Login lub e-mail Hasło   

Czy ziemi grozi zagłada w 2012 roku?

Informacje o zbliżającym się wydarzeniu, które zmieni losy Ziemi, powtarzają się w dziesiątkach przepowiedni i proroctw. Wydarzenie takie zapowiadał Nostradamus, według którego po tym nastąpi nowy okres w dziejach ludzkości.
Wyświetlenia: 288.377 Zamieszczono 23/01/2007

Niezwykła interpretacja proroctwa Majów i starożytnych Egipcjan
 
Informacje o zbliżającym się wydarzeniu, które zmieni losy Ziemi, powtarzają się w dziesiątkach przepowiedni i proroctw. Wydarzenie takie zapowiadał Nostradamus, według którego po tym nastąpi nowy okres w dziejach ludzkości. Wielu interpretatorów jego centurii uważa, że wielki jasnowidz przewidywał zmianę biegunów ziemskich, co ma spowodować katastrofalne wręcz skutki. Słynny amerykański śpiący prorok Edgar Cayce w swoich readingach mówił wprost, że przebiegunowanie Ziemi będzie związane z ponownym pojawieniem się Atlantydy, która ma wynurzyć się z oceanu. Mówił on wyraźnie, że czasy tych wydarzeń są bardzo bliskie, a wszystko wydarzy się na przełomie nowego tysiąclecia. I wreszcie musimy wspomnieć o proroctwie Majów, które także przewiduje wydarzenie, które "zmieni oblicze świata". "W przepowiednie nie trzeba wierzyć, ale znać powinni je wszyscy" - mawiał najsłynniejszy polski astrolog Leszek Szuman i dlatego zdecydowaliśmy się zaprezentować na łamach Nautilusa bulwersujące opracowanie, które jest dziełem dwóch amerykańskich autorów Patrick`a Geryl`a i Gino Ratinckx`a. Od wielu lat są oni badaczami zagadek przeszłości, którzy od pewnego czasu poświęcili się analizie proroctw Majów i Egipcjan. Złamali oni starożytne szyfry gwiezdne sprzed 10000 lat, jak choćby tajemniczy znak z Dendery. Ma tam być zawarte ostrzeżenie o zjawisku związanym ze Słońcem, które było znane starożytnym ludom, a którego nie są świadomi współcześni naukowcy. Polegać ma ono na tym, że co 12 tysięcy lat nasza gwiazda przeżywa stan hiperaktywności, co w katastrofalny sposób wpływa na naszą planetę. Słońce zaczyna bowiem emitować tak potężne promieniowanie elektromagnetyczne, że jądro Ziemi zaczyna pełnić funkcję cewki elektromagnetycznej, w efekcie czego dochodzi do zmiany ziemskich biegunów. Zapiski pozostawione przez Majów czy Egipcjan pozwoliły precyzyjnie określić datę ostatniej hiperaktywności Słońca, a miało to miejsce w roku 9792 p.n.e. Niepokojące jest to, że data ta idealnie pokrywa się z ustaleniami geologów, którzy podejrzewają, że właśnie wtedy na Ziemi doszło do gigantycznego potopu. Majowie wiedzieli, że tego typu zjawisko jest czymś normalnym dla gwiazd wielkości naszego Słońca i w dziejach Ziemi powtarza się cyklicznie - właśnie co 11.5   tysiąca lat. Teoria Gery'la i Ratinckx`a jest tym bardziej zadziwiająca, że wyjaśnia zjawisko tzw. drugiego Słońca, które ma bezpośrednio pojawić się na niebie zwiastując zbliżającą się katastrofę (pisał o tym m.in. Nostradamus).

Odczytanie przesłania Majów pozwoliło ustalić, że pierwszym efektem wzmożonej aktywności naszej gwiazdy będzie zmiana Wenus, która na naszym niebie zamieni się w płonącą pochodnię. W swojej książce "Proroctwo Oriona na rok 2012" autorzy podają dokładną datę czegoś, co ma zmienić na zawsze naszą planetę i zapoczątkować nową erę w dziejach ludzkości. 21 grudnia 2012 roku ma dojść do niespotykanego ustawienia planet, które zawsze związane jest z morderczą fazą aktywności Słońca. Wtedy to dojdzie do przebiegunowania Ziemi, a wszystko ma rozegrać się w czasie kilkunastu godzin.

Sprawa wydała nam się na tyle interesująca, że przedstawiamy ją na łamach serwisu Nautilusa. Z autorami tej książki zamierzamy nawiązać ścisłą współpracę i spróbujemy zaprosić ich do Polski. Powołaliśmy zespół, który spróbuje zweryfikować, czy wyliczenia Amerykanów są prawidłowe (swoje tezy oparli oni bowiem na skomplikowanych analizach matematycznych).

Już teraz przedstawiamy Wam wybrane fragmenty książki "Proroctwo Oriona na rok 2012".
 
 CZY ZIEMI GROZI ZAGŁADA W 2012 ROKU ?
Fragmenty książki "Proroctwo Oriona na rok 2012"
 
 O wszystkim tym wiedzieli ludzie, którzy żyli w starożytności i niepodobna im nie wierzyć. Dlaczego? Bo nasze pole magnetyczne jest jednym z najmniej zrozumiałych cudów wszechświata. W artykule "Zmiany kierunków pola magnetycznego Ziemi" w "Science" z 17 stycznia 1969 roku Allan Cox stwierdza: "Istnieje zawstydzający brak teorii wyjaśniającej obecny stan pola magnetycznego Ziemi". Jeszcze w roku 2000 sytuacja pozostawała niezmieniona.

Co teraz myślą naukowcy? Nasze pole magnetyczne jest elektromagnesem. Wszyscy to wiedzą. Jak to się dzieje? Ponieważ nasza planeta obraca się, magnetyzm jest indukowany w taki sam sposób, jak w cewce, przez którą płynie prąd elektryczny. Innymi słowy, Ziemia jest gigantyczną prądnicą z biegunem północnym i południowym.

Nie pytaj o więcej - naukowcy naprawdę tego nie wiedzą! Odwrócenie biegunów się zdarza. Potwierdzają to geolodzy. Dzieje się to co mniej więcej 11 500 lat, ale nikt nie wie dlaczego. Wszystkie spekulacje sprowadzają się do "nieznanej siły", powodującej te odwrócenia - ale dotychczas nie ma na to odpowiedzi. Zawstydzające? No chyba!

To kieruje naszą uwagę ku Słońcu - tam możemy zobaczyć, jak potężne mogą być odwrócenia magnetyczne! Siły magnetyczne są prawdziwym powodem milionów wybuchów jądrowych na Słońcu, jest ono bowiem gwiazdą magnetyczną: ma biegun północny, biegun południowy i równik.

Podobnie jak Ziemia, Słońce się obraca. Obrót Słońca jest bardzo szybki, ponad 6000 kilometrów na godzinę. Powstaje mnóstwo pól magnetycznych, które rozgrzewają koronę słoneczną do temperatury powyżej l 000 000°C. Pojedynczy rozbłysk słoneczny spowodowany krótkim spięciem w jednym z pól magnetycznych wytwarza energię równą dwóm miliardom bomb wodorowych! Wyobraźcie sobie taki wybuch na Ziemi, a szybko obliczycie straty, jakie mógłby spowodować. Następnie weźmy plamy słoneczne. Charakteryzuje je potężne pole magnetyczne. Siła magnetyczna plam słonecznych jest ogromna - 20000 razy większa, niż Ziemi. Plamy słoneczne przebijają powierzchnię Słońca co 11 lat - tyle wynosi ich cykl. Na początku każdego cyklu bieguny plam słonecznych odwracają się, powodując gigantyczne eksplozje nuklearne!

To kieruje nas ponownie ku starożytnym. Odkryli oni teorię pól magnetycznych Słońca. Cotterell w swojej książce Prorocza wiedza Majów opisuje tę teorię, przedstawiając obliczenia Majów dotyczące zmian pola magnetycznego Słońca. To jest doprawdy coś nadzwyczajnego. Kiedy to się dzieje, ogromne rozbłyski słoneczne sięgają biegunów Ziemi. I wtedy - bum! Pole magnetyczne Ziemi również się odwraca i zaczyna ona krążyć w odwrotnym kierunku. Biegun północny staje się południowym i na odwrót! Rozumiecie? Ziemia rusza w przeciwnym kierunku, a bieguny się odwracają!

Po przeczytaniu tych zapisków ogarnął mnie strach. To jasne, że czeka nas światowa katastrofa o nieznanych rozmiarach. Niemal cała ludzkość zniknie z powierzchni Ziemi. Europa powróci do epoki lodowcowej i stanie się terenem niemożliwym do zamieszkania z powodu zaniknięcia ciepłego prądu - Golfsztromu. W Ameryce Północnej będzie jeszcze gorzej. W jednej chwili znajdzie się ona pod lodem bieguna południowego, tak jak to się stało z Atlantydą. Nieuchronność katastrofy nie budziła wątpliwości. W swojej książce The Path of the Pole profesor Charles Hapgood pisze: "Znalazłem dowód na trzy rozmaite pozycje bieguna północnego w niedawnym okresie. Podczas ostatniego zlodowacenia Ameryki Północnej biegun wydawał się znajdować w Zatoce Hudsona, (...). Przesunął się na swoje obecne miejsce pośrodku Oceanu Arktycznego jakieś 12000 lat temu."

Datowanie za pomocą metody badania rozpadu cząstek radioaktywnych sugeruje, że biegun znalazł się w Zatoce Hudsona jakieś 50 000 lat temu, a przedtem był ulokowany na Morzu Grenlandzkim (...). Jeszcze 30 000 lat wcześniej biegun mógł znajdować się w okręgu Yukon w Kanadzie. Jeśli zmieni się biegun północny, zmieni się także południowy. Hapgood pisze, co następuje: "Poważny dowód na umiejscowienie bieguna w Zatoce Hudsona pochodzi z Antarktydy. Przy ustawieniu bieguna północnego na 60o szerokości północnej i 83o długości zachodniej, biegun południowy odpowiednio znajdowałby się na 60o szerokości południowej i 97o długości wschodniej - na oceanie poza Wybrzeżem Mac-Roberstona Ziemi Królowej Maud, na Antarktydzie. To umieszczałoby biegun południowy około siedem razy dalej od Morza Rossa na Antarktydzie, gdzie znajduje się on teraz."

Powinniśmy się zatem spodziewać, że w tamtym czasie Morze Rossa nie było pokryte lodem. Mamy dokładne potwierdzenie tego faktu. Połącz ze sobą precesję równonocy, przesunięcie się skorupy ziemskiej i odwrócenie pola magnetycznego, a otrzymasz w ten sposób obraz kolosalnego mordercy. Góry i wyspy wypiętrzy on w niebo i spowoduje gigantyczną zagładę. Nikt nie kwestionuje powiązania pomiędzy epoką lodowcową i zmianami magnetycznymi. Zlodowacenie odgrywało główną rolę niemal we wszystkich katastrofach w dziejach Ziemi. Steven M. Stanley z Uniwersytetu Johna Hopkinsa twierdzi, że ochłodzenie klimatu było czynnikiem sprawczym wyginięcia gatunków w kambrze, a także w permie, w dewonie itd.

Niewiele ponad 100 lat temu ludzi szokowało przypuszczenie, że wielkie płyty lodowcowe o grubości półtora kilometra mogły pokrywać kiedyś tereny o umiarkowanym klimacie w Ameryce Północnej i w Europie. Później przyjęto teorię nie jednej, ale wielu epok lodowcowych. Z czasem znaleziono dowody występowania okresów zlodowaceń na całej Ziemi, nawet w regionach tropikalnych. Odkryto, że płyty lodowe obejmowały niegdyś ogromne przestrzenie zwrotnikowych Indii i równikowej Afryki. Coleman, jeden z największych znawców epok lodowcowych, pisał w swojej książce Ice Ages Recent and Ancient (Epoki lodowcowe dawne i nowe): "Odkryto również, że te płyty lodowe rozmieszczone były w sposób niejako kapryśny. Syberia, na której znajdują się teraz najzimniejsze tereny świata, nie była pokryta lodem. To samo dotyczy większości Alaski i terytorium Yukonu w Kanadzie, podczas gdy północna Europa, z jej stosunkowo łagodnym klimatem, pokryta była lodem daleko na południe, aż do szerokości Londynu i Berlina. Również większość obszaru Kanady i Stanów Zjednoczonych była pokryta lodem - lodowiec sięgał aż doCincinnati i do doliny Missisipi."

Współcześni naukowcy zgadzają się, że opis Colemana jest zasadniczo ścisły. Profesor l.K. Charlesworth z Queen's University w Belfaście wyraża swoją opinię następująco: "Przyczyna tych wszystkich zmian, jedna z największych zagadek w historii geologii, pozostaje nierozwiązana; mimo usiłowań całych pokoleń astronomów, biologów, geologów, meteorologów i fizyków, odpowiedź ciągle nam umyka". Coleman, który w swoich poszukiwaniach spenetrował wiele terenów Afryki i Indii, badając tam dowody istnienia na nich zlodowaceń, interesująco opisuje swoje doświadczenia w wynajdowaniu oznak bardzo niskich temperatur w miejscach, gdzie spływał potem w promieniach palącego tropikalnego słońca: "W upalny wieczór na początku zimy 2,50 w głąb strefy gorącej, wśród tropikalnego otoczenia trudno sobie wyobrazić, że ten teren był przez tysiące lat pokryty warstwą lodu o grubości tysięcy metrów. Kontrast pomiędzy przeszłością i teraźniejszością jest tak zdumiewający, że łatwo zrozumieć, dlaczego geolodzy długo i zaciekle walczyli z teorią zlodowacenia Indii pod koniec karbonu. Kilka godzin gmerania i stukania młotkiem w intensywnym afrykańskim słońcu, bez kropli wody, aby zebrać prążkowane kamyki i płytkę łupku - to najbardziej wyrazisty kontrast pomiędzy teraźniejszością i przeszłością, bo chociaż 27 sierpnia to dopiero wczesna wiosna, upał jest taki, jak w gorący dzień sierpniowy w Ameryce Północnej. Suchy, obezwładniający blask i lejący się pot sprawia, że myśl o grubych warstwach lodu zalegających w tym samym miejscu wydaje się wręcz nieprawdopodobna, ale bardzo nęcąca..."

Wiemy zatem już, że okresy zlodowaceń i przesunięcia biegunów zdarzają się często. Za kilka lat znowu ma do tego dojść. Co się wydarzy? Ruch obrotowy Ziemi gwałtownie się zwolni, a następnie zmieni kierunek. Obecnie Ziemia porusza się z zachodu na wschód, potem będzie się obracać ze wschodu na zachód. Innymi słowy, Ziemia będzie nadal obracać się wokół swojej osi. To oznacza, że Ziemia będzie musiała zwolnić i zacząć obracać się w przeciwnym kierunku. Nastąpi to w czasie krótszym niż doba, a towarzyszyć temu będą potężne zmiany, kataklizmy, śmierć miliardów ludzi i wielkie zniszczenie. Następnie sytuacja unormuje się ponownie, tyle że nastąpią zmiany klimatyczne w związku z przesunięciem się biegunów.

Teraz możecie mnie spytać: "Czy jesteś pewien tego, co mówisz?" To logiczne pytanie, na które spróbuję odpowiedzieć. Data 27 lipca 9792 roku p.n.e. została odczytana przez Alberta Slosmana z hieroglifów. Koniec świata zgodnie z przepowiedniami Majów ma nastąpić 21-22 grudnia 2012 roku n.e. Teksty Egipcjan wskazują na szczególną pozycję Wenus w momencie, kiedy Atlantyda uległa zniszczeniu. Wenus ma doniosłe znaczenie także dla Majów. By się o tym przekonać, wystarczy przeczytać "Proroczą Wiedzę Majów". Kod Wenus znalazł się w ich inskrypcjach i w budowlach. Moje przewidywania, które następnie udowodniłem matematycznie, mówiły, że w tekstach egipskich można znaleźć te same kody. W Egipcie istniał podziemny kompleks pomieszczeń, który Herodot nazwał "wielkim labiryntem", składający się z ponad 3000 komnat. Tam właśnie dokonywano obliczeń astronomicznych! Były one kontynuacją tych, które przedtem przeprowadzano na Atlantydzie. Przechowano je, bo, jak ze zdumieniem przeczytałem, Atlantydzi znali dokładną datę zniszczenia ich lądu już na 200 lat przed katastrofą!

Tu apeluję do waszych umysłów. Chcę, żebyście zrozumieli, że oni obliczyli termin końca Atlantydy - teraz spoczywającej pod biegunem południowym. Dodajcie do siebie zmiany pól magnetycznych i precesję, a wynikiem będzie kolosalny kataklizm, o którym mówili od początku. W powiązania pomiędzy latami 2012 n.e. i 9792 p.n.e. nie ma co wątpić. Jeśli w dalszym ciągu będziemy lekceważyć te odkrycia, wszyscy zginiemy. Dzwony powinny bić na alarm na całym świecie! To wydarzenie będzie porównywalne z eksplozją 10 000 bomb atomowych naraz. Całe kontynenty przestaną istnieć. Miliardy ludzi zginą. Będzie to największa tragedia na świecie od czasów biblijnego potopu. Oparte jest to nie na niejasnych przesłankach, ale na matematyce i wiedzy, którą posiadły w tajemniczy sposób ludy starożytne. Chyba że podejmiemy środki zaradcze na szeroką skalę, by uzbroić się przeciwko tej masowej destrukcji. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy zdoła się uratować. Ale jeżeli nie zrobimy nic - straty w ludziach będą o wiele większe.

Mówię wyraźnie: jeżeli ludzkość nie przyjmie szybko do wiadomości znaczenia tej daty, sama sobie zgotuje śmierć. Manuskrypty sprzed wielu stuleci potwierdzają, co następuje:

l. Obliczenia Majów i Egipcjan są takie same.
2. Zarówno Majowie, jak i Egipcjanie niezależnie ustalili z wielką precyzją datę końca świata.
3. Egipcjanie i Majowie musieli dysponować znakomitym kalendarzem, by dokonywać swoich obliczeń.

Z powyższych faktów, z których żadnemu nie można zaprzeczyć, możemy wywnioskować, że Majowie byli potomkami Atlantydów albo oparli swoją wiedzę na przekazie tych, którzy przeżyli kataklizm. Co do Egiptu, wiemy to już z całkowitą pewnością. W ten sposób możemy logicznie wytłumaczyć globalny kataklizm w roku 2012 n.e. Ponadto ta wiedza potwierdza, że obie cywilizacje nie tylko pochodziły z tego samego źródła, ale także, że obie były w stanie same to udowodnić. To uzupełnia obraz i stawia nas w obliczu największego na przestrzeni wieków wyzwania dla ludzkości: nadciągającego kataklizmu. Ta gigantyczna katastrofa geologiczna może zetrzeć naszą cywilizację z powierzchni ziemi. Naszą reakcją może być: rezygnacja, panika, rozpacz, uparte udawanie, że nic się nie dzieje itd. Ale w przeciągu tych niewielu lat, jakie nam zostały, miejmy nadzieję, że ostrzeżenie dotrze do wystarczającej liczby ludzi, by można było podjąć konieczne działania. To sprawi, że najbardziej wartościową wiedzę będziemy mogli przekazać przyszłym pokoleniom. Przypomnijmy sobie następujące słowa Franka C. Hibbena w jego książce The Lost Americans.

Jedną z najbardziej interesujących teorii końca plejstocenu jest ta, która wyjaśnia tę pradawną tragedię olbrzymim trzęsieniem ziemi, gigantyczną erupcją wulkanu o niezwykłej, katastrofalnej sile. Ta przedziwna idea znajduje potwierdzenie szczególnie w wierzeniach ludów zamieszkujących tereny Alaski i Syberii. Pogrążone w mule, czasami pośród stert kości leżą złoża popiołu wulkanicznego. Nie ma wątpliwości, że równocześnie z końcem zwierząt plejstoceńskich, przynajmniej na Alasce nastąpiły potężne erupcje wulkaniczne. To dowodzi, że zwierzęta, których ciała zachowane są do dzisiaj, musiały zginąć i błyskawicznie zostały zasypane popiołem - w ten sposób się przechowały. Ciała, które po śmierci pozostają na powierzchni, rozkładają się, a kości rozsypują. Erupcja wulkaniczna wyjaśnia wyginięcie zwierząt na Alasce -wszystkich naraz, w sposób, który jest satysfakcjonującym nas dowodem. Stada zwierząt zginęły od razu z powodu gorąca i uduszenia się lub nie bezpośrednio - zatrute wyziewami gazów wulkanicznych.  Również burze morskie towarzyszyły wybuchom wulkanów - burze w niezwykłych rozmiarach. Różnice temperatur i wyrzucane w górę tony popiołu i pumeksu mogły wywołać ogromne wiatry i wybuchy o niespotykanej gwałtowności. Jeśli to tłumaczy koniec wszystkiego, co żyło, plejstocen miał istotnie bardzo gwałtowne zakończenie.

Przeczytajcie te słowa ponownie i zapamiętajcie je na zawsze. Dlatego musimy pilnie wydobyć na światło dzienne wiedzę starożytnej Atlantydy o dniu następnego kataklizmu. Bez tej zasadniczej informacji późniejsza cywilizacja może, za jakieś 12000 lat, znaleźć się nagle w epoce kamienia łupanego. Nie wiem, czy aby przekazać tę informację, musimy zbudować gigantyczne piramidy. Wiem, że te budowle odgrywały zasadniczą rolę w moich poszukiwaniach, że to one doprowadziły mnie do miejsca, w którym krzyknąłem "Eureka!" Opierając się na czysto matematycznych podstawach, badacz może wydedukować z tych budowli ogromne ilości danych i wiedzy o kataklizmie. Ta wiedza z czasów starożytnych uczy nas następujących rzeczy:

l. Nasza uzależniona od komputerów cywilizacja zostanie zrujnowana przez odwrócenie się pola magnetycznego Słońca, które wyśle w przestrzeń kosmiczną chmurę naładowanych elektromagnetycznie cząsteczek. Zakłóci to pole magnetyczne Ziemi, nastąpi przesunięcie skorupy ziemskiej, co spowoduje gigantyczną, zalewającą wszystko falę.

2. Ta "burza słoneczna" i odwrócenie się biegunów zniszczy cały sprzęt elektroniczny. Spowoduje to stratę 99,99999999% naszej wiedzy w ciągu zaledwie paru godzin.

3. Powstała na skutek przesunięcia skorupy ziemskiej gigantyczna fala zburzy całkowicie wszystkie biblioteki i zniszczy wszystkie książki.

Aby sprostać temu wielkiemu wyzwaniu, musimy być, jak to już udowodniłem, przygotowani na najgorsze. Ci, co przeżyją, muszą mieć podstawową wiedzę z zakresu wszelkich nauk, bo będą musieli zaczynać od grzebania w ziemi. Nic z rzeczy ważnych dla nas nie będzie już funkcjonować - nic nie pozostanie. Od tych niewielu, którzy przeżyją, zależeć będzie, czy nasza historia będzie miała dalszy ciąg, czy nie. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że w naszym społeczeństwie jest wiele do poprawienia.

Oto, dlaczego musimy mieć całkowitą pewność, że to, co najważniejsze, zostanie przekazane dalej. Na przykład:

- Następna cywilizacja, która powstanie po kataklizmie, musi wykazać jak największy szacunek dla natury. Pestycydy, herbicydy, środki użyźniające itd. muszą być kompletnie zabronione. Trzeba je zastąpić ekologicznym rolnictwem.
- Lasy muszą zajmować centralne miejsce wewnątrz i wokół przyszłych miast. Miasta powinny pozostać niewielkie.
- Aby uniknąć zanieczyszczenia środowiska, gęstość zaludnienia powinna zostać ograniczona. Oczywiście na początku, zaraz po katastrofie, trzeba położyć nacisk na odrodzenie się populacji.
- Nigdy więcej nie wolno budować elektrowni jądrowych. Podczas przesunięć skorupy ziemskiej z jej tytanicznymi trzęsieniami, większość produktów radioaktywnych wydostanie się z setek elektrowni nuklearnych. Wyzwolona zostanie ogromna ilość energii radioaktywnej, prawdopodobnie wystarczającej do zlikwidowania całej ludzkości. Najbardziej się obawiam, że właśnie tak się stanie, a my nie będziemy mogli zrobić nic, by temu zaradzić!
- Nienaturalna żywność, zabójcza dla naszego zdrowia i wymagająca ogromnych ilości energii do jej produkcji, będzie musiała być zakazana prawnie. Do takich produktów zaliczyłbym cukierki, czekoladę, chipsy, biały cukier i wiele innych.
- Trzeba będzie przejść na dietę owocowo-warzywną. Jest nie tylko zdrowa, ale chroni organizm przed mniej więcej 30 000 chorób. Jako że pomoc lekarska, np. chirurgiczna, tuż po katastrofie będzie praktycznie niemożliwa, każdy musi zrozumieć, jak ważny dla niego jest dobry stan zdrowia. To może mu zapewnić tylko dieta owocowo-warzywna.
- Medytacja i głodówki będą podstawowym środkiem zwalczania chorób zakaźnych i wszystkich innych. Wraz z tymi zasadami, o jakich mówiliśmy powyżej, stanowić będą one podstawę nowego sposobu życia.

Te "święte przykazania" umożliwią nam stworzenie społeczeństwa o wiele szczęśliwszego niż to obecne. Głównym celem życia nie będzie już zysk, ale psychiczne i fizyczne zdrowie mieszkańców ziemi. Oto nauki, które powinny przetrwać na przyszłość.

Kiedy spojrzeć na Ziemię z przestrzeni kosmicznej, ujrzy się błękitną planetę, pokrytą głównie wodą. Oceany są nie tylko źródłem życia, ale i o tym będzie właśnie tutaj - również przyczyną śmierci. Kiedy skorupa ziemska zaczęła się przesuwać, wszystko, zarówno masa lądów, jak i wód, nabrała pewnej prędkości. Kiedy skorupa ziemska znowu przyspieszyła i w końcu się zatrzymała, wywołało to ogromne drgania. Porównajmy to z samochodem, wjeżdżającym w mur. Im większa prędkość, tym silniejsze uderzenie. Kiedy płyty tektoniczne uderzają jedna o drugą, towarzyszą temu tytaniczne trzęsienia, wybuchy wulkanów itd. W niektórych miejscach płyty zgniatają się nawzajem w taki sposób, że tworzą góry o kilometrowych wysokościach. Gdzie indziej leżące pod spodem warstwy rozrywają się, otwierają i w ich głębinach znikają całe lądy. Nadchodzące wydarzenia apokaliptyczne nie dadzą się z niczym porównać. Będą tak niszczycielskie, że trudno to pojąć. Podczas wypadku samochodowego zachodzi jeszcze inne zjawisko. Jeżeli nie jesteś dobrze przypięty, możesz zostać wyrzucony z samochodu. Ludzie niezapinający pasów bezpieczeństwa wylatują przez przednie szyby, a jeśli wypadek następuje przy dużej szybkości, rezultatem są ciężkie zranienia, a nawet śmierć. W języku naukowców nazywa się to "prawem bezwładności". Wszystkie przedmioty poruszające się z pewną prędkością zachowują tę prędkość. Jest to prawo natury, które zawsze istniało i nigdy nie przestanie istnieć. Ofiary wypadków samochodowych dobrze o tym wiedzą. To uniwersalne prawo działa także w stosunku do samej kuli ziemskiej. Jeżeli przestudiowałeś dokładnie poprzednie przesunięcia się biegunów w opisie zagłady Atlantydy, wiesz, że to wszystko wydarzyło się zaledwie w ciągu kilku godzin.

Naukowo można udowodnić, że przesunięcie skorupy ziemskiej wyniosło 29°. Świadczą o tym stwardniałe skały magnetyczne, które jeszcze teraz wskazują na poprzedni, dawny biegun! Takie przesunięcie kątowe odpowiada przesunięciu skorupy ziemi o 3000 kilometrów! Wyobraźcie sobie, że musicie przejechać samochodem 3000 kilometrów w ciągu 15 godzin. Trzeba by jechać z szybkością 200 km na godzinę! Od momentu, kiedy Ziemia zaczęła się poruszać, osiągnęła pewną szybkość. Jeżeli to się stanie za jednym szarpnięciem, może cię wyrzucić w powietrze. Z chwilą, kiedy Ziemia osiąga stałą prędkość, nie zauważamy już tego.

Teraz dochodzę do najważniejszego. Pole magnetyczne Ziemi odwraca się, i powstaje gigantyczna fala wody niszcząca na swojej drodze setki istot żywych: ludzi i zwierząt. To tak, jakby nagle pojawił się przed tobą gigantyczny mur, przed którym musisz zatrzymać nagle swój wyścigowy wóz. Ale już jest za późno! Ze straszną siłą uderzasz w przeszkodę i to wyrzuca cię z samochodu. Oto, co dzieje się z oceanami w momencie kataklizmu. Z powodu prawa bezwładności nie są w stanie się zatrzymać. Zależnie od kierunku, morza zaczynają występować z brzegów.

Odwrócenie biegunów

Ale sprawa jest bardziej skomplikowana. Wydarza się nie tylko poślizg skorupy ziemskiej, ale również odwrócenie się biegunów. Ziemia zaczyna obracać się w przeciwnym kierunku niż dotychczas! Nieszczęście, jakiego nie można sobie wyobrazić. Spójrzcie tylko na liczby. Obwód równika wynosi około 40 000 kilometrów. Jako że Ziemia robi całkowity obrót w ciągu 24 godzin, oznacza to, że co każde 24 godziny odbywamy podróż długości 40 000 kilometrów. Podziel 40 000 kilometrów przez 24 godziny, a dojdziesz do szokującego wniosku, że krążymy dookoła osi ziemskiej z prędkością 1666 kilometrów na godzinę. Jeżeli w czasie mającego nastąpić kataklizmu Stany Zjednoczone przesuną się w kierunku obecnego bieguna północnego (przyszłego południowego), to tak jakby woda w porcie nowojorskim nagle opadła. W Brazylii ukażą się wielokilometrowe plaże, bo woda siłą zostanie wypchnięta. W przeciwstawnych masach lądów wydarzy się zjawisko przeciwne. Z nadzwyczajną szybkością wody podniosą się na katastrofalną wysokość. Gigantyczna fala, nigdy dotychczas niewidziana, wysoka na setki metrów (tak, nawet ponad kilometr!) bezlitośnie zniszczy wszystkie tereny nadbrzeżne. Nie będzie można uciec przed tą gwałtownością przyrody. Nawet nieduże fale - 1O metrowej wysokości - są w stanie zetrzeć z powierzchni ziemi wszystko, co napotkają na drodze. Co zatem zrobi taka ściana wody? Zaleje sobą wszystko, co żyje. Wyobraźcie sobie, że mieszkacie nad morzem i nagle widzicie falę o wysokości kilkuset metrów, zbliżającą się do was. Zanim zdołacie zareagować, już będziecie przykryci miliardami litrów wody morskiej! Nie zapominajcie, że ta gigantyczna fala ma ogromną prędkość, powstała bowiem dzięki potężnym siłom. Ta energia musi zostać całkowicie rozprowadzona, zanim oceany wrócą do dawnego spokoju. To oznacza wielkie zniszczenie wszelkiego życia. Gdy fala rozpłynie się ponad lądami, zginie więcej ludzi, niż dotychczas we wszystkich wojnach w historii. W swojej książce Voyage dans I 'Amerique meridionale (Podróż do Ameryki Południowej) Alcide d'Orbigny pisze: "Twierdzę, że zwierzęta lądowe Ameryki Południowej zostały zniszczone wtargnięciem wody na kontynent. Jak inaczej moglibyśmy wytłumaczyć tę całkowitą destrukcję i jednorodność kości, odnajdywanych w pampasach? Jasnym dowodem tego jest niezmierna liczba kości i całych zwierząt, których ilość jest największa w ujściach dolin, jak to wskazuje p. Darwin. Odkrył on największą ilość szczątków w Bahia Blanca, w Bajada, a także na wybrzeżu i w dopływach Rio Negro, również u ujścia doliny. To potwierdza, że zwierzęta były unoszone wodą i w większości dopłynęły do wybrzeży. Błoto pampasów nagromadziło się nagle w rezultacie gwałtownego napływu mas wody, unoszącej ze sobą grunt i inne szczątki pływające i mieszającej je ze sobą."

Zatem Amerykanie i Kanadyjczycy nie tylko znajdą się teraz w temperaturze polarnej, ale ponadto wśród mas wody spływającej z gór, tratującej wszystko, wyrywającej z ziemi drzewa, tak jakby nic nie ważyły, wyrzucającej w powietrze zwierzęta i ludzi, samochody itd. - na kilometry naprzód; nic, absolutnie nic nie uchroni się przed tą gwałtowną przyrodą. Nawet liczne zwierzęta morskie zginą, bo zostaną zgniecione niesionymi resztkami i wciśnięte w ziemię. Będzie to jeden gigantyczny, masowy grób - mieszanina ciał setek milionów ludzi i zwierząt. Te ciała, które pozostaną nienaruszone dzięki zamrożeniu, będą ostrzeżeniem dla przyszłych pokoleń, by nie zaniedbywać wzmianek o siłach, drzemiących w naturze - tak, by nie powtórzył się dawny błąd. Geolog Harlen Bretz pisze w The Channeled Scabland of the Columbia Plateau ("Journal of Geology", listopad 1923): "Pod koniec ostatniego zlodowacenia nastąpiła katastrofalna powódź. Ogromna ściana wody z grzbietami fal, ciągle przewalającymi się przed nią. Wysokość jej dochodziła do 450 metrów. Przelewała się przez szczyty pobliskich wzgórz jak ogromne wodospady i kaskady, szerokie na 15 kilometrów, tocząc przed sobą całymi kilometrami ogromne, wielometrowe głazy."

Potężne masy wody wypłukały kanały, głębokie na wiele metrów, w bazaltowej płycie Płaskowyżu Kolumbijskiego. Wypływając z doliny Clark Fork River w zachodniej Montanie i przepływając przez północne Idaho z prędkością 16 km3 na godzinę, woda osiągnęła głębokość 250 metrów, płynąc przez Wallula Gap na granicy stanów Waszyngton i Oregon, a następnie spłynęła do Kolumbii w swojej nieprzejednanej wędrówce do Pacyfiku. Wypłukując od 30 do 60 metrów ziemi w wielu miejscach, powódź odsłoniła całkowicie 3200 kilometrów kwadratowych Płaskowyżu Kolumbijskiego, wypłukując błoto i piasek, pozostawiając tylko nagie ściany dolin głębokich na 120 metrów, jak jałowe wspomnienie dawnej świetności. Powódź skończyła się równie szybko, jak się zaczęła, w ciągu paru dni. Pozostawiła gigantyczne słupy rzeczne, które teraz były wzgórzami o wysokości ponad 30 metrów, i deltę o obszarze 320 kilometrów kwadratowych w połączeniu dolin Willamette i Columbia River. W części tej delty znajdują się teraz Portland, Oregon, Waszyngton i Vancouver. Zginęły już miliardy ludzi, a to jeszcze nie był koniec. Gigantyczna fala wydawała się posuwać naprzód bez końca. Sięgała coraz dalej w głąb lądu. Było się bezpiecznym dopiero na wysokości 1500 metrów ponad poziomem morza. Oczywiście, jeżeli to miejsce nie podlegało przesunięciom lądów! Nigdzie, dosłownie nigdzie nie można było być pewnym przeżycia. W tej heroicznej walce pomiędzy siłami światła i ciemności przewaga sił ciemności stawała się coraz bardziej widoczna. Cała kula ziemska przeżywała straszne chwile. Tu i ówdzie ludzie w rozpaczy usiłowali wspiąć się na wierzchołek góry, by się zabezpieczyć przed podnoszącymi się wodami. Tylko niewielu się udało. Morze było zbyt potężne, by je pokonać. Ogromne, bezlitosne fale toczyły się naprzód. Fala dotarła do piramid. Te potężne budowle nie były w stanie oprzeć się jej sile: pokryła je fala powodzi. Grzmiąc gwałtownie, woda popłynęła przez wejście i dostała się do komnaty królewskiej. Przed tysiącami lat w tym miejscu odbywał się rytuał zmartwychwstania. Dzisiaj te komnaty były zalane szalejącą wodą.

Cywilizacja cofnie się znowu do epoki kamiennej, jeśli w ogóle przetrwa. Opowieści o tych wydarzeniach zdeterminują późniejsze zachowanie ludzi w ciągu nadchodzących tysięcy lat. Będzie się o tym mówić i przekazywać opowieści z ojca na syna. Towarzyszyć temu będą nieśmiertelne opowiadania o odwadze i rozpaczy, a także historyczne relacje o wydarzeniach. Zupełnie tak samo, jak to, co teraz czytamy o dawnych katastrofach.
 
znalezione przez: Tomash Burton

Podobne artykuły


10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 854
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1318
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 374
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1538
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 734
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141476
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 238078
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110220
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121884
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



O 2012 roku jest tyle przepowiedni, że może kryje się w nich ziarenko prawdy?

Znalazłem jeszcze w serwisie podobny artykuł: http://www.eioba.com/a2196/swi(...)ok_2012 .

  honig,  24/05/2007
  oldml,  09/01/2008

Tak. Im więcej czytam i zastanawiam się nad tym, tym bardziej mnie to intryguje.

Myśle, że bardziej powinno Ciebie zaintrygować to w jaki sposób szkoły uczą dzisiaj dzieci... Sądząc po komentarzach i artykułach - bardzo kiepsko.

  Blad  (www),  17/07/2009

Patric Geryl (ponad 3/4 arta to cytat z jego książki) wiele przesadził i jak na naukowca (astrofizyka) bardzo mocno ponaciągał fakty. Najciekawsza jest jego wizja gdzie widzi siebie na pokladzie Nautilusa, przemawia do 4000 uratowanych przez niego ludzi a wszyscy oddają mu czesc poprzez burze oklaskow
zapraszam na www.przyszloscwprzeszlosci.info

Niebawem w szkołach będą uczyć tylko religii i trochę polskiego.

  kassander,  04/04/2007

Dajmy sobie wszyscy (nie myślę tu wyłącznie o tu wypowiadających się) spokój z "końcami świata". Każdy z nas, umierając, doznaje swego końca świata, jak również z każdą nową epoką następuje koniec starego świata. Ba, nie jedno wydarzenie sprawiało, że świat przestawał być jakim był.

Jeśli chodzi o wspomniane wyżej przez Arka strony, to są bardzo ciekawe, ale łączą się one z tematem dość lu

...  wyświetl więcej

  mazur,  03/05/2007

Jak widać z powyższych komentarzy dla jednych koniec świata to bzdury wyssane z palca, lecz dla innych moment zastanowienia? Być może samo określenie końca naszego jestestwa na 2012 jest zbyt, blisko dlatego taka opozycja w komentarzach występuje jednak to też już zostało przewidziane. Dopiero na trzy dni przed naszym końcem zobaczymy i uwierzymy, że to jest koniec. Być może osoby wierzące zrozumi ...  wyświetl więcej

Ja odnośnie komentarza p.Mirosława Mazura. Owszem, w Piśmie Świętym napisane jest, że ,,błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". Ale te słowa dotyczą naszej wiary w Boga, w którego powinniśmy wierzyć, chociaż nie mamy materialnych i niepodważalnych dowodów na jego istnienie. Bóg ostrzega nas jednak przed FAŁSZYWYMI PROROKAMI ! I błogosławieni będą ci, co uwierzyli w Boga, a nie w przepowiednie końca świata.

  mazur,  08/06/2007

Cóż w tej samej biblii i opisach świadectwa boga jest rozdział poświęcony apokalipsie – końca świata i nadejściu pana. Gdybyśmy ignorowali wszystko to również i ten rozdział można by potraktować jako wizja natchnionego pisarza. Jednak, gdy mówimy o piśmie świętym to wierzymy, że jest wiernym przekazem (i tu znów mamy do czynienia z wiarą), że jest ona prawdziwa i opisy w niej zawarte były faktem. ...  wyświetl więcej

A ja dojutrzenki są dowody an isnienie Chrystusa np Biblia

  racjonalista  (www),  04/05/2007

Niewierny uczeń Jezusa nie tylko musiał zobaczyć, ale i poczuć. Dlatego wkładaj do jego ran paluchy, aby się przekonać. Czy my również chcielibyśmy to sprawdzić? A figa. Gdy ujrzymy koniec niegdzie paluchów wkładać nie będziemy, bo ich już nie będzie. Komentarze niedowiarków świadczą jedynie o tym, że „pereł nie sypie się przed wieprze” Nie bieżcie tego do siebie tak jest napisane w Biblii. Sprawdźcie sami a być może uwierzycie.

  paragate,  04/05/2007

Różne interpretacje i scenariusze zdarzeń w zależności od kręgu kulturowego oraz osób,które je odbierają.Rzeczą znamienną jest to,że
większość wskazuje na 2012 rok.Interpretacja o której słyszałem
mówi o roku 2012 jako o przełomie w świadomości ludzkiej,którą poprzedzą
lokalne konflikty nie mające jednak zbyt wielkiego wpływu na życie całej
planety.Według tej przepowied ...  wyświetl więcej

Wynika z tego, że zasłużyliśmy, aby wejść na inny poziom samoświadomości. Pełno jest w necie artykułów o świetlistych istotach, które mają nam pomóc przejść ten niebezpieczny punk „zerowy”. Nie to abym w to nie wierzył, lecz gdy dane jest nam takie przejście to i tak ono się dokona mimo ingerencji z zewnątrz. Wygląda to tak jakbyśmy znów trzymali się nadziei, którą utraciliśmy od kościoła.

  mazur,  06/05/2007

Końca świata nie da się określić jednoznacznie. Filozofowie (wizjonerzy) którzy przepowiadali nasz koniec jednoznacznie mówili o zmianach, jakie nadejdą. Są one drastyczne, lecz nie są one końcem ludzkości. Być może świetlana przyszłoś jest dopiero przed nami. Nie ma się, czego obawiać. Ci, co mają przetrwać nalewno przetrwają. Zawsze jest tak, aby przejść na inny wymiar postrzegania i odczuwania ...  wyświetl więcej

  honig,  24/05/2007
  kurzi,  11/05/2007
  ciastek,  14/05/2007
  honig,  24/05/2007

Nawet jeśli będą takie fale to odczego mamy łodzie podwodne? Chociaz nie widaje mi sie to sprawą rzeczywistą. Ale podobno nostradamus przewidział upadek 2 bliźniaków około roku 2000, okazalo sie że chodzi o WTC więc może coś z tego faktycznie wyniknie. No cóz pozostaje nam inwestowac w pojazdy kosmiczne, które to naprawdę by się na przydały.

  gwar,  03/06/2007

I co ty zrobisz z tymi łodziami podwodnymi ----wejdziesz do niego, aby się uratować czy wybierzesz pojazd kosmiczny. A kto ciebie tam wpuści?????????????????????????????. Myśl człowieku – myśl. Myślenie nie boli.

  honig,  08/06/2007

Byc moze jest w tym troche prawdy, nigdy nic nie wiadomo. Wyglada to jednak zbyt abstrakcyjnie aby takie wydazenia mogly przbiegac na przestrzeni kilku godszon czy dni. Mysle, ze potrzeba na to co najmniej kilkudziesieciu lat. Pozatym podzcas przemagnesowywania sie Ziemi moze powstac nawet kilka biegunow magnetycznych na naszej planecie (wiedze ta zaczerpnolem ogladajac pewien program naukowy boda ...  wyświetl więcej

Przepraszam za blad, troche sie zaplatalem. Mianowicie nie: "A sam koniec naszej planety, widze z koncem zycia naszej planety" tylko "A sam konmiec istnienia naszej planety, upatruje wraz z zakonczeniem "zycia" najblizszej nam gwazdy."

Dziekuje za wyrozumialosc i przepraszam.

Odnoscie mojego poprzedniego posta, a konkretnie apokalipsy. To znalazlem bardzo ciekawy cytat odnoszacy sie do poruszonego przezemnie tematu, tylko posluchajcie(przeczytajcie, jak kto woli):

" I sprawia, ze wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymuja znamie na prawa reke lub czolo
i ze nikt nie moze kupic ni sprzedac,
kto

...  wyświetl więcej

co do twojej wypowiedzi jeżeli masz powiadamianie włączone przeczytaj mój komentarz do artykułu. Może ci się spodobać jeżeli do tej "teori" podłączysz moją 'teorie" przez pryzmat upadku bestii i konsekwencji tegoż zdażenia ;)

(moim zdaniem z visa przegięty numer tak to można wszystko wytłumaczyć istnieje o ile wiem na ziemi ponad 200 różnych znanych alfabetów w większości wymarłych. ( choc

...  wyświetl więcej

Anarchiuszu! Tomasz Niewierny jak to go mylnie określają ludzie - jako jedyny dostąpił zaszczytu bycia z Mistrzem Jezusem do końca! Zmarł w Indii jak i jego Mistrz Jezus, ale uprzednio długo jeszcze uczył :-) Z Mistrzem.

A końca świata nie będzie bo będzie jedynie może koniec jakiegoś gatunku czy tam cywilizacji. To dla ludzi zawsze końcem świata się wydaje. Trzęsienie ziemi czy tsunami też jest dla tych, co to przeżywają końcem świata. I tak to należy rozpatrywać.

  6oov,  15/05/2009

w jakimś filmie dokumentalnym (na temat grupy najbogatszych typków na świecie [bankierów] i "globalnego rządu" [unia europejska + "unia amerykańska" [chyba meksyk + USA + kanada]) jest mowa o tym że w stanach mają wprowadzić jakieś chipy (w celu "ochrony przed terroryzmem") wszczepiane pod skórę (chyba na ręce... pewien nie jestem ;) jak by nie było to tam najwygodniej hehe) na, których będą "zapi ...  wyświetl więcej

  gwar,  03/06/2007

To chyba najlepszy komentarz, jaki czytałem dotyczący tego tematu.

to ja w to nie wieże bo dlaczego właśnie dlaczego w 2012 ma być koniec świata.To jak niby oni majowe przekazali tą informacje jak już była przecież zagłada świata i jak te napisy mogły przetrwać? przez 11.500lat? to wszystko to bzdury przynajmniej dla mnie.

dla mnie to tylko Bóg decyduje o nadejścia końca świata bo przecież dlaczego ma do tego właśnie dojść miał już koniec świata być NIBY w 2000r. w 1912r.i jakoś nie było moim zdaniem te książki są po to aby zbierać sławę i żeby ludzie czytali te książki bo nie wiedzą co nadejdzie i kupują.Pamiętam ze dużo było przypadków w 2000r. że ludzie się zabijali bo jakiś niby prorok tam powiedział że w 2000r. ...  wyświetl więcej

  znudzona,  29/07/2007

Bóg decyduje o końcu świata?? przecież to dobroduszny stwórca świata który w swojej bezgranicznej miłości stworzył ziemię i rasę ludzi. Tak nam wmawiają od lat. I po cóż miałby nas niszczyć. Za grzechy popełniane codziennie lub wyznawanie innych bogów. Prawa panujące w przyrodzie i wszechświecie są nieuniknione i gdy na ziemię uderzy kometa czy jakiekolwiek inne paskudztwo to ten umiłowany Bóg nie ruszy nawet palcem ponieważ byłby to wbrew wszystkiemu temu co nam wpajają od setek lat.

  exangel7,  08/07/2007

Jednak część naukowców uspokaja - przebiegunowanie, choć możliwe, nie nastąpi w ciągu kilku dni. Dlaczego? Bo ich zdaniem to fizycznie niemożliwe. Twierdzą, że pole Ziemi potrzebuje długiego czasu na zmianę biegunów. Jak długiego? Na pewno nie kilku dni. Raczej setki, może nawet tysiące lat. Tym raczej miłym akcentem gratuluję artykuły i przypominam że mimo iż takie zjawiska zdarzały się, nie znaczy że teraz my wyginiemy w ciągu kilku dni...

  snejks,  29/08/2007

ja tez mysle ze o wszystkim decyduje Bóg a ni anioly nie wiedza kiedy bedzie koniec swiata

  kagan,  02/10/2007

Chciałbym podejść do tego mądrze. Czy ma ktoś linki lub inne źródła gdzie na ten temat wypowiadają się naukowcy i specjaliści podajac agumenty za i przeciw? Przydałyby się też tekty, które chcą obalić tą teorię, oraz inne źródła ją potwierdzające.

Witam! Po co prawda pobieżnym przeczytaniu artykułu zauważyłem 2 istotne nieścisłości w teorii Geryl'a. Po pierwsze twierdzi on, że ta katastrofalna hiperaktywność słońca ma miejsce co 12 tyś. lat. Biblijny potop związany bezpośrednio z tym wydarzeniem miał mieć rzekomo miejsce w 9792 r.p.n.e. Gdy dodamy do tej daty 12 tysiecy lat wychodzi nam rok 2208. Tak więc moje pytanie brzmi skoąd wzięła się ...  wyświetl więcej

  oldml,  22/12/2007

Prawdopodobnie Majowie odkryli, że w 2012r. Polska będzie gospodarzem EURO, to może być katastrofa.

  oldml,  07/01/2008

Ciekawy artykuł. Dodałem do grupy "Rok 2012".

  mich99,  29/01/2008

Witam
Moja logiczna połowa każe mi zauważyć:
Jeśli Ziemia ma się przebiegunować to nie musi się zmieniać kierunek ruchu w okół jej osi(nie musi dochodzić do zatrzymania). Wystarczy że zmieni się położenie samej osi w stosunku do osi układu słonecznego( półkula północna będzie patrzeć na te gwiazdozbiory na kóre przedtem patrzyła południowa tak jak podają podobno niektóre znaleźiska). ...  wyświetl więcej

Koniec świata dla każdego z nas jest wtedy kiedy umieramy.On się dla nas skończył.Przyjmując taką tezę możemy inaczej spojrzeć na opisywany wyżej koniec świata,którego jedni się boją inni przyjmują z pokorą.Znowu inni powołują się na istnienie Boga i ich religii .Można i tak.
Historia geologiczna,klimatyczna i ludzka stwierdza że,zmiany klimatyczne,przesunięcia biegunów magnetycznych i geog ...  wyświetl więcej

Pff Koniec Swiata z przepowiedni tych niby jasnowidzów miał juz byc dawno hehhe 2000 rok heh e te pachołki niemaja co robic i takie glupoty pisza i starsza ludzi i mysla ze sa jasno widzami jak maja taką władze to niech przepowedza mi przyszlosc hehehe pozdro

Niestarczyło mi sił by pzedrzeć się przez wszystkie komentarze tak więc możliwe że powtarzam czyiś komentarz. Ale Primo skupmy się na faktach w okolicach roku 2012 ma nastąpić przebiegunowanie słońca nie ziemi. jest to dość powszechne zjawisko (w kategori życia gwiazdy czy naszej planety) efektem tego zjawiska jest wspominana w artykule wysoka aktywność słońca ( a dokładniej potężny wiatr słoneczn ...  wyświetl więcej

  oldml,  10/04/2008

Na dwoje babka wróżyła, albo się mylisz, albo nie ;-)

Ja w to wierze i przestraszyłam się. Pomyślcie co by było gdybyśmy na prawdę zginęli... Tak koniec świata miał być w 2000 roku i wcześniej, ale jeśli w to nie uwierzymy to może sie na nas zemścić...

  oldml,  10/04/2008

ludzkość niszczy środowisko naturalne i myśli, że to nie ma znaczenia :(

  Exit,  10/04/2008

więc kto wie co mam robić?

  oldml,  10/04/2008

ja myślałem, że wiem kto i jak, ale teraz się okazało, że juz nie :(

ale poezję dalej możesz pisać, jak napisałeś: "marzenia silnik duszy" :-)

http://www.apokalipsy.fora.pl/(...)Patrick Geryl podaje bardzo czarne scenariusze, podczas gdy wielu z tych, którzy wierzą w szczególne wydarzenia roku 2012 zastanawia się - ma nadzieję - na kontakt pomiędzy naszą a obcą cywilizacją. Możemy jednak założyć taką hipotezę: czy owe "obce cywil ...  wyświetl więcej

slyszalem na diskawery ,ze bedzie mozliwe zycie na marsie

  filjan,  28/05/2008

Czemu nagle wszystkie dinozaury wymarły? Kilkakrotnie nagle większość gatunków wymierała. Ziemia wytwarza życie i co 11 500 lat zabija większość jej mieszkańców. Wielu naukowców uważa że ludzie byli już wielokrotnie tak rozwinięci jak my po czym wracali do jaskiń. Czemu szczątki pradawnych zwierząt znajduje się wysoko w Alpach i pod alpami nic nie znaleziono?? Nie wiesz?

Przeczytaj "Global

...  wyświetl więcej

  Człowiek  (www),  29/05/2008

Dlaczego ludźmi można aż tak manipulować? Wystarczy że jakiś nawiedzony pismak napisze stek bzdur, a już znajdą się pseudo znawcy i te bzdury popierają komentując po swojemu temat.
Nie mają ludzie zielonego pojęcia jak działa Wszechświat, i jaki on jest w rzeczywistości a wiedzą kiedy będzie koniec świata. Byle basałyk rozłoży karty karota a już ma wierzących wielbicieli.
Poznajcie n ...  wyświetl więcej

21.12.2012 r - już sama data świadczy o prawdziwości tej przepowiedni jak i wszystkich innych. Jak pięknie ona wygląda; "same dwójki i jedynki i jedno zero". Zauważcie, że przeważnie tak ładnie wyglądające daty są podawane by łatwiej można było w to uwierzyć (czyt. zmylić).

21.12.2012 to na oko coś około Przesilenia Zimowego, czyli Kupała się na pewno wydarzy:) Jak dodać cyferki to z daty wychodzi 2+1+1+2+2+0+1+2=11 czyli data mistyczna czy jakoś tak, czyli powinno się coś wzniosłego i fajnego wydarzyć. A już na pewno nic strasznego:)

To, że data 21.12.2012 r. ma dużo dwójek i jedynek to nie znaczy, że ma się coś stać.
Przecież te wszystkie daty wymyślił człowiek i akurat jest taka "wyjątkowa" nie znaczy coś strasznego.
A jeśli chodzi o kalendarz majów. To oni są tacy najważniejsi na świecie, bo im się kalendarz skończył? Niech sobie nowy zrobią...

  Paweł B,  01/07/2008

hmmm.... po pierwsze - pozwolę sobie zacytować "Będzie się o tym mówić i przekazywać opowieści...(...) Zupełnie tak samo, jak to, co teraz czytamy o dawnych katastrofach." owszem, bedzie sie o tym mowic, przez pierwsze kilka pokolen. Pozniej bedzie sie tym straszylo dzieci, gdy beda niegrzeczne. Z czasem ludzie przestana w to wierzyc. A wiec tak czy inaczej, bez ogolnie uznawanych za zgodne z praw ...  wyświetl więcej

Uważam, że to stek pseudonaukowych bzdur, niestety. Począwszy od przebiegunowania Ziemi. Po pierwsze, nie jest tak, że naukowcy nie wiedzą dlaczego Ziemia zachowuje się jak cewka - wiedzą i to dobrze. Jądro Ziemi składa się z dwóch części: stałego żelaznego jądra i płynnej warstwy żelaza (plus inne) otaczającej stałe jądro - kiedyś w szkołach uczono, że wirowanie takiego układu powoduje wytwarzani ...  wyświetl więcej

UFO, jeśli tylko zostanie złapane na pewno będzie przedmiotem badań tak fizyków jak i astronomów, jeszcze bardziej biologów. Na razie oficjalnie nie złapano, a nieoficjalnie o złapaniu i badaniach wspomina ponad 10 tysięcy badaczy, w tym oficerów wojskowych służb specjalnych USA. Jednemu czy kilku można nie wierzyć, ale kilku tysiącom ludzi, którzy często zajmowali eksponowane stanowiska, w tym as ...  wyświetl więcej

W rzeczy samej - nauka postępuje i rzeczy oczywiste wczoraj., nie muszą być takimi dzisiaj i tu nie ma dyskusji i nie ma o co kruszyć kopii.
Chciałem zwrócić uwagę na to, jak brak zrozumienia zagadnienia powoduje powstawanie takich bardzo mało wiarygodnych "artykułów naukowych".


czytając wszystkie posty tzn połowę to płakałam:(: bo jak pomyślałam co się wydarzy i zginiemy ,,może' wszyscy to po prostu dostałam urazu psychicznego jak pomyślałam ze stracę moją kochaną mamę , brata zwierzęta i całą rodzinę to po prostu nie mogę. ale czytałam już różne przepowiednie i w każdej pisze coś innego. W jednej przeczytałam że na mapie zostanie Polska i parę innych krajów. ale ...  wyświetl więcej

Widzę, że jest Pani osobą wierzącą?

- 3 Moj. 19:26(BW)
26. ... nie będziecie wróżyć ani czarować.

- 3 Moj. 19:31(BW)
31. Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

- 3 Moj. 20:27(BW)
27. A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy

...  wyświetl więcej

otóż.. nie wiem, czy wiesz panie Jacek Sródka, ale katolików obowiązuje NOWY testament, a nie stary (jakby nie było TORA); ze starego testamentu płyną nauki, które można stosować lub nie, mądrosć życiowa, którą ktoś może realizować w zyciu, jeśli ma taką potrzebę, ale nie są NAKAZANE przez Kosciół katolicki (no i co z tego, ze się je czyta na mszy w niedzielę? ma to taki cel jak napisałam wyżej).. więc nie cytuj chrześcijanom starego testamentu, bo to się mija z celem..

Tora - Droga Pani, to jest 5 pierwszych ksiąg ST. A poza tym, czy na Ziemi są tylko katolicy? Są i inne wyznania chrześcijańskie.

NO, co do Tory masz rację, moje zaniedbanie i niewiedza najwyraźniej.. napisałam w ostatniim zdaniu o chrześcijanach; jak sama nazwa wskazuje, ich wiara zaczyna się od przyjścia na swiat Chrystusa, więc tak czy siak wszelkie cytowanie st nie ma sensu;) tyle w temacie..

Szanowna Pani zapomniała o Dekalogu, który znajduje się w .... gdzie? :)
W ST, w pierwszych pięciu księgach, czyli w Torze.

Po przeczytaniu tego po prostu nie mogłem się powstrzymać ażeby nie skomentować i w końcu komentuję...
Czym jest Nowy Testament?
Wielką ilością bardzo ważnych informacji odnoście religii RZYMSKO-KATOLICKIEJ
Otóż, nie jestem mistrzem w wiedzy historycznej ale, jeżeli dobrze pamiętam wielkim przełomem był Sobór w Trydencie, na którym to cudowni kapłani dostosowali informacje zam ...  wyświetl więcej

Nikt ty nie wspomniał o przepowiedniach Saby co mnie dziwi a naprawdę jest co czytać. Odnośnie przepowiedni dotyczących Polski też Słyszałem podobnie jak o "rozpadzie Europy. Polska od morza do morza - wielki kraj musimy wziąć pod uwagę tylko jedno ale - gdzie będzie linia brzegowa tego morza? Jesteśmy w Europie środkowej więc może są szanse - do zachodniego wybrzeża Europy daleko a do wschodniego ...  wyświetl więcej

  nikt,  01/08/2008


Moim zdaniem cały ten artykuł to paranauka i jednym słowem żenada. Nie wydaje mi się aby "spłodził" go ktoś kto ma odrobinę pojęcia o fizyce czy geografii nie mówiąc już o historii. Wszystkie przepowiednie to stek bzdur. Popieram wszystkich sceptycznie nastawionych

Wierzyć czy nie wierzyć? Każdy chyba powinien iść za głosem swojego serca i rozumu....Artykuł przerażający i robi wrażenie ale czy tak bedzie naprawdę tego nikt nie wie....Wiedza przeciętnego człowieka który skończył szkołę podstawową i srednia a nawet studia chyba jest zbyt mała żeby pojąć to wszytko co jest napisane i dlatego wygląda to na przerażające... cóż , każdy z nas miał lekcje geografii ...  wyświetl więcej

Jose Arguellesa, który w Faktorze Majów, a więc jednej z podstawowych prac na temat kalendarza Majów (Tzolkin) i Konwergencji harmonicznej 1987 r

  borys,  05/08/2008

W moim życiu podobnych katastroficznych przepowiednii przeżyłem conajmniej kilka. Ostatnia dotyczyła roku 2000. To, czy zlodowacenie nadejdzie, czy nie - nie wiadomo. Zawsze poprzedza je znaczne podwyższenie temperatury. Takie, jak teraz, to jest jeszcze nic. W historii Europy były już kolasalne długoletnie susze-proszę przeczytać trochę historii średniowiecza. Najgorsze, że są ludzie, którzy wierzą w podobne bzdety. Potem psychiatrzy mają niezły zarobek.

Pozwolę sobie na króciutkie podsumowanie.
Artykuły takie i jemu podobne są napisane przez ludzi, których jedną z form obrony swoich hipotez - bo przecież nie teorii - jest argument, że naukowcy trzymają się swojej ograniczonej wiedzy, swoich ograniczonych hipotez.
A na czym się opierają twórcy artykułów w EIOBA? Na tym samym - na wiedzy, którą posiadają, którą zdobyli w szkole podst. ...  wyświetl więcej

  shreeve,  08/09/2008

Osobiście nie wierzę w Boga (za co pewnie polecą minusy), ale zakładając, że teorie wierzących są tymi właściwymi, to jak by to wyglądało?
Bóg stworzył świat i tak, ni stąd ni zowąd sobie nacisnął CTRL+ALT+DEL, i zresetował całą ludzkość? Zniszczyłby tych wszystkich ludzi, których kocha niczym nie ograniczoną miłością? To by było ciekawe rozwiązanie. Zabiłby tych wszystkich ludzi, którzy ta ...  wyświetl więcej

  vismaior,  03/10/2008

Koniec swiata nadejdzie prędzej czy pózniej bez względu na to czy będzie to wywołane globalną wojną atomową,asteroidem czy tez sądem Pana Boga,wszystko co ma swój początek ma swoj koniec,a czy to stanie sie w 2k12 czy za xx mil lat to juz kwestia czasu oraz sił ktorych nie mozemy poznac tak duchowych jak i fizyki,ale z innej strony czy wy nie mozecie pojednac Boga z nauka co chwile czytam ze nauka ...  wyświetl więcej

Ja zupełnie Was nie rozumiem. Skoro co 12 000 lat następuje „koniec świata” to jakim cudem przeżywali go starożytni? Dlaczego my ciągle żyjemy?
Jest jeden ważny aspekt, który miażdży teorię „końca świata w 2012 roku”, mianowicie teoria ewolucji.
Nasz gatunek wykształcał się kilkaset tysięcy lat ( a wiec kilka „końców świata” ), skoro stworzenia nie posiadające inteligencji ( wczesne ...  wyświetl więcej

To tak jak z NIBIRU - ma być w pobliżu Ziemi co 3600 lat - więc musiała być w Starożytności.

Tylko komu chce się o tym myśleć? Lepiej gonić za sensacją.

Witam Wszystkich zainteresowanych
Po lekturze w.w artykułu przyznaje twórca wiele racji Przebiegunowanie w historii ziemi następowało cyklicznie min. kilka razy czy nastąpi kolejne hmm to raczej nie ulega wątpliwości czy będzie kiedy chciałbym powiedzieć ze nie za naszych czasów ze nie będzie to rok 2012 acz tego zrobić nie mogę po prostu nie wiem.
Wiele przepowiedni starożytnych jak ...  wyświetl więcej

Naukowcy donoszą iż w życiu naszej planety rzeczywiście miała miejsce potężna kolizja - miało to podobno miejsce podczas formowania się naszego układu. Podobno doszło do kolizji naszej planety z planetą o podobnej orbicie - kolizja była tak potężna że nasza o mało nie uległa zniszczeniu .W w wyniku kolizji nasza planeta oprócz tego że zwiększyła masę to i została wprowadzona w ruch wirowy , a z fr ...  wyświetl więcej

zapoznam was z proroctwami Egipcjan i Majów
Więc na początek... coś o kulturze Majów. Więc Majowie, tak samo jak Egipcjanie byli bardzo zaawansowanymi cywilizacjami... Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo! Majowie umieli wydobywac sól, znali matematyczny system dwójkowy znali się też bardzo dobrze na gwiazdach i na naszym układzie słonecznym. Przewidzieli zaćmienie słońca z 1997 roku, ...  wyświetl więcej

To było najlepsze xD-"...byli zaawansowanymi cywilizacjami"...które nie używały koła.I gdzie tu ta cywilizacja?
"zapoznam was z proroctwami Egipcjan i Majów
Więc na początek... coś o kulturze Majów. Więc Majowie, tak samo jak Egipcjanie byli bardzo zaawansowanymi cywilizacjami... Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo! Majowie umieli wydobywac sól, znali matematyczny system dwójk ...  wyświetl więcej

Cóż tylko upośledzona umysłowo jednostka może od tak sobie lata badań naukowców posumować jak ty.
Twoja ignorancja jest porażająca a te kretynizmy przedłożone przez ciebie "np. od 300 mln lat skamielinę,mógł nadepnąć jakiś człowiek, który żył np. 2,3mln lat temu." hihihihi chyba tylko ty masz tak gorącą stopę aby kamień roztopić na tyle by się w nim twa stopa wytłoczyła. Reszty nawet nie tr ...  wyświetl więcej

Daniela Ostoji pt. „Miłość w działaniu. Rozmowy z mistrzem duchowym”
"Czas zbliżyć się do Boskości na skalę całej planety. Czas oddać ją na powrót Miłości, z której powstała. Czas dominacji ziemskich intelektów i ego nieodwołalnie się kończy. I albo się z tym pogodzicie, albo wybierzecie inną drogę. Opór i upór wobec Miłości wierzcie Mi nie ma najmniejszego sensu. Będą wydarzenia, które wst ...  wyświetl więcej

  dogtor,  09/12/2008

Wierzyć się nie chce, że ludzie maja taka fantazje, brawo moi mili, a te fotki sfinksa na Marsie, hahahahahahaha, ŻENADA, mogłbym napisać artykuł o treści wyssanej z palca, wasza merytoryka na poziomie słuchaczy rydzykowego radia...

I tak nie rozumiem. Nie rozumiem dlatego, że wiem, iż nasz kalendarz zaczyna się od daty narodzin Chrystusa. Ale przecież Majowie wcale go nie znali, podobnie jak inni. Poza tym kalendarz w pewnych krajach różni się od siebie. Czyli co, u Żydów nie będzie końca świata a u nas tak??? Głupie jak wszystkie przepowiednie, interpretowane, jak się dziwnie składa, zawsze po fakcie.

  tired  (www),  16/01/2009

Widzę, że dyskusja zawrzała, ludzie ślą różnorakie komentarze. Zgadzam się, że przepowiednie to sprawa dosyć naiwna, ale większość ludzi, przede wszystkim ci o niskiej świadomości są podatni na sugestie dotyczące wiary i innych wymysłów "nadprzyrodzonych". Myślę, że szkoda energii na interpretowanie przepowiedni, lepiej interpretować poezję, prozę, czy inny rodzaj sztuki. Dla mnie to interesujący ...  wyświetl więcej

2012 - prawdopodobieństwo kataklizmu
http://pl.youtube.com/watch?v=(...)related

Mysle,ze moze sie wydarzyc swoista zmiana lub bedzie to przemiana ludzkosci a nie tak zwany juz oklepany koniec swiata.Kataklizmy juz nastepuja i beda wystepowały za kazdym razem zbierajac swoje zniwo.

  klima,  25/01/2009

fajny w sumie artykul ale czesc to belkot dla dzieci... nie wolno.... trzeba wydobyc.... i to i tamto, co to poradnik przed katastrofa ? Zastanawiam sie kto to pisze wogole. Smierdzi mi to amerykanskim adresowaniem tresci do publicznosci. No bo i po co mi informacja, ze trzeba wyfobyc wiedze atlantydow ? Mam jej zaraz poszukac, chwila.... kopie w biblioteczce... co sie stanie zobaczymy, jednakze podejrzewam ze NIC SZCZEGOLNEGO - jak zwykle

Pozdrawiam

Ja wiem co się wydarzy w roku 2012 albo raczej co na pewno się nie wydarzy, nie będziesz myśleć. Czyli nadal bez zmian w tym się zgodzę.

W tym artykule to ogólnie jest jeden wielki bełkot ale jak widać tobie się podoba

  klima,  26/01/2009

czy w zwiazku z tym uwazasz ze nie mysle ? masz jeszcze cos do powiedzenia czy to wszystko na co cie stac ?

  klima,  26/01/2009

p.s: "A tak zupelnie poważnie możemy przygotowywać się na ten okres i wyjść z tego doświadczenia obronną ręką i żeczywiście rozpocząć Nowy okres. Możemy olać to wszystko i obejżeć jak sobie damy radę w w.w "wizji roku 2012" I zobaczyć jakie swiat się z tego wykluje ;)."

po pierwsze mam nadzieje ze ZMIENI sie twoja ortografia bo Z a RZ to roznica, takze czytajac twoj post mam w wyobrazeniu 7 latka co pisac nie potrafi, po drugie TWOJ post to dopiero belkot!
to wsjo!

wytykał rondel garnkowi :D
panie "krystus" "wsjo"
w wyobrażeniu to masz zapewne więcej bo tego to ci akurat nie brakuje chciałbym zauważyć że popełniłem w tamtej wypowiedzi o wiele więcej ortografów niż Ż i RZ ale Ą i Ę to dla ciebie już pewnie wyższa szkoła :D

  klima,  26/01/2009

krystus to zdrobnienie od chrystusa. A i E <--- jak widac mi nie przeszkadza, bo nie mam polskich znakow diakrytycznych, ot takie zboczenie kiedy dawno temu byl problem zeby cos po polskiemu napisac, systemu uzywam angielskiego, takze nie mam polskich czcionek, i nie chce miec, za to RZ rozrozniam bo widac golym okiem BYKA.

Ja tu mówię o Ą i Ę w mojej przytoczonej przez ciebie wypowiedzi :D krystus jest zdrobnieniem od Chrystusa cholera podlinkuj mnie proszę jakiś dowód na to chyba że ty sobie tak zdrabniasz (poza tym zdawało mi się że zdrabnia się najwyżej imiona
Pomazaniec – Namaszczony, z gr. Chrystus ( χριστός)
więc zdrobnienie to będzie namaszczonik namaszczoniutki pomazaniutki czy jaki inny bo coś ...  wyświetl więcej

  klima,  26/01/2009

ja tez mowie o A i E odnosnie twojej przytoczonej rozmowy. to nie jest zaden blad, czlowiek z natury jest madry i czytajac sam zastepuje te znaki tak, aby wyraz mial sens, mi chodzilo tylko o orty, ktore nie powinny sie zdarzac, a jednak.

krystus to moje zdrobnienie, nie ma linka i dowodow. A kto Ci powiedzial, ze nie mozna zdrabniac innychn rzeczy jak tylko imiona ? ziemniaki - ziemniaczki ?

pal licho twoja ortografie, twoja sprawa wlasciwie. No to jak stoisz twardo to dobrze.

ziemniak to imię przedmiotu(rzeczownik) oprócz ortografii to ty coś przyswoiłeś z j. polskiego?

  klima,  26/01/2009

OK to fakt, zatem moje zdrobnienie nie jest powiazane z imieniem i co z tego ? Nadal nie rozumiem o co Ci wlasciwie chodzi. Widocznie nie zdrabnia sie tylko imion. Juskowiak - Jusko, rozumiesz ?

Juśkowiak to imię Rodowe czyli nazwisko. Wiesz co już sobie poprawiłem humor muszę przyznać że jesteś królem trolli takim co to go nawet spadająca na głowę góra nie poruszy :D LOL

Wiesz co napisz człowieku artykuł obiecuję ci od siebie 1000pkt. w prezencie za niego. Tylko proszę niech będzie porządnej długości i utrzymany w twoim cudownie odświeżającym umysł stylu. Dostaniesz drugie tyle j

...  wyświetl więcej

A za kilka lat ludzie będą oglądali screeny z tego tematu ze słowami "To wtedy wszystko się zaczęło" :)

  klima,  26/01/2009

w takim razie co chcesz od krystusa ??

  Mat87,  26/01/2009

Znalazłem bardzo trafny argument w mediach:
Skoro Majowie przewidzieli rok 2012 jako ostatni dzień Ziemi, dlaczego nie przewidzieli własnej zagłady?

Panie Mateuszu małe sprostowanie Pana wypowiedzi
Majowie nie przepowiedzieli roku 21.12.2012 jako ostatni dzień ziemi tylko ostatni dzień 4 ery która jak i poprzednie 3 ery ma się zakończyć wielkim kataklizmem. Pociech iż przepowiedzieli również 5 wspaniałą erę ludzkości.
Majowie doskonale przepowiedzieli przybycie Konkwistadorów i co za tym idzie własną zagładę, nie pojęli walki gdyż wierzyli iż ich los jest przesądzony zgodnie z własnymi przepowiedniami.

  Mat87,  28/01/2009

Dziękuję za sprostowanie.
Nie mogę się z Panem zgodzić. O ile dobrze pamiętam Majowie nie przewidzieli przybycia konkwistadorów jako takich a jedynie przybycie bogów zza morza. Siłą rzeczy wzięli Hiszpanów za bogów, dlatego się nie bronili i niewielki oddział hiszpański wybił ich w pień.
Gdyby było inaczej, świetnie wyszkoleni i liczni wojownicy Majów bez problemów rozgromiliby oddział Hiszpanów pomimo posiadania przez nich broni palnej, czyż nie?

To święta prawda zgadzam się

  lu6mo,  27/01/2009

zagłada nadciąga wielkimi krokami ale, ze akurat 2012 rok to mi się nie wydaje.Zagłada jest potrzebna bo coś sie za bardzo rozbrykało stadko.Mi nie bedzie przykro jak zgine bo wiem, ze przynajmniej zakonczy się cierpienie wielu ludzi na Ziemi.

Tu chyba lu6mo pocieszę wielu jasnowidzów z biblią na czele przepowiedziało przyjście 3 antychrysta. Czym owe bestie sie charakteryzują w skrócie dążą do zniszczenia narodu wybranego żydów 1 był Neron 2 Hitler 3 ??? najbardziej przebiegły najgroźniejszy. Pytanie wiec brzmi który naród lub kto dąży do unicestwienia żydów ? większość zapewne odpowie Palestyńczycy hmmm oni tylko chcą wypędzić żydów z ...  wyświetl więcej

@P.afroP.lu6. Katastrofa - kto tu mowi o katastrofie, to bedzie wyzwolenie 1/3 populacji zniknie z tego padolu.I kto powiedzial ze smierc jest taka straszna. Przeciez 4 wymiar jest przyjazniejszy. Trzeciej wojny sw. nie bedzie.

Jest już 2010 więc GRU się myliło (przynajmniej co do daty) co mnie osobiście cieszy :)

  lu6mo,  28/01/2009

No to świetnie:) . Znikajmy,znikajmy z tego padolu dla dobra ogółu. Ja sie cieszę i to bardzo, nie moge sie doczekać kiedy to nastąpi. Będę umierać z uśmiechem na twarzy, że kończy sie to jedno wielkie nieporozumienie.

@ lu6mo Ciesze się ze jesteś pełen odwagi, ale nie wiadomo czy właśnie Ty będziesz zabrany na wycieczkę do innych wymiarów. Przyjemnego wieczoru.

Odwaga nikomu nie jest potrzebna :) http://eiba.pl/fuf0t8 zapraszam skończmy z mitomanią ;)

ta nie wiem kto pisal ten artykul ale byl idiota. ziemia ani zadna inna planeta nie ma prawa zaczc sie obracac w inna strone, jedyna planeta ktora obraca sie w inna strone niz reszta planet w naszym ukladzie slonecznym ( mowie o ruchu wirowym) to venus a ona sie tak obraca od swojego powstania . nigdy ziemia nie obracala sie w przeciwnym kierunku i obracac sie nie bedzie bo to jest fizycznie nie m ...  wyświetl więcej

Wow, wow, wow...co się kłania, to się kłania xD.Ale tobie też lekcja fizyki by się przydała xD.Po pierwsze ziemia się zatrzyma.Kiedy?Za 5 mld lat(chodzi o ruch wirowy).Dlaczego?W wyniku oddziaływania grawitacji...księżyca.I to tyle o stawaniu ziemii.Ale to nie oznacza, że na planecie nagle zabrakłoby grawitacji O.o Zwalczanie głupich bzdur, bzdurami, które mądrze brzmią to chyba niedobry pomysł.

Przecież grawitacja nie zależy od ruchu obrotowego Ziemi - "Fizyka się kłania."- jak sam raczyłeś zauważyć.
Skądinąd wiem, że w gimnazjum i szkole podstawowej dość lekko jest traktowany ten przedmiot i to ewentualnie usprawiedliwia stek bzdur, które napisałeś.

Koniec Świata to Będzie jak Zorganizujemy Euro 2012

  contra,  19/03/2009

...i lekcja historii sie klania.Najbardziej podobala mi sie KONKWISTA za czasow MAJOW...i nadciagajacy,nieprzewidywalni Hiszpanie!Ludzie,opamietajcie sie.Juz Wam sie styki poprzepalaly i rozne antenki od tej goracej atmosferki postow :-))))Zeby tak mylic Majow z Aztekami! hahaha :-) A artykulik?Jak wiekszosc 'przerazaczy'.Jesli w 2012,ani pozniej nic sie nie wydarzy,Geryl i Ratnickx pojda do pudla ...  wyświetl więcej

Oj Panie lekcje historii to rzeczywiście chyba Pan odpuszczał
"Sąsiadami Azteków na południowym wschodzie byli Indianie Majowie, którzy zamieszkiwali terytorium dzisiejszego półwyspu Jukatan, Gwatemali, San Salwadoru i Hondurasu."

"Koniec świata za trzy lata?

21 grudnia 2012 roku skończy się świat jaki znamy. Tego dnia nastąpi zmiana biegunów magnetycznych Ziemi. Ruch obrotowy naszej planety gwałtownie zwolni, a następnie zmieni kierunek. Trzęsienia ziemi o niespotykanej sile i ogromne fale zniszczą naszą cywilizację. Całe kontynenty znikną z powierzchni globu. Zginą miliardy ludzi. Resztki Europy i Ameryki Północne

...  wyświetl więcej

Koniec świata według mnie to może być prawda ale ja jestem katolikem i nie będe lekcewarzył boga to on decyduje kiedy ma być koniec

Polecam Wam wszystkim mały filmik naprawdę warto poświęcić te niecałe 11 min. Mną nic od dawna tak nie wstrząsnęło.
http://www.youtube.com/watch?v(...)related
"Czym się stałaś ludzkości ?
Kiedy zwierzęta stają się bardziej ludzkie niż ludzie .... mamy prawdziwy problem."

normalnie aż się wzięłam zarejestrowałam żeby tu coś skomentować:)
temat jak rzeka a wody nie wypada lać, żeby nie zostać uznanym za niezrównowazonego..
zaczne od tego, ze przeczytałam ksiażkę Geryla (nie wiem którą, pewnie drugą, bo peirwszej za cholerę nie mogłam znaleźć..); po pierwszym przeczytaniu wmurowało mnie w ziemię i... tyle; jakoś oprócz wrazenia ze "cos" takiego moze nas ...  wyświetl więcej

Ot, i kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy gerylowców i inszych ...

Ciekawe czy możliwa jest zmiana biegunów w takim dużym magnesie stałym jak jądro ziemi. Jeśli jądro ziemi jest magnesem stałym to cienko widzę te zmiany biegunów. Chyba, że jądro ziemi to nie naturalny materiał magnetyczny, a magnes sztuczny. To wtedy jest pytanie jakie diabełki tam siedzą i bieguny przełączają. :)

I jeszcze, przepowiednie końca świata są charakterystyczne dla kultury judeochrześcijańskiej. Nie występują w kulturze hinduistycznej, taoistycznej ani sintoistycznej...

  mattim,  21/06/2009

słyszałem już o końcu świata w 2012 ale chyba raczej chodziło tutaj o euro2012, a nie o kalendarz Majów.
Młody jestem ale już kilka końców świata przeżyłem więc zapowiedzi końca świata już mnie nie ruszają
jesli chodzi o Nostradamusa, to gosc mial wyobraźnie - to nie on przewidział atak na WTC,
tylko jakiś dureń bin Laden przeczytał jego "przepowiednie" i postanowił wprowadzić ...  wyświetl więcej

  mattim,  22/12/2012

Tak więc zgodnie z obietnicą jestem! Wczoraj był koniec świata. Ciekawe kiedy następny... i ilu ludzi da się na niego (po raz kolejny) nabrać!

Popieram! To są totalne bujdy! Trzeba mieć nieźle poprzestawiane w głowie. Ja zamierzam być drugą osobą która zaloguje się tutaj i skomentuje temat 22 grudnia 2012r.

Dla mnie w całej sprawie jedynie zastanawiającą faktycznie rzeczą są kalendarze Majów i Egipcjan.
Co prawda prędzej uwierzę w wielką teorię spiskową rozpoczynającą się od Majów a kończącą się na Euro 2012 niż w koniec świata.
Podobnie podoba mi się Atlantyda... Mogę się mylić ale raczej na istnienie jako takiej mamy najmniej dowodów więc używanie jej jako dowodu w jakimkolwiek punkci ...  wyświetl więcej

  yell,  29/08/2009

Nikt nam dokładnie nie powie czy na 100% w roku 2012 będzie zagłada ludzkości. To są tylko przepowiednie co nie znaczy,że fałszywe. Ziemia i tak z każdym dniem dąży ku zagładzie, nieustanne wojny, walki są tego powodem. Więc kto wie może Ziemia przestanie istnieć wcześniej. Rząd marnuje pieniądze na wojnę gdzie się tylko da żeby pozyskać jakiekolwiek surowce m.in ropę, a zamiast tego można by owe ...  wyświetl więcej

Nikt nie wie czy to prawda, czy fałsz, bo przecież co nam po jakichś przepowiedniach, nie wiadomo, czy to naprawdę się stanie! Może tak, może nie, musimy tylko czekać... Bądźmy dobrej myśli i nie osądzajmy tego tak od razu :) Proszę o wyrozumiałość, wierzmy w to, że koniec Świata nie nastąpi! Pozdrawiam :)

Witajcie.
Popatrzyłem na opinie które były tu wygłaszane i mam własne zdanie wyrobione na ten temat.
Czy możemy uratować cywilizację? NIe nie i jeszcze raz nie. Przynajmniej nie w takim kształcie jakim ja znamy.
Myslenie Patricka Geryla jest niestety krótkowzroczne, o ile jego wywody są prawdziwe, w co wypada mi wątpić. Jednak nie wątpię w możliwość wystąpienia globalnego poto ...  wyświetl więcej

Aha i jeszcze jedno. Jakoś nie widzę w postach by ktoś przytaczał książkę J. W. Piskorza Nałeckiego "Potopy". A jest tam trochę solidnej wiedzy technicznej. O potopach, końcach świata i końcach cywilizacji. Czyżby za trudnej dla czytelników?

Każdy normalny człowiek z wyobraznią,czytając te i inne opinie na temat zagłady ludzkości w 2012 roku ma prawo do własnego zdania,lecz po głębszym namyśle mam wrażenie-snujemy,dedukujemy a i tak nie jesteśmy w stanie zmienić swojego losu..Cieszmy się z każdego dnia jakim nas BÓG MIŁOSIERNY obdarowuje.Tylko prawdziwa miłość do bliżnich może nas uratować przed zagładą,która to może nas dopaść każdego dnia !

Moim zdaniem w 2012 roku nie będzie końca świata. A dla czego ? Dla tego że w 2012 przecież jest EURO2012 to jak ma być koniec. Jak już to będzie w 2013 a nie, bo nie wiem jak wy ale ja z miłą chęcią dowiem się kto został mistrzem EURO2012 xD

  Amir Wanas  (www),  03/11/2009

A może to nawet i dobrze że będzie koniec świata, sami zobaczcie ile zła dzieje się na tym świecie. może tym razem losy naszej cywilizacji potoczą się inaczej, nie wymyślą broni nuklearnej, nie będzie wojen, nikt z was nie wie jak może potoczyć się nowy los ludzkości. Tak prawda zastanawiacie się a co jeżeli będzie odwrotnie, że cały świat stanie w płomieniach, bo przecież ludzie są zbyt prymitywn ...  wyświetl więcej

Do tej katastrofy w 2012 istnieje jeszcze jedna legenda nie wiem czy słyszeliście ale ma pojawić się wielka trójka to będą ludzie. Oni wybawią Ziemię i jej mieszkańców od kataklizmu zaprowadzą pokój, harmonię, równowagę i zjednoczą cywilizacje po wielu latach wojen i kataklizmów. Dzięki nim ludzkość przetrwa!

Taa, słyszałem tą bajkę. To ma być ojciec z synem i ich ulubionym gołębiem, czy jakoś tak. :)

  SWAT B,  03/11/2009

jeszcze się przekonasz

Grozisz, obiecujesz, przekonujesz, czy może starasz się osiągnąć jeszcze inny efekt?
Masz dar stwierdzania oczywistości, człowiek cały czas o czymś się przekonuje, ja przykładowo przekonałem się że nie wiesz o czym piszesz. :)

  SWAT B,  04/11/2009

ahhh...szkoda gadać

Może zamiast gadać, spróbuj napisać? O ile mi wiadomo, ten portal nie obsługuje jeszcze komentarzy multimedialnych.

  SWAT B,  05/11/2009

...

  SWAT B,  09/11/2009

ja bardzo dobrze wiem o czym piszę a to wszystko stanie się naprawdę nawet się nie spodziewacie i nie potraficie sobie wyobrazić tej potęgi...

  Amir Wanas  (www),  11/11/2009

Człowieku jakiej potęgi? ty chyba naprawdę nie wiesz o czym mówisz... żadnego końca świata nie będzie! a wgle skąd ty taki pewien co chcesz nas wszystkich wysadzić?? człowieku nie pisz bzdur na tematy o których nie masz pojęcia :/ ile masz lat? 12? 14? nie wiesz o co Kaman człowieku. więc zamiast marnować czas na pisanie bzdur w internecie weź się za naukę.

hahahahhahahahha
, koniec świata ,a tu każe jeść warzywka i owoce , po co ?
Mamy się zdrowo jeść by znowu za 11500 lat napotkać na koniec świata ,

  SWAT B,  11/11/2009

moc...

hmm po 1 żeby czytać takie artykuły trzeba mieć mocne nerwy...
Sam po przeczytaniu nie wiem co o tym myśleć jednak trzeba wybrać jakąś z tych teorii i się jej trzymać.
Ps: Nie uwzględniono jeszcze jednej teorii na rok 2012...
Przybycie pozaziemskich form życia ;p

  hetman,  13/11/2009

LUDZIE!
1. Aby poważnie brać pod uwagę jakikolwiek artykuł, potrzebne są przypisy. Tutaj na lewo i prawo zapodawane są "fakty", których prawdziwości nie możemy stwierdzić, BO AUTOR NIE PODAŁ ŻADNYCH ŹRÓDEŁ! Równie dobrze mógł je wymyśleć z głowy na podstawie obiegowych legend o 2012...

  hetman,  13/11/2009

Mówię oczywiście o Gerylu...

  Amir Wanas  (www),  14/11/2009

Zacznijmy od tego iż czytając taki artykuł trzeba także zapoznać się z innymi artykułami na ten temat, jak widzicie podano tu tylko jeden punkt widzenia, i wszyscy się tego trzymają. Popieram Hetmana ponieważ nie mamy dowodu na to iż ten artykuł nie jest wymysłem jakiegoś chorego redaktora który się najadł grzybków, czy też oparte jest to na faktach naukowych, tak czy inaczej nie będzie końca świa ...  wyświetl więcej

  SWAT B,  19/11/2009

tamte wcześniejsze rzeczy które pisałem to sobie żartowałem

  SWAT B,  19/11/2009

no bo pomyślcie...czemu człowiek wymyśla sobie te wszystkie bzdury o końcu świata i o kosmitach i te wszystkie teorie spiskowe po co mu to?? chyba tylko dlatego że niektórym osobom zajebiście się nudzi i muszą się czymś ekscytować i podniecać no to sobie wymyślają takie bajeczki piszą książki o tych głupotach i rozpowszechniają to. czemu sądzą że tacy Egipcjanie czy Majowie potrafili prz

...  wyświetl więcej

  Amir Wanas  (www),  20/11/2009

Racja w sumie większość ludzi robi to dla pieniędzy a reszta z nudów, tak samo jest z religiami. :D

"Ciemnosc nad ciemnosciami a w tej ciemnosci jeszcze glebsza ciemnosc"

no ludzie muszą mieć jakieś zajęcie a Ci z bujną wyobraźnią to też dużo na tym zarabiają no bo taki Geryl trochę zarobił na tych swoich książkach a na tym filmie 2012 też kasy pięknie nabili
tak to już jest człowiek na wszystkim potrafi zarabiać:
-religie=kasa
-śmierć=kasa
-ufo=kasa
-koniec świata=kasa
...

ja się boję :( strach mnie ogarnia :( teraz gdy dostałam nowe życie, drugą szanse na ułożenie sobie życia ma być w 2012 wielkie BUM! :( woda ma wszytko zalać i po nas :( nie wiem co o tym myśleć....

to wiesz co lepiej nic nie myśl tylko ciesz się życiem xD

  Darwolf  (www),  07/12/2009

Czary mary, abrakadabra, klitus bajduś, ble, ble

przecież tu gdzie mieszkamy kiedyś był ocean , dlaczego to sie ma nie powtórzyc ??, a tak [pomyslec to chyba to juz sie zaczelo tylko jako zwiastun . Nie tylko ziemia sie przebiegunuje ale moze wszystko co mialo jakies wartosci np ;kobiety przejma paleczke po facetach ,a to juz sie dzieje jest w procesie :)

  bblue,  14/12/2009

Domniemany Armagedon 2012 podzielił ludzkość świata na dwie części. ‘Sceptyków’ wybuchających histerycznym śmiechem na samo wspomnienie mających nastąpić katastrof oraz „Wierzących’ (oj bardzo nieodpowiednie słowo) którzy w ramach czekania na koniec świata przygotowują się również do powitania obcych cywilizacji, przejścia w czwarty wymiar, lewitacji i bóg wie czego jeszcze.

A ja znowu sam

...  wyświetl więcej

  SWAT B,  17/12/2009

no wiesz zawsze można gdzieś jechać najlepiej na narty a na drugi dzień do marketu na zakupy przed świętami i to będzie dopiero koniec świata xD ;DDD

Ja powiem tak, nie wiadomo co będzie, ale w razie czego zrobie sobie wycieczkę w wysokie góry, jak coś to przeżyję. Zastanawiające są te wszystkie przepowiednie itp. itd. Ludzkość od dawna dręczą pytania , jak wyginęły dinozaury, o co chodziło z tym potopem co Noe łódke zbudował i się nie utopił.
Jedno możemy śmiało powiedzieć , że nic nie wiemy o świecie i o wszechświecie. Eksperymenty daj ...  wyświetl więcej

Argument z ignorancji to gówniany argument, przyznasz chyba?

mówi, oczywiście przez 'rz'

Zaiste, koniec świata, w Polsce Mistrzostwa Europy! xD

  Hamilton,  02/01/2010

Każdy przełom stulecia, jakakolwiek okrągła data, nie mówiąc o przełomie tysiącleci to okres wzmożonych spekulacji na temat końca świata. Wybitnymi " specjalistami " w tej dziedzinie są świadkowie Jehowy. A przecież : " Nikt nie zna dnia, ani godziny " I niech tak pozostanie. Dyskusja na ten temat przypomina mi średniowieczne uczone dysputy : ile diabłów mieści się na ostrzu szpilki. Szkoda czasu.

  jacent,  05/01/2010

W kataklizmy - również kosmiczne - jak najbardziej wierzę. Wszystko jest wynikiem niezliczonej liczby zdarzeń następujących w łańcuchach przyczynowo-skutkowych według ślepych, nieprzekupnych, przeraźliwie konsekwentnych praw fizyki. Dotyczy to oczywiście również zjawisk socjologicznych, ekonomicznych itd., mimo że ich natura zdaje się być całkiem inna. To, że nie o wszystkim wiemy, nie wynika z gł ...  wyświetl więcej

Zgadzam się , że będzie kataklizm na 100 % ale nie w roku 2012.

Czyżby 2019.

Wielu z Was wcześniej zadawało tu pytania na temat Boga i Apokalipsy - jaj połączyć naukę z religią? Owszem jest to możliwe jeśli popatrzymy jednocześnie w przeszłość jak i w przyszłość . Tą pierwszą znamy jedynie z Biblij - te drugą otwierają przed nami naukowcy . Wieżę w Boga ale wiem że jak ktoś już tu napisał wcześniej iż Nowy testament został napisany i zredagowany podczas jednego z soborów p ...  wyświetl więcej

Zgadzam się z twoją teorią w całej rozciągłości , a jeżeli tak samo myśli dwoje ludzi to coś w tym musi być.

Pisząc "Wieżę w Boga..." miałaś/-eś na myśli wieżę Babel?

Zastanawiające jest dla mnie dlaczego w ostatnich kilku no może kilkunastu latach powstało tyle super produkcji filmowych traktujących temat końca świata nie wątpliwie ktoś udziela nam instrukcji wiedząc że nie wszystkich będzie można ocalić;Armagedon ,Po Jutrze. Dzień Apokalipsy 2012 był też film poruszający temat skutków zaburzeń elektromagnetycznych ziemi i zatrzymaniu jądra Tytułu tego jednak ...  wyświetl więcej

Jestem dopiero na poście Afrodyzjaka z 27\11\2008

  kamka,  24/01/2010

jak widac rozmowa z Anarchiszem nie ma sensu gdyz nawet na nie wiedomo jak przekonujące dowody bedzie odpowiadał przecząco
PS. ja tez tak jak pan jestem realistką ale nie podwarzam nigdy opini wydanej przez naukowcow w koncu oni lepiej wiedza co pisza w swoich artykulach

Jakiż to ja jestem wdzięczny pani za poruszanie tematu sensu rozmowy ze mną w innym artykule niż ten w którym rozmowa się zaczęła. Swoją drogą, tam rozpoczęliśmy ledwie rozmowę nie zdążyłem niczemu zaprzeczyć wręcz jeśli ktoś posiada umiejętność czytania ze zrozumieniem, wyczyta że zgadzam się z tym że wybuch wulkanu w Yellowstone kiedyś nastąpi. No cóż przykra ta potwarz. Jeśli zaś chodzi o przek ...  wyświetl więcej

  kamka,  01/02/2010

Owszem,wyczytałam z pąńskiej wypowiedzi na tamtym forum ,że nie podwarza pan rzeczy takich jak chociażby superwulkan , lecz sugerował pan ,że swoje wypowiedzi wnioskowałam na filmia 2012, z kolei ja podałam panu tylko fakty jakimi naprawde sie sugerowałam , do prawdy nie rozumiem tego oburzenia

  kamka,  01/02/2010

a tak na przyszłośc to proszę , aby najpierw pan nauczył się czytania ze zrozumieniem , a dopiero potem zwracał komus uwagę w tej kwesti :/

"jak widac rozmowa z Anarchiszem nie ma sensu gdyz nawet na nie wiedomo jak przekonujące dowody bedzie odpowiadał przecząco " insynuuje pani tu że zaprzeczam przekonującym DOWODOM, podczas gdy nie przeprowadziliśmy żadnej rozmowy dopiero ją zaczęliśmy i nie zdążyłem niczemu zaprzeczyć.

"PS: Wybuch wulkanu w Yellowstone (tak jak i wplątana gdzieś powyżej fala która opłynie ziemię..) są jak

...  wyświetl więcej

  kamka,  24/01/2010

chciałbym pochwalic autora tego tekstu za tak wyczerpujący i ciekawy artykuł POZDRAWIAM

"Charakteryzuje je potężne pole magnetyczne. Siła magnetyczna plam słonecznych jest ogromna - 20000 razy większa, niż Ziemi. Plamy słoneczne przebijają powierzchnię Słońca co 11 lat - tyle wynosi ich cykl. Na początku każdego cyklu bieguny plam słonecznych odwracają się, powodując gigantyczne eksplozje nuklearne!" nie wiem czy plamy słoneczne mają siłę magnetyczną :D wiem natomiast że pole magnety ...  wyświetl więcej

Walki z wiatrakami ciąg dalszy? :)

  w84u6  (www),  24/01/2010

Cała moja wiedza legła w gruzach ;(
jestem załamany....
po co te einschtajny, keplery, njutony, koperniki, jak można było zacząć od wiedzy majów, którzy patrząc przez kawałek obsydianu to wszystko odkryli. Wiedzieli o polach elektromagnetycznych, reakcjach jądrowych, promieniowaniu kosmicznym i jeszcze potrafili to wszystko wyliczyć bez komputruf........

...ale mieli wysoce dokładne Kamienne Kalendarze (TM)

  w84u6  (www),  24/01/2010

Będę sobie musiał ze dwie kopie kupić, w jakimś zakładzie kamieniarskim, z jakiegoś starego nagrobka.
Tylko jak z takim czyms iść do łóżka poczytać...., musiałbym żonę wywalić, a wtedy papiery na łopacie i walizki przed dzwiami. I jak tu pęd do wiedzy z rodziną połączyć. Chyba dam jej drugi do poczytania, tylko jak to łóżko wytrzyma....

Rozwiązaniem twoich problemów jest .... tadaaaam ... Kamienne Łoże (TM), model małżeński, w niezwykle atrakcyjnej cenie ****$ :)

  w84u6  (www),  25/01/2010

"Przespałem" problem i ... tadaaaam... zrobie ksero na arkuszu blachy. Kamienne łoże odpada, bo mogę hemoroidów dostać i tzw. "wilka" ;)
Zobacz Piotrek ile minusów nam natrzaskali, chyba strzały były celne ;D Trafiony, zatopiony ;))

Pewnie się duchy Majów obraziły, i teraz minusują. :D

Jeżeli się pan myli , to ludzie się nie przygotują.Prawdą jest że film to fabuła dla zysku , lecz przebiegunowanie występuje ciągle z różnym nasileniem i problem występuje gdy się nie chce unormować.W sprawie słońca jest prościej,gdyż uniknęliśmy ostatniego wyrzutu a obecnie już spóżnia się o rok ze wzrostem aktywności i lepiej żebyśmy niebyli na kierunku eksplozji gdy się obudzi.

  w84u6  (www),  03/03/2010

@WITOLD MAREK
Jeżeli Cię to uspokoi, od przełomu roku nasila się aktywność Słońca, w lutym praktycznie nie było dnia bez plam. Z przebiegunowaniem też możesz spać spokojnie, sam proces zajmuje Ziemi kilka tysięcy lat.

Powinieneś mniej wierzyć temu co ktoś mówi w interesie różnych wysoko postawionych.Ufaj temu co czujesz , co widzisz , co mówią i piszą inni przez chwilę-a póżniej to znika.Obserwuj wszystko jak giełdę a zdziwisz się i będziesz wszystko wiedział .Pamiętaj że większość informacji jest jak reklama proszku do prania ; najpierw filmuje się czystą koszulę , potem się ją brudzi i film składa się w odwrotnej kolejności .

  w84u6  (www),  03/03/2010

"najpierw filmuje się czystą koszulę , potem się ją brudzi i film składa się w odwrotnej kolejności ."
to trochę jak u ciebie, najpierw się "pierze" rozum, a potem się go brudzi. Pranemu wydaje się, że jest odwrotnie ;)

Twoja agresja w tematach oczywistych sugeruje że mój tok myślenia jest właściwy.

  w84u6  (www),  04/03/2010

Oczywiście, że jest właściwy, przecież cyt. "Obserwuję zmiany na równi z politykami od lat 20" . Powodzenia ;)

Gdyby nie to , że jesteś urzędnikiem , może uwierzyłbym iż jesteś przeciw politykom i nie obserwujesz internetu.

  w84u6  (www),  05/03/2010

Byłem na Eiobie ateistą, religiantem, policjantem, mogę być i urzędnikiem. A co mi tam...

  Ivi,  05/03/2010

policjantem- i to dzielnicowym:D
ps aż strach się bać kim będziesz jutro:D

  w84u6  (www),  05/03/2010

Nie obawiaj się, i tak na Eiobie nikt nie jest sobą ;))

  Ivi,  05/03/2010

no ja staram się być:D
ale oczywiście inni wiedza lepiej hehhe
samej siebie nie znam lepiej, niż znają mnie inni( czy jakoś tak)
:)

Twoja wszechstronność jest pożyteczna jeżeli nie szkodzi innym, mam propozycję ,zostań analitykiem.

Twoja zaś bezmyślność jest zabawna. Mam propozycję, zostań błaznem. :)

Historia uczy ,aby nie śmiać się z błazna bo można zostać klaunem

  w84u6  (www),  07/03/2010

Historia jeszcze nikogo, niczego nie nauczyła. Gdyby nauczyła, to by się nie powtarzała ;)
Trochę niezamierzenie Heglem zaleciało ;))

  ,  24/01/2010

@ w84u6
To sformułowanie "komputruf" nadużywała i pewnie dalej nadużywa pewna Pani dr filozofii. Zastanawiam się czy to pojęcie było od niej zapożyczone, od kogoś innego czy z samego siebie wyszło? :)

  w84u6  (www),  25/01/2010

Nie znasz hasła: Nie ma jutra bez komputra?

  w84u6  (www),  25/01/2010

"pewna Pani dr filozofii." to nie możliwe, baba nie może być filozofem. Facet tak, a i tak dopiero po ślubie. Jak baba filozofuje, to ani obiadu, ani posprzątane i zero seksu. Była co prawda kiedyś baba filozof, ale to było dawno temu, w Aleksandrii, i na szczęście chrześcijanie (tu wielki plus dla nich) ją wykończyli. Także nie wierz, że to była filozof, co najwyżej doktor, ale i to chyba legenda.

@w84u6
Oho! A jak facet "filozofuje", to filozofuuuje

  Ivi,  01/02/2010

nie "filozuj" :D to do w84u6 :D

fascynujące, że ludzie zaczynają masowo wierzyć w nadchodzący koniec świata, a przestają w zmiany klimatyczne...

  w84u6  (www),  25/01/2010

Fascynujące jest to, że próbują przewidzieć przyszłość na pięć, dwadzieścia i sto lat na przód, a nie potarfią sobie "przewidzieć" i zaplanować życia na godzinę, lub chociaż dzień naprzód.
"a przestają w zmiany klimatyczne..." w zmiany wierzą, ale najchętniej w takie, które ich wykończą ;))

Jak widzę te wszystkie wasze postu o końcu świata to mi się płakac chcę
hehe końce świata miały byc juz dawno temu i bylo to nawet bardziej naglosnione niz teraz a i tak sie nic nie stalo
Lol?

Koniec swiata prendzej nadejdzie podczas euro 2012

Po pierwsze chyba nie myslicie ze pole magnetyczne zmieni sie od tak,
zmiana pola magnetycznego zajmuje od setek do tys

...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  15/03/2010

"Albert ainstaians byl by ze mnie dumny?
Tak sie jego nazwisko pisze lol? xD"
Zapomniałeś napisać "wierze" przez "ż" z kropką.....
a poza tym spoko, nie odstajesz od średniej.

"prendzej" :D ))))

  Hamilton,  15/03/2010

Naprawde to jest takie zalosne takie dziecinne heheuauhae , pisz jesce prendzej i prendzej i nie howal sie gdzies w systemie, bo nagle wyskoczys i zrobis nam wazup heheuauhae

to nie prawda tylko Bóg wie kiedy to bedzie oni nasz oszukują to są dupy pedały debile

Troszkę nauki i sceptycyzmu.
video.anyfiles.pl/2012_Apokalipsa_Discovery/Ciekawostki_i_podr%C3%B3%C5%BCe/video/1088
Tu zaś zbiór przepowiedni.
youtube.com/watch?v=QOqg9XfRqO0

Niestety to prawda. Z zaufanego źródła wiem, że koniec prawdopodobnie jest już bliski. Niestety wieści są niepokojące. 21 grudnia 2012 dojdzie do: erupcji superwulkanu, odwrócenia biegunów ziemi, zmiany kierunku obrotu planety, nieprawdopodobnych wybuchów słonecznych, pandemii jakiegoś choróbska, zderzenia z planetoidą, trzęsień skorupy i gigantycznych tsunami, wojny nuklearnej oraz niespodziewanego zmasowanego ataku żuczków gnojarków. O mamo, ja tego nie przeżyję...

A Masz coś sensownego do powiedzenia jakieś fakt/tezy coś co mogłoby wnieść cokolwiek do tematu, czy tylko blebleble/hihhi itp. Taki wesołek z Ciebie. W wolnym tłumaczeniu na ang. ......

Przeżyłem już kilka końców świata i ten też zamierzam. Uważam, że jedyne, co w tym artykule jest sensowne (oczywiście obok naukowych faktów), to wzmianka o dbaniu o naturę.

Ja przeżyłem kilka wypadków komunikacyjnych, czy to uprawnia mnie do stwierdzenia, że z każdego bez większego szwanku wyjdę, lub każdy przeżyję. Czy to zwalnia mnie z myślenia i ostrożności hmmm. Mi dbanie o naturę się nie podoba, nie lubię jak to dziś zasadzonego przez siebie drzewa wyciąć nie można mimo, iż korzenie fundamenty domostwa rozsadzają, a koncerny lub kolesie wyrzynają hektary lasów d ...  wyświetl więcej

21 grudnia 2012. Majowie coś wspominali o godzinie?
Tak na poważnie - nie chcę urazić niczyich uczuć ani przekonań, ale skoro ci Patrick Geryl i Gino Ratinckx są tak przekonani o swojej nieomylności, to dlaczego już w tej chwili nie robią protestów pod Waszyngtonem? Czyżby pisanie mądrych książek było bardziej dochodowe..?
Jak zwykle ludzie nie mogą się doczekać końca świata. A to jak zwykle obiecanki cacanki...

Hej wszystkim, tak czytam Wasze kontrowersje w tych komentarzach i nadziwić się nie mogę ile jest zgodnych a ile sprzecznych opiń... Kochani, przeczytajcie sobie sesje hipnozy z Pania Lucyną Łobos, która stała się prowodyrem rozgłaśnianego powoli projektu Cheopsa. Otóż w tych sesjach zdobędziecie odpowiedzi na każde nurtujące Was pytania dotyczące roku 2012 - przysłowiowego końca świata. Oto link ...  wyświetl więcej

Koniec świata kiedyś będzie, ale za jakieś miliardy lat. Majowie byli uchlani jak napisali o końcu świata, a tak po pierwsze to musieli w końcu skończyć na jakimś roku i napisali o takich pierdołach. Byłem na filmie 2012 to zwykły szajs choć lobię filmy katastroficzne.

Koniec świata według religii:
Judaizm
Ze względu na swoją specyfikę, Tora niewiele wspomina o końcu świata. Ten bowiem implikuje zajęcie się sprawami ostatecznymi w kontekście poszczególnych ludzi, zaś judaizm zajęty jest raczej historią narodu wybranego i tego co dotyczy spraw bieżących. Są jednak fragmenty, które opisują ten proces, choć to tradycja talmudyczna nadała wyobrażeniu Ż ...  wyświetl więcej

  Sinion,  30/12/2011

,,Cywilizacja cofnie się znowu do epoki kamiennej''
A moze epoka komputera lupanego? ; O

Wiecie jest miesiac przed wyborami w US wedla przepowiedni Nyga byl przedostatnim wladca mocarstwa. Ciekawe iz oponentem jest Mormon wiec wyznawca kosciola chrystusowego dni ostatecznych, jak podali izraelczycy wojna z iranem jest nieunikniona jedynie czekaja na koniec wyborow US. Francja Kanada US wydalimy irakinczykow i zamknely ambasady Rosja przestrzega. Pisze jedynie o tym co sie wydazylo a jesli ktos mysli sam wyciagnie wnioski.

  liwa,  28/10/2012

to już nadchodzi ten wyczekiwany moment, aby się przekonać, czy prawdę pisał Nostradamus.

ciągle coś się dzieje co można uznać za znaki, trzeba żyć tu i teraz, żeby nasze życie było dobre, bo każdego z nas czeka indywidualny koniec świata...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska