Login lub e-mail Hasło   

Temat: Co wolno, a czego nie?


blingbling
02/03/2008 |

Witam, jesteśmy na eioba nowi - chcielibyśmy publikować niektóre teksty z naszego portalu dla mężczyzn - www.bling-bling.pl.

Chcielibyśmy się dowiedzieć dokładnie jak wolno nam w ramach publikowanych tekstów promować naszą stronę? Jakie panują zasady na eioba tego dotyczące?

Pytam się bo dostaliśmy ostatnio maila od administracji z wskazaniem modyfikacji. Bardzo fajnie że dostaliśmy taką informacje. Zależalo by nam jednak na zbiorczych wytycznych na co możemy sobie pozwolić a na co nie. Bylibyśmy w stanie ocenić czy promocja naszego serwisu dzięki publikowaniu tekstó tutaj będzie dla nas skteczna.

Dzięki z góry za odpowiedź,
www.bling-bling.pl

Administracja
02/03/2008 |

Witam. Dziękujemy za kontakt w tym miejscu. Być może z tej dyskusji skorzystają inne osoby zainteresowane publikacją tekstów.

Niedługo zamierzamy opracować wytyczne odnośnie tego, co uznajemy za SPAM, a czego nie. Mamy zamiar także udostępnić narzędzia dla użytkowników, które uskuteczniłyby walkę z treściami reklamowymi w serwisie.

Na obecną chwilę możemy zaoferować następujące wskazówki dotyczące publikacji artykułów z Państwa serwisu:

* mogą Państwo dodać odnośnik do oryginalnej publikacji w Państwa serwisie

* w stopce artykułu mogą znajdować się dwa-trzy zdania o serwisie i link do niego, napisane jednak normalną czcionką (a nie np. kolorem czerwonym)

* w treści artykułu nie są dozwolone graficzne elementy reklamowe. Logo serwisu mogą Państwo umieścić jako zdjęcie w "Twoje konto" -> "Edytuj profil"

* oczywiście artykuł musi zawierać ciekawą treść. Krótkie notatki, które zawierają wiele odnośników traktujemy jako SPAM.

Mamy nadzieję, że rozumieją Państwo nasze intencje: zależy nam przede wszystkim na komforcie naszych czytelników.

Dzięki przestrzeganiu powyższych zaleceń witryny takie jak Wasza mogą zyskać zainteresowanych Internautów, natomiast nasi użytkownicy mają okazję zapoznać się z ciekawymi treściami.

Ostatnio edytowano: 02/03/2008
racjonalista
03/03/2008 |

Mam nadzieję? Że również uwzględnicie podawane linki do stron znajdujące się w komentarzach.

Krzysztof Gregorczyk
07/03/2008 |

Tylko z tym zatrzymywaniem spamu trzeba uważać: wiele stron robi tak, że potem zwykły użytkownik, z bardzo dobrymi intencjami nic nie może dodać, tylko w koło trzeba się rejestrować, potwierdzać i wpisywać te literki z obrazka.

> Racjonalista: Linki w komentarzach są ok, jeżeli ktoś pisze o czymś ciekawym. Kwestia tylko, żeby ich tam za dużo nie było...

Marek Lewandowski
07/03/2008 |

Administracjo, opracowanie odpowiedniej "interpratacji" słowa SPAM dla EIOBA byłoby dobrym rozwiązaniem.
Ogólnie wiadomo, co to SPAM, ale na EIOBA nie do końca.
Pozdrawiam i życzę sukcesów przy pracy nad nową definicją skrótu SPAM.
Jak już zdecydujecie, co to SPAM na EIOBA, to może wrzucę tu jeszcze kilka artykułów.

Ostatnio edytowano: 09/07/2008
jacenty
08/03/2008 |

Linki, które ktoś wlepia w komentarz pod autora tekstem są brakiem szacunki i dorobku autora. Ten ktoś, co to robi reklamuje sam siebie lub strony innych korzystając na dorobku innych. Zamiast samemu coś napisać woli wpisać jakiś banalny komentarz opatrzony linkiem i po sprawie. Jaki widać są jeszcze tacy, którzy nie rozumieją, co to jest etyka lub dobre wychowanie. Dziwi mnie również fakt, że jeszcze nie został opracowany odpowiedni system, który by takie rzeczy eliminował i wycinał niektóre linki z artykułów. Mniejsze strony pracujące w ten sam sposób radzą sobie z tym doskonale.

jacenty
08/03/2008 |

Takim przykładem spamu jest artykuł http://www.eioba.pl/a76362/czy(...)zadnica i 12 linków w tekście. Mało tego istnieje on na eioba nie od dzisiaj.
Następny http://www.eioba.pl/a76363/swi(...)_prawda 10 linków tekście
I jeszcze jeden http://www.eioba.pl/a77506/spowiedz 12 linków
To już przesada http://www.eioba.pl/a77511/pos(...)ogiczne 18 sztuk
To są tylko kwiatki bo w systemie można znaleźć jeszcze kwiatuszki

Ostatnio edytowano: 08/03/2008
Mariusz Żurawek
08/03/2008 |

> jacenty: Mniejsze strony pracujące w ten sam sposób radzą sobie z tym doskonale.

Jakiś przykład "mniejszej strony pracującej w ten sam sposób"?

blingbling
10/03/2008 |

Możliwe, że moje przemyślenie pomoże stworzyć administracji zasady dozwolonych zachowań promocyjnych. Eioba na swej stronie startowej zwraca uwagę na możliwość promowania własnej strony poprzez zamieszczanie artykułów z serwisu. I jest to zachęta mocna, tyle że nie przekładająca się na fakty.

Przy zastosowaniu linku odsyłającego do swojego serwisu na dole jak jest to radzone przez administracje odzew jest śmiesznie niski. Na 1000 osób które przeczytają artykuł w linka klika 23. Wiem bo widzimy to na statystykach.

23? Mało prawda. Ale to jeszcze nie wszystko. Z powodu umieszczenia na eioba swojego artykułu spada liczba wejść na niego z google. Część osób wchodzi prawdopodobnie na eioba, zamiast na portal skąd tekst pochodzi. Więc tak naprawdę tracimy, a nie zyskujemy.

Przy obecnych warunkach mówienie więc o promowaniu strony na eioba nie wydaje mi się słuszne. Promowanie tego, wg tego co pokazują statystyki nie ma. A tym samym serwisy nie mają interesu, żeby publikować tutaj swoje teksty...

Administracja
10/03/2008 |

Dziękujemy za komentarz.

Wynika więc z tego, że w Pana przypadku, średnio 23 osoby na 1000 które przeczytały artykuł do tej pory, trafiało na stronę źródłową. Proszę zwrócić uwagę na dwa elementy:
a) Otrzymał Pan ruch wysokiej jakości. Z pewnością nie są to osoby przypadkowe, tylko takie, które są zainteresowane tematem. Z tego powodu powinny być one dla Pana szczególnie cenne.
b) Jest to zawsze dodatkowy ruch w Pańskim serwisie. Przy oglądalności artykułu rzędu 5000, wg Pana wyliczeń, będzie to ok. 115 osób. Jest to całkiem sporo, zważywszy na fakt, że musiał Pan poświęcić tylko kilka minut na dodanie artykułu - który i tak znajduje się na Pana stronie.

Wiele zależy od artykułu. Bardzo dobrze napisany artykuł z pewnością zainteresuje więcej osób, niż nieciekawa publikacja. Dlatego zachęcamy - nie tylko Pana - do ciągłego podnoszenia jakości swoich artykułów - to się zawsze opłaca - wszystkim.

Marek Lewandowski
10/03/2008 |

Ja bym to ujął tak:
1.primo, po pierwsze: „look” http://www.eioba.pl/about - „Czym jest EIOBA ? Międzynarodowa społeczność tworzy wielką, wszechstronną bazę artykułów, dostępną dla każdego i z każdego miejsca na świecie.” - nie każdy „tekst” jest artykułem!
2.primo, po drugie (związane z pierwsze): jeżeli EIOBA stanie się „precelkiem”, to już nie będzie „primo, po pierwsze” :(
3.primo, po trzecie: moc EIOBA tkwi w inteligentnych komentarzach - nie „inteligentnych sugestiach”.

Administracja
10/03/2008 |

Panie Marku, to prawda: EIOBA w zamierzeniu ma być miejscem gdzie można znaleźć świetne teksty. To jest naszym głównym priorytetem i temu poświęcamy każdą chwilę swojej pracy.

Sądzimy jednak, że inne strony mają do zaoferowania ciekawe teksty i je też chcemy nakłonić do publikacji. Trzeba jednak jakoś je do tego zachęcić: stąd zezwolenie na krótką informację o danym serwisie w stopce artykułu.

Rozumiemy Pana obawy: serwisowi może grozić zalanie przez treści reklamowe i niskiej jakości artykuły. Robimy wiele rzeczy, aby do tego nie doszło. Wkrótce pojawią się także funkcje zgłaszania spamu przez użytkowników co uskuteczni nasze działania.

Proszę jednak pamiętać, że jedną z głównych idei serwisu jest jego otwartość. Oznacza to, że zgadzamy się na publikację nie tylko najlepszych tekstów, ale też wszystkich tych, które mogą kogoś zaciekawić, ale może nie koniecznie są najwyższej jakości. Te teksty co prawda nie zostaną dodane do "Katalogu" (który jest miejscem tylko dla dobrych artykułów), ale pozostaną "Propozycjami" i będą dostępne przez wyszukiwarkę.

Różnica między spamem a dobrym artykułem jest bardzo subiektywna. Ostatecznie to użytkownicy decydują, co trafi do "Katalogu" - sądzimy że to najlepszy sposób.

racjonalista
11/03/2008 |

To oczywiście prawda, co wszyscy piszecie, lecz muszę zauważyć, że jest idiotyczne dodawanie tych samych artykułów, które znajdują się w serwisie do katalogu eioba. Gogle takie artykuły zawsze traktuje gorzej, dlatego też w rankingu zawsze wypadają gorzej, ponieważ ten sam teks jest traktowany jako spam i powielanie informacji, które już są. Dlatego też w eioba powinny znajdować się artykuły inne niż te, które są na jakichkolwiek serwisach. To jest po pierwsze. Primo jak pisze Marek L.
Druga kwestia to taka, że użytkownicy nie korzystają z linków prowadzących do artykułu, bo już go przeczytali a wchodzą bezpośrednio na stronę główną serwisu, robie to ja i sporo innych robi podobnie, bo, po co klikać na link, kiedy tam znajduje się taki sam artykuł. Sami widzicie, że jest to bez sensu. Tutaj powinny się znajdować artykuły, które nie są powielane a dzięki temu strona jakakolwiek na tym zyskuje, bo inaczej jest kicha.

Marek Lewandowski
11/03/2008 |

Administracjo - zgadzam się. I wcale nie uważam linków za jakieś zło. Internet bez linków nie będzie istniał. Linki w stopce i na wizytówce autora jak najbardziej. Sam mam swój serwis i linki z EIOBA do mojego serwisu są.
Ale artykuł, to tekst skończony - taki, który nie wymaga wejścia gdzieś dalej, by coś zrozumieć.
Tekst, w którym nie wiadomo o co chodzi i trzeba wejść gdzieś, żeby zrozumieć o co chodzi autorowi, to zajawka lub reklama, a nie artykuł.
Z Racjonalistą też się zgadzam.

Jaki ja dziś zgodny :) Nie całuje, ale Pozdrawiam.

Administracja
11/03/2008 |

Świetnie - mamy w takim razie pierwszą formułę, która pomoże nam zdefiniować "spam" w serwisie.

Czyli: "Artykuł powinien stanowić integralną całość. Nie jest dozwolona sytuacja, gdy artykuł stanowi tylko wstęp do publikacji umieszczonej w innym serwisie".
Mamy to samo na myśli?

racjonalisto: Tutaj nastąpiło pewne nieporozumienie. EIOBA - mówimy przecież o bazie artykułów - chcemy zgromadzić w jednym miejscu ciekawe teksty. Nie jest możliwe przy tym, aby wszystkie były unikalne - musieli byśmy wtedy zrezygnować z większości z nich. Tylko w jakim celu? Po co sztucznie się ograniczać? Ważna jest otwartość i dostępność.

Jak Google sobie poradzi z indeksowaniem treści - to już jego problem. W tamtej firmie pracują specjaliści i na pewno znajdą jakieś rozwiązanie.

Marek Lewandowski
11/03/2008 |

To byłby krok na przód :)
Tylko trzeba to dobrze sprecyzować, żeby np. nie znikły recenzje książek. Recenzja jako artykuł nawet powinna na dole zawierać wskazanie na źródło, ale niektóre teksty umieszczone niedawnop w EIOBA, to zbiory pytań, na które rzekomo jest odpowiedź w książkach - to lipa.
Jeżeli autor dobrze opisze zagadnienie, to ktoś może po więcej zajrzeć na jego stronę, ale nie powinno być "wymuszenia", że tekst się urywa...
No i ortografia!

Marek Lewandowski
11/03/2008 |

Dam tu jeszcze pewien konkret:

Na EIOBA umieściłem artykuł o wymyślonej przez moją rodzinę grze "Działania". I teraz:

1. na EIOBA jest kompletny artykuł z obrazkiem planszy.
2. na "precelki" poprzez serwis artelis daję tekst, ale bez grafiki planszy - klient czytający danego "precelka" musi wejść na mój serwis, by zobaczyć jak wygląda plansza.

Podsumowując:
Ad 1 - artykuł
Ad 2 - zajawka (precelek)

Czym będzie EIOBA?

Marek Lewandowski
11/03/2008 |

A, to znowu ja :( (gadam sam ze sobą)
Nie wpadajmy w panikę - można by było "teksty" podzielić na kategorie: artykuł, zajawka, link... (chyba już o tym pisałem :( )
Administracjo: nie likwidujcie serwisu, tyklo lepiej go zorganizujcie :))

Mariusz Żurawek
11/03/2008 |

Marku, kategoryzowanie, dzielenie i obwarowywanie wszystkiego wieloma regułami nie jest dobrym pomysłem. Dojdziemy do miejsca, gdzie wszystko będzie bardzo skomplikowane.

Case study: Twój artykuł to "precelek" -> otrzymuje słabe noty -> spada w czeluście serwisu (bo przecież domyślnie serwis sortuje po popularności). Sprawa rozwiązana.

P.S. Rozmawianie ze sobą na forum jest jak najbardziej OK ;).

Marek Lewandowski
12/03/2008 |

Mariuszu: nie do końca.
Według mnie nie trzeba by wywalać wszystkich linków, ale warto je oznaczyć, by czytelnik wiedział czego się spodziewać.

Case study: Twój link "Wprowadzenie do MVC" jest bardzo dobry jako link, ale nie jest to artykuł.
Przeczytałem i faktycznie w źródle jest ciekawy opis, ale oceny jako artykułowi nie wystawiłem z sympatii do Ciebie :)

P.S. Syn przeczytał Twój komentarz pod grą "Działania" i pyta się czy grałeś i czy się spodobała?

Mariusz Żurawek
12/03/2008 |

Już usunąłem, to była oczywiście pozostałość po czasach, kiedy były jeszcze na EIOBA artykuły - odnośniki.

Co do P.S.: w końcu wyszło tak, że nie zagraliśmy.

Marek Lewandowski
12/03/2008 |

Szkoda, że usunąłeś przed opublikowaniem nowego regulaminu (bądź zasad). Administracja szykuje na jutro jakąś "niespodziankę" - może ...

Administracja
12/03/2008 |

Zauważyliśmy, że część artykułów-odnośników nie została usunięta po zmianach w serwisie. Do jutra postaramy się usunąć znakomitą większość z nich.

Marek Lewandowski
26/03/2008 |

Administracjo:
Z "pewną dozą nieśmiałości" zapytam (choć nie byłem "młodą lekarką"): jak postępy z opcjami szybkiego reagowania na SPAM?

Ostatnio gostek strzelił sobie ikonkę "piersiastej osóbki". Na 99 koma 9 procenta jestem przekonany, że to nie jego zdjęcie (i pewnie nie jego dziewczyny) i raczej łamie czyjeś prawa autorskie :-(

Nie wstydzę się tego, że publikuję i komentuję na EIOBA, ale mam 3 małych dzieci i One są "wszędobylskie" :)
W nagości nie widzę nic złego, ale łamanie praw autorskich...
Bez problemu wytłumaczę dzieciom głupkowatą ikonkę, ale jak mam wytłumaczyć „popularność” czegoś, co nie napisało Nic i nie skomentoawało Nic :-(

Populizm „drugądrogą” jest bardziej przejrzysty :-(

Administracja
27/03/2008 |

Opcja zgłaszania spamu jest wciąż w trakcie tworzenia. Obecnie zastanawiamy się nad wprowadzeniem jej razem z kilkoma większymi zmianami.

Zdjęcie usunęliśmy.

Co ma Pan konkretnie na myśli w ostatnim zdaniu?

Marek Lewandowski
27/03/2008 |

A to taka dygresja :-)
Bo gość zrobił taki serwis i nie chce mnie wpuścić, bo "tylko dla inteligentnych" :-/
Ale to już jego problem :-)

Marek Lewandowski
04/04/2008 |

EIOBianie pomocy 3x!

Wrzycili mnustwo linków partnerskich i reklam ebooków :-((
Sam nie dam rady!

Jak wszyscy sprzedawcy ebooków umieszczą tu zajawki, to będzie link partnerski na linku :(((

Administracji! Kiedy jakoweś uregulowania?

Administracja
04/04/2008 |

Panie Marku, uregulowania już są: http://eioba.wordpress.com/200(...)a-spam/ .



Odpowiedź
Ta funkcja wymaga zalogowania. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, załóż je korzystając z przycisku przy formularzu logowania w górnym panelu.


O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Statystyki
Użytkownicy online: 517
Zarejestrowani: 17.223
Komentarze: 39.414
Artykuły: 9.002
Książki
EIOBA Świat

© 2005 grupa EIOBA.