Login lub e-mail Hasło   

Pochodzenie i charakterystyka głównych systemów walki wręcz

Opisy i wyjaśnienia dotyczące najpopularniejszych systemów walki. Dowiedz się czym jest Ju Jutsu, Karate, Judo, czy Aikido. Może słyszałeś już te nazwy, ale czy na pewno wiesz, czego tak naprawdę dotyczą.
Wyświetlenia: 9.452 Zamieszczono 02/03/2007

Badania historyczne źródeł sztuk walki wskazują, że kolebką ich są Indie i Chiny. To stamtąd za sprawą wędrownych mnichów lub po prostu wędrowców umiejętności te przeniosły się w inne rejony. Niewątpliwie na rozwój danej sztuki walki wpływa praktyka, dlatego też nie dziwi fakt, że to właśnie w Japonii umiejętności te wzrastają do rangi sztuki, którą sami adepci wzbogacali o głębsze wartości. Posiadana wiedza nie była tylko sposobem na przeżycie, lecz także perspektywą, z której obserwowano otaczającą rzeczywistość.

 

Ju Jutsu

Początki Ju Jutsu "łagodnej sztuki" (ju - elastyczny, łagodny jutsu - sztuka, technika) giną w odległych wiekach. Trudno ze względu na dominujący przekaz słowny wskazać jednoznacznie "ojca" i określić dokładnie miejsce oraz datę jej powstania. Niewątpliwie praformą były zapasy, które dopuszczały chwyty, rzuty i kopnięcia. Pierwszy zanotowany turniej z udziałem tych technik rozegrano w 230 r. p.n.e. Zapaśników biorących w nim udział uważa się za mitycznych twórców tej właśnie sztuki, gdyż opierali się na technikach Yawara, sposobu walki uważanego za jedną z pierwszych form zbliżoną do późniejszego Ju Jutsu.

Pomocna w dalszym rozwoju i kształtowaniu tego systemu okazała się sama historia Japonii, nieustannie nękanej konfliktami wewnętrznymi i licznymi wojnami. Od posiadanych umiejętności zależał przebieg poszczególnych potyczek jak i indywidualne starcia. Od poziomu wyszkolenia zależała wartość bojowa żołnierza a przede wszystkim zachowanie życia i zdrowia. Sztuka ta formowała się, więc wraz z rozwojem stanu samurajskiego. Nauczanie Ju Jutsu odbywało się w licznych klanowych szkołach pod kierunkiem doświadczonych nauczycieli. To powodowało, że wczesne formy rozwijały się jedynie wśród wyższych warstw społecznych będąc wiedzą zazdrośnie strzeżoną. Musiała być ona uważana za sprawność szczególnie cenną, skoro na przykład wnoszono ją jako posag, lub przekazywano w testamencie jako najwartościowszą część spadku. Niewątpliwie taką była w każdej walce, gdzie dochodziło do utraty broni lub walczono z uzbrojonym przeciwnikiem. Jak mawiano, były to techniki ostatniej szansy.

Początkowo dominowały w niej elementy wyłącznie zręcznościowe. Z czasem wzbogacono ją o wiedzę medyczną, uciski i uderzenia w miejsca wrażliwe na ciele człowieka a także dźwignie, rzuty i duszenia. Człowiekiem, którego historia wskazuje jako pioniera w wprowadzeniu wiedzy medycznej do owej sztuki był Akyama Shirobei Yoshitoki - japoński lekarz. Uważany jest on za twórcę pierwszej zasady "ustępować albo naginać się, aby zwyciężyć" zasada ta stała się mottem Ju Jutsu. Wspomniany Akyama udał się w XVII w. do Chin, gdzie studiował metody reanimacji i akupunktury, tam też ponoć podstępnie poznał tajniki walki z wykorzystaniem rąk i nóg, gdzie uderzenia były kierowane w miejsca wrażliwe na ciele człowieka.

Po powrocie poddał się w klasztorze Tenjin 100-dniowej medytacji i modlitwie, w wyniku, której powziął decyzję o powołaniu szkoły Yoshin Ryu Ju Jutsu (Wierzbowo sercowa szkoła), z udokumentowanych jedna z najstarszych w tym systemie. Techniki tam nauczane opierały się na formach miękkich - zwroty, zejścia, uniki i formach twardych - uderzenia, dźwignie i duszenia.

Inna osoba, której koleje losu są bardzo podobne, to także lekarz, Yoshin Miura, który studiował również w Chinach. Możliwe, że chodzi o jedną i tę samą osobę, albo nauczyciela i ucznia.

Jest jednak bezsprzeczne, że to wysiłki "lekarzy" pozwoliły dotychczasową wiedzę wzbogacić, usystematyzować i połączyć z technikami już znanymi. Pozwoliło to stworzyć podwaliny sztuki nauczanej do dnia dzisiejszego. Ju Jitsu kładzie nacisk na szybkość, zachowanie równowagi i dostosowanie do ruchów przeciwnika, pozwala to ograniczyć wykorzystanie siły do minimum, przez co doskonale nadaje się do samoobrony również dla kobiet i osób słabszych fizycznie.

Karate

Funkcjonuje przekonanie, że Karate "puste dłonie" (kara - pusty, te - ręka, dłoń) jest czysto japońską sztuką walki. Samo Karate tak, lecz jego źródła sięgają znacznie dalej. Na początku tej drogi są Chiny, w których intensywnie rozwija się Kung fu "boks chiński". Pomostem, którym przedostaje się on do Japonii jest archipelag wysp Ryukyu ciągnących się łagodnym łukiem od wysp Japońskich do Tajwanu. Wyspy te były miejscem niezliczonych transakcji handlowych pomiędzy Chinami, Japonią, Indiami, Indonezją, Malajami, Tajwanem i Filipinami.

Ze wszystkich wysp Ryukyu, Okinawa ma najdogodniej ukształtowaną dla celów handlowych linię brzegową, dlatego tam powstaje port Naha - średniowieczne centrum handlowo - żeglugowe południowej Azji. Społeczeństwo tam mieszkające ulega wpływom kultur napływowych, w ten oto sposób poznają podstawy boksu chińskiego. Prawdopodobnie na tej podstawie w oparciu o miejscowe doświadczenia na przełomie wieku XI i XII powstaje system walki zwany To-te. Oparty jest on na uderzeniach odpowiednio wzmocnionymi częściami ciała. Bardzo wszechstronny, ale jednocześnie nieuporządkowany. Techniki te ulegają przebudowie w XV wieku pod wpływem technik z Tajwanu i Korei. Wzbogacono je o akrobatyczne kopnięcia i uderzenia pięściami. W ten sposób powstaje system Okinawa-te, "Pięści Okinawy". Sztuka ta już niebawem miała się sprawdzić za sprawą dokonanego w 1609 r. przez Japończyków, samurajów z klanu Shimazu, najazdu wysp. Zakaz posiadania wszelkiej broni wprowadzony przez najeźdźców prowokuje tubylców do jeszcze intensywniejszych studiów nad sztukami walki. W zupełnej tajemnicy, najczęściej nocą, mieszkańcy Ryukyu ćwiczą Okinawa- te. Sztuki dającej szanse przeżycia w starciu z uzbrojonym przeciwnikiem, gdzie narzędziami walki były odpowiednio przygotowane przez ciężki i długotrwały trening ręce, nogi a nawet głowa. Wyznawano zasadę "wszystko albo nic". Skupiano się na odpowiednim blokowaniu lub przyjęciu uderzenia a następnie błyskawicznym wykonaniu ostatecznego kontrataku, który miał powodować okaleczenie lub zabicie przeciwnika.

Z czasem tyrania najeźdźców słabła a i miejscowi asymilowali się z Japończykami. Kryzys końca XIX wieku spowodował, że śmiertelna sztuka, stała się symbolem minionej tradycji, praktykowana raczej dla zachowania zdrowia niż walki na śmierć i życie. Dawni mistrzowie tajemną sztukę zamienili na pracę na roli, lub emigrację w poszukiwaniu pracy i chleba do Chin i Japonii.

Wśród wielu instruktorów, którzy trafili na Wyspy Japońskie był Gichin Funakoshi. Pokazy, jakie tam przeprowadził w obecności cesarza w 1921 r. wzbudziły żywe zainteresowanie i były przepustką do rozpoczęcia szkolenia wśród Japończyków. To oni zastąpili w kaligrafii dotychczasowe Okinawa-te na Karatedo "droga pustych pięści" (do - droga). Sam Funakoshi, mając prawie sześćdziesiąt lat, otworzył własną sale treningową (dojo), a swoje Karate nazwał Shotokan, czyli klub shoto. Dobudował też wykładnię filozoficzno-moralną tego systemu, co odzwierciedlają słowa mistrza "karate nie atakuje pierwsze" i przystosował ją do mentalności Japończyków i ich kultury. Pod względem technicznym Karate Funakoshiego było bliskie twardym systemom To- de. Bazowało na technice obrona- kontratak oraz na ćwiczeniach formalnych (kata). Wolną walkę ewidentnie pomijał tłumacząc, że umiejętność atakowania była karatece zbędna. Podstawę treningu stanowiły kata i etykieta. Co z czasem doprowadziło do odejścia części jego uczniów szukających konfrontacji a nie tylko ruchu.

Judo

Powstanie Judo, "łagodna droga" związane jest z życiem jej twórcy Jigoro Kano. Będąc człowiekiem drobnym i chorowitym, w wieku siedemnastu lat, w celu wzmocnienia ciała, rozpoczął treningi Ju Jitsu szkoły Tenjin-shinyo-ryu. Przyswoił tam techniki uderzeń i walkę w pozycji leżącej (ne waza). Po śmierci swego nauczyciela, Masatomo Iso, trafił na zajęcia do Tsunetoshi Jikubo, który nauczał podstaw Kito-ryu należącego do Ju Jitsu koncentrującej się na technikach rzutów i obaleń (nage waza).

Jako człowiek zamiłowany w tradycji a zarazem zajadły modernista chciał połączyć wymagania nowych czasów z doświadczeniami historii. Równocześnie z uczęszczaniem na zajęcia prowadził więc własne studia nad dawnymi systemami i sztukami walki. Celem było stworzenie systemu Ju Jitsu pełnego "świeżości", który będzie ograniczał do minimum stare brutalne techniki, zachowując jednocześnie swą skuteczność. Zaowocowało to stworzeniem w 1882 r. własnego systemu, który można określić jako metodę wychowawczą, sposób samoobrony i nowoczesny sport. Początkowo szkolę swoją nazwał Kano-ryu (Szkoła Kano), gdzie nauczał małą grupkę swych studentów, w międzyczasie zdając na czarny pas (shodan) w Kito-ryu . Aby nie zniechęcać potencjalnych uczniów mających niezbyt dobre zdanie o Ju Jitsu wprowadził termin Judo, zapożyczony od szkoły Jikishin-ryu (także jednej ze szkół Ju Jitsu). Momentem przełomowym dla dalszego rozwoju nowej szkoły okazały się zawody zorganizowane w 1886 r. przez japońską policję tzw. "Turniej Prawdy". Zaproszenie otrzymał także Kano i jego uczniowie. Rozegrano tam piętnaście walk, w których trzynaście razy triumfowali zawodnicy Judo. Otworzyło to nowe możliwości i było podstawą do stworzenia sal treningowych Kodokan (miejsca, gdzie uczy się drogi).

Ostateczny kształt szkole został nadany w 1922 r. Do tego czasu wciąż weryfikowano techniki tak, by były jak najprostsze, bezpieczne i skuteczne. Mottem Judo jest stwierdzenie profesora Kano "przeciwnikowi daj drogę". Treningi mają gwarantować rozwój fizyczny, biegłość w zawodach i rozwój umysłu. Ćwiczenia dzieli się na trzy grupy, techniki wykonywane na stojąco, w pozycji leżącej oraz ataki na miejsca wrażliwe (atemi waza). Około siedemdziesiąt procent treningu stanowi wolna walka (randori), umowna forma rywalizacji z danym partnerem.

Aikido

System ten mimo, że powstał zaledwie w 1942 r., swymi korzeniami sięga znacznie głębiej. Podstawy zostały stworzone w IX wieku na dworze cesarskim przez księcia Teijun, który nauczał Aiki Jutsu (ai - zharmonizowanie, skoncentrowanie, ki - umysł, duch) technik harmonizacji energii. Sam przekaz był bardzo uduchowiony a do zajęć dopuszczona była tylko elita.

Duży wkład do systemu wniósł w XI wieku jeden z kolejnych nauczycieli, Minamoto Yoshimitsu. Prowadzone przez niego sekcje na ciałach skazańców lub poległych żołnierzy, dały podstawy wiedzy anatomicznej, co w znaczny sposób poprawiło i tak wysokie umiejętności bojowe. Szkoła ta przyjęła nazwę Daito Ryu Aiki Jutsu, od jednej z posiadłości Minamoto. Kolejni nauczyciele wzbogacali sztukę o swoje doświadczenia i przemyślenia. Następnym znacznym nazwiskiem w umacnianiu tej drogi jest zajmujący się sztuką miecza (Ken Jutsu) niepokonany Sokaku Takeda, zaciekły tradycjonalista rozwijający własną szkołę - Takeda Ryu, w obrębie, której funkcjonują techniki Daito Ryu, czyli formy wywodzące się od Aiki Jutsu. Przez okres trzech miesięcy jednym z przygodnych uczniów Takedy jest gorliwy Morihei Ueshida, człowiek mały ciałem, lecz wielki duchem a jednocześnie niestrudzony praktyk Kito Ryu, Judo i także Ken Jutsu. Głębokie przemyślenia tego ostatniego dają podstawy nowemu systemowi, łączącemu filozofię walki z zasadami etycznymi tak narodziło się Aikido "droga harmonii". Fundamentem szkoły są głębokie przeżycia psychiczne i duchowe Ueshiby (czteroletni kontakt z mnichem kultu Shinto, Wanisaburo Doguchi) a także jego niechęć do walki i wojny. Ueshiba parokrotnie oddalał się w zacisze świątyni, by nadać ostateczny kształt swojej szkole. Mistrz wskazuje, że naturalną potrzebą człowieka jest dążenie do harmonii wyrażającej się w stosunkach społecznych i przestrzeganiu praw natury, co jest podstawą świata pełnego dobroci. Wojna natomiast to głęboki stan dysharmonii i agresywne jej przeciwstawianie wcale nie przynosi oczekiwanych skutków. Działanie powinno być, więc nastawione na neutralizację, której celem jest wskazanie właściwej drogi błądzącemu, osobie agresywnej, a nie zwycięstwo i udowodnienie wyższości. Posłannictwem Aikido jest więc hasło "wojny wojnie".

Podstawą technik jest umiejętność dopasowania do przeciwnika i kontrola jego środka ciężkości, co pozwala łatwo manewrować i nadać odpowiedni kierunek akcji. Dlatego sztuka ta uchodzi za jedną z trudniejszych do opanowania, ale i za jedną z bardziej efektownych.

Bibliografia

Powyższy materiał opracowano o poniższą bibliografię:

Kirby, G. "JUJITSU. Podstawowe techniki łagodnej sztuki" Budo-Sport, Warszawa 1995
Kobayashi, K. Sharp, H. E. "Sportowe Judo" Budo-Sport Warszawa 1998.
Kondratowicz K. "JIU-JITSU Sztuka walki obronnej" Warszawa 1991
Lewis P. "Sztuki walki wschodu" Poznań 1998
Miłkowski, J., Makuch, S., Miłkowska, E. "AIKIDO, sztuka walki dla dżentelmenów" Sport i Turystyka, Warszawa 1989
Miłkowski, J. "Sztuki i sporty walki dalekiego wschodu" Sport i Turystyka, Warszawa 1987
Omiya S. "Legendarne korzenie Aikido" Aiki Jujutsu, Bydgoszcz 1999

Przedruk dokonany za zgodą autora

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 632
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 659
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 626
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 733
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 646
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 873
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 666
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 411
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 437
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 500
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 574
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 394
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 687
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 465
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 588
 
Autor
Dodał do zasobów: Przedruki za zgodą
Artykuł



Pozwolę sobie uprzejmie zasugerować drobne uzupełnienia (Bodhidharma, Shaolin, hakudo…).



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska