Login lub e-mail Hasło   

Pasja i zdrowie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://artelis.pl/art-14,7,19,Zdrowie_i_(...)ie.html
„Dlaczego moje życie jest takie byle jakie? Ciągle problemy, choroby, nieszczęścia. Jak ma być dobrze z moim zdrowiem, jeśli mój szef, żona, dzieci... wszyscy przeciwko mn...
Wyświetlenia: 1.132 Zamieszczono 17/10/2006
„Dlaczego moje życie jest takie byle jakie?
Ciągle problemy, choroby, nieszczęścia. Jak ma być dobrze z moim zdrowiem, jeśli mój szef, żona, dzieci... wszyscy przeciwko mnie”?!?
Często słyszę podobne słowa i zastanawiam się, w jaki sposób uzmysłowić pacjentowi, że to on sam jest w znacznym stopniu odpowiedzialny za swoje doświadczenia, w tym za zjawisko choroby, które zmusiło go do odwiedzenia mojego gabinetu.

Z wieloma osobami niestety nie znajduję wspólnej płaszczyzny porozumienia w zakresie przyjęcia odpowiedzialności za dokonywane wybory, bowiem trudno lekarzowi w gabinecie wyczarować z myśli złoty środek, który przyniósłby ulgę w cierpieniu, lub powrót pełnej witalności. Zamiast tego pacjent otrzymuje (oczywiście poza medykamentami) wiedzę o konieczności zmiany trybu życia, zainteresowania się pomijanymi kwestiami dotyczącymi jego funkcjonowania na wielu różnych poziomach istnienia. No cóż? Zamiast złotego środka, praca nad zmianą nastawienia do siebie i otoczenia. Czy może być w tym jakaś atrakcja?

Życie to nie klinika, choć dokonuje się tu właśnie wielki proces uzdrowienia siebie. Z uwagi na fakt, iż każdy z nas zalicza inną lekcję, nie istnieje jedyna metoda, prowadząca do stanu pełnego zdrowia, który ja nazywam rozpoznaniem Siebie w doświadczeniu.
Jak dowiedzieć się czego potrzebujemy, skoro tak naprawdę w każdym momencie może być to coś zupełnie innego, niż nam się wydaje?

Czy rzeczywiście inny człowiek może za nas odczuć, co jest dla nas niezbędne?
Owszem. Po to mamy specjalistów, by docierać do użytecznej dla nas wiedzy i wspierać się o ich doświadczenie, lecz nie zastąpi to docierania do odpowiedzi tkwiącej w nas samych.

O intuicji napisano wiele, ale jak uświadamiają mi ciągle moi pacjenci, niestety podręcznik nie zastąpi praktycznego pokazania drogi. A bez praktyki, nie rozpoznajemy tego, co mamy w sobie najcenniejszego, co mogłoby nam posłużyć do zbudowania nowego doświadczenia dającego poczucie spełnienia i niosącego nas na fali tej pozytywnej energii do procesu samouzdrowienia na wielu poziomach. Myślę, że samo zjawisko kreacji z poziomu intuicji (pasja życiowa), jest najwspanialszą atrakcją i jednocześnie możliwością do pełnego zaspokojenia potrzeby wiedzy dotyczącej własnej tożsamości, a tym samym do pełnego uzdrowienia siebie.

" Jeśli zawsze robisz to, co zawsze robiłeś..."-
jakże aktualne są słowa wielkiego mędrca.

Zapraszam Państwa do wyruszenia w podróż do własnej mądrości, a jeśli komuś po drodze z nami (Centrum OBK " Vega") - z radością zapraszamy.
Teresa Maria Zalewska

Podobne artykuły


41
komentarze: 45 | wyświetlenia: 139340
38
komentarze: 8 | wyświetlenia: 36469
28
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11551
26
komentarze: 5 | wyświetlenia: 25050
27
komentarze: 11 | wyświetlenia: 20889
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 14406
21
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6406
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4302
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 66216
17
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5391
17
komentarze: 10 | wyświetlenia: 11936
16
komentarze: 14 | wyświetlenia: 139719
16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 46686
 
Autor
Dodał do zasobów: artelis.pl
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska