Login lub e-mail Hasło   

Moje Erotyczne Igraszki z Mohanem

Pragnę się z wami podzielić mymi erotycznymi doświadczeniami i sztuką miłowania. Mam nadzieję, że też się kochacie i że się lubicie z waszymi partnerami w związku intymnym :-)
Wyświetlenia: 30.211 Utworzony: 18/02/2008

 NASZE SPOTKANIE

Kiedy po raz kolejny ujrzałam Mohana, a było to w latach 80-tych, gdzieś pod Kielcami, na warsztatach ezoterycznych gdzie miał swoje wykłady, moje serce od razu poczuło, że jest to mężczyzna, którego pragnę, z którym pragnę połączyć się i przeżyć z nim wiele upojnych dni i nocy! Kochałam i pragnęłam go od lat, znając już wcześniej z Olsztyna i ja też nie byłam mu obojętna, ale teraz od pierwszej chwili poczułam, że chcę kochać się z nim fizycznie i że nareszcie spotkałam mężczyznę, który da mi to, czego pragnę – rozkosz miłowania i radosne spełnienie! Nasz pierwszy spacer w parku był pełen romantyzmu i swoistego rodzaju mistyki wspólnego ze sobą obcowania. Lubiliśmy chodzić trzymając się za ręce, a kiedy Mohan pierwszy raz mnie pocałował, a była to pełnia księżyca, a noc taka cudna usłana tysiącami migających gwiazd, że nigdy tego nie zapomnę, tak cudowne było to przeżycie. I nie myliłam się ani trochę w odczuciach, że jest to mężczyzna którego pragnę już na całe życie, kiedy poczułam jego język w mych ustach. Dreszcze rozkoszy wstrząsały moje ciało od samych tylko pocałunków, kiedy delikatnie językiem dotykał mych ust, a potem zębów i mego języka. A kiedy nasze języki się spotkały, to przeżyłam mój pierwszy orgazm w życiu od samych tylko pocałunków tego wspaniałego i romantycznego kochanka, na którego całe życie czekałam!

tantraMohan delikatnie dotykał ustami moich warg, spijając z nich nektar słodyczy, a kiedy wsunął mi język do mych ust, to aż jęczałam z rozkoszy i pragnienia, żeby wszedł we mnie natychmiast, jak najszybciej. Sztuka kochania - kamasutra, nie była mu obca i dlatego nie spieszył się z tym wcale, a swoimi pieszczotami języka doprowadzał mnie do szaleństwa. Najpierw językiem dotykał delikatnie mych warg, zębów, potem mego języka delikatnie tak, aż oboje poczuliśmy upojną, nieziemską rozkosz naszych pocałunków i pieszczot, jakiej oboje nie doświadczyliśmy jeszcze nigdy w naszym życiu. I kiedy doświadczaliśmy zespolonych z sobą języków ssąc je sobie wzajemnie i rozkosznie liżąc się i delikatnie podgryzając  nasze wargi i języki - przeżywaliśmy oboje orgazm jakiego nam od samych tylko  wspólnych erotycznych pieszczot było dane doświadczać! Lubiliśmy tak ssać siebie wzajemnie, a rozkoszne usta Mohana scałowywały ze mnie miłosną słodycz, a język mego kochanka nie przestawał mnie lizać i kiedy Mohan całował mą twarz, szyję, piersi potem, to z rozkoszy omdlewałam w jego ramionach tracąc zmysły z miłosnego uniesienia. Tak delikatnie mnie pieścił i całował liżąc me sutki, aż zamknęłam oczy i nagle poczułam delikatne ugryzienie i kiedy mą pierś wziął do buzi i począł delikatnie ssać to z rozkoszy jęcząc zaczęłam poruszać delikatnie udami, aż z mej perełki spłynęły miłosne soczki. Łono całe rozgrzane falowało rozkoszą i doświadczałam miłości i pieszczot mego wspaniałego kochanka. Pragnęłam go całą sobą, duszą, sercem i ciałem!

Nie spotkałam w mym życiu lepszego kochanka niż Mohan, myślałam sobie jęcząc i wijąc się z rozkoszy, kiedy to pieszcząc mnie ssał moje piersi, raz jedną, raz drugą i delikatnie kąsając me sutki dawał mi przeżywać niewypowiedzianą rozkosz i słodycz spełnienia. A kiedy lizał mnie językiem, naokoło sutek, to dreszcze rozkoszy przeszywały mnie falami, taka była niewysłowiona, a i Mohan doświadczał niewysłowionego szczęścia, co było czuć w jego dotyku, spojrzeniu i pieszczocie! Namiętne słowa miłości i miłosne wyznania szeptane mi do uszka dodawały uroku tej scenerii aktu miłości dwojga przeznaczonych na zawsze dla siebie kochanków. Delikatnie mnie dotykając, liżąc i pieszcząc me ciało Mohan zbliżał się powoli do miejsca, które go najbardziej pragnęło. Nie mogłam się doczekać kiedy jego palce dotkną mej perełki i kiedy wreszcie to nastąpiło, to mym ciałem wstrząsnął dreszcz namiętności tak, że znowu spłynęłam sokami miłości czując delikatną i namiętną pieszczotę Mohana. Ach, jak Mohan potrafi kochać i pieścić kobietę! Całując jednocześnie me usta, szyję i piersi delikatnie paluszkami pieścił mą perełkę tak, że chciałam go jeszcze i jeszcze i żeby tak już na zawsze pozostał ze mną w pieszczocie, która nigdy się nie kończy! Mohan dotykał języczkiem każdego zakamarka mego ciała, a jego zręczne paluszki odszukały w mej yoni ten najczulszy punkt, dający nieziemską rozkosz kobiecie, kiedy się go dotyka, pieści, całuje. Wkładając swój palec – dotykał tego punktu rozkoszy, aby pokazać, jak bardzo mnie kocha i pragnie mego szczęścia i spełnienia. Poznawaliśmy więc mapę naszych ciał, aby móc sobie sprawiać sobie i dawać wzajemnie jak najwięcej tej cudnej erotycznej rozkoszy.

Pieszczoty Mohana, czułe i namiętne, przygotowywały mnie na przyjęcie jego berła, które w międzyczasie głaskałam dłońmi delikatnie i czule i wijąc się z rozkoszy poczęłam lizać berło mego kochanka języczkiem tak bardzo delikatnie, że krople miłości wypłynęły z niego, a my ciągle jeszcze siebie spragnieni nie mieliśmy dosyć tych oralnych pieszczot w których się rozsmakowaliśmy aż do zatracenia zmysłów, aż do zespolenia się w jedności! Ach jak berło mego kochanka urosło w mych ustach, jak wspaniale emanowało swoją mocą, że już nie mogłam się doczekać kiedy wejdzie we mnie i zdobędzie mnie jednocząc się ze mną w miłosnym akcie! Soczki miłości spływały ze mnie coraz obficiej czekając z utęsknieniem kiedy się połączymy, ale mój wspaniały kochanek wcale się nie śpieszył. Najpierw mnie pieścił, całował, dotykał, aby na koniec delikatnie wsunąć swe berło we mnie tak, że nie było w mym życiu większej rozkoszy jak to właśnie doświadczenie. Kiedy tylko poczułam w sobie mego ukochanego to rozpoczęliśmy miłosny taniec w którym oboje przeżyliśmy najpiękniejszego w życiu spełnienia! Jęcząc z rozkoszy oboje zanurzyliśmy się w ekstazie, w połączeniu miłosnym i mocno przywarliśmy do siebie całując rozkosznie usta i ssąc wzajemnie sobie języki.

Rozkosznie i miło jest być w ramionach Mohana. Nasza znajomość rozwijała się więc i tak sobie razem jeździliśmy po Polsce w oczekiwaniu na piękne randki i spotkania o których nikt nie wiedział, bo i po co mówić o tym co się przeżywa i co się innym nie zdarza? Rozwijała się nasza znajomość i nigdy nie zapomnę tych wspaniałych spacerów na wałach w Toruniu, kiedy gapiliśmy się w płynącą rzekę i trzymając się za ręce przemierzaliśmy kilometrowe szlaki. Kiedy dopadało nas zmęczenie, to siadając sobie pod krzaczkami, nad brzegiem Wisły i patrząc na płynącą rzekę odpoczywaliśmy trochę pieszcząc się wzajemnie na łonie natury. Słoneczko nam przygrzewało i nikogo wokół nie ujrzawszy całowaliśmy się słodko i namiętnie. Mohan wie jak sprawić przyjemność kobiecie i jak ją pieścić i w jego dłoniach kobieta staje się kobietą w pełnym tego słowa znaczeniu. Dlatego nasze spotkania były takie upragnione i wyczekiwane przez nas oboje i tak pięknie kochaliśmy się wzajemnie pragnąc się całym sercem. I kiedy tak siedząc pod krzaczkami na trawie pełnej kwiatów Mohan mnie czule pieścił rozpinając moją bluzkę i językiem lizał me piersi, to znów poczułam, że jestem w niebie i oddawałam mu się całkowicie i namiętnie. Położyliśmy się na trawie, przylgnął do mnie całym ciałem, a ja odpinając mu spodnie, wyjęłam jego berło i bawiłam się nim czule, aż urosło w mych dłoniach i wtedy mogłam wspiąć się na mego kochanka i włożyć je sobie w mą perełkę, która na niego czekała! Kiedy ochłonęliśmy po tym wspaniałym akcie miłosnego uniesienia wśród kwiatów i natury, leżeliśmy długo jeszcze obok siebie gapiąc się w rozświetlone słońcem niebo i doświadczając tego pięknego misterium natury jednocząc się z nią.

tantraDoświadczanie erotycznej bliskości, natury, nieba i słońca spowodowało iż znowu siebie zapragnęliśmy i rozpoczęliśmy wzajemnie pieścić się i dotykać delikatnie w intymne miejsca. I kiedy w nas namiętność wzrastała, to coraz mocniej i mocniej pragnęliśmy się pieścić nie zważając już na przechodzących brzegiem rzeki ludzi. Pochłonęła nas całkowicie miłosna gra i rozkoszna zabawa sobą wzajemnie. Całował Mohan moje usta, szyję, aż poczułam że piersi go pragną tak bardzo i gdy dotknął mej piersi językiem znów jęczałam z rozkoszy a mój kochanek ssał me piersi czule wysysając rozkosz miłości, którą mnie potem obdarzał! Całując mój brzuch, łono, uda oraz włoski otaczające perełkę Mohan delikatnie dotknął języczkiem perełki, z której natychmiast spłynęła amryta – boski nektar miłości! I kiedy robił mi minetkę liżąc słodko mą perełkę najpierw delikatnie, powoli, aż językiem rozchylał me wargi i dotykając paluszkami włosków yoni i rozgarniając je tak, aby mógł dostrzec piękno perełki włożył w nią swój języczek. Oh, jaka rozkosz tak czuć się kochaną, kiedy ukochany liże perełkę namiętnie wysysając z niej wszystkie rozkoszne soczki namiętności! Patrzył więc Mohan na moją różyczkę doświadczając jej w całym jej pięknie i lizał języczkiem coraz głębiej go wsadzając i na boki tak, że czułam jak mnie sobą i swoją miłością całkowicie wypełnia! Lizał mi perełkę robiąc mi najwspanialszą w życiu minetkę i spijał ze mnie soczki wszystkie rozkosznie, a ja jęczałam z tej rozkoszy i tego szczęścia doświadczania jego miłości. I kiedy mi nagle włożył głęboko swój języczek, tak, aż dotknął głębi mej perły, to dreszcze rozkosznej ekstazy wstrząsnęły mym ciałem.

Język Mohana dotykał każdego miejsca w mej perełce delikatnie i coraz mocniej potem tak, że błagałam go, aby wszedł we mnie swym berłem, które urosło i prężyło się w oczekiwaniu na tę chwilę kiedy mnie posiądzie, ale on się nie spieszył wcale, gdyż doskonale wiedział czego potrzebuję i co da mi najwyższą rozkosz! Powtarzaliśmy wzajemne pieszczoty i nie spieszyło się nam wcale by skończyć się pieścić, bo oboje nie mieliśmy nigdy siebie dosyć! Pragnęliśmy się jeszcze i jeszcze i im bardziej ze sobą byliśmy blisko, tym bardziej chcieliśmy się pieścić i w każdym miejscu i w każdym czasie! Nagle poczułam, że berło ukochanego dotyka mej perełki i tak wszedł we mnie jednym ruchem, jednym pchnięciem i oboje doznaliśmy spełnienia zespalając się w jedno i dotykając piersiami i ssąc sobie wzajemnie języki. I tak trwaliśmy poruszając się miłośnie w sobie, jęcząc z rozkoszy – oddawaliśmy się sobie wzajemnie, do końca! Uściskom miłosnym i jękom rozkoszy nie było końca, a także nie dość nam było wspólnych chwil i pieszczot wzajemnych. Cała natura nam sprzyjała i wszędzie gdzie byliśmy oddawaliśmy się sobie z rozkoszą. Ruchy Mohana, jego pieszczoty, pocałunki, ssanie mego języka, piersi, łona, były tak przepełnione miłosną ekstazą i rozkoszą, że kiedy osiągnęliśmy kulminację – poczuliśmy oboje, że wznosimy się duszami, sercami i ciałami do Nieba przeżywając anielską rozkosz cudownej erotycznej miłości.

Jakie cudowne jest berło Mohana, które tyle rozkoszy mi daje, które rośnie w mych ustach je pieszczących i kiedy dotykam jego czubeczka językiem – soczki miłości spływają z niego obficie. A jaki cudowny i figlarny jest język Mohana, którym tak mnie liże i pieści i który mogę ssać do woli kiedy tylko zapragnę i którym tak cudownie liże moją perełkę! Na samo tylko wspomnienie jak mnie Mohan pieści i całuje robiąc mi minetę odczuwam rozkosz i pragnę go jeszcze i jeszcze! Nie ma miejsca na mym ciele którego by Mohan nie wykochał, cała jestem wypieszczona, wylizana i wykochana przez mego kochasia, który ma zawsze siły do tego, abyśmy przeżywali rozkosz każdej nocy wiele razy, aby dać mi to, co dla mnie jest najlepsze i najpiękniejsze. Mimo iż w mym życiu było wielu mężczyzn, to żaden mnie tak nie pieścił i nie dopieszczał jak Mohan, z którym byłam jednością w każdej sekundzie naszych miłosnych uniesień. I mimo iż lubiłam miłość oralną, to żaden z partnerów nie robił mi tak dobrej minety!

Pamiętam wszystkie cudowne pocałunki i pieszczoty Mohana, lizanie tak rozkoszne, że aż dreszcze rozkoszy mną wstrząsają gdy o tym pomyślę. Nigdy już nie spotkam mężczyzny, który by tak do mnie pasował i potrafił dogodzić mi w łóżku. Nieraz jeszcze wspominam upojne noce miłości spędzone nad morzem i w górach w Tatrach i Beskidach, których szczyty zdobywaliśmy! Mam nadzieję, że niedługo skończy się nasza rozłąka i przyjedzie mi jeszcze przeżyć z nim wiele radosnych chwil rozkoszy! Poznał mapę mego ciała i doskonale wie, jak mi sprawić rozkosz i jak dać mi to, co jest dla mnie najlepsze! Poznał to, co lubię i co sprawia mi przyjemność tak jak ja wiem, że Mohan lubi miłość oralną jak pieszczę go ssąc jego berło i liżąc jego uda. Tęsknię do chwil, kiedy to  brałam jego berło do ust i ssałam je namiętnie, a ono rosło w ustach moich i mocno i potężnie dając mi potem tyle rozkoszy i radości z przeżywanej miłosnej i słodkiej ekstazy.

Często wspominam wspólne chwile na nadmorskiej plaży na Helu, kiedy to opalając się – rozkoszowaliśmy się wzajemnym widokiem naszych prawie nagich ciał. Nigdy nie zapomnę, jak pewnego letniego dnia na plaży przeżyliśmy rozkosz i ekstazę pddwójnego orgazmu kąpiąc się w promieniach słonecznych. Kiedy opalaliśmy się leżąc na piasku i odpoczywając po długim spacerze, ciesząc się spływającymi na nas promieniami słońca, ręce nasze połączyły się we wzajemnym dotyku i delikatnie się nimi bawiliśmy, aby poczuć rozkosz i przyciąganie aż berło Mohana pokazało, że bardzo mnie pragnie. Rozkosznie więc wstałam, cała mokra od soczków miłości i siadając delikatnie na mym kochanku okrakiem, ujęłam jego berło i biorąc w dłonie i odchylając tylko trochę i tak skąpe własne majteczki – jednym ruchem wsunęłam je w siebie aż Mohan krzyknął z rozkoszy! Moja perełka była taka mokra od soczków i pragnienia iż nie sprawiło nam to wcale bólu, a jeno dało pełnię doznań orgazmicznej miłosnej ekstazy i rozkoszy. Rozpoczęłam więc miłosny taniec ujeżdżając mego kochanka, czując jego berło w sobie i zaciskając mięśnie ud, ściskałam jego penisa tak, aż słodki ból rozkoszy przeszył nas oboje i doświadczyliśmy pełnego zjednoczenia i niewysłowionej wprost ekstazy jęcząc z miłości w doświadczaniu tego kosmicznego zaiste orgazmu!

Wspólne chwile z Mohanem były dla mnie największą w życiu radością i dawały mi pełnię szczęścia i wiele, wiele radości. Często go wspominam i mam nadzieję, że niedługo spotkam znowu w Olsztynie, mieście, gdzie zaczęła się nasza miłość. Bardzo tęsknię za jego pieszczotą, miłością, języczkiem tak czule mnie liżącym w rozkosznej minecie i pieszczącymi mnie dłońmi, które penetrowały wiele razy moją perełkę, głaskały moje piersi i które tak umiejętnie wsuwały berło do mej perły! Mohan to najlepszy kochanek jakiego znam i pewnie już lepszego od niego nie spotkam.

Polecam:

http://www.eioba.pl/a85974/moich_erotycznych_igraszek_z_mohanem_ciag_dalszy

Kamakszi


Poleć artykuł:  Ustaw jako status na GGWrzuć na Wykop.plWrzuć na twitter.comOpublikuj na Facebook
Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają. - zdrada.zlotemysli.pl
Poznaj porady doświadczonego mężczyzny na temat tego, co się podoba kobietom, wraz z ich komentarzem odnośnie prezentowanych technik. - sagio.zlotemysli.pl
Kto jeszcze chce wprowadzić swoje życie seksualne na szczyty rozkoszy? - zabawy-dla-doroslych.zlotemysli.pl
REKLAMA

Podobne artykuły





  counter,  18/02/2008

:-) Takiej odrobiny słodyczy tu brakowało na eiobie :-) Dzięki za romantyczny tekst :-) Pozdrawiam

Wyborne, smakowite...

Kurde, ale artykuł! Ach, jakie namiętności! Kobieto, jak spotkałaś takiego kochanka, to go kochaj i dbaj o niego! Bo to skarb! Pozdrawiam :-)

  racjonalista  (www),  21/03/2008

No tak. Teraz znów spać nie będę mógł.

  kamakszi,  29/08/2008

Oj dbam, dbam, zapewniam ciebie :-) Ale cóż, przed zazdrością czasem nie idzie się uchronić! Pozdrawiam serdecznie i dzięki za wsparcie.

  jajeczko,  21/03/2008

kurde muszę to wydrukować i dać mojej kobiecie do przeczytania, może wreszcie to zadziała :)

Hehehe toż to prawdziwy instruktaż! Wystarczy czytać i próbować! A jakie doznania! Czekam na jeszcze:-)

Jajeczko, jak jestes taki dretwy,ze nie potrafisz swojej kobiety podjarac to zaden artykul Ci nie pomoze.

  jajeczko,  26/03/2008

pomoże, pomoże bo widzisz człowiek całe życie się uczy, a tak nawiasem jakiś prorok cy cóś :)

  counter,  26/03/2008

Przynajmniej Jajeczko ma kobiete i z kim doksztalcac swoje zycie seksualne. Tez powinienes jakas znalezc, bo zakres pieszczot zazywanych przez Ciebie i Twoja stala partnerke Zosie Raczkowska juz sie ewidentnie dawno wyczerpal i stad ta Twoja spietrzona frustracja. No przykre.

  racjonalista  (www),  26/03/2008

Aleś niewyżyty mocher. Odwal się od "jajeczka" Już przecie po świętach.

Masz rację jajeczko! Trzeba się uczyć i poduczać a jeno takie zakompleksione typy jak mocher niczego się nigdy nie nauczą i umieć nie będą! Hehehe za to tylko ujadają jak te kundelki hałaśliwie.

@Kamakszi! Może by tak następne odcinki tych powiastek dobrych dla marzycieli do poduszki? Takie tematy chyba się autorom najlepiej czytają:)

  kamakszi,  29/08/2008

No to specjalnie na zamówienie następny odcinek Erotycznych Igraszek podsyłam :-)

Super Ciapak... Daje wszystkim.

  kamakszi,  29/08/2008

Ach, żebyś ty chociaż raz potrafił tak dać :-)

Zauważyłem, że arty o seksie co by w nich napisać i tak się zwykle dobrze czytają:)

  kamakszi,  01/09/2008

A pewnie wolnego :-) trzeba zaspakajać, bo to grzech umrzeć niezaspokojonym i niespełnionym w życiu. Jakaż to męka dla tych, którzy nie chcą iść drogą własnego serca, a tylko ciągle myślą "co ludzie powiedzą" :-)

  jajeczko,  02/09/2008

słyszałem że jednym z lepszych jest muchomor ten czerwony w białe kropki, tylko że ma też inne toksyny, to też najlepszym naturalnym filtrem by odseparować inne toksyny od psychotropa jest renifer :D

  kamakszi,  02/09/2008

Jasna sprawa :-) Ja tam wiem, że się nie lękasz :-) A i dobrze pogwarzyć z Tobą :-)

  jajeczko,  02/09/2008

mięsko ? nie wiem, ale płyny tak :D

  kamakszi,  06/09/2008

I tak to się igraszki miłosne kończą - żarciem:-)
I czy nie ma prawdy w stwierdzeniu, że przez żołądek do serca mężczyzny?

No pewnie że tak działa! Przez żołądek do serca. Hehehe a wy zamiast przeżywać miłosne rozkosze, to wytruć chcecie grzybkami wszystkie renifery hehehe :-)

  anja,  31/01/2009

Swietnie "namalowany" artykul. Osobiscie jestem ZA pisaniem tego typu "opowiesci". Pamietam jak sama napisalalm erotyczne opowiadanie, ktorego bohaterami bylam ja i moj mezczyzna i podeslalam mu mailem do pracy....nie wysiedzial tam dlugo :) Pozdrawiam

  kamakszi,  14/03/2009

Dzięki Ania :-) Też pozdrawiam :-)))

Tekst chyba pisane pod publiczkę młodych spaczonych zboków którzy będą się przy tym powiedzmy to wprost "trzepać" ...
ale gratuluje odwagi....

O ja cie, @Michaangello, ale koments hehe. Ale lepiej niech się zbok przetrzepie, niż miałby inne kobiety atakować.

A ja się uśmiałam szczególnie tą perełką, właśnie piesio mojej cioci wabił się perełka, taki fajny rudzielec.
Nie wiem skąd kamakszi wzięłaś te określenia, ale berło to ma ponad metr długości no chyba że twój kochaś miał takiego, może by do ksiegi rekordów guinnessa to zgłosić pomyśl?
Piszesz."włożył głęboko swój języczek", napisałaś to w taki sposób, że odrazu w myśli ukazał mi się jęzor krowi hehe.
Ale miałaś jazdę no no, dawno czegoś takiego nie czytałam hehe.

Michaangello pewnie ma trochę racji, bo w kółko to samo wyjął- włożył, wyjął - włożył, nie uważasz, że to nudne? Poczytaj pamiętniki Fanny Hill to dopiero jest tekściarski rarytas.

Sprowokowałaś mnie koralina. Powiem grzecznie, że ten art nie nadaje się do trywializowania jak to ma miejsce u plaszczaków, którzy albo sprowadząją swoje przeżycia seksualne do wulgarności albo nie są otwarci na przeżywanie pełni doznań seksualnych z poczucia grzeszności, wstydliwości tej sfery życia, która od sił nieczystych pochodzi. Takie,, perełki" są głęboko w podświadomość wpisane od pokoleń. Nie widać, nie słychać a pracują, pracują i nam życie erotyczne psują i rujnują.

Sugerujesz, że henhen prapraprababcia kamakszi miała perełkę wpisaną i w kamakszi perełka odżyła?... no nieźle to kamakszi może te perły na straganie sprzedawać bo teraz są w cenie w zależności od wielkości i koloru.

Koralina za dowcip - 44 punkty.

Punkty dla autora artykułu: 8

Nie przejmuj się @szmaragdzik, ten kto miłości nie zaznał - zawsze będzie ją trywializował! Pozdrawiam:-)

  kamakszi,  09/10/2009

Ale dyskusja rozgorzała :-) Widać głód miłości i niespełnienie prowokuje innych do wyśmiewania się z tego pięknego uczucia. Ale to tak bywa. Nie wie co to miłość, nie czyta Kamasutry, a się wymądrza... eh...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
REKLAMY GOOGLE
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy O artykule w internecie



O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Statystyki
Użytkownicy online: 268
Zarejestrowani: 20.412
Komentarze: 59.692
Artykuły: 11.098
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska