Login lub e-mail Hasło   

Choroby królików

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.wolly10.republika.pl/
Co robić, kiedy królik ma udar słoneczny? Objawami udaru słonecznego jest przekrwienie peryferyjnych naczyń krwionośnych do ekstremum, szybkie oddychanie, przegrzanie (te...
Wyświetlenia: 51.644 Zamieszczono 25/04/2007

Co robić, kiedy królik ma udar słoneczny?

Objawami udaru  słonecznego jest przekrwienie peryferyjnych  naczyń krwionośnych do ekstremum, szybkie  oddychanie, przegrzanie  (temp. w odbycie powyżej 41°C), sinica i w końcu - śmierć. Spada ilość przyjmowanego pokarmu,  rośnie ilość pitej wody (ale nie  zawsze). Nie wolno królika gwałtownie  chłodzić zimną wodą, gdyż  grozi to szokiem termicznym.  Uszy i ciało królika należy  powoli ochładzać zimną woda, przenieść go do  chłodnego miejsca i jak najszybciej trzeba zabrać go  do weterynarza (bez narażania  królika na upał - trzeba go przewozić tak, by  zapewnić mu chłód). Królik powinien zostać powoli schłodzony i często trzeba zastosować intensywne nawadnianie (przez weterynarza), czasami lekarz może zdecydować o dodatkowym leczeniu steroidami. Pamiętaj! Nie czekaj, zabierz królika do weterynarza jak najszybciej!  

Symptom "przechylania głowy"

To bardziej symptom, niż choroba, gdyż może być spowodowany kilkoma czynnikami. Generalnie jest to forma uszkodzenia błędnika, zakończeń nerwowych w uchu wewnętrznym. Z powodu braku informacji o tym, w jakiej pozycji znajduje się ciało, królik może albo przechylać główkę, albo się zataczać a nawet przewracać. W zależności od powodu choroby, mogą temu towarzyszyć również inne symptomy. Jeśli Twój królik przechyla często głowę, potrząsa nią, to jest to sygnał alarmowy i należy udać się do weterynarza. Przyczyną może być pasożyt żyjący w mózgu, wątrobie i nerkach (przechylanie głowy to jeden z objawów choroby). Może też być infekcja bakteryjna ucha wewnętrznego, przez bakterie pochodzące z "ciała" tzn. z innych organów (infekcje dróg oddechowych). Infekcja ucha wewnętrznego spowodowana przez roztocza w kanale zewnętrznym ucha (dlatego warto sprawdzać czystość uszu i w razie czego, zwłaszcza, jeśli królik się często drapie w uszy, pójść do weta). Dalej przyczyną mogą być uszkodzenia mechaniczne upuszczenie, podnoszenie za uszy, stuknięcie o coś głową w czasie biegu. Również w/w symptom może być  spowodowany udarem, nowotworem, zaburzeniem metabolizmu ,toksyny mogą też powodować takie objawy. Leczenie zależy od właściwie postawionej diagnozy i w zależności od przyczyny choroby łatwiej lub trudniej się leczy, ale generalnie są duże szansę na wyleczenie albo przynajmniej zatrzymanie objawów, choć niektóre króliki nie wytrzymują kuracji L. Jakkolwiek leczenie należy do weterynarza, są rzeczy, które można zrobić samemu. Oko "dolne" często się nie zamyka i wtedy wymaga dodatkowo nawilżania odpowiednim preparatem. Ponieważ królik ma trudności z utrzymaniem równowagi, to trzeba go podnosić jak najmniej, może zaistnieć konieczność przełożenia go do małego pudełka. Dół pudełka należy wymościć czymś tak, aby mocz przeciekał na dół i pozostawiał królika suchego. Można popodpierać królika z boków, aby się nie przewracał (możliwe dalsze uszkodzenia). Bardzo ważne jest, aby królika w takim stanie transportować do weta unieruchomionego. Królik może mieć zmniejszony apetyt, należy do podsycać zieleniną, natką pietruszki, marchewki, owocami. Bardzo ważne jest, aby utrzymywać zdrową dietę. Czasami w takiej sytuacji trzeba podawać pokarm po kawałeczku pod sam pyszczek, a w szczególnych przypadkach nawet karmić masą z rozmiękczonego granulatu (może być rozmiękczany ulubionym sokiem owocowym królika, rozgniecionym bananem, tym, co zachęci go do jedzenia). Karmić należy jak najczęściej i podawać tyle, ile tylko jest w stanie zjeść, aby nie dopuścić do zatrzymania się układu pokarmowego. Jeśli królik zaciska zęby należy odczekać i spróbować za jakiś czas. I zawsze okazywanie dużo troski i sympatii bardzo pomaga cierpiące  pyszczkowi. Czasami królikom, które zwycięsko wychodzą z choroby pozostaje lekkie przekrzywienie głowy. Zdecydowanie można choć częściowo zapobiegać chorobom objawiającym się przekrzywianiem głowy: pilnowanie czystości uszu (roztocza wymagają opieki weterynaryjnej), natychmiastowa pomoc lekarska w przypadku infekcji dróg oddechowych pomaga zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby; chronienie królika przed sytuacjami, które mogą powodować paniczne ucieczki chroni przed urazami mechanicznymi (podobnie jak właściwe trzymanie).

Ropienie

Ropień to rana zawierająca ropę, otoczona zgrubiałą tkaną będącą w stanie zapalnym. Zazwyczaj jest to rezultat infekcji bakteryjnej. Ropa jest zbiorowiskiem martwych tkanek, rezultatem walki organizmu z infekcją. U pyszczków ropnie mogą być wywoływane wieloma bakteriami (m.in. Pasteurella multocida, Streptococcus, Pseudomonas and Staphylococcus). Ropienie u królików mogą powstać na prawie każdym organie ciała, na skórze, korzeniach zębów i kościach. Najczęstszą przyczyna jest uszkodzenie mechaniczne tkanki (rany, ugryzienia, nakłucia, w tym spowodowane ranami dziąseł od niewłaściwego pożywienia lub ciał obcych, ciała obce w nosie) oraz infekcje korzeni zębów i kanalików łzowych. Powodem większości ropieni w obrębie twarzy są choroby zębów, a w przypadku kanalików łzowych - wrastanie górnych zębów trzonowych i blokada kanaliku (nagromadzony płyn jest świetną pożywką dla bakterii). Ropienie wewnętrzne są trudniejsze do zdiagnozowania i obejmują takie organy jak macica, płuca, serce, wątroba, jelita i nerki. Nie zawsze da się ustalić przyczynę powstania ropnia. Leczenie ropieni u królików jest trudne, gdyż ropa jest dość gęsta (jak pasta do zębów) i trudno ją wysączkować po otwarciu ropienia, co utrudnia wyczyszczenie zainfekowanego ropnia. Co więcej, chirurgiczne otwarcie ropnia może być przyczyną dalszego infekowania tkanki. Jest kilka sposobów leczenia, zależy ono między innymi od lokalizacji ropnia i ogólnego stanu zdrowia zwierzęcia. Jak zwykle, niezwykle ważne jest, aby w czasie choroby unikać narażania królika na stresy, zapewnić mu zdrową dietę, codzienny ruch i czystość, aby wspomagać w ten sposób układ odpornościowy. Na początku należy zbadać przyczynę choroby - królik powinien być zbadany przez dobrego weterynarza, powinny być przeprowadzone testy na rodzaj bakterii powodującej infekcję (badania cytologiczne i makrobiologiczne materiału pobranego z ropnia, bakterie znajdujące się w ropie mogą być martwe, ale w ściance ropnia mogą posłużyć do badań), może być potrzebne wykonanie zdjęcia rentgenowskiego i badania krwi. W niektórych przypadkach zalecane jest dokładne badanie uzębienia pod uśpieniem. Leczenie powinno obejmować kompletne usunięcie ropnia, wyleczenie ukrytej choroby, mogącej powodować ropień i terapie antybiotykową. W zależności od przyczyny powstania ropnia, może istnieć konieczność np. usunięcia  zęba. Nie zawsze możliwe jest chirurgiczne usunięcie ropnia (lokalizacja, inna choroba, finansowe ograniczenia opiekuna). W takich przypadkach ropień powinien zostać otwarty, wyczyszczony i wypłukany roztworem antyseptycznym. O ile ropień nie jest bardzo mały, wykonuje się to pod znieczuleniem. Weterynarz powinien wykonać badanie pod kontem obecnej w ropieniu bakterii, dobrać właściwy do niej antybiotyk (należy o to poprosić, weterynarze nie zawsze to proponują ze względu na dodatkowe koszty!) potrzebny dla dalszej kuracji. Rana po ropieniu powinna być przez jakiś czas przemywana środkiem antyseptycznym dwa razy dziennie - jeśli ropień "zamknie się" zbyt szybko, z dużym prawdopodobieństwem dolegliwość powróci. Materiały weterynaryjne podkreślają małą skuteczność tej metody (stosowanej u innych ssaków) w przypadku królików. Leczenie wyłącznie antybiotykami jest zazwyczaj również nieskuteczne, gdyż lek nie może przejść przez otoczkę bakteryjną i zabić bakterii w środku. Jeśli ropień został usunięty całkowicie, podawanie antybiotyków może nie być konieczne lub trwać krótko. Jeśli ropień został tylko wyczyszczony, kuracja antybiotykowa może trwać tygodnie lub miesiące nawet. Jeśli ropień nie powoduje bólu, króli może zachowywać się, jakby nic mu nie dolegało (zależy to od lokalizacji i przyczyny powstania ropienia). Nie wszystkie guzki są też ropieniami (może to też być rak lub cysta, które wymagają natychmiastowego usunięcia). Weterynarz powinien zbadać królika, u którego zauważono narośl - im szybciej się go leczy, tym większa szansa na sukces! Należy też pamiętać, że bez dokładnego zbadania ropnia, leczenie nigdy nie będzie skuteczne "na zawsze", a ukryta choroba może powodować ból u królika. Należy być przygotowanym na to, że ropnie mogą się powtarzać, a królik może potrzebować intensywnej opieki (mycie ran, być może karmienie). Ropienie w obrębie głowy/ pyszczka mają tendencje do nawrotów i są kojarzone z problemami z uzębieniem, prognoza zależy od przyczyny choroby i rodzaju bakterii powodującej zapalenie. Stosunkowo najłatwiejsze w leczeniu bywają ropnie, których przyczyną są drobne skaleczenia lub obecność ciała obcego. Każdy przypadek wymaga dokładnego zbadania przez weterynarza - w najczęstszym przypadku, kiedy przyczyną jest uzębienie, pozycja zębów, umiejscowienie ropnia, wszystko to ma wpływ na przebieg leczenia i opieki. Króliki, nawet z zaawansowaną chorobą wydają się być często w dobrej ogólnej kondycji. W przypadku ropieni narządów wewnętrznych prognozy na ogól są gorsze (bywa, że zalecane jest uśpienie królika) . Zapewnienie królikowi maksymalnego komfortu życia w takich warunkach, odpowiedniego leczenia powinno być głównym zadaniem opiekuna.

Miękkie kupki

Miękkie kupy to zespół objawów, polegających na wydalaniu przez królika miękkich, lepkich i mocno pachnących kup, które mogą przyklejać się do okolic genitaliów, tylnych nóg, ogona, a często również do podłogi klatki. Miękkie kupy to nie uformowane do końca cekotrofy, które powinny być w normalnych warunkach zjedzone przez królika. Poza tymi kupami królik produkuje też normalne kupy, wydaje się zdrowy i ożywiony. Wielu opiekunów królików uznaje to za "normalną" kondycję królika i nie próbuje jej leczyć, co może powodować nie tylko konsekwencje zdrowotne u pyszczka, ale nawet bywa powodem porzucenia zwierzęcia ze względu na nieznośny zapach. Miękkie kupy to nie to samo, co biegunka, która jest bardzo groźna i wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. Prawdziwa biegunka jest bardziej wodnista, materiał kałowy w ogóle nie jest uformowany, królik nie produkuje zwykłych, twardych bobków, jest przygnębiony i odmawia jedzenia. Mogą powodować ją pasożyty wewnętrzne (Coccidia, tasiemiec, grzybica wywołana przez dermatofity) i należy wziąć do weterynarza próbkę kału na badania. Często jej powodem są zmiany flory jelitowej (powodujące zatrucie toksynami produkowanymi przez namnożone "złe" bakterie), mogące prowadzić do śmierci królika. Inne przyczyny to: stres (stres może być czynnikiem wywołującym wiele chorób u królików), niewłaściwe użycie antybiotyków lub predyspozycje genetyczne.

Przyczyny miękkich kup u królików:

1. młode króliki

Główną przyczyną miękkich kup u królików jest zbyt wczesne odstawienie od piersi. króliki, w przeciwieństwie do większości ssaków, mają jałowe jelito grube do czasu, kiedy zaczynają podjadać stały pokarm (3-4 tydzień życia). Ten przejściowy okres życia, kiedy przechodzą na stały pokarm, jest krytyczny dla ich dalszego zdrowia - mleko matki zmienia swoje pH i dostarcza antyciał, które pomagają jelitom przystosować się do stałego pokarmu. Bez mleka matki króliki mogą rozchorować się na zapalenie jelit, kończące się często biegunką i śmiercią.  Pamiętaj, jeśli zamawiasz królika od osoby rozmnażającej lub ze sklepu, poproś, by królik jak najdłużej przebywał z matką ! Królik powinien mieć pełne 8 tygodni, zanim trafi do sklepu lub nowego domu! Drugim ważnym powodem miękkich kup u młodych królików mogą być pasożyty  pokarmowe.

2. dorosłe króliki

Problemy dietetyczne: dieta zbyt bogata w skrobię lub tłuszcz. Niektórzy karmią swoje króliki płatkami owsianymi, ciastkami, chlebem lub innymi "ludzkimi" pokarmami, do których trawienia królik nie jest przystosowany. Również pokarmy komercyjne (zarówno mieszanki, jak i granulaty ) są sobie nierówne jeśli chodzi o zawartość składników pokarmowych odpowiednich dla królika, przy czym większość dostępnych pokarmów jest zbyt bogata. Niektóre króliki lepiej znoszą takie przeciążenie diety, inne gorzej. · Drugim ważnym problemem dietetycznym jest niedostatek błonnika (włókna) w diecie. Najważniejszą częścią króliczej diety jest siano, najlepsze źródło naturalnego włókna. Granulaty dostępne na polskim rynku mają zdecydowanie za małą ilość włókna do prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego królika. Króliki powinny być zachęcane do jedzenia dużej ilości siana! · Miękkie kupy mogą być także objawem innych ukrytych chorób (problemy z zębami, choroby dróg moczowych, infekcja górnych dróg oddechowych, towarzyszą syndromowi przechylania głowy). Do ich leczenia potrzeby jest doświadczony weterynarz. Zazwyczaj miękkie kupy ustępują, kiedy choroba jest wyleczona. · częściowa niedrożność jelit · ropień · nowotwór · inne choroby wewnętrzne mające wpływ na pracę jelita ślepego, takie jak choroby nerek lub wątroby · stres · zmiany diety · zmiana rutyny (pór karmienia) Podobne w objawach (brudna pupa królika) problemy z cekotrofami pojawiają się też u królików otyłych lub cierpiących na zwyrodnienie stawów (związane z utrudnionym poruszaniem się i zmniejszoną giętkością). Króliki takie mogą rozmazywać cekotrofy na futrze lub w ogóle ich nie zjadać, wtedy przylepiają się do futra i tworzą twarde, brzydko pachnące grudy. W przypadku otyłości  konieczna jest zmiana diety, w przypadku problemów zwyrodnieniowych -  leczenie choroby odpowiednimi lekami (niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi). W przypadku nieskomplikowanych przypadków miękkich kupek leczenie polega na zmianach diety. Królik powinien jeść wyłącznie siano do czasu, kiedy jego odchody wrócą do normy (2 tygodnie do 3 miesięcy). Królik nie powinien dostawać granulatu ani przysmaków w tym czasie. Trzeba się oprzeć proszącemu o inne jedzenie królikowi, gdyż nawet małe odstępstwo może spowodować nawrót choroby i przedłużenie leczenia. Wiele królików cierpiących z powodu miękkich kupek jest otyłych i taka sianowa dieta może być jednocześnie zdrowym sposobem na odchudzenie królika. Redukcja wagi otyłego królika jest konieczna. Jeśli królik nigdy wcześniej nie jadł siana lub jadł jego znikome ilości, należy stopniowo ograniczać mu dotychczasowe pokarmy (najczęściej komercyjne mieszanki lub granulaty), całkowicie wyeliminować "przysmaki" i stopniowo przyzwyczajać królika do jedzenia coraz większej ilości siana. Aby zachęcić go do tego, podawaj dobrej jakości, pachnące siano wielokrotnie w ciągu dnia, w małych porcjach, w kilku pojemnikach (np. dodatkowo w papierowej torebce). Spróbuj uczynić z jedzenia siana intrygującą zabawę. Kiedy królik znów ma zdrowe bobki, można stopniowo powrócić do karmienia go zieleniną. Stała zmiana diety na bardziej odpowiednią dla danego królika jest niezbędna! Jeśli królik miał problemy z miękkimi kupami, weterynarz może przepisać witaminy, które powinny być brane tylko przez okres leczenia, dopóki kupy nie wrócą do normy. Można również podawać probiotyk, aby pomóc w odbudowie flory jelitowej. W niektórych przypadkach można rozważyć podawanie środków przeciwbólowych (jeśli skóra jest zaogniona albo królik cierpi na zapalenie stawów).

Niebezpieczeństwa:

  • Nie leczone miękkie kupy mogą prowadzić do śmiertelnego zagrożenia, jakim jest niedrożność jelit.
  • Cekotrofy zawierają podstawowe dla zdrowia królika składniki odżywcze; jeśli nie są zjadane, królik, nawet otyły, może cierpieć na niedożywienie.

Pamiętaj, że możesz dla królika zrobić dwie rzeczy: leczyć go i utrzymywać w komforcie. Leczenie powinno się odbywać pod kontrolą doświadczonego króliczego weterynarza. Komfort królikowi zapewni utrzymywanie go i jego otoczenia w czystości. Pupę królika można myć w misce, w niedużej ilości ciepłej wody (ewentualnie z dodatkiem hypoalergicznego szamponu dla zwierząt lub szarego mydła; nigdy nie używaj szamponów dla ludzi!), wypłukać ponownie w świeżej wodzie (może być potrzebna pomoc drugiej osoby), a następnie należy królika wytrzeć delikatnie, ale do sucha ręcznikiem. Uważaj przy tym, żeby królik nie wyrwał ci się i nie zrobił sobie krzywdy, spadając z wysokości. Większe grudki można delikatnie wycinać nożyczkami z zaokrąglonymi końcami, ale trzeba bardzo uważać, aby nie zranić przypadkowo królika! Pamiętaj, że samo mycie królika nie likwiduje problemu miękkich kup - należy zawsze zacząć od leczenia przyczyn choroby! Problem miękkich kup nie jest niesłychanie poważny, ale nie należy go lekceważyć, gdyż jest oznaką nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu pokarmowego królika i może prowadzić do chorób znacznie poważniejszych. Leczenie nie jest trudne, ale wymaga zaangażowania ze strony opiekuna królika. Czasami trudno oprzeć się królikowi, który jest zły z powodu zmian w diecie. Często opiekunowie obawiają się, że same siano nie jest wystarczające do zapewnienia królikowi wszystkich składników pokarmowych. Pamiętać należy jednak o tym, że króliki są naturalnie przystosowane do jedzenia dużych ilości siana i że korzyści wynikające ze zmian dietetycznych są długotrwałą zmianą pomagającą podnieść jakość życia królika nie na kilka minut, potrzebnych na zjedzenie smakołyku, ale na całe życie.

Myksomatoza

Myksomatoza jest wirusową chorobą królików. Ten rodzaj wirusa najlepiej rozwija się w skórze. Pierwszym objawem choroby jest obrzęk (nabrzmiały, wodnisty) w okolicach głowy i pyska. Klasycznym objawem są również "śpiące oczy" i spuchnięte wargi, małe obrzęki we wnętrzu uszu i w okolicach genitaliów i odbytu. W ciągu dnia lub dwóch opuchlizna może być tak poważna, że może doprowadzić do ślepoty i zniekształceń w okolicach pyska, warg, uszu i nosa. W Wielkiej Brytanii królik europejski (oryctolagus) jest uważany za wysoce podatny na myksomatozę, czasami, ale rzadko, również zające mogą być  atakowane. W Polsce myksomatoza jest chorobą "zwalczaną z urzędu", co oznacza, że zwierzę zakażone jest "z urzędu uśmiercane". Wszystkie rasy królików są tak samo podatne na te chorobę, również te dziko żyjące, a także trzymane w mieszkaniach jako zwierzęta domowe i te hodowane na wystawy, króliki miniaturowe, zwisłouche i inne egzotyczne rasy. Choroba jest przenoszona przez owady pijące krew. Pasożyty przenoszące chorobę to pchły i komary. Króliki nie przenoszą na siebie nawzajem choroby, jeśli są trzymane razem - potrzebne są do tego właśnie pasożyty. Wirus  myksomatozy może pozostawać żywy w organizmie  pcheł przez wiele miesięcy, co prawdopodobnie jest przyczyna "przeżywania" choroby z roku na rok, w tym zimy. Kiedy zarażona pchła lub komar ugryzie królika, niewielka ilość żywego wirusa przenoszona jest na skórę królika, kiedy owad ssie krew. W ciągu kilku dni wirus przenika do lokalnego układu limfatycznego i przechodzi  do krwi, co pozwala wirusowi rozprzestrzenić się do wielu miejsc. Wirus namnaża się głównie w skórze w okolicach oczu, nosa, pyska, genitaliów, odbytu i wewnątrz uszu. Okres wylęgania się choroby zależy od stanu zdrowia  królika, ale wahać się może od 5 do 14 dni (okresem wylęgania nazywa się czas pomiędzy zarażeniem a pojawieniem się pierwszych symptomów choroby). Niektóre zwierzęta mogą chorować tygodniami a nawet miesiącami, ale generalnie, przy dość ostrym przebiegu infekcji, śmierć następuje w ciągu 12 dni. Chory królik dość szybko ślepnie z powodu opuchlizny dookoła oczu, również jedzenie i picie może być utrudnione. Dzikie króliki w tym czasie stają się ofiarą zwierząt polujących na nie (np. lisów) albo giną na drogach. Częstym powodem śmierci jest jednak druga infekcja, która pojawia się ok. ósmego dnia od pierwszej infekcji. W przypadku królików trzymanych w domu choroba często postępuje wolniej i śmierć nie przychodzi tak gwałtownie, gdyż króliki te mają zazwyczaj zapewnioną bardzo dobrą opiekę. Nie wszystkie zarażone króliki umierają. Chociaż ozdrowienie jest rzadkie wśród dzikich królików (prawdopodobnie mniej niż 10% przeżywa), to dzięki intensywnej opiece domowe króliki maja większe szansę na ozdrowienie. Trzeba jednak ostrzec, ze myksomatoza jest choroba przewlekłą i wychodzenie z choroby może potrwać tygodnie albo nawet miesiące, po których mogą pozostać rany, zniekształcenia i blizny. Jak można kontrolować chorobę? Jak ustrzec się przez chorobą? Są dwie główne metody: 1. zapobieganie występowania owadów przenoszących chorobę 2. stosowanie szczepionki Kontrola pasożytów jest ważna i może oznaczać trzymanie dzikich królików z dala od kontaktu ze zwierzętami domowymi,  ale również używanie środków przeciwko pchłom. Królicze pchły mogą być również przenoszone przez koty. Ważne jest również kontrolowanie obecności komarów - poprzez stosowanie siatek ochronnych (moskitier) i innych dostępnych metod, a także usunięcie ewentualnych miejsc, gdzie komary mogą się rozmnażać (stojąca woda w  zakamarkach murów, kałuże, sadzawki). Szczepionki przeciwko myksomatozie W Wielkiej Brytanii zarejestrowaną szczepionką przeciw myksomatozie jest 'Nobivac Myxo'. Nie znam szczegółów dotyczących działania szczepionki używanej w Polsce, ale na pewno trzeba ją stosować, ponieważ choroba ta występuje w Polsce. Na szczęście mamy dostęp do szczepionki, nie tak, jak Australijczycy. "Szczepionkę MYXOVAC przeciwko myksomatozie podaje się podskórnie w ilości 1 ml bez względu na płeć i masie ciała powyżej 500 g. Odporność poszczepienną króliki uzyskują w 2 tygodnie po podaniu szczepionki i utrzymuje się ona przez co najmniej 5 miesięcy. " Czy szczepienie gwarantuje ochronę przeciwko chorobie? Nie, ale prawidłowe użycie szczepionki daje szansę zbudowania odporności na chorobę. Króliki, które są narażone na chorobę, ale zbudowały pewien poziom odporności, zazwyczaj nie chorują, choroba się w nich nie rozwija. Króliki musza wtedy być pod szczególną opieką, należy zwłaszcza unikać wszelkiego stresu, gdyż bardzo wpływa on na przebieg choroby. Pod wpływem stresu bakteria Pasteurella, powszechnie występująca u królików, lecz zazwyczaj niegroźna, może być przyczyną choroby, o objawach głównie oddechowych). Termin szczepienia Szczepienie może się odbyć u królików powyżej 6 tygodni (niektórzy weterynarze szczepią dopiero po 12 tygodniu), nie powinny być szczepione w czasie ciąży. Tylko zdrowe króliki mogą być sczepione. Szczepionka może być nieskuteczna jeśli królik już został zarażony chorobą. U niektórych zwierząt szczepienie może nie odnieść skutku. Szczepionka powinna być powtarzana corocznie u królików, które nie są nadmiernie narażone na chorobę. Dwa razy do roku powinny być szczepione króliki z grupy powiększonego ryzyka: mające kontakt z przyrodą, zwłaszcza w okolicy gdzie występują dzikie króliki, króliki narażone na kontakt z pchłami (uwaga! koty mogą przenosić królicze pchły!). Uważa się, że od wiosny do jesieni jest największe zagrożenie chorobą, choć w Wielkiej Brytanii największe natężenie choroby obserwuje się od sierpnia do wczesnej zimy. Trzeba jednak pamiętać, że choroba może atakować przez okrągły rok.

Biegunka

Objawia się częstym wydalaniem płynnego lub półpłynnego kału. Futerko w okolicy odbytu jest zabrudzone. Zwierzę jest apatyczne, osowiałe, nie ma apetytu. Przyczyną biegunki jest najczęściej nieświeża, spleśniała lub zanieczyszczona pasza. Powodować ją może również niewłaściwej jakości woda. Z diety chorego zwierzęcia należy wyeliminować pasze soczyste - zielonki, owoce i warzywa. W okresie występowania biegunki królikowi podaje się wyłącznie dobrej jakości siano, mieszankę ziaren lub granulat. Wodę do picia zastępuje się ostudzonym do temperatury pokojowej naparem z rumianku.

Wzdęcie

Powodowane jest karmieniem wilgotnymi zielonkami, paszami sfermentowanymi, nagłym wprowadzeniem do diety dużej ilości soczystych pasz. W następstwie tego dochodzi do nadmiernej, gwałtownej fermentacji treści w przewodzie pokarmowym. Zwierzę staje się osowiałe, nieruchliwe, brzuch jest znacznie powiększony. Dotykiem wyczuwa się duże ilości nagromadzonych gazów w żołądku i jelitach. Temperatura obniża się nawet do 34 stopni. Natychmiast po zauważeniu objawów należy podjąć próby masowania powłok brzusznych wacikiem nasączonym olejkiem kamforowym. Trzy razy dziennie podaje się po jednej tabletce węgla lekarskiego. Niezwłocznie powinniśmy udać się z chorym zwierzęciem do lekarza weterynarii, który poda mu preparaty przeciwwzdęciowe i przeciwfermentacyjne.

Zaparcie

Powoduje karmienie nadmierną ilością pasz suchych, brak wody, ograniczone możliwości poruszania się. Zwierzę nie oddaje kału lub z widoczną trudnością wydala małe, suche bobki, czasem z domieszką śluzu lub krwi. Dietę należy zmienić na bardziej soczystą, zapewnić dostęp  do czystej, najlepiej przegotowanej wody, umożliwić zwierzęciu poruszanie się na większej przestrzeni. Doustnie podaje się olej parafinowy i wywar z siemienia lnianego, kleik ryżowy. Lekarz lub doświadczony hodowca powinien wykonać lewatywę z ciepłej wody ze środkiem poślizgowym (np. roztworem mydła lub olejem parafinowym). Często jednak przyczyną jest spowolnienie normalnej perystaltyki układu pokarmowego (aż do całkowitego zatrzymania), która w normalnych warunkach jest odpowiedzialna za przepychanie pożywienia przez układ pokarmowy. Jest to nazywane "zastojem perystaltyki w obrębie przewodu pokarmowego" albo "niedrożnością układu pokarmowego" (ta druga nazwa używana jest raczej do przypadków, kiedy jakieś obce ciało lub masa pokarmowa tworząca twardą grudkę, powoduje zatkanie przewodu pokarmowego, zator). W tym artykule obie rzeczy omawiane są jednocześnie (często trudno zresztą mówić o tych rzeczach oddzielnie), więc również zamiennie będę używać tych określeń. Przyczyny zastoju perystaltyki : Układ pokarmowy królika może się zatrzymać z różnych powodów: stresu, odwodnienia, bólu z powodu jakiejś innej dolegliwości (wzdęcia, przerastanie zębów trzonowych, kłopoty z pęcherzem lub infekcja), blokada w układzie pokarmowym lub, najczęściej, z niedoboru błonnika w diecie (to dlatego królik powinien mieć stały i nielimitowany dostęp do siana). Pozostawiony samemu sobie królik, który cierpi z powodu zastoju układu pokarmowego, jest z dużym prawdopodobieństwem skazany na bolesna śmieć w stosunkowo krótkim czasie. Jeśli Twój królik przestał jeść lub przestał wydalać (12 godzin lub więcej) to sytuację należy uznać za poważną i musisz zabrać królika do dobrego, króliczego weterynarza jak najszybciej! Spowolnienie ruchu w układzie pokarmowym może powodować zatrzymywanie się połkniętej sierści i jedzenia na całej długości układu pokarmowego. Ponadto, ponieważ jelito ślepe nie opróżnia się wystarczająco szybko, "złe" bakterie (takie jak Clostridium spp., tego samego rodzaju, co te, które powodują zatrucie jadem kiełbasianym i tężcem) mogą namnażać się gwałtownie, tak, że ich ilość przewyższy ilość normalnej, "dobrej" flory bakteryjnej. Taki stan prowadzi szybko do wytwarzania gazów, co powoduje bardzo silny ból. Niektóre bakterie z rodzaju Clostridium wytwarzają trujące toksyny. Zadaniem wątroby jest unieszkodliwienie tych trujących związków, co wiąże się z często z poważnym naruszeniem wątroby. Dlatego ostatecznym powodem śmierci w przypadku zastoju układu pokarmowego jest często właśnie uszkodzenie wątroby. Jak można rozpoznać niedrożność układu pokarmowego? Do objawów należy: brak odchodów lub tylko nieduża ilość bardzo małych bobków, czasami przylepionych do futra królika w dolnej części ciała. W niektórych przypadkach bardzo małe zwykłe bobki są pokryte  przezroczystym bądź żółtawym śluzem. Jest to poważny problem zdrowotny i powinien być traktowany jako nagły wypadek i natychmiast leczony (zapalenie jelita cienkiego, a dokładniej śluzówki jelita cienkiego). Zamiast cichego burczenia normalnie pracujących jelit pojawia się głośne, gwałtowne gulgotanie (przemieszczające się gazy, co jest bardzo bolesne) albo niezwyczajna cisza. Królik może stać się ospały, stracić apetyt, zwinąć się w kulkę i głośno zgrzytać zębami. Leczenie. Masaż brzucha, jedną z najbardziej efektywnych metod stymulowania leniwych jelit jest delikatny masaż. Połóż króliczka na bezpiecznym blacie na ręczniku (albo na kolanach, jeśli królik czuje się tam bezpiecznie), upewnij się, że królik nie może zeskoczyć ani zrobić sobie krzywdy. Delikatnie masuj dłońmi brzuch. Ugniataj na tyle, na ile tylko królik Ci pozwoli, ale odsuń się natychmiast, kiedy tylko królik czuje i okazuje ból. Delikatne uniesienie zadnich nóg królika (kilka do kilkunastu centymetrów), z jednoczesnym wsunięciem łebka pod rękę (prawie pod pachę) masującego, pomaga w uchodzeniu gazów i bywa bardziej komfortowe dla samego królika. Często, kiedy królik przyzwyczai się już do bycia trzymanym w ten sposób, pozwala on swobodnie opaść nogom, podczas gdy gaz bardziej komfortowo przesuwa się do wyjścia. Narządy wewnętrzne królika są bardzo delikatne, trzeba być bardzo ostrożnym, alby nie narobić królikowi siniaków i nie pogorszyć sytuacji. Po odrobinie masażu ręcznego można nawet spróbować użyć elektrycznego urządzenia do masażu wibrującego, co bywa nawet bardziej skuteczne i wydaje się warte zainwestowania w urządzenie masujące z płaską powierzchnią, które można byłoby trzymać przy króliczym brzuszku relatywnie długo. Przyciśnij dobrze urządzenie do brzucha i zacznij masować na najniższych obrotach, zwiększając je stopniowo. Królik na początku może się trochę cofnąć, ale prawie wszystkie króliki, na których próbowaliśmy ten masaż uspokajały się i polubiły te delikatne wibracje. Poza stymulowaniem mięśni, masaż pomaga pozbyć się gazów i łagodzi kolkę. Środki przeczyszczające oparte na oleju parafinowym (z rodzaju przeczyszczających olejów mineralnych lub komercyjne produkty takie jak Laxatone i Petromalt) nie wpływają na ruchy jelita. Niektórzy weterynarze przepisują je w nadziei, że pomogą się prześliznąć suchą, zbitą materię pokarmową przez układ pokarmowy. Zauważyć jednak należy, że jeśli treść jelitowa jest odwodniona i twarda jak cegła (tak, spotkaliśmy się z tym!), to pokrycie tej zbitej materii wazelino podobną substancją jedynie przeszkodzi ponownemu jej nawodnieniu, przez co utrudni jej rozluźnienie i dalsze przesuwanie się. Z tego powodu prawdopodobnie mądrzej jest skoncentrować się na uwodnieniu treści trawiennej przed użyciem środków oczyszczających opartych na oleju parafinowym,  jeśli w ogóle zamierza się ich użyć. Watro jeszcze dodać, że chociaż te specyfiki, uznawane za środki zapobiegawcze, często są lubiane przez same króliki, to weterynarze wierzą, że ich wyższa kleistość może w zasadzie przyczyniać się do utrzymywania masy pokarmowej razem, zwłaszcza, jeśli treść pokarmowa jest odwodniona. Bezzapachowe oleje mineralne jako mniej kleiste mogą być przez to bardziej efektywne. Środki przeczyszczające oparte na oleju parafinowym nie powinny być podawane codziennie ani w inny regularny sposób, gdyż mogą hamować absorpcję ważnych witamin. Enema czyli lewatywa. Zaaplikowanie królikowi lewatywy z czystej, ciepłej wody i odrobinki bezzapachowego oleju mineralnego może też być pomocne. Ale najpierw należy poprosić weterynarza o poinstruowanie, jak należy to robić. Jeśli nie możesz złapać swojego weterynarza, kiedy Twój królik cierpi na niedrożność, jesteś w dużym kłopocie! Charakterystyczny jest również sposób przyjmowania pozycji leżącej na brzuchu z nienaturalnie wygiętym do góry "tyłkiem". Wygląda to tak, jakby królik usiłował się wyciągnąć i zaraz po tym zmienia pozycję na siedzącą. Jeśli zauważymy takie właśnie objawy u swojego zwierzaka jest to  sygnał do jak najszybszej reakcji z naszej strony. Najważniejsze jest aby kontrolować czy królik pije gdyż szybko może nastąpić odwodnienie organizmu. Zalecanym środkiem zapobiegawczym, jak również wspomagającym leczenie, jest świeżo wyciśnięty sok z ananasa. Można podawać uszatkowi ważącego 1,25 kg, około 10-15 ml soku, trzy razy dziennie przez mniej więcej 3 dni. Jeśli królik sam nie wykazuje chęci picia go, trzeba niestety poić na siłę za pomocą strzykawki - bezpośrednio do pysia, boczkiem - bo z przodu przeszkodzą siekacze.... W przypadku gdy weterynarz stwierdzi, iż zator ma konsystencję plasteliny (tzn. nie jest stwardniały), można podać dodatkowo niewielką ilość olejku parafinowego (w przypadku Zuzi to był 1 cm3 dwa razy dziennie), który pobudza perystaltykę jelit. Zaznaczyłam "jeśli zator ma konsystencję plasteliny", ponieważ przy bardzo twardych czopach nie wolno podawać oleistych substancji. Mogą one bowiem uniemożliwić nawilżenie zatoru i tym samym nie polepszą stanu chorego. W trakcie leczenia nie należy podawać wysokokalorycznych granulatów, jedynie siano i ewentualnie zieleninę - jeśli królik jadał ja wcześniej, oraz duże ilości wody. Zlekceważony zator w przewodzie pokarmowym jest nawet śmiertelny, więc starajmy się obserwować nasze zwierzęta żeby w porę móc im pomóc! Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia tej choroby należy przede wszystkim bardzo dbać o prawidłową dietę królika i wyczesywać mu futerko jak najczęściej. Również ruch odgrywa tu istotna rolę...

Grzybice skóry

Na skórze zwierzęcia pojawiają się ostre ograniczone ogniska z drobnymi krostkami lub pęcherzykami. Najczęściej zmiany te rozpoczynają się w okolicach głowy. Wywoływane są przez grzyby Trichophyton i Microsporum. W miejscach zaatakowanych przez grzyby włosy łamią się tuż przy naskórku i powstają charakterystyczne wyłysienia. Ponieważ grzyby mogą być niebezpieczne dla ludzi, nie można ich lekceważyć i trzeba udać się z króliczkiem do lekarza weterynarii, który zastosuje odpowiednie leczenie. Ściółkę z klatki należy zniszczyć a całe pomieszczenie dokładnie zdezynfekować. 

Zapalenie płuc

Przyczyną zapalenia płuc mogą być liczne drobnoustroje, najczęściej Pseudomonas i Pasteurella. Rozwojowi choroby sprzyja nadmierna wilgotność i przeciągi w pomieszczeniu. Lekarz weterynarii musi podać odpowiednie antybiotyki lub sulfonamidy. Właściciel powinien zadbać o poprawę warunków środowiskowych, umieszczając klatkę króliczka w bardziej odpowiednim miejscu. Niekiedy może być konieczne dodatkowe ogrzewanie specjalną lampą. 

Pasorzyty zewnętrzne

U królików występują niekiedy pchły i wszy. Przenoszone są przez zanieczyszczoną ściółkę albo paszę. Dla lekarza weterynarii zwalczanie pasożytów zewnętrznych nie stanowi większego problemu. Ściółkę należy usunąć a całe pomieszczenie i wszystkie sprzęty dokładnie oczyścić aby usunąć jaja pasożytów. Uważa się, że pchły przenoszą myksomatozę.

Pasorzyty wewnętrzne

Pasożyty przewodu pokarmowego mogą powodować utratę apetytu i zaburzenia trawienia. Ich obecność diagnozuje się przez laboratoryjną analizę kału. Ponieważ wspomniana wcześniej koprofagia może powodować wtórne inwazje pasożytów, w okresie leczenia zwierzę nie powinno przebywać  w klatce z podłogą siatkową lub rusztową, aby nie miało możliwości zjadania kału. U króliczków występować mogą także kokcydia (pierwotniaki) z gatunku Eimeria.

Encephalitozoonnoza

Jest chorobą pasożytniczą stanowiącą duży problem w gospodarskich hodowlach królików. Pasożyty lokalizujące się w mózgu powodują powstawanie w nim ogniskowych zmian. Objawem choroby jest charakterystyczny skręt szyi. Przy lokalizacji pasożytów w nerkach występować może wychudzenie zwierzęcia.

Zapalenie ucha

Najczęściej powodowane jest przez bakterie Pasteurella multocida. Schorzenie może być skomplikowane występowaniem świerzbowca usznego Psoroptes cuniculi. W uchu stwierdza się wówczas obfite złogi zeschniętego wysięku, tworzącego brązowe strupy.

Syfilis

Występuje w dużych hodowlach królików. Choroba powodowana przez Treponema cuniculi ma zazwyczaj przebieg łagodny i nie powoduje śmierci zwierząt. Na skórze w okolicach narządów płciowych a także na głowie i w obrębie opuszek palcowych powstają ogniskowe przekrwienia i obrzęki przechodzące następnie w owrzodzenia. Choroba przenosi się przez kontakt bezpośredni.

Jersinioza

jest jedną z bardziej niebezpiecznych chorób, jaka może być przenoszona od królików na człowieka. Powodowana jest przez Yersinia pseudotubercolosis. Objawami jest postępujące wyniszczenie organizmu zwierzęcia, któremu towarzyszy nasilająca się biegunka. Następuje znaczne powiększenie węzłów chłonnych. Całkowita pewność występowania tej choroby daje mikrobiologiczna izolacja czynnika etiologicznego, wykonana przez lekarza weterynarii. Zwierzęta dotknięte tym schorzeniem należy eliminować z hodowli.

Zapalenie gruczołów mlecznych

Karmiąca królica może zachorować na zapalenie gruczołów mlecznych. Przyczyną schorzenia bywa zbyt wąski kanalik wyprowadzający mleko z sutka, co utrudnia małym ssanie. Zalegający pokarm staje się zaś pożywką dla bakterii. Samica przy karmieniu odczuwa ból. Okolica sutków jest czerwona i gorąca, a zwierzę może mieć gorączkę. Należy skontaktować się z weterynarzem, gdyż taki stan jest niebezpieczny dla życia matki. W leczeniu stosuje się zastrzyki z antybiotykiem, okłady z altacetu i usuwanie zalegającego mleka z chorego sutka przez delikatny masaż. Jeśli mimo to powstanie na nim ropień, trzeba przeprowadzić zabieg chirurgiczny. 

Podobne artykuły


31
komentarze: 25 | wyświetlenia: 5978
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 3360
41
komentarze: 6 | wyświetlenia: 45608
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2396
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2046
82
komentarze: 184 | wyświetlenia: 56157
39
komentarze: 14 | wyświetlenia: 10095
27
komentarze: 20 | wyświetlenia: 328945
25
komentarze: 4 | wyświetlenia: 13897
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21219
24
komentarze: 70 | wyświetlenia: 2743
21
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13473
20
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5633
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 37885
20
komentarze: 11 | wyświetlenia: 29147
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Nie mam królika, ale pewnie jak bym miał to by mi się ten artykuł spodobał.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska