Login lub e-mail Hasło   

Zarys radiestezji w Chinach

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://fengshui.art.pl/index.php?option=(...)start=1
Feng shui art pl prezentuje fragment książki "W KRĘGU RADIESTEZJI" - podręcznik dla radiestetów Pana Henryka Ladorskiego . Wybrany fragment jest ściśle związa...
Wyświetlenia: 1.968 Zamieszczono 15/05/2007
Feng shui art pl prezentuje fragment książki "W KRĘGU RADIESTEZJI" - podręcznik dla radiestetów Pana Henryka Ladorskiego. Wybrany fragment jest ściśle związany z feng shui i choć część informacji w nim zawartych nie jest zgodna z obecną wiedzą o feng shui, to mimo to artykuł powinien zaciekawić wszystkich pragnących poszerzyć swoją wiedzę w tym temacie. Pamiętać należy, że autor poniższy materiał pisał na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku, gdy w Polsce praktycznie nic na temat feng shui nie wiedziano.

Zapraszam do lektury

Rozdział I


ZARYS HISTORII ROZWOJU RADIESTEZJI

A. Radiestezja w Chinach

Sztuka radiestezyjna w Chinach, znana od tysięcy lat, nosi nazwę ”feng-shui” (wiatr i woda). Wykorzystywana była głównie do lokalizacji budynków na terenach nie zagrożonych ”demonami głębin”i ”rozgniewanego ziemskiego smoka”, bowiem tak wówczas określano zjawiska radiestezyjne. Badania terenów przeznaczonych pod budownictwo wykonywane było powszechnie, a do zjawiska promieniowania przywiązywano dużą wagę. W ten sposób przejawiało się docenianie praw natury i dostosowanie się do nich.Wynikało to z powszechnego przekonania, ze prawom natury trzeba się podporządkować,a kto prawa natury łamie – nie będzie szczęśliwy. Znajduje się tez świadectwa stosowania przyrządów radiestezyjnych dla celów praktycznych. Najbardziej znanym chyba dowodem na istnienie na terenie Chin różdżkarstwa są ilustracje, przedstawiające cesarza chińskiego Kwang Su sprzed 4 tys. lat.Cesarz trzyma w ręku przyrząd przypominający różdżkę. Z innych źródeł wiadomo, iż w Chinach posługiwano się różdżką przy poszukiwaniu wody podziemnej, pokładów bogactw naturalnych i skarbów. Wiadomo też, że Chińczycy w przeszłości posiadali sztukę lokalizowania budynków mieszkalnych i inwentarskich na terenach wolnych odpromieniowania geopatycznego, źle wpływającego zarówno na ludzi jak i na zwierzęta. W celu wybrania miejsc zdrowych, niezapromieniowanych, posługiwali się również różnymi obserwacjami. Najczęstszym sposobem było obserwowanie zachowania się krów, przebywających na obszarze, przewidzianym pod zabudowę.Chińczycy z reguły budowali swoje domy tam , gdzie krowy chętnie i często kładły się dla wypoczynku. Wiadomo, ze krowy nie znoszą promieniowania geopatycznego i dlatego wyszukują miejsca wolne od tych radiacji. Miejsca takie nazwano wolnymi od ”smoczych żył"czy tez ”demonów głębin”. (takie kolorowe określenia są bardzo często spotykane w podręcznikach feng shui oraz w publikacjach. Mogą one często zniechęcić czytelników do tej sztuki, sprowadzając ją do poziomu przesądów. Pamiętajmy jednak, że określenia te powstały czasami parę tysięcy lat temu i odnoszą się do zjawisk, które dzisiaj możemy "naukowo" opisać jak choćby tlen, którego Chińczycy nie znali, ale znali efekty jego działania).

Chińczycy szczególną wagę przywiązywali do zdrowej lokalizacji budynków. Dokładnie lokalizowali strefy geopatyczne – co zawsze czynili z dużą starannością ”tropiciele promieni”, czyli ludzie posługujący się różdżką. Według ich wskazań lokalizowano obiekty na miejscach niezapromieniowanych. Zwracano również uwagę na zdrowe otoczenie oraz odpowiednie usytuowanie budynku w stosunku do stron świata. Na terytorium Chin nie budowano z reguły wyższych budynków, niż dwupiętrowe. Przypuszcza się, ze chodziło im o uchronienie się, zwłaszcza w wyższych kondygnacjach, od promieniowania skośnego, odbitego pod kątem 45° od podziemnego cieku wodnego, jakie wykrywają również radiesteci we współczesnych badaniach. Zdrowym środowiskiem życia człowieka w dawnych Chinach interesowało się wiele grup społecznych i zawodowych. Wymienić tu należy geomantów i tropicieli promieni, władców z różnych szczebli hierarchii i lekarzy. Ci ostatni szczególnie zainteresowani byli w wyszukiwaniu najbardziej korzystnych miejsc bytowania dla człowieka, bowiem domowi lekarze otrzymywali pełne pensie wtedy, gdy wszyscy w rodzinie byli zdrowi (dobry pomysł do wykorzystania współcześnie ;-))

Rys.1. Zestawienie ”Yn- Yang” z systemem wróżebnym ”Pa-Kua”

Chińska radiestezja uzyskała bardzo wysoki stopień rozwoju już około 3 tysięcy lat przed naszą erą.Z tamtych czasów pozostał przyrząd radiestezyjny, zwany Yn-Yang, który do dziś stanowi wielką zagadkę dla współczesnej radiestezji. Dzięki jego precyzji w emisji i recepcji promieni jest dziś uznawany za przyrząd o najwyższym poziomie. O wysokim poziomie wiedzy radiestezyjnej w Chinach świadczy zestawienie Yn- Yang z systemem wróżebnym Pa-Koua (Chodzi tutaj zapewne o system i cing, którego trygramy są takie jak na pa - kua. Obecnie stosujemy inną translację chińskiego i pa-kua piszemy raczej jako ba gua. W tłumaczeniu na polskie to ba -osiem kua -znaków). Układ znaków ciągłych i przerywanych ułożony jest w odpowiedniej kolejności na ośmioboku, a znaki odpowiadają dokładnie poszczególnym kolorom widma (radiestezyjnego). W środku figury znajduje się obraz Yn- Yanga; czarno-biała, graficznie spleciona spirala, symbolizująca przeciwne pierwiastki: pozytywny - negatywny,męski-żeński, światło-ciemność itd.

Zestawienie tych dwóch figur służy do emitowania i przyjmowania promieni wszystkich kolorów jakie występują na wahadle uniwersalnym. Zbadano, że przyrząd ten promieniuje wszystkimi bokami oktagonalnej figury oraz obwodem jak i całą powierzchnią w sposób odpowiedni dla kuli. Stwierdzono też, że siła promieniowania tego przyrządu, może być znacznie wzmocniona przez umieszczenie go na linii północ – południe (odpowiednie ułożenie pa-kua to podstawa feng shui). Genialny ten instrument, świadczący o wysokim stopniu rozwoju radiestezji w starożytnych Chinach, do dziś jest używany powszechnie w tym kraju do różnych zadań praktycznych. Używa się go do wykrywania złóż mineralnych, wody podziemnej, promieniowania geopatycznego oraz do celów leczniczych. (do tego celu nie służy sama pa kua, ale kompas feng shui - lo pan, który zawiera w sobie min. system pa-kua. Samą pa kua stosuje się raczej do zabezpieczania wejść do domóworaz jako wzór. Praktycznie rzecz biorąc znawca feng shui przez dobór odpowiednich funkcji i kolorów dla pomieszczeń i stref w budynku w zależności od kierunków geograficznych tworzy swoistą pa-kue, która działa jako przyrząd radiestezyjny niwelując niektóre złe wpływy promieniowania geopatycznego. Z mojego doświadczenia wynika, że wprowadzając dobre feng shui znacznie poprawia się sytuacja radiestezyjna pomieszczeń, bez stosowania znanych nam odpromieniników radiestezyjnych. Dodatkowo zauważyłem, że miejsca wybrane czasami przez radiestetów jako bardzo złe, są częściej złe dla osób, dla których generalnie ta strefa jest zła z punktu widzenia ich osobistego horoskopu feng shui). Jest też otoczony jak dawniej absolutną dyskrecją.

Gorąco polecam Pana Henryka - bardzo dobrego i doświadczonego radiestetę

Kontakt:
Henryk Ladorski
ul. Sienkiewicza 20/64
Poznań
telefon: 061 847 52 68

Podobne artykuły


22
komentarze: 14 | wyświetlenia: 82537
72
komentarze: 28 | wyświetlenia: 25750
50
komentarze: 17 | wyświetlenia: 55143
46
komentarze: 20 | wyświetlenia: 6346
38
komentarze: 29 | wyświetlenia: 1854
37
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2727
33
komentarze: 27 | wyświetlenia: 2876
31
komentarze: 41 | wyświetlenia: 2607
31
komentarze: 30 | wyświetlenia: 5828
29
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4201
27
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5222
21
komentarze: 40 | wyświetlenia: 3728
21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1889
21
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2888
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





Trochę krótki artykuł jak na mój gust, ale temat ciekawy, a pan Ladorski z tego co wiem to wybitny ekspert z dziedziny radiestezji i warto, żeby był wspomniany. Można by dodać trochę o samym autorze książki "W KRĘGU RADIESTEZJI".



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska