Login lub e-mail Hasło   

Temat: Żądam przeprosin od Marka Lewandowkiego dla grupy Wegetariańskiej


racjonalista
05/04/2008 |
Ponieważ pan Marek Lewandwoski w swoim komentarzu posłużył się cytatami umieszczonymi w grupie Wegetariańskiej gwoli ośmieszenia naszej grupy żądam przeprosin dla nasz wszystkich od wyżej wymienionej osoby. To, co piszemy na swoim forum jest naszą osobistą sprawą. Cytowanie naszych wypowiedzi powinno odbywać się tylko za naszą zgodą.
Odnośnik do komentarza. http://eiba.pl/dcjclj
mar_ta25
06/04/2008 |
Och racjonalisto i panie Marku Lewandowski nie potrzebne jest takie wbijanie sobie igieł!
Fakt, komentarz pana Marka był nade wszystko niezbyt miły,ale to nie znaczy, że trzeba się zaraz obrażać i wytykać sobie błędy.

Owszem wkurzyła mnie wypowiedź p.Marka,nie powiem, że nie,dlatego za przeprosinami jestem,za kłótnią i obrażaniem innych NIE.

mar_ta25
06/04/2008 |
Ooooo nie! W tej chwili jestem jak najbardziej za PRZEPROSINAMI od p. Marka Lewandowskiego szczególnie po jego ostatnim komentarzu!
oldml
06/04/2008 |
Ano jak się pisze „pan” lub „p.”, kiedy człek z człekiem był wcześniej na „Ty”, to trudno nie czuć pogardy.
Wszelkie komentarze na EIOBA są na licencji CC, więc cytując fragmenty musiałem podać źródło – takie prawo :-/
Prawo, to nie sprawiedliwość, a Sprawiedliwość nie istnieje (PiS tym bardziej, a o innych bla... bla...).
Reasumując: jeśli nie potrafisz (NIE BYĆ FAŁSZYWYM) nie pchaj się na afisz :-))
katatonia999
06/04/2008 |
Marku nie sztuką jest czepiać się, sztuką jest pojmować i tolerować.
A obrażanie innych nie leży w dobrym tonie.
Jestem za przeprosinami!
A tak w ogóle to dzięki wielkie, bo poczułam się jak w piaskownicy (cudem zostałam odmłodzona choćby na krótką chwile)
PS
Jak by co to pożyczę łopatki i wiaderka
oldml
06/04/2008 |
Dodam jeszcze, że z licencją CC są jeszcze pewne "kruczki", ale jak nikt nie pyta, to idę spać...
oldml
06/04/2008 |
Katatonia999: pisaliśmy w podobnym czasie, więc spytam: za co mam przepraszać?
katatonia999
06/04/2008 |
Zapewne dobrze Ci to zrobi ;P
katatonia999
06/04/2008 |
Za sprawienie przykrości swoimi komentarzami kilkoro ludzikom w tym i mnie
katatonia999
06/04/2008 |
Czekałam, czekałam i nie doczekałam się odpowiedzi od Marka <uoee>
http://www.eioba.pl/u3390/
06/04/2008 |
Ma czas do jutra. A jak nie przeprosi to go niepowegetariańsku zjemy, żeby mu pokazać jak to jest być pożartym :-)
katatonia999
06/04/2008 |
haha pomogę
oldml
06/04/2008 |
Po przeczytaniu waszych (i innych wegetariańskich) rozmówek, to się nie dziwię :-))

Swoją drogą gratuluję zorganizowania: patrzę i widzę, że minusujecie moje komentarze "jak popadnie" - to miło wiedzieć, że jednak nie jesteście tak "inteligętni" jak się zwiceci ;-)

Może kiedyś uda wam się wyzwolić z okowów agresji?

katatonia999
06/04/2008 |
Agresji powiadasz?
Nie wiem, czym ja Ci zalazłam za skórę?
oldml
06/04/2008 |
Katatonia999: nie chodzi o Ciebie.
Mi chodzi o tzw. "Racjonalistę"
katatonia999
06/04/2008 |
to już niczego nie rozumiem. Czepiłeś się cutera a racjonalista zareagował
oldml
06/04/2008 |
panie Mirosławie Mazur (vel. racjonalisto vel. ...) nie ośmieszaj się pan.

P.S. A ja Ci Mirku Zaufałem - Głupi byłem. Przepraszam - już nie będę.

Ostatnio edytowano: 06/04/2008
katatonia999
06/04/2008 |
racjonalista nie jest zalogowany
oldml
06/04/2008 |
Eee i tak obserwuje.
mar_ta25
06/04/2008 |
Panie Marku nigdy nie byłam z panem na "Ty", więc nie wiem po co ta uszczypliwość.
Prema Dharmin
06/04/2008 |
A ja myślałem, że w państwie prawa postępowanie o naruszenie praw autorskich ściga się na wniosek pokrzywdzonego lub jego pełnomocnego przedstawiciela prawnego:) Dla jasności jednak przypomnę to co jest najistotniejsze, a mianowicie:

Tylko gdy naruszanie praw autorskich jest stałym źródłem czyjegoś dochodu lub ktoś organizuje lub kieruje takim procederem policja i prokuratura mogą podejmować postępowanie z urzędu bez konieczności wnoszenia wniosku o ściganie przez organizację lub twórców.

A w pozostałych, ściga się osobę naruszającą PA tylko na wniosek pokrzywdzonego. To zamiast robić raban, należy się skontaktować z domniemanym autorem i zapytać go o zdanie w tej kwestii. Bo wielu mało czytanym autorom zależy na tym, żeby ich idee były powielane przez innych, tłumaczone i rozpowszechniane wszędzie gdzie tylko można. Misjonują po prostu:)

A najbardziej bym się uśmiał jak w paru innych wypadkach, gdyby się okazało, np, ze Megan Quinn to żona Countera albo sam user Counter, dwujęzyczny. :)

katatonia999
06/04/2008 |
Prema Dharmin BRAWO.
Mi już słów w nocy zabrakło.
Też myślałam, że gościu popił i tyle. A tu proszę dalszy ciąg.
Jak nie na counter to na racjonalistę a i mi się oberwało.
http://www.eioba.pl/u3390/
06/04/2008 |
Żona to nie, jakoś mnie nie ciągnie żeby z nią w Stanach mieszkać, he, ha, ale laska fajna z niej, przyznaję :-)
jajeczko
06/04/2008 |
osobiście jestem przeciw zabijaniu, jak se pomyśle o morderstwach (jak to jest robione)przy jedzeniu to mnie mdli, ale lubię mięso. Problem sięga pra czasów kiedy to człowiek się rozwijał, by polepszyć sobie byt (np. praca w polu) musiał sobie podjeść czegoś by nie być głodnym najlepsze do tego było mięsko gdyż zaspokajało na dłuższy czas głód, tak jest do dziś ci którzy ciężko pracują potrzebują zjeść mięska by się nie przewrócić. Także gdyby się w tym zagłębić dojdziemy do wniosku że równowaga musi być: co by było gdyby człowiek nie zabijał świnek - świnki by zjadły Nas. Dlatego uważam, że małpka nie zginęła bez powodu. A po co się wyzywać tego nie rozumiem.
oldml
07/04/2008 |
mar_ta25: ten 4 wpis od góry, a mój piwrwszy w tym wątku, tyczy się tylko i wyłącznie @racjonalisty i on wie dlaczego.
Jeżeli Pani (sądząc po loginie) poczuła się urażona, to Serdecznie Przepraszam.

P.S. ja jestem tylko Marek (jeśli można)
P.S. 2. do innych zarzutów też się odniosę, ale później - przepraszam, że później, a nie za walkę z FAŁSZYWYMI ludźmi ;-)

mar_ta25
07/04/2008 |
Acha, to w takim razie ja przepraszam :) źle zrozumiałam
I jeśli można to bardzo proszę nie mówić do mnie przez pani(czuję się wtedy staro)po prostu Marta ;)
Łukasz Żyrański
08/04/2008 |
Ehh... wielka dyskusja o wyższości selera nad parówką lub parówki nad selerem.
Mirosław T
25/05/2008 |
Czytam wpisy na forum (trafiłem tu dosyć przypadkiem) i jestem pod wrażeniem. Śmieszne, infantylne zarzuty. Żądania (!) przeprosin. Kategoryczne wyrażanie swoich zastrzeżeń. Sama dyskusja w sumie o pierdołach (czy pisać pan, pani, czy po imieniu). Wydaje mi się, że aż śmieszno się zrobiło. To jakaś dziecinada, czy celowa prowokacja intelektualna? Przyznam, że jakoś trudno mi uwierzyć w tę drugą wersję...
Ostatnio edytowano: 26/05/2008
oldml
09/07/2008 |
Żądać można...

Dostać można...

Można też pisać infantylne treści Mirku T.

J.Śródka
15/07/2008 |
Ktoś, kto działa publicznie, jak np Wasza grupa, powinien liczyć się z krytyką.
Prema Dharmin
17/07/2008 |
Kto krytyką nas dotyka, ten na nogi zaraz utyka:)

TWA Eiobian:)

Andromeda Maria Nowak
20/07/2008 |
A na krytyka to Jan Izydor Sztaudynger ma taką fraszkę:

Na pewnego krytyka

Gryzł mnie, lecz tylko w pięty,
Bo jako krytyk był niewyrośnięty,
A ja się bałem noga moją ruszyć,
By go jak muszli ślimaka nie skruszyć.

No to i ja się pod fraszką podpisuję i polecam do czytania :-) art na temat tego autora.

J.Śródka
16/08/2008 |
Czy nie jest prawdą, to co napisałem?
Cyt.: Ktoś, kto działa publicznie, jak np Wasza grupa, powinien liczyć się z krytyką.
I co jest złego w tym co napisałem?

http://www.eioba.pl/u3390/
16/08/2008 |
Ktoś kto wypowiada się publicznie również musi liczyć się z krytyką. Nie widzę w Twoim stwierdzeniu nic szczególnie odkrywczego ani specjalnie godnego komentowania :-) Pozdrawiam
daan
17/08/2008 |
Wyluzujcie trochę... Jestem chyba jedną z młodszych osób na tym portalu, a to, co tutaj czytam, nawet mnie nie bawi... Dajcie spokój panu Markowi - ma swoje poglady i może je mieć, bo gwarantuje mu to konstytucja.

Co do wegetarian - nie chcecie, to nie jedzcie mięsa. Ale pamiętajcie, że zawsze było tak, że aby przetrwali jedni, drudzy muszą zginąć. Jedzenie mięsa jest jak najbardziej zgodne z naturą człowieka, tak jak pożeranie zająca przez wilka. A zanim zaczniecie pisać o prawie do życia kury czy prosiaka, pomyślcie, ile razy w swoim życiu zabiliście much, komarów i innych owadów, które, wg waszej ideologii, też powinny mieć prawo do życia...

A propos życia kury - polecam wam mój artykuł zatytułowany "Cierp, a ja zarobię". Właściciel kurczaka tez stwierdził, że da drugą szansę ptakowi. Sami osądźcie, czy słusznie postąpił.

Prema Dharmin
17/08/2008 |
Dr Nocuń i wielu innych twierdzi jednak, że jedzenie mięsa jest uzależnieniem, nałogiem, takim samym jak alkoholizm czy nikotynizm etc... I można się z tego wyleczyć, jeśli tylko zdać sobie sprawę z mięsnej narkomanii:) Jest to całkiem poważne, ale i z humorem potraktowanie mięsojedzących... Siła nawyku czyli nałogu.
daan
18/08/2008 |
To samo można powiedzieć o jedzeniu kotletów sojowych...etc.
http://www.eioba.pl/u3390/
19/08/2008 |
Trupożerstwo ani nie jest zgodne z naturą człowieka, ani nie jest zdrowe, ani w ogóle nikomu do niczego w najmniejszym stopniu potrzebne a dla wszystkich, włączając pożeranych, pożerających i samą planetę Ziemię zwyczajnie szkodliwe. Wiesz skąd się bierze gotowa szyneczka ładnie zapakowana w kolorowy woreczek?

http://www.youtube.com/watch?v(...)3F0v-ys

takich filmów na youtube jest całe mnóstwo. Ktoś kto sprowadza takie cierpienie na zwierzęta przez swoje niepohamowane żądze krwi i mięsa nie jest dla mnie człowiekiem, sorry. Trupojad to osoba albo bardzo głupia bo nieświadoma morderczej patologii którą współtworzy, albo osoba do cna odarta z wszelkich wyższych uczuć, dla której nakręcanie tak zbrodniczego i nieludzkiego przemysłu mordującego czujące istoty to pikuś. Osoba do człowieczeństwa jeszcze nie dorosła. Rośliny które człowiek może spożywać są mu w zupełności wystarczające do przetrwania, nie trzeba nakręcać rzeźniczo chorej zbrodni na zwierzętach żeby przeżyć. Miliony ludzi na świecie nie je mięsa i żyje w lepszym zdrowiu niż trupojady obżarte mięsem niewinnych i bezbronnych zwierząt wykrwawianych na śmierć dla ich finezyjnie zboczonego w bestialski sposób apetytu.

I na koniec chłopak, przestań mi tu walić takimi biednymi tekstami o jakichś robalach skonsumowanych w przypadkowy sposób, a lepiej się doedukuj co tak na prawdę zjadasz, bo bycie trupojadem nie przystoi ani człowiekowi inteligentnemu i świadomemu, ani tym bardziej człowiekowi współczującemu o dobrym sercu. Trupożerstwo to po prostu wstyd i hańba.

Ostatnio edytowano: 19/08/2008
Prema Dharmin
19/08/2008 |
Cóż palacze papierosów, alkoholicy także wiedzą, że ich nałóg jest zgubny, ale pożądają swoich używek. I pewnie stąd teorie naukowe dr Nocunia o zaburzeniu układy nagrody i efektach dopaminowych związanych z uzależnieniem od pokarmów mięsnych, a w zasadzie wszystkich zawierających mocznik lub kawas moczowy bo o tę substancję uzależniającą silnie akurat chodzi.

A jak wyliczono, w warzywkach zjadamy średnio około pół kilograma robali w przeciągu statystycznego żywota. Tyle, że część je bo lubi:)

A ja bym jedzenie niektórych podobnych ludziom gatunków, co to nam z nimi genetycznie blisko, pod kanibalizm podciągnął, tak, żeby wesoło w dyskusji było:)

A co do fabrycznych preparatów sojowych, to wiedząc trochę o technologii ich chemicznej produkcji całkiem możliwe, że są uzależniające lub szkodliwe. Hasło ZDROWA SOJA tyczy proszę pamiętać wyłącznie ziarna sojowego z tradycyjnej uprawy, nie dotyczy przetworzonej żywności w postaci pasztetów czy parówek albo kotletów sojowych. To jest żywność chemicznie spreparowana i może być jak najbardziej szkodliwa. Witarianie jej nie tkną, bo przetwarzana. Tylko ziarno sojowe, takie jak ziarno fasoli czy bobu opisywane było jako zdrowa żywność.

Ostatnio edytowano: 19/08/2008
daan
19/08/2008 |
"I na koniec chłopak, przestań mi tu walić takimi biednymi tekstami o jakichś robalach skonsumowanych w przypadkowy sposób, a lepiej się doedukuj co tak na prawdę zjadasz" - ja bym raczej uznał, że to Twoje teksty są biedne... To zdanie obala wszystkie Twoje tezy - robak też żyje i też odczuwa ból. Wprowadzasz jakąś klasyfikację zwierząt - jedne traktujesz bardzo przedmiotowo, a inne - jak ludzi. Coś chyba w tej Twojej ideologii jest nie tak.

A pisanie, że jedzenie mięsa nie jest w naturze człowieka, uznałbym za ubytek w wiedzy. Powinno ci być wiadomo, że już nasi najdawniejsi przodkowie nie objadali się trawą czy owocami, tylko właśnie mięsem.

Aha, skoro już sobie mówimy, w czym mamy się doedukować - przypomnij sobie ze szkoły podstawowej dział pt. "Składnia" (podpowiem: w zeszycie od języka polskiego)

Krzysztof Gregorczyk
19/08/2008 |
Kolejna Druga Wojna Światowa o wyższości ogórków nad kiełbasą? :D
daan
19/08/2008 |
tia...
Prema Dharmin
19/08/2008 |
Co do ogórków... blokują przyswajanie witaminy C... stąd mniemam, że sezon ogórkowy zawsze wygląda tak jak widać:)

A i wegetarianom odradzam jadanie ogórków świeżych 3 razy dziennie... kiszone mogą być bo już nie mają tej złośliwej właściwości.

http://www.eioba.pl/u3390/
28/10/2008 |
Ci którzy trupki zżerają
Sami trupkami się stają
Cierpienie stworzeń niewinnych
Obżarstwem swoim stwarzają
Lecz życia prawa działają
I dojdą ciał cudzych smakoszy
Ci co cierpienie sprawiają
Zaznają jego "rozkoszy"
daan
31/10/2008 |
No piękne. Jestem pod wrażeniem.


Odpowiedź
Ta funkcja wymaga zalogowania. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta, załóż je korzystając z przycisku przy formularzu logowania w górnym panelu.

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska