Login lub e-mail Hasło   

Dbanie o swobodę wyboru podczas podejmowania decyzji życiowych

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://alexba.com/2006-09-22/rozwoj-kari(...)-zycia/
Swoboda wyboru pozwala nam w miarę szybko reagować na zmiany otoczenia, jak też daje miłe poczucie, że to my sami jesteśmy panami naszego losu. Niestety wielu ludzi postępuje tak, jak gdyby nie zdawali oni sobie sprawy jaką cenę płaci się za jej niepotrzebne, bądź przedwczesne ograniczanie.
Wyświetlenia: 6.087 Zamieszczono 22/01/2007

Dziś porozmawiajmy o niezwykle ważnym aspekcie naszego życia, a mianowicie o tym, na ile jesteśmy w stanie podjąć wolny wybór dotyczący tego co i jak robimy. Swoboda wyboru pozwala nam w miarę szybko reagować na zmiany otoczenia (to w dzisiejszych czasach zdarza się bardzo często), jak też daje miłe poczucie, że to my sami jesteśmy panami naszego losu. Niestety wielu ludzi postępuje tak, jak gdyby nie zdawali oni sobie sprawy jaką cenę płaci się za jej niepotrzebne, bądź przedwczesne ograniczanie.

Jeśli weźmiemy typowy przypadek życia człowieka, to na ogół wygląda on tak jak na poniższym rysunku:

W momencie kiedy zaczynamy funkcjonować jako świadoma swojego bytu jednostka (o ile nie przyszliśmy na świat obciążeni poważną chorobą, bądź upośledzeniem) mamy swobodę wyboru ograniczoną w praktyce tylko tzw. normalnymi możliwościami fizycznymi człowieka (pkt.1). Potem, w rezultacie podejmowanych przez nas decyzji ta swoboda ulega najczęściej zawężeniu (pkt.2) i jeśli nie zwracamy na to uwagi (bo przecież wszyscy wokół robią tak samo :-) ) to zaczynamy (pkt.3) niebezpiecznie zbliżać się do tej granicy (pkt.4) kiedy nie mamy już żadnej możliwości zmiany kierunku, w którym toczy się nasze życie i utartymi koleinami oraz bez możliwości manewru zdążamy ku nieuchronnej dla każdego z nas śmierci.

Oczywiście jest to tylko taki średni przypadek. Znam też osobiście bardziej ekstremalne, np. młodą kobietę, z dwójką dzieci, sporym kredytem do spłacenia i bez specjalnych kwalifikacji, które mogłaby wykorzystać na rynku pracy (lewy rysunek poniżej)

Ten rysunek po prawej stronie to znany mi człowiek, który całe życie miał szeroką gamę możliwości i wyborów (bo dbał o to), dopiero na starość zaczęło mu się to gwałtownie zmniejszać (zdrowie), po czym umarł.

Teraz parę niewygodnych pytań dla zainteresowanych Czytelników:

  • jak wygląda “lejek” Twojego życia?
  • w którym jego punkcie jesteś?
  • jaka jest jego dalsza tendencja?
  • jeśli będziesz podejmował takie decyzje jak dotychczas, to jak będzie on wyglądał w przyszłości?
  • jak Ci się podoba taka perspektywa?

Jako ciekawostkę, narysowałem też lejek mojego dotychczasowego życia, tak mniej więcej wygląda :-)

Czasem na treningach ludzie młodsi ode mnie o ok. 20 lat pytają skąd biorę tę energię i power. Część tajemnicy wyjaśnia właśnie ten rysunek :-)

PS: Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że wiele dobrych rozstrzygnięć (na przykład życia z pasującym partnerem ) ogranicza naszą swobodę wyboru i niekoniecznie musi to być coś negatywnego. Z drugiej strony warto być bardzo ostrożnym w podejmowaniu ograniczających nas decyzji, zwłaszcza jeśli powodują one nieodwracalne konsekwencje. 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1506
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 853
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1143
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1112
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1175
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 562
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 404
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 711
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 519
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 935
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 475
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 688
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 740
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 676
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



Rysunek? Nie widzę żadnego...

Jeżeli przenosiłeś ze swojego blog'a, wystarczy otworzyć stronę w przeglądarce i użyć Ctrl+C i Ctrl+V (przynajmniej tak jest w przeglądarce Firefox, nie wiem jak w innych).

Edytowano: już są.

Rozumiem, że teraz wszyscy widzą już rysunki? To jest ważne dla zrozumienia całości.

Potwierdzam ;). Kiedyś skakałam po Internecie i chyba to czytałam. Też dobre.

Przechodząc przez życie, musimy zawsze mieć się na baczności. Najczęściej to właśnie młodzi są narażeni na podjęcie pochopnych decyzji, które potem mają wpływ na całe ich życie.

Dlatego warto uświadomić swojej córce, że np. wychodząc za mąż w wieku 18 lat za "tego jedynego" nie jest najlepszym rozwiązaniem. Tak samo chłopcy (ci szczególnie chętnie podejmują pochopne decyzje, zwłaszcza pod wpływem niektórych używek).

Rak

Masz rację z tym co piszesz. Ta postawa, o której wspominasz często bierze się z nieświadomości zarowno własnych, prawdziwach upodobań, jak i tego, co w ogóle jest możliwe. Pisałem o tym pierwszym w artykule
www.eioba.com/a70261/co_zrobic_kiedy_sie_nie_wie_co_chce_sie_robic_w_zyciu

No właśnie, najgorszy jest okres fascynacji starszymi kolegami/koleżankami, do czasu wykreowania się własnej osobowości i poczucia asertywności.

Krótki tekst ale jak dla mnie z ogromną treścią która znajduje sie "miedzy wierszami"...

  dorotka,  10/08/2007

fantastyczny tekst,pozdrawiam

Czytałam blog Alexa, wszystkie są świetne!

Gratuluję, ten artykuł został wyróżniony i znajduje się na liście grupy "Najlepsze z najlepszych" ( http://www.eioba.pl/g9/najleps(...)epszych ).

swietny text chetnie bym poszla na kawe z panem Alex-em a jak bym miala pieniodze to bym sobie zyczyla zeby byl moim treneren osobistym i mnie troche pokierowal:)ahhhh
takich ludzi sobie cenie!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska