Login lub e-mail Hasło   

Janusz Dąbrowski

Szkoleniowiec, popularyzator zdrowego stylu życia. Własne prezentacje multimedialne - "Sekrety zdrowia i urody", "Sekrety wody". Propagator Partnerskiego Programu Ochrony Zdrowia i Urody.



Wcześniejsze wpisy
Janusz Dąbrowski:   Głos na artykuł Wędrówka w głąb siebie  (23/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Racja - świetny artykuł - daje do myślenia." do artykułu Wszyscy jesteśmy nienormalni..  (22/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   Głos na artykuł Wszyscy jesteśmy nienormalni.  (22/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: Roger Chrobak. I ja bardzo dziękuję! Obyśmy wszyscy poznawali i poznali piękno naszego istnienia :). NAJLEPSZEGO życzę! " do artykułu Świadomość - niezwykła postać energii..  (21/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: Roger Chrobak. Dziękuję za wskazówki :) Faktycznie - 'świeca' jest bardzo dobra, choć niektórzy mogą na początku mieć z jej wykonaniem pewne problemy, ale warto zacząć ćwiczyć." do artykułu Jak przeciwdziałać bólom pleców?.  (21/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Dobre, bardzo dobre! :))))))0" do artykułu Dlaczego kura przeszła przez jezdnię?.  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   Głos na artykuł Dlaczego kura przeszła przez jezdnię?  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: Gamka. I znów dziękuję! :)" do artykułu O Tobie, lustrze, Bogu hologramie i innych sprawach....  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: mastersexxx. Dziękuję! Miłe...:)" do artykułu Woda zjonizowana - źródło zdrowia i długowieczności.  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Łał :) Nareszcie coś, co CONNECTING PEOPLE :)) Fajniaste! " do artykułu Seks na wesoło :) w obrazkach :).  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   Głos na artykuł Seks na wesoło :) w obrazkach :)  (20/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: Adam Szczepański. Panie Adamie! Z pełnym dla Pana Szacunkiem, ale myli się Pan. Bierze Pan – tak sądzę – życzenia za rzeczywistość. Tym niemniej bardzo dobrze, że zabrał Pan głos, ponieważ często zajęcie jakiegokolwiek stanowiska sprzyja dyskusji i wymianie poglądów (informacji). A teraz do sprawy… Dla przykładu: CYT.: „...siedemdziesiąt dwa kilometry rur wodociągowych w Gdańsku – to rury cementowo-azbestowe, a tysiąc pięćset przyłączeń do sieci o średniej długości ok. 10m każde jest wykonanych z ołowiu; województwo gdańskie zajmuje pierwsze miejsce w Polsce pod względem zachorowań na nowotwory („Wieczór Wybrzeża” 19.02.1996 r.)” Fakt – upłynęło od 1996 r. do dziś 14 lat. I co? Czy wymieniono w Gdańsku te 72 km cementowo-azbestowych rur z 1500 przyłączeniami ołowianymi? Fakt nierozpuszczania się azbestu w wodzie nie ma nic do rzeczy. Po prostu cząstki azbestu uwalniają się mechanicznie do wody i trafiają do organizmu. I nie chodzi też o samą materialną obecność ołowiu, azbestu czy innego świństwa w wodzie. Chodzi przede wszystkim o zanieczyszczenia informacyjne spowodowane trującymi składnikami. CYT.: „Woda ma pamięć jak słoń. To stwierdzenie oznacza, że woda posiada zdolność przechowywania na określonym poziomie częstotliwości raz zdobytych informacji i przekazywania ich innym systemom, np. organizmom żywym. (…) Skażona woda w naszych zbiornikach wodnych – zatruta ołowiem, kadmem i wieloma innymi szkodliwymi substancjami, jest oczyszczana chemicznie oraz uwalniana z bakterii. Po tych procesach wciąż jednak wykazuje określone częstotliwości elektro-magnetyczne, drgania o określonej często-tliwości, które po dokładnym przyjrzeniu się można przyporządkować poszczególnym szkodliwym substancjom. Woda zawiera więc po oczyszczeniu, a nawet dwukrotnej destylacji, określone sygnały, które mogą być dla zdrowia szkodliwe. (…) Potwierdzenie danych na większej liczbie ludzi i wyciągnięcie wniosków miałoby rewolucyjne znaczenie dla zdrowia wszystkich ludzi.” (dr Wolfgang Ludwig, niemiecki fizyk z University Temple w Filadelfii, doradca World Research Foundation w Los Angeles). Jeszcze co do ołowiu… Ołów we krwi dziecka w ilości 20µg/dl (dwadzieścia milionowych części grama w 1/10 litra) powoduje zaburzenia rozwoju fizycznego i psychicznego, obniżenie ilorazu inteligencji, zaburze-nia przewodnictwa nerwowego. U dorosłych te same skutki występują po przekroczeniu stężenia 30µg/dl. Dalszy wzrost zawartości ołowiu w organizmie skutkuje zaburzeniami przemiany wapnia, kurczliwymi bólami brzucha, uszkodzeniem nerek, mózgu, a nawet śmiercią. U dzieci dawka śmiertelna określana jest na około 150µg/dl. Związki ołowiu swobodnie penetrują łożysko matki do organizmu nienarodzonego dziecka powodując nieodwracalne zmiany w jego mózgu. Już zawartość ołowiu w wodzie podczas jej przesyłania rurociągami PCV w ilości 0,008mg/l jest granicznym stężeniem dopuszczalnym ze względu na zagrożenie życia i zdrowia. Obecnie dopuszczalna normatywna zawartość ołowiu w takiej wodzie wynosi 0,05mg/l, ale projekty dyrektywy europejskiej (Dyr. 98/83 dotycząca jakości wody do picia – restrykcyjne wymagania w zakresie dopuszczalności stężeń ołowiu, amoniaku i bromianów) w odniesieniu do Polski mają wymusić obniżenie wartości do 0,01mg/l. Co do odkładania się kamienia… A jak wyglądają rury wodociągowe lub c.o.? Oczywiście, że wapń zawarty w wodzie przyswajany jest w zaledwie kilku procentach. Nie przeszkadza to jednak osadzaniu się go w nerkach, stawach i naczyniach krwionośnych, ponieważ minerały w wodzie występują w postaci soli nieorganicznych. Nieorganiczny wapń odkłada się szczególnie chętnie w temperaturze 36,6 0C. Stąd zwapnienie żył, kamice nerkowe, kamienie w woreczku żółciowym. A najważniejszym zaleceniem przy kamicy nerkowej jest picie dużej ilości czystej wody ubogiej w sód i wapń. Oczywiście, że ma Pan rację twierdząc, że wszelkie sole mineralne powinniśmy pozyskiwać z pożywienia. Naszemu organizmowi wystarczy normalny, urozmaicony sposób jedzenia z dużą ilością warzyw, owoców, z łatwo przyswajalnymi naturalnymi suplementami. Woda używana do picia powinna być natomiast czysta, bez żadnych substancji szkodliwych, z minimalną zawartością soli nieorganicznych, strukturyzowana (heksagonalna) oraz o odczynie alkalicznym. Wszystkiego najlepszego życzę! " do artykułu Woda zjonizowana - źródło zdrowia i długowieczności.  (19/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do: Gamka. Bardzo dziękuję! :) . Równie ciepło pozdrawiam... " do artykułu Świadomość - niezwykła postać energii..  (19/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Do:TT. Dziękuję! Za opinię i za linki :). A temat 'świętej geometrii' jest niezwykle fascynujący. Już sam akt stwarzania, powstawania nowego jest niesamowity, a do tego jeszcze to PIĘKNO stworzenia. Wystarczy przyjrzeć się choćby jednemu płatkowi śniegu. Najwyższego lotu poezja..." do artykułu Świadomość - niezwykła postać energii..  (19/01/2010)
Janusz Dąbrowski:   "Brawo dla P.T. Autorki! Przede wszystkim za odwagę podejmowania trudnych i dla wielu kontrowersyjnych – jak na dzisiaj – tematów. Artykuł bardzo wartościowy, ponieważ zwraca uwagę na potrzebę używania wody tzw. aktywnej. Pozwolę sobie dodać kilka informacji uzupełniających. Faktycznie - można wodę aktywować poprzez jej jonizację używając tzw. elektroaktywatorów (biokorektorów), skomplikowanych często urządzeń (przede wszystkim ze względu na zastosowane materiały), w których otrzymuje się dwa rodzaje wód: • anolityczną (anolit – od: „anoda”), • katolityczną (katolit – od: „katoda”). Woda anolityczna jest uznana za wodę tzw. martwą – ma kwaśny odczyn o pH=2,5÷3,5. Jest bez zapachu, nie podrażnia skóry i błon śluzowych. Woda katolityczna jest uznana za wodę tzw. „żywą” – ma odczyn zasadowy – pH=8,5÷10,5 i jawi się jako potężny biostymulant i antyutleniacz. Obie wody można wykorzystywać z pożytkiem dla człowieka. Eksperymenty nad wpływem wody na żywe organizmy są prowadzone od lat – przede wszystkim w dawnym Związku Radzieckim (obecnie w Rosji, Ukrainie), USA, Japonii, Korei, Izraelu. Już w latach 60-tych XX wieku Rosjanin, prof. K.K. Korowin, autor ponad 200 wynalazków, działając na wodę polami elektrycznymi wytwarzanymi przez generator niskiego napięcia (1,25÷1,48V) otrzymał wodę o dwóch typach spolaryzowania, jawiąca się w oddziaływaniach na żywe organizmy w pewnym sensie jak woda „martwa” i woda „żywa”. Pierwszą pracę teoretyczną na temat tzw. żywej i martwej wody przedstawił w 1983 r. naukowiec z Państwowego Uniwersytetu Technologicznego w Kazaniu (Rosja) Dmitrij Sołomonowicz Joffe (ur. 1945 r.). Dziesięć lat wcześniej tezy o wodzie martwej i żywej wysunął inny, młody wówczas naukowiec – Nikołaj Michajłowicz Kołbin, ale został zwyczajnie wyśmiany przez fizyków. Naukowcy zatrudnieni w Ukraińskim Centrum Systemowo-Analitycznym mieli odkryć dwie nowe postaci wody, dwie odmiany fizykochemiczne, które nazwano „spinorami” (informacje na ten temat przedstawiono oficjalnie w 2004 r.) – spinorem ujemnym i spinorem dodatnim, które w przybliżeniu można nazwać wodą-zasadą i wodą-kwasem. Spinory charakteryzują się posiadaniem własności uzdrawiających. " do artykułu Woda zjonizowana - źródło zdrowia i długowieczności.  (19/01/2010)



Akcje

Informacje podstawowe
Login: januszgwiazda7
Ranga:
Ost. logowanie: 13 godz. temu
Zarejestrowano: 12/11/2007

Statystyki
Punkty: 568.088
Wyświetlenia artykułów: 612.002
Obserwujący użytkownicy: 99
Odwiedziny profilu: 8.299
Przeczytane artykuły: 1121
Ocenione artykuły: 424
Komentarze: 897





O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 180
Zarejestrowani: 17.862
Komentarze: 43.488
Artykuły: 9.533
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska