tired
I am exhausted of returning to a place I´ve never been
I am exhausted of returning from a place I´ve never been
tired: "Przyjemny tekst popularnonaukowy, z którego niewiele wynika konkretów, jednak fakt faktem, że głębiej zainteresowani zasięgną wiedzy podręcznikowej. Odrzucenie matematyki, wszystkich wzorów i niepotrzebnych terminów pozwala na fantastyczne oderwanie się od Ziemi. Niestety, poza wzorami nie mamy innych wyrażeń, którymi można opisać to, co 'poza'. I tu potrzebna wyobraźnia..." do artykułu Odkrywcy nowych światów. (18/02/2010) tired: "Zabawne, bo właśnie sam myślałem o poruszeniu tej tematyki w artykule. Zgadzam się z autorem co do stosunku plusów i minusów telewizji. To właśnie ze względu na jej wady, natrętność mówienia nam, co mamy myśleć zniechęcają mnie do patrzenia w 'pudło'. Jednak plusów nie można jej odebrać. Nawet widz tak wybredny, jak ja sięga po pewne filmy, programy, bo one także są formą sztuki. Nie przyswajam żadnych zawartych w niej racji i opinii, nie wdaję się w dyskusje, które prowokują, nie wierzę żadnym wiadomościom, bo mogą powiedzieć nam cokolwiek. Człowiekowi nie można ufać bezgranicznie, a przecież to ludzie siedzą za konsoletą i karmią nas tym dźwiękiem i obrazem. Ale są idioci nie myślący samodzielnie i może ich ten problem zaboleć na tyle, że nawet się nad nim nie zastanowią. Dla nich więc propozycja - obejrzyjcie jednego wieczora wiadomości na różnych stacjach. To zwyczajny objaw obiektywizmu." do artykułu teleduperele. (13/11/2009) tired: "Nie jestem przekonany co do skutecznego wpływu tego artykułu na ateistów. Na pewnych płaszczyznach zgodzę się z autorem. Ludzie boją się szukać odpowiedzi. Nie da się ukryć, że wiara nie podlega (w przeciwieństwie do ateizmu) argumentacji. To podobne do tłumaczenia obiektowi powodów, dla których się go/ją kocha. Wiara opiera się na doznaniach emocjonalnych, dlatego dajmy spokój dowodom. Na większość postawionych przez autora pytań odpowiedziałem przecząco, natomiast na pozostałe mogę odpowiedzieć z np. uzasadnieniem nauki. Przekonywanie innych w sferze wiary/niewiary jest oznaką 'ciasnoty umysłowej'. Dlaczego? Każdy człowiek jest inny - ten banał wiele mówi. Znam ogromną ilość argumentów przeciw wierze, ale wystarczy, że powiem: 'Nie mam powodu, by wierzyć.' Proste. Potrzeba więcej takich artykułów, więcej głosów sprzeciwiających się idiotycznemu zjawisku na eiobie jakim jest 'polemika' obu stron problemu religii, czy też wiary. A tak na marginesie, Panie Blicki, konstrukcja artykułu powinna być bardziej przemyślana, aby nawet ci ateiści, którzy chcą uwierzyć nie przerywali lektury w połowie." do artykułu Wyzywam Cię, Ateisto! :). (13/11/2009) tired: "Wymianę poglądów jestem w stanie zrozumieć, ale sarkazm? negowanie poglądów ateistycznych bądź religijnych? Niech nikt nie ingeruje w mój brak wiary, ja nie ingeruję w wiarę innych. Przyjemnie jest się posprzeczać na różne tematy, ale ten nie przyjemności mi nie sprawia. Nigdy nie zaakceptuję argumentów katolików, ci z kolei nie zaakceptują moich. Jaki jest sens tych ataków? Lepiej kłóćmy się o wojny, politykę, konserwatyzm, preferencje seksualne czy o cokolwiek nie związanego z wiarą lub jej brakiem." do artykułu Moje przemyślenia na temat wiary. (12/09/2009)
|
Akcje
Informacje podstawowe
Login: tired
Email:
Ranga: 
Ost. logowanie: 8 dni temu
Zarejestrowano: 27/05/2008
Statystyki
| Punkty: |
2.361 |
| Wyświetlenia artykułów: |
962 |
|
|
| Odwiedziny profilu: |
645 |
| Przeczytane artykuły: |
155 |
| Ocenione artykuły: |
57 |
| Komentarze: |
37 |
|