Login lub e-mail Hasło   

on_x




Wcześniejsze wpisy
on_x:   ". Nie zamierzam nikogo dzielić czy kategoryzować. Są klienci, których na coś stać i tacy, co kupią tanią imitacje. Nie jest to ani ich wina ani sieci sprzedażowych, że zaspokajają popyt. A co do oszukiwania klientów, to działa to we wszystkich branżach. Np. w spożywczej nagminnie dodawane są ulepszacze czy inne gorszej jakości produkty. Rozumiem, że artykuł ma uświadamiać ewentualnych klientów ale wystarczyło by przytoczyć jedną zasadę: nie ma rzeczy tańszych. Jeśli coś mniej kosztuje to coś z danym produktem jest nie tak. " do artykułu Chcesz kupić nowy telewizor wstrzymaj się !.  (22/12/2009)
on_x:   "Na zakup sprzętu mamy wpływ a na powstanie nowego instytutu nie bardzo. Więc nie bardzo rozumiem połączenie tych obu tematów przez autora. Poza tym stosując logikę przedstawioną w artykule to nic nigdy nie kupimy, bo gdzieś powstaje nowy standard albo nowa generacja. Pamiętajmy, że masa klientów MM i innych sieci nigdy nie pozwoli sobie na zakup oryginalnego i nowoczesnego TV – po prostu ich na to nie stać. Może lepiej, że robi się dla nich specjalny sprzęt udający najnowsze hity. Mogą podarować sobie na święta odrobinę luksusu lub jego namiastkę. " do artykułu Chcesz kupić nowy telewizor wstrzymaj się !.  (21/12/2009)
on_x:   Głos na artykuł Platforma Obywatela za 750 000 000 $  (20/12/2009)
on_x:   Głos na artykuł Nowy supernapój - sok z buraka ćwikłowego!  (15/11/2009)
on_x:   "Drogi Panie Lechu, wspomniani redaktorzy nie są konieczni. Gdyby Pan Szymon przeczytał swój tekst przynajmniej jeden raz przed publikacją. Usunął literówki, błędy stylistyczne i dokładniej zastanowił się, co chce przekazać czytelnikowi okazałby większy szacunek przyszłym czytelnikom i zbliżyłby się do poziomu, jaki chciałbym obserwować wśród autorów eioba. Jeśli chodzi o lektury przez Pana wspomniane: Rotha 'Kompleks Portnoya' – niestety nie znam (mam nadzieję, że jeszcze nie znam), ale 'Świat według Garpa' – motyw seksualny nie był specjalnie eksponowany. Stwierdzenie, że: „taki jest bohater, podobnie postępują inni tu, w kraju, w którym toczy się akcja powieści” z tym nie mogę się zgodzić. Matka Garpa odbywa stosunek z prawie nieprzytomnym żołnierzem i informacja o tym zdarzeniu wywołuje duże kontrowersje w ich otoczeniu z tego wniosek, że nie wszyscy tak postępowali! Stosunki Grapa z opiekunką dzieci oraz jego żony ze studentem też oceniane są przez innych jako jednoznacznie negatywne. Mam nadzieje, ze moje komentarze umieszczane na Eioba, przyczynią się do utrzymania i podniesienia poziomu artykułów zamieszczanych na tej stronie a szanowni Panowie Siciński i Galicki pomogą mi swoimi komentarzami. " do artykułu Za stodołą.  (11/11/2009)
on_x:   "Chłopi - bardzo dobry przykład. Relacje między Jagną i Antkiem oczywiście miały charakter seksualny i oddawali się oni bardzo wyuzdanym rozrywkom. Ale zachowania takie były postrzegane tak przez zainteresowanych jak i resztę wioski jako niegodne i napiętnowane. Co zaowocowało słynną scena wywiezienia Jagny na wozie z gnojem (została poniżona i upokorzona po przez kontakt z ekskrementami!) Wracając do autora: „Warsztat literacki,wierzę – okrzepnie” ok. 130 artykułów zamieszczonych na eioba. Wierzę? " do artykułu Za stodołą.  (09/11/2009)
on_x:   "Drogi Panie Lechu, celem mojego komentarza nie było przedstawienie gustu, ale zaznaczenie, niespójności rażących mnie w tym tekście. Postaram się czytelniej to przedstawić: - Czynności fizjologiczne związane z wydalaniem we wszystkich kulturach obłożone są silnym tabu a kojarzenie ich z czynnościami seksualnymi jest zboczeniem ( tzn. dotyczy ułamka populacji a nie ogółu). Dlatego opisaną sytuacją za stodołą uważam za nieprawdopodobną. - Ludzkie odchody śmierdzą (bardzo odkrywcze stwierdzenie), więc jeśli większa ilość osób (autor zaznacza, że: Nie raz czekało się na wolne miejsce, ponieważ biegali tam nasi sąsiedzi) wypróżnia się na niewielkiej powierzchni (chyba, że mamy do czynienia z gigantyczną stodołą) to nie ma mowy o komforcie, jakim zachwycał się autor. - Opisywane relacje małego chłopca z ojcem też budzą moją nieufność. Po prostu nie wierzę, że mały chłopiec w taki sposób postępuje w stosunku do ojca (wzoru i mentora). Poza tym porównywanie tego tekstu do „Konopielki” jest nieuprawnione chociażby, dlatego że autor ma kłopoty z opisywaniem rzeczywistości przy użyciu własnych słów. W sześciu ostatnich zdaniach zawarł aż 4 zwroty stosowane jako przysłowia: 1. każdy orze jak może, 2. koszula zawsze jest bliżej ciała, 3. ręce grabią do siebie, 4. cel (… i on …) uświęca środki. Oraz mnogość zwrotów i powiedzeń potocznych: „ po trupach do …(celu), temat jak rzeka, pchać się do koryta, wyjeżdżać na czyichś plecach. Poza tym stwierdzenie: „Życie to walka o przetrwanie wprawdzie ma nie jedno imię” jest delikatnie mówiąc bez sensu, bo nie wiadomo, co ma to jedno imię życie czy walka o przetrwanie. Ponadto pragnę zaznaczyć, że w żadnym przypadku nie chcę urazić czy obrazić autora. Lecz zapewnić o wielkim szacunku, jaki mam dla wszystkich ludzi zajmujących się pisaniem. Autor zresztą w swoim komentarzu przyznaje, że: … ze zakończenie tekstu mogłoby być zgrabniejsze…, Dlatego proszę o poświęcenie swoim tekstom trochę więcej uwagi. " do artykułu Za stodołą.  (09/11/2009)
on_x:   Głos na artykuł PANDEMIA  (08/11/2009)
on_x:   "Pomijając styl prowadzenia programu przez Panią MO zastanawia mnie, dlaczego TVN (szczególnie na stronie TVN24) tyle artykułów poświęca grypie A/H1N1. Nie lubię teorii spiskowych, ale sprawa ze świńską grypą śmierdzi na kilometr. I jeszcze jedno: żaden z moich znajomych lekarzy się nie szczepi! " do artykułu PANDEMIA Strachu - Doktryna Szoku.  (06/11/2009)
on_x:   "Wielce szanowny Panie Szymonie muszę z przykrością wyznać, że nie podoba mi się Pana artykuł. Chociaż ciężko przyczepić się do któregoś konkretnego fragmentu to po prostu coś mi w tym tekście nie gra. Cała opowieść przypomina raczej tzw. „wieść gminną” niż opis świata widzianego oczyma dziecka. Szczerze powiedziawszy nie potrafię wyobrazić sobie gospodarstwa, w którym sąsiedzi mieli by wspólną stodołę a znając wiejskie realia z autopsji to nikt nie pozwoli żeby jego stodołę sąsiedzi „obsrywali” (przepraszam za zwrot, ale tego typu stwierdzenia powinny być użyte w tekście). W opisie masturbującej się kobiety część z rozpiętą bluzka i wystający cyc są jakby z innej bajki. Kobiety podniecają się raczej fantazjami a nie wzrokowo, więc rozpinanie bluzki jest bez sensu i nie pasuje do sytuacji. Taki szczegół był by uprawniony gdyby kobiecie ktoś pomagał. Donoszenie na Ojca „w dobrej wierze” też jest trochę podejrzane. Dzieci bardzo dobrze czują, gdy ich rodzice robią coś złego i częściej „kryją” takiego rodzica niż na niego donoszą. Szalę goryczy przechylił gigantyczny zlepek powiedzeń, przysłów i mądrości ludowych, jaki zaserwował mi Pan na koniec tekstu. Z całym szacunkiem, ale od człowieka obytego z tekstem oraz życiem oczekuje trochę większego polotu i zasobu słów. Na koniec proszę pamiętać, że mój komentarz dotyczy tylko tego artykułu. Być może wszystkie, moim zdaniem niepasujące do siebie wątki w szerszym ujęciu są wyjaśnione a nieporozumienia wynikają tylko z wąskiego kontekstu. " do artykułu Za stodołą.  (06/11/2009)
on_x:   "Drogi autorze, niestety pytań w tym duchu mógłbyś mnożyć bez liku: dlaczego kury grzebią w ziemi, dlaczego deszcz pada, dlaczego złodzieje kradną, i tak dalej. Osoby wierzące mogą te skomplikowane zagadnienia wyjaśnić tylko w jeden sposób: Taka jest wola Boga a jeśli czegoś nie rozumiesz to: „Niezbadane są wyroki boskie”. I koniec. Proszę nie szukaj odpowiedzi w Biblii bo przypomina ona zbiór opowiadań w stylu „Jak myszy zjadły Króla Popiela” gdzie każdy chętny wyciągnie z tego prawdę dla siebie: że Popiel to zły człowiek był lub że myszy to krwiożercze stworzenia i kto kierował myszami? " do artykułu Kilka pytań do osób wierzących.  (05/11/2009)
on_x:   "Panie Lechu, wena aż kipi. Gratluje ! Proszę się tylko tak nie ukrywać." do artykułu Anioł Stróż.  (30/10/2009)
on_x:   "Miodek, miodzio, słodkośći. Aż mi z ekranu kapie. Panowie przecież idzie czas zadumy ( festiwal trupów i wypadków drogowych). Dzień zaduszny. Szaaaaaaaaaaaaaaaaaaa." do artykułu Anioł Stróż.  (30/10/2009)
on_x:   "Drodzy czytelnicy i komentatorzy, konopie są szkodliwe, bo strasznie po nich kaszle (w moim przypadku ok 2 - 3 tygodnie). Nie uzależniają, ale każdy palący zauważy ciekawe zjawiska, że jak ma trochę zapasu w domu to się pali aż się zapas skończy (obserwacja nie tylko moja). I jeszcze jedno, znajomi palący po 2 - 3 miesiące bez przerwy (są tacy w szanowanej części społeczeństwa) zaczynają ' odklejać się od rzeczywistości' zjawisko śmieszne na początku, ale w dłuższej perspektywie bardzo uciążliwe. Jednym słowem' wszystko dobre, ale z umiarem. " do artykułu Problem legalizacyjny.  (09/10/2009)
on_x:   "Teorie Danikena i jemu podobnych myślicieli, choć logiczne i klarowne nigdy nie zdobędą większej popularności z jednego prostego powodu. Ponieważ według nich człowiek został skonstruowany (na podobieństwo lub nie) jako narzędzie lub, jak kto woli jako samobieżna, samoreplikująca się i w miarę inteligentna sonda badawcza. Bogowie czy obcy przylecieli na Ziemie, wykonali swoje eksperymenty, powalczyli ze sobą i wrócili do siebie, pozostawiając nas i wznoszone przez siebie budowle tak jak teraz my pozostawiamy sondy w kosmosie lub na powierzchni księżyca. Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale większość ludzi nie dopuści do siebie świadomości, że mogą być prostymi a co gorsza już zbędnymi urządzeniami (przecież mamy duszę - chyba)." do artykułu Zakłamana historia.  (16/09/2009)



Akcje

Informacje podstawowe
Login: on_x
Ranga:
Ost. logowanie: 17 dni temu
Zarejestrowano: 15/03/2009

Statystyki
Punkty: 39
Odwiedziny profilu: 206
Przeczytane artykuły: 290
Ocenione artykuły: 43
Komentarze: 55





O EIOBA
Artykuły
Odkrywaj
Publikuj
Społeczność
Książki
Statystyki
Użytkownicy online: 450
Zarejestrowani: 17.864
Komentarze: 43.497
Artykuły: 9.535
EIOBA Świat

© 2005-2010 grupa EIOBA. Wrocław, Polska