|
|
|
|
|
|
|
|
Aleksander Sowa
Nieważne kto historię opowiada ale o czym opowiada ta historia...
---
Jedynym warunkiem przedruku moich artykułów jest nie zmienianie treści. Na na stonach WWW także dodanie aktywnego hiperłącza do strony www.wydawca.net.
Aleksander Sowa: "Napisałem ten artykuł, bo drażniło mnie jako początkującego autora na EIOBA towarzystwo, które nie zostawiało na mnie suchej nitki, zarzucając mi, że linkowałem swoje artykuły. Wszyscy robili i robią to samo, ale tylko w moich artykułach widzieli reklamę. W swoich nie. --- Mam nadzieję, że napiszę jeszcze niejeden artykuł, który się czytelnikom spodoba i niejeden po którym się wściekną. Trochę mnie zawstydzasz. Rumunie się i nie wiem co odpowiedzieć. Napisze więc tylko : dziękuję. " do artykułu Towarzystwo Wzajemnej Adoracji EIOBA. (27/12/2008) Aleksander Sowa: "Doda, coś z tym IQ chyba kombinuje. A tekst na pewno nie jest ani o niej, ani o jej (rzekomej czy prawdziwej) wybitnej inteligencji" do artykułu Czerwona Sukienka. (27/12/2008) Aleksander Sowa: "Genialny to jest O. Dyrektor, bo potrafił omamić aż tak wielu. Ja jestem tylko skromnym grafomanem. Dzięki za pozdrowienia." do artykułu Czerwona Sukienka. (27/12/2008) Aleksander Sowa: "Hm.. Cieszę się, że ten fragment Ci się spodobał. Myślę, że dotknęłaś tu bardzo ważnej kwestii i niezwykle trafnie to określiłaś. Pełnie człowieczeństwa możemy osiągnąć tylko u boku kogoś, kogo kochamy i potrzebujemy. A świat jest taki, jakim go postrzegamy - cieszę się zatem, że patrzymy na niego w podobny sposób. Dokonujemy nieustannych wyborów, albo los wybiera za nas. Tak czy inaczej, dzięki temu możemy obcować z innymi ludzi. Bo zawsze jest gdzieś ktoś, kto będzie w naszych oczach piękny duchowo. --- Jeśli chodzi o zdjęcie na okładce, to – wiem o tym dopiero teraz – twarz bohaterki mojej książki jest bardzo podobna do Ciebie. " do artykułu Dziewczyna we włosach której śpi światło. (17/12/2008) Aleksander Sowa: "Uważam, że powiliśmy pracować nad własną konstrukcją. Polski samolot pewnością mógłby spełniać stawiane mu zadania tak samo jak importowany. Nie wierzę, że nie ma u nas ludzi, którzy mogliby się tym zając, bo na pewno ich jest wielu. Dla przykładu, chyba najlepszy na świecie motoszybowiec (Stemme), robią Polacy, ale oficjalnie jest „Made in Germany”. -- A artykuł, bardzo interesujący. Potrzebny. " do artykułu Mity i nieprawdziwe informacje o polskich F-16. (09/12/2008)
|
Akcje
Informacje podstawowe
Login: aleksander_sowa
Email:
Ranga: 
Ost. logowanie: 23 godz. temu
Zarejestrowano: 09/02/2008
Statystyki
| Punkty: |
378.780 |
| Wyświetlenia artykułów: |
300.798 |
| Obserwujący użytkownicy: |
20 |
| Odwiedziny profilu: |
4.622 |
| Przeczytane artykuły: |
753 |
| Ocenione artykuły: |
282 |
| Komentarze: |
179 |
|
|
© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska
|