Login lub e-mail Hasło   

10 najczęstszych powodów wypadków drogowych

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.ratownicy.com.pl/wyp.html
Dziesięć najcięższych grzechów zmotoryzowanych rodaków. Sprawdź, które błędy - popełniane także przez doświadczonych kierowców - mogą kosztować Cię zdrowie, a nawet życie.
Wyświetlenia: 66.118 Zamieszczono 11/03/2007

Oto dziesięć najcięższych grzechów zmotoryzowanych rodaków.
Często śmiertelnych.

1.NADMIERNA PRĘDKOŚĆ
Gdyby wszyscy kierowcy kierowali się antyczną zasadą festina lente (śpiesz się powoli), w 2003 r. byłoby o ponad 11 tys. wypadków mniej, a 1650 osób ciągle by żyło. Z policyjnych statystyk wynika jednak jasno, że niewielu polskich kierowców potrafi spieszyć się powoli. Przecież bezsensem jest narażanie ludzkiego życia dla tych kilku minut, które zyskamy, pędząc na łeb na szyję.

2. AGRESJA
Któż jej nie doświadczył? Kto jej nie uległ? Zaczyna się od wyzwisk i niewybrednych gestów wobec innych kierowców, kończy na łamaniu przepisów. Wyprzedzanie na siłę, pod górkę, na zakręcie, bez rozpoznania sytuacji na drodze. Skręcanie z niewłaściwego pasa. Zajeżdżanie drogi. Wciskanie się na siłę na pas ruchu. Przeskakiwanie z pasa na pas. Przykładów nie brakuje.

Takie zachowanie ma wiele przyczyn: cudzy błąd, nieoczekiwany korek, karzący klakson czy wymowny gest. Młodzi kierowcy uważają, że agresją zdobędą poklask jadących z nimi rówieśników. Jest też grupa kierowców, którzy tylko takim zachowaniem mogą rozładować rosnące w nich napięcie.

3. WYSOKA SAMOOCENA
Sondaże mówią jasno: mamy świetną opinię o własnych umiejętnościach. I jednocześnie cieszymy się znacznie gorszą opinią w oczach innych kierowców. Więcej, mamy lepsze mniemanie o sobie niż mieszkańcy Europy Zachodniej, co nie znajduje niestety potwierdzenia w statystykach wypadków. Poza tym Polacy często z wyższością odnoszą się do innych kierowców. Nie mówiąc już o pieszych i rowerzystach.
Na tyle cenimy własne umiejętności, że w ogóle negujemy możliwość spowodowania wypadku. Myślimy: nawet jeśli już dojdzie do niebezpiecznej sytuacji, nasze talenty pozwolą nam wyjść ze wszystkiego obronną ręką.

4. ALKOHOL
Choć nikogo nie trzeba przekonywać o zgubnych skutkach jazdy po kielichu, codziennie przybywa kierowców, którzy jadą na podwójnym gazie.

Policja średnio co godzinę zatrzymywała blisko 20 nietrzeźwych kierowców a ta liczba stale rośnie. W roku 2005 zatrzymano 192210 nietrzeźwych kierowców a ilu takim potencjalnym zabójcą udało się uniknąć kontroli policyjnej?

5. ODPORNOŚĆ NA ARGUMENTY
Że co? Że jazda po pijanemu jest niebezpieczna? Że należy jechać z przepisaną prędkością? W pasach? Brednie!

Niestety, taki przerażający schemat myślenia powiela sporo kierowców. Nie docierają do nich statystyki wypadków, są głusi na opinie specjalistów, odporni na argumenty. Uważają, że to wszystko ich nie dotyczy. Że są ponad tym. Nie chcą przyjąć odpowiedzialności za spowodowanie wypadku, przyznać się do błędu. Są w końcu lepsi. To wina innych kierowców, uważają. Ewentualnie niezależnych od nikogo okoliczności.

6. LEKCEWAŻENIE PRZEPISÓW
Mimo że przepisy ułatwiają bezpieczne przemieszczanie się z punktu A do punktu B, wielu kierowców ma do nich nonszalancki, jeśli nie lekceważący stosunek. W kodeksie drogowym nie znajdziesz przepisu, który nie byłby złamany. Z drugiej strony osoby naruszające prawo wyzwalają agresję innych kierowców. A czym jest agresja za kierownicą? Patrz wyżej.
Kierowcy często traktują przepisy jako sposób na utrudnianie im życia. Zamiast się im podporządkować.

7. WYMUSZANIE PIERWSZEŃSTWA
Nie, nie myliłeś się, masz pierwszeństwo. Tak? To co w takim razie robi ten samochód, który z dużą prędkością jedzie wprost na ciebie? Podobne sytuacje zdarzają się niestety za często.

Często też przyczyną wypadku jest egzekwowanie naszego pierwszeństwa.
Napis z nagrobka pewnego kierowcy...

Tu leży ten
co miał pierwszeństwo przejazdu i
koniecznie chciał z niego skorzystać.

8. OMIJANIE I WYPRZEDZANIE NA PRZEJŚCIU
Samochód właśnie zatrzymał się przed zebrą, żeby pieszy mógł spokojnie przejść na drugą stronę jezdni. Pieszy jest jednak jeszcze schowany za autem, tak że nadjeżdżający właśnie wóz wcale go nie widzi. Kierowca omija pojazd, taranując przechodnia.

Nie bez kozery za wyprzedzanie na przejściach dla pieszych lub bezpośrednio przed nimi ustawodawca przewidział aż 9 punktów karnych. Wielu kierowców po prostu nie liczy się z pieszymi.

9. JAZDA BEZ KIERUNKOWSKAZÓW
Równie nagminne, co niebezpieczne. Najwidoczniej tacy kierowcy postrzegają innych jako jasnowidzów zdolnych przewidzieć ich każdy następny manewr. Okazji do zbagatelizowania roli kierunkowskazów nie brakuje. Zjazd w boczną drogę, rozpoczęcie i zakończenie manewru wyprzedzania, zmiana pasa. Osobnym rozdziałem są delikwenci, którzy włączają migacze w trakcie manewru albo poniewczasie.
Nie dość, że niektórzy kierowcy nie sygnalizują skrętu, to jeszcze ich zachowanie wcale nie wskazuje, że w ogóle mają zamiar skręcić. Jadą prawym pasem i nagle skręcają w lewo. Znane są też przypadki, w których przed skrętem w lewo zjeżdżają na przeciwległy pas ruchu. W małych miejscowościach zdarza się, że kierowca w ogóle nie zaprząta sobie głowy kierunkowskazami. W końcu jego czerwonego dużego Fiata znają wszyscy w okolicy, więc każdy i tak wie, gdzie skręci.

10. NIEDOZWOLONE ZAWRACANIE
Zdarzają się kierowcy, którzy zawracając, w ogóle nie zawracają sobie głowy sytuacją na drodze. Tymczasem kodeks drogowy wyraźnie zabrania zawracania, w przypadku kiedy taki manewr może utrudnić ruch innym pojazdom. Mniej egoizmu, więcej przewidywalności.

Kolejność występków nie odzwierciedla ich szkodliwości

Aby zaoszczędzić kilkaset złotych i uniknąć punktów karnych za wykroczenia drogowe, warto zapoznać się i stosować...

"Dekalog myślącego kierowcy"


  1. Prowadź pojazd zawsze tak abyś nie musiał nikogo przepraszać za swoje błędy.
  2. Nie utrudniaj życia innym kierowcom.
  3. Miej dużo tolerancji dla innych użytkowników drogi.
  4. Nie pouczaj innych.
  5. Droga to nie sala sądowa - nie musisz nikomu niczego udowadniać.
  6. Ustąp innym, nawet, gdy prawo jest po Twojej stronie.
    Wolisz mieć rację czy cały samochód?
  7. Szanuj przepisy drogowe nie tylko z obawy przed karą.
  8. Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów.
  9. Siedząc za kierownicą myśl i przewiduj.
  10. Prowadź pojazd zawsze najlepiej jak potrafisz, ale nigdy na granicy swoich możliwości.

Więcej znajdziesz w darmowym e-booku
pt. "Dekalog myślącego kierowcy" - ZOBACZ

Do artykułu wykorzystano materiały z:
http://auto.gazeta.pl
http://www.krbrd.gov.pl/
Złote Myśli




Statystykę i te zdjęcia publikujemy ku przestrodze dla tych co lubią szybko i brawurowo jeździć samochodami. 
  WYPADKI ZABICI RANNI
 2005  48.049 5.427 61.107
 2004  51.069 5.712 64.661
 2003  51.078 5.640 63.900
 2002  53.559 5.827 67.498
 2001  53.799 5.534 68.194
 2000  57.331 6.294 71.638


Oni nie dotarli do celu...

zdjęcia wypadku   zdjęcia wypadku   zdjęcia wypadku
Dachowanie   Na wsi za zakrętem...   Na wsi za zakrętem...
zdjęcia wypadku   zdjęcia wypadku   zdjęcia wypadku
Tragiczny wypadek   Tragiczny wypadek   Potrącenie
ZOBACZ wiecej zdjęć wypadków...

 

fot. Tomasz Łój, Mariusz Hałgas, Grzegorz Twardowski i inni.

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1674
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 425
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 417
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 705
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 320
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 585
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 447
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 267
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 605
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 378
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 544
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 299
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 341
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 595
 
Autor
Artykuł



Myślę że jest potrzebna reforma systemu przyznawania prawojazd. Dobrze zrobione jest to np. za granicą: jeździ się już rok przed egzaminem z rodzicami, a dopiero po egzaminie samemu. Uczy to pewnego toku myślenia, bo kierowanie to nie tylko zdolności manualne.

  kmiciu,  21/09/2007

Autor nie porusza tematu stanu nawierzchni dróg, który uważam za sprzyjający wypadkom. Może nie jest on często bezpośrednią przyczyną wypadków, ale dzięki niemu ich skutki są o wiele większe. Koło podskakujące na wybojach, dziurach ma tylko kilka procent przyczepności więc droga hamowania zwiększa się znacznie. Jeśli ktoś hamował na koleinach wie także co to znaczy, auto jest przerzucane z prawej ...  wyświetl więcej

  oldml,  06/02/2008

Generalnie brak wyobraźni.

i nieświadomość własnych (najczęściej małych) umiejętności. wielu myśli, że skoro potrafi jechać 200km/h na prostej drodze to są mistrzami kierownicy, aż w pewnym momencie... psikus

Jeżeli za przyczynę wypadku uznać okoliczności, przy których wypadek nastąpił, to przyczyną największej liczby wypadków są dobre warunki jazdy, dobra pogoda, dobra widoczność, dobre oświetlenie, prosta droga, brak innych uczestników ruchu drogowego.

Karalność za jazdę nie w zapiętych pasach wymyślono dla ratowania bankrutującego systemu przymusowych ubezpieczeń. Na leczenie ofiary bez pasó

...  wyświetl więcej

  kamakszi,  02/09/2008

Najwięcej wypadków to powodują pijani kierowcy i niewyżyte małolaty, którzy to jeżdżą jak wariaci dla szpanu i pokazania się. Nie cierpię małolatów bez wyobraźni na drodze ani pijanych kierowców. I dla takich to powinny być najsurowsze kary jeśli wypadek spowodują.

11. ZŁA JAKOŚĆ DRÓG

  midaslex  (www),  20/01/2013

mamy od kogo się uczyć przecież. Zamiast pieniądze z budżetu przeznaczyć na poprawę jakości dróg, przeznacza się na fotoradary....

  ains,  15/11/2017

Dokładnie, brak wyobraźni, to jest najgorsze u kierowcy. Pamiętam jak robiłem swój kurs w wieliczce, w ośrodku oes. poszedłem jako totalny laik i polecono mi tam w biurze jazdy z Pawłem Hołdą... Uświadomił mi tyle rzeczy o których normalnie bym nie pomyślał. Jeźdżę od roku i ani jednej stłuczki, nic. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska