę i powstrzymała na chwilę przed szczytem. Odsapnij trochę. Liźnij łechtaczkę lekko, podmuchaj na nią troszkę. Twoja pani wić się będzie i miotać niczym konająca. Popalcuj ją dogłębnie, wczuj się w jej słodkie umieranie, i w końcu zmiłuj się nad nią. Dokończ ją!
OOOOOOOOOOOOOOCHHHHHHHHH!!!!!! (czyli MAM ORGAZM!!!)
Dobra, zaraz cię udusi, tak mocno przycisnęła się do Twojej twarzy; wrzeszczy i rzuca się na łóżku jak opętana; czujesz jak pochwa kurczy się rytmicznie – jak długo jeszcze masz ją pieścić??? Odpowiedź jest prosta – aż poprosi Cię, byś przestał. Niektóre chcą lądować już po pięciu sekundach od startu, a inne fruwać będą z jednej orgazmicznej chmury na drugą. Wynurz głowę i nabierz powietrza, lecz pamiętaj, jej krzywa podniecenia nie opada tak gwałtownie, jak Twoja. Rozegraj to ostrożnie.
Ile razy należy dać jej orgazm? Niektóre dziewczyny są w pełni usatysfakcjonowane jednym. Wiele z nich pragnie powtórki, ale po chociaż pięciominutowej przerwie. Wiele dam jest na tyle przewrażliwionych bezpośrednio po orgazmie, że mogą nawet brutalnie oderwać od siebie Twoją głowę. Nie oznacza to oczywiście, że mają Ciebie dosyć, tylko że chcą chwilkę odsapnąć. Większość kobiet jest przecież z natury zdolna do przeżywania uniesień wielokrotnych, jednak w pewnych czasowych odstępach. Jedynie niewielki odsetek niewiast jest w stanie przeżywać niekończące się serie orgazmów, jeden z drugim. Wiem, że niełatwo jest stwierdzić, czy kochanka Twoja ma już dosyć, czy nie. Po prostu spytaj ją.
JEZUSKU SŁODKI ALE BOSKO TYLKO WCIĄŻ NIE MOGĘ DOJŚĆ
Zdarza się to czasem nam wszystkim – rozkojarzenie, zawstydzenie, niepokój – po prostu niemożność rozwinięcia skrzydeł. I cóż wtedy począć? Pytanie pierwsze:
czy ona sama potrafi się łatwo samodzielnie doprowadzić do orgazmu. Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”: to powinna trochę nad tym przysiąść. Są dwie książki poświęcone temu tematowi: For Yourself: The Fulfillment of Female Sexuality Lonnie Barbach, oraz Sex for One: The Joy of Selfloving Betty Dodson. Niech przeczyta, przestudiuje i przećwiczy! A jeżeli Twoja partnerka jest orgazmiczna, to zapytaj jej wprost: "To co mam zmienić?" Wiele kobiet woli nie krytykować swoich kochanków, ale jeżeli zada im się konkretne pytanie, to zaskoczą niejednego jasną i prostą odpowiedzią. Problem może być czysto mechaniczny: trochę bardziej w prawo, nie tak mocno, trochę mocniej i szybciej. Och... teraz dobrze! No, ale co kiedy wszystko przebiega jak z płatka, a ona wciąż nie może dojść. Są możliwe dwie przyczyny takiego stanu rzeczy: samoświadomość i/lub niska samoocena. Kobietom nie mogących znieść własnego widoku najlepiej stworzyć takie warunki, które odwróciłyby ich uwagę od samych siebie. Wymontuj lustro z sufitu. Przygaś światło, albo wyłącz je zupełnie. Zapuść jakąś muzę. Nalej jej odrobinę wina. (Odrobinę! Spijając ją wcale jej nie pomożesz!) Ułóż ją wygodnie na łóżku, podeprzyj poduchami. W takiej sytuacji lepiej nie sadzać jej sobie na twarzy, ani uciekać się do jakiś wymyślniejszych pozycji. Poświęć jej dużo czasu i bądź cierpliwy. Zapomnij o wszystkim, co pisałam o zadawaniu pytań w trakcie – zamknij po prostu oczy i zabierz się do niej. To może być trudne i wyczerpujące zadanie, ale za każdym następnym razem będzie Wam łatwiej. Jeżeli to nie pomoże, to spróbujcie wspólnej masturbacji. Stopniowo do Jej własnych pieszczot dodawaj swoje, najlepiej na chwilę przed orgazmem. Po jakimś czasie całkowicie przejmiesz pałeczkę.
Powyższe metody mogą sprawdzić się w przypadku kobiet czujących odrazę przed własnymi genitaliami. Muszę coś tutaj jeszcze dodać. Jestem wstrząśnięty faktem, jak wiele kobiet żywi wobec własnych cipek ambiwalentne uczucia. Nie kochają tej części siebie i nie wierzą, że Ty mógłbyś ją kochać. Owszem, pielęgnują ją, ale sprowadza się to do codziennego starannego prysznica. Nie oznacza to oczywiście gorączkowych zabiegów mających na celu pozbycie się tego ohydnego zapachu i smaku. Naturalny aromat i wydzieliny ciała zdrowej kobiety są piękne i zmysłowe. Chyba się ze mną zgodzicie (Jeżeli nie, to MUSISZ wyrobić sobie czym prędzej taki pogląd). Kiedy Twa dama nauczy się kochać swoją szparkę, nie będzie miała żadnych problemów z akceptacją Twojej ku niej miłości.
Podobne artykuły
Powiązane tematy
 |
Parę słów bym zmienił, na bardziej delikatne. A może jestem przewrażliwiony? |
 |
Proszę o podanie współrzędnych w tekście, w celu poprawienia bulwersujących słów. Dziękuję, masqar |
 |
Wiesławie może jesteś niedopieszczony, a nie przewrażliwiony, chociaż to drugie bywa skutkiem tego pierwszego:) |
 |
gratuluje , myślę, że wielu młodych i chętnych samorozwoju coś w tu znajdą i podwyższą standardy :f .... a to już naprawdę dużo! tylko, chętnie bym porozmawiał z autorem....he |
 |
Kazanie pierwsze. Na mineciarzy Jak on Jeremiasz wołam, jak Izajasz: Przecz, że się z chujem sterczącym przyczajasz, Przecz, że nie dając na głos jego pozór W picę nikczemną miast kuśki pchasz ozór. Przecz zaś, nie bacząc na moją przemowę, Przecz, że nie lepiej pieszcząc białogłowę W alkierzu, albo zacisznym ogródku Poderwawszy kieckę, kiepnąć ją po udku. Igrce pocieszne, przymuśne figury, Jak cap wal od tył, jak czajki rżnij z góry, Zawal pijawkę po jaja, aż stęknie I spłynie mokrość obficie, a pięknie. Wołam jak Jeremiasz, klnę się jak Izajasz, Przecz, że do lizania pizd się przyzwyczajasz. Wiedz, że minety ku obrazie Boga Wieprz nawet nie czyni w obmierzłym barłogu. Ręka boska pisze: "Mane tekel fares" I skarze francą języka twój kares. I czem po śmierci, przed niebieskim dworem, Ubłagasz Piotra: "Wpuść?" Toć bowiem prostem: Łacniej sto k...ów spierdolić ozorem, Niźli pół słowa wypowiedzieć chwostem! Więc in tenebras czartowie cię strącą, Od wszetecznego żeś nie stronił czynu: Iżeś był płonką, fructów nie rodzącą, Iżeś minetę czynił - sk...ysynu! Strofy przypisywane hr A. Fredro |
 |
Może nie bulwersujących, ale np. taki zwrot: "albo zwykłego pieprzenia" - jest takich parę pospolitych jeszcze wyrażeń. Artykuł świetny, edukujący. |
 |
Z wykopa admin go szybko zdjął, dziwne dlaczego. |
 |
bo (prawdopodobnie) nie ma pojecia o minetce:) |
 |
Dobre, dobre, dobre! Odważny tekst! Oby wszyscy mężczyźni umieli teorię zastosować w praktyce :-) to muszą się gdzieś tego nauczyć przecież i wypraktykować. Dlatego też tym bardziej doceniam odwagę autora za zamieszczenie tak doskonałego uświadamiającego i edukacyjnego :-) artykułu! Dziwię się jednak, tak jak pan Wiesław, dlaczego z wykopa go tak szybko zdjęto he! |
 |
Dobre dla mnie bombatak trzymaj pozdrawiam |
 |
O robieniu minetki można by dużo więcej, jako że pieszczoty nigdy dość. Kamasutra też poleca takie subtelne pieszczotki:) A że samce często nie wiedzą do czego Bozia dała im jęzorek i paluszki to już wina oczywista braku należytej edukacji seksualnej w szkole i w domu. Myślę, że ten artykuł pozwala nadrobić braki w tej materii. |
 |
Artykuł świetny i napewno przydatny. ale pozwolę sobie na ujęcie tematu w kilku słowach ;P Płód w poczatkowym okresie życia posiada Penis(u obojga płci a raczej jej braku) gdy płud się rozwija u męszczyzny penis się powiększa I tworzy się moszna w której są jądra. u kobiety "penis" nie rośnie i wytwarza się pochwa (wargi sromowe itd..) Unerwienie jest takie samo i przy łechtaczce i przy penisie rużnią się tylko wielkością(przez to i wrażliwością) Moszna i pochwa są równie unerwione. Tak strasznie bologicznie i surowo opisałem ale może trafi to do wyobraźni :P Jescze raz pozdrawiam artykuł super |
 |
Chciałabym dodać, że z tego dzyndzelka z którego wytwarza się penis, u płci przeciwnej wyrasta łechtaczka. Szczerze i osobiście to takie mam odczucia, że penis totaka wielka wyrośnięta clitoris. A może słyszeliście o chienach? Samice tego gatunku mają tzw "sztuczne penisy" w rzeczywistości będące wielkimi łechtaczkami:D Pozazdrościć bestiom hehe;p |
 |
chyba o tym mówiłem właśnie ;) Unerwienie jest takie samo i przy łechtaczce i przy penisie rużnią się tylko wielkością |
 |
a apropo hien to powiedzmy że skoro nażąd jak u samca to iunerwienie bardziej rozłożone. Tak że nie wiem czy pozazdrościć wkońcu mężczyżni mają słabszy orgazm ;P |
 |
Oh ale najgorsze jest to, jak niby facet zabiera się niby do robienia dobrze, a potem dmucha zimnym powietrzem...BRrrryy |
 |
bardzo dobra dokumętacja ...wiesz toz doświatczenia.....:) |
 |
Panie Sylewstrze... można prosić numer telefonu? ;-) Zainteresowanie tym tekstem świadczy o tym jak bardzo zainteresowani(e) jesteśmy tym tematem. Zatem ten artykuł - biorąc pod uwage jego treść... jest hm... obajwieniem! :-) dałabym wiećej punktów ale wytraciłam już dizsiaj. Punkty dla autora artykułu: 238
|
 |
Punkty dla autora artykułu: 5
|
 |
Cały tekst bardzo dobry, dokładnie opisuje czego kobiety potrzebują, można się na nim edukować! Co do mało delikatnych słów - no cóż do jadnych trafiają tylko takie do innych bardziej delikatne :) Myślę, że jednak da się przeczytać bez większego zgorszenia w końcu wszyscy te słowa znamy,... |
 |
Tekst super i dodaję do ulubionych, bo nie może zaginąć! Trzeba go przechowywać i uświadamiać potomnych! Tym bardziej, że minetkę uwielbiam, a mój kochaś potrafi ją robić po mistrzowsku :-) A jak wyciąga ze mnie paluszki i wącha i oblizuje... ech, to jestem nie tylko w siódmym niebie, ale w kosmosie całym, bo to tak cudowne uczucie że smakuję kochanemu mężczyźnie, że lubi moje soczki i że mnie lubi i kocha! Brawo Sylwester! Brawo! |
 |
Punkty dla autora artykułu: 500
|
 |
Łasuchom proponuje wkładac do pochwy batonik ,.Po wylizaniu całego, nie ma laski, co by nie odleciała |
 |
Mugol ! Najpierw loda potem batonik |
 |
Próbowałem z batonikiem , ale lepsza będzie nutella .Mozna nia posmarować sutki i doprawic loda |
 |
Swistak ! Z batonika zdejmuje sie pół sreberka i masz zabójczy gadżet do pieszczot współnego lizania.Ja dodaje do łasuchowania ajerkoniak wlewany do pępuszka . Mozna w nim i w dziurce maczac batonik .Mniam mniam ..... |
 |
Mugolu i Świstaku - a Wy zbereźniki chutliwe, a Wy niecnoty minetkowate, a Wy bezecniki... A fuj! Takie rzeczy, takie rzeczy... Na KOO-LAAA-NAAA mnie! Do kąta! Na groch albo i kamuszki drobne, na ostro potłuczone! I parę bizunków moczonych we wrzątku na plecy, niecnotliwe myśli kańczugami by Wam wytłuc. Ja wszystko rozumiem - młode to-to, to i zachciewa się figlów jakowychś, ale... ALE pod kołderką jedynie, pod kołderką! I bez światełka! I po "bożemu" mnie - nie inaczej! I ślipka oboje zamknąć, nie pozirać pożądliwie k'sobie. Ku skutecznej prokreacji jedynie działać. A batoniki dzieciskom oddać mnie, jak już porodzą się. NnnnO! |
 |
Panie Januszu ! Ma Pan święta rację , bo Mugol, może wywołać rewolucje seksualna, jeżeli feministki wyjda na ulice miast, domagając sie mniej lodów a wiecej batoników . |
 |
Panowie! Ja sobie przygotowuje "grunt" pod zmianę płci, bo teraz, to się nie opłaca. Musiałabym w nowej roli, robić loda takiemu. Piotrusiowi czy Anarchiuszowi. Panu Andrzejowi niech robi teściowa, co pewnikiem wykorzysta moment, gdy zgasi on swiatło. |
 |
Mugolu ! Nic mie zmieniaj, co najwyżej awatar na zdjęcie batonika . |
 |
moim zdaniem fajny artykuł :) bulwersujące słowa a gdzież tam o to właśnie kaman pozdrawiam zapraszam do mnie :) |
 |
Paulino ! a ja Ciebie do siebie na min/u/tkę ! |
 |
co to są te dwie ? Min/u/tki ! |
 |
Godziny, Swistak, godziny |
 |
Mugol ! Widze, że masz sposób na wabienie czytelniczek |
 |
Starożytni mędrcy polecali minetkę, co warto pamiętać, że nie jest to sposób tylko cywilizacji Zachodu. Wysoka kultura erotyczna jak Kamasutra czy Tantra polecają parom doskonałe pieszczotki od tysięcy lat. |
 |
Też uważam ,ze to sposób na mądrość .Po takim dobrym lizaniu ukochana kobieta nawet nie spojrzy na innego jurnego zalotnika z prymitywna techniką seksualna . |
 |
Swistak ! To znaczy , ze trochę tej mądrosci, przemieści się z języka na partnerke ? |
 |
To dobry sposób wysławiania sie na temat uczuć dla niesmiałych kochanków |
 |
Swistak ! Nutella jest super ! |
 |
Słyszałem jak panie sobie chwala komórki z wibracja . Jedna z nich żartowała, że jej kochaś musi dzwonić drugi raz a ona włącza wibrator i komórka stymuluje łechtaczke . |
 |
Co na to operator i kabaret Munio ? Świetny materiał na reklame ! |
 |
jakiś doktorek wszczepia elektrodę do kregosłupa i mozna wywołac orgazm pilotem |
 |
Tu na EIOBA nie rób mu reklamy bo kazdy to woli robić tradycyjnie |
 |
Bardzo rzeczowy i przydatny artykuł . Pozdrawiam :) |
 |
Panie Filipie ! Kobieta to nie jest rzecz , lecz przedmiot uwielbienia, a artykuł to nie instrukcja obsługi ! |
 |
Świstak ! Czemy peszysz potencjalnych dykutantów mogacych podzielic sie wrażeniami z alkowy ! |
 |
Mugol! Moze damy spokój , bo moje Kochanie zaczyna łysieć i ja tez |
 |
Rób to w czepku kapielowym raz w miesiacu pod prysznicem .Partnerka najlepiej żeby stała na rekach |
 |
Moja ma szlaban na minetkę bo mówi , ze po lodzie tyje ! |
 |
Mugol ! Napisz haiku o minetce ! Polisz lepiej poliż zamiast ćmic fajki ściągnij żonie barchany będziesz kochany |
 |
Hej Haiku sylab wyliż pięć siedem razy se possij mineta jak śledż Świstak moze być w śmietanie zwłaszcza jak Ci stanie |
 |
Robię minetkę Bo kocham swą kobietkę I jej podnietkę :-) |
 |
Min-niet-tam drutów okopów nie strzelaja snajperzy do Pań w rozkroku Rozchylasz wargi kwiatu waginy nektar pachnie rozkoszą miód i maliny |
 |
Smaczek Mam dziś ochotkę Smakować wargi słodkie Będę twym kotkiem Gdy krzyczysz.. Lubię o Piękna, Gdy pieszcze Cie językiem I konczysz krzykiem |
 |
Minetkowa Karuzela Kręci się w głowie Gdy myślę co ustami Ci dzisiaj zrobię |
 |
Obiecanka Dzisiaj wieczorem Będzie Ci minetkowo Masz moje słowo |
 |
Co lubisz Wiem, że to lubisz... Gdy Cie całuję - Ty się W rozkoszy gubisz |
 |
Wieczorne igraszki Będę z czułością Serca dziś kreślił - wiesz gdzie - Ust swych miękkością Minetkowe Tango Językiem swoim Będę dziś tańczył tango Na łonie Twoim |
 |
Kocham Cię też, ale... Mówisz, że kochasz? Poczekaj do wieczorka Na ruch jęzorka |
 |
Świstak, piłeczka u Ciebie. Słodkie waginy! Ileż w was jest uroku Gdyście w rozkroku! :-) |
 |
Haiku o impotencie gdyby nie lizał ssał cipke i połykał to by nie zmykał Haiku o lesbijkach co im zostanie z figli gdy znudzi się masturbowanie |
 |
H****a poezja, dosłownie;) |
 |
to nie ode mnie:) a Ty chyba nie zrozumiałeś aluzji |
 |
no tak, ale dobrze brzmi..;) |
 |
Ło nowe Haiku ssać ssać rozkosz brać nie żałować języka bo noc umyka Stare ale jare wyliz hrabinie służącej i kucharce to co ma w szparce |
 |
A mi się bardzo podobalo , dosłownie i realistycznie trafia a w szczególnosci jeżeli czytają to faceci a jak my kobiety wiemy trzeba do nich mówić prosto z mostu ,pozdrawiam autorke tekstu |
 |
świetny tekst, sam należę do osób lubiących się bawić we krwi :D najczęściej jest to jednak problem kobiety, która czuje się wtedy brudna i nieczysta. Co do osób których poruszają jakieś "ostre" stwierdzenia w tekscie - ludzie bez przesady słowo "cipka" nie jest czymś złym, a może być czymś zabawowym. BTW spijać pierwszą krew swojej pani to dopiero musi być frajda. (KAT anyone?) |
 |
Cipka kojarzy mi się żle i nic na to nie poradzę. |
 |
Artykuł dobry. Podoba mi się. Co do mocniejszych słów- nie przeszkadza mi to. Doskonale wszystko opisuje, może posłużyć jako materiał edukacyjny ;) |
 |
bardzo dobry tekst ale nie zgodziłbym się z pytaniem kobiety o to, jak lubi być stymulowana. wg mnie facet powinien dojść do tego drogą prób i błędów. osiągnięcie sukcesu nie tylko jemu sprawi przyjemność (w końcu każdy facet lubi wygrywać) ale też jej :) |
 |
Bardzo dobra lekcja dla niego i dla niej. |
 |
Bardzo dobry artykuł. Osobiscie,uwazam sex oralny za najbardziej zblizajacy w zwiazku dwojga ludzi .Uwielbiam dawac rozkosz partnerce w ten sposób.Przeczytałem ten artykuł dla ugruntowania wiedzy.Super |
 |
tak. różnorodność jest istotna |
 |
Alexander Fredro :) dał już dobrą lekcję :)) w XIII Księga "Pana Tadeusza" - Kochajmy się! Pan Tadeusz wszedł pierwszy, drżącymi rękami Drzwi za sobą zamyka, o! Nareszcie sami. Ach! Zosiu, ach Zosieńko, jak mi niewygodnie Popatrz, jak mi odtaje, spójrz na moje spodnie. Zosia łzy rzewne roni i za pierś się chwyta, Że to była dzieweczka z chłopcem nie obyta, Nie wiedziała zaiste, czy ma się całować Ze swym mężem, czy płakać, czy pod ziemię schować. Stoi tedy i milczy, Tadeusz pomału Jął się przygotowywać do ceremoniał Od chwili, gdy ich ślubna przywiozła kareta, Tadeusz miał myśl jedną - myśl ta to mineta. (Sztuka wówczas na Litwie nikomu nie znana, Dziś już rozpowszechniona, ale śle widziana Przez strzegące cór swoich sędziwe matrony I księży, którzy nieraz gromią ją z ambony). ................ ................Jeśli wiesz, co to znaczy... Lecz Zosiu kochana Zanim się zabawimy, zaczekaj do rana. A gdy tak do niej mówił oczęta przymknęła I tuląc się do męża cichutko zasnęła. I śniła o niezmiernych rozkoszach zamęścia, Których zazna przez lata małżeńskiego szczęścia. :)))))))))) |
 |
ciekawy to mało powiedziane, obecnie mój ulubiony |
Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
|
 Proszę czekać...
|
|
Autor
Artykuł
Ulubiony: 47 razy
Czytający on-line: 4
Licencja:
Wszelkie prawa zastrzeżone
Dodatkowe informacje
Grupy
O artykule w internecie
Odwiedza nas 1.200.000 osób miesięcznie!
|