Login lub e-mail Hasło   

Cybernetyka przyszłości

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=572
Czy znacie film Matrix? Na pewno tak, ale czy możliwe było by przeniesienie wydarzeń filmowych z ekranu wprost do prawdziwego życia? Z pewnością wielu z was kręci przecząco głow...
Wyświetlenia: 2.952 Zamieszczono 10/09/2007

Czy znacie film Matrix? Na pewno tak, ale czy możliwe było by przeniesienie wydarzeń filmowych z ekranu wprost do prawdziwego życia? Z pewnością wielu z was kręci przecząco głową. Otóż zdziwię was, częściowo już jest to możliwe, a co się stanie w najbliższej przyszłości.

Współczesna nauka pozwala ludziom chorym, kompletnie sparaliżowanym na powrót do normalnego życia. Nie jest to wprawdzie normalne życie, bo ten powrót jest tylko częściowy, lecz znacznie łagodzi kalectwo i pozwala na godziwe życie. Jest to możliwe dzięki połączeniom na linii komputer – mózg. Są to połączenia podobne do tych jak w filmie Matrix, jednak realia są inne i jest z nimi więcej problemów. Jednak ten artykuł nie ma na celu opisywania wad i zalet oraz jakim błogosławieństwem jest ta metoda. Ja chciałbym wybiec dużo do przodu, do przyszłości, która jest na wyciągnięcie ręki. Nasz mózg, który jest najbardziej skomplikowanym komputerem już dziś jest śmiele badany przez naukowców i to z dużym powodzeniem. Co ich napędza? Odpowiedź jest prosta. Oczywiście jest to chęć zgłębienia tajników nauki i ludzkiej natury. Od dawna chcemy zdobyć nieśmiertelność, wieczną młodość. Jednak do wielkich celów idzie się małymi krokami. Dziś stosujemy liczne leki farmakologiczne, skomplikowane urządzenia pozwalające całkowicie lub częściowo wyleczyć lub też złagodzić chorobę, a także objawy.

Jednak są naukowcy czy też „wizjonerzy” – ta nazwa lepiej do nich pasuje, – którzy napędzani wizjami własnymi jak też pisarzy, czy twórców filmowych usiłują stworzyć wynalazki rodem z filmów science fiction. Cóż jednak, sama informacja nie wystarczy, czas na przykłady, których jest coraz więcej. Przypomnijmy sobie film Johny Mnemonic, o kurierze, który posiada w mózgu wszczepiony, implant pamięci. Zaaplikowano mu zbyt dużą ilość informacji i powierzono przewiezienie ich do Newark. Implant ten miał zwiększyć pojemność pamięci bohatera. Możliwe, że właśnie ten film był inspiracja do prób stworzenia podobnego urządzenia. Prof. Theodore Berger z University of Kalifornia w Los Angeles pracuje nad podobnym urządzeniem, które niekoniecznie ma od razu zwiększyć pojemność naszej pamięci, ale ma pomóc ludziom z uszkodzonym, hipokampem czyli strukturą odpowiedzialną za utrwalanie wspomnień. Jeśli to przedsięwzięcie się uda w 100 % wtedy możliwe będzie prowadzenie badań nad powiększeniem „pojemności pamięciowej”. Prototypowa proteza została już przetestowana na zwierzętach. Wynik był oszałamiający – 95 % skuteczności. Czy przyszedł czas na testowanie tego wynalazku na ludziach? Czy w ogóle taki czas nastanie?

Z moralnego punktu widzenia jest to wielkie zło, ale możliwe, że zło konieczne. Czym się stanie wtedy człowiek, jak nie maszyną, czy idealnym cyborgiem, do którego stworzenia także tak dążymy. Możliwa wtedy będzie wymiana podzespołów, tylko czy to przedłuży nasze życie? Zawsze możemy skończyć jak wspomniany wcześniej Johny, na przeładowaniu pamięci, a także na bezpowrotnej utracie swoich wspomnień. Takie sytuacje były by zagrożeniem dla naszego życia.
Takich i podobnych wizji jest na pęczki. Jak donosi aktualnie praca powstają śmielsze projekty. Oto, co udało mi się wyczytać w „Focusie” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. w artykule Jana Stradowskiego:

„Prof. Raymond Kurzweil, amerykański wynalazca i wizjoner, twierdzi, że najdalej za 30 lat każdy będzie mógł wstrzyknąć sobie do krwi miliardy nanorobotów – inteligentnych maszyn wielkości pojedynczej komórki. Będą one mogły przejąć kontrolę nad wybranymi neuronami mózgu, pobierając z nich dane wyłączając ich działanie lub przekazując im sztucznie generowane impulsy. Odpowiednio zaprogramowane nanoroboty będą mogły stworzyć bezprzewodową sieć i połączyć nasz umysł bezpośrednio z Internetem. Stanie się wówczas możliwe nie tylko przebywanie w wirtualnych światach, ale też podłączenie się do świadomości innej osoby (na tej zasadzie działał tzw. symstym, opisany przez Williama Gibsona w powieści „Neuromancer”). Kurzweil przewiduje, że ludzie będą wówczas rutynowo zapisywać w komputerach „kopie zapasowe” swoich wspomnień, a nawet udostępniać je innym. Wówczas każdy, kto będzie niezadowolony z własnego życia, będzie mógł przeżyć cudze, ładując sobie do głowy wirtualny realisty show".

Co da nam taki wynalazek? Pewnie poza kłopotami i dalszą destrukcją nic. Wtedy też nastąpi kres człowieczeństwa. Będziemy żywymi komputerami, tyle, że z możliwością komunikowania się w wirtualnym świecie, który znacznie różni się od zwykłego życia. Właśnie wtedy zatracimy granice prywatności, wszystko stanie się możliwe, będzie to nieograniczony skok cywilizacyjny i techniczny.

Wspomniana wcześniej możliwość wymiany wspomnień niesie za sobą wiele nadużyć w kwestii prawnej. Poco to wszystko? Zapewne chcemy osiągnąć szczyt techniki a także dorównać obcym cywilizacją, których jeszcze nie poznaliśmy. Osiągnięcie 100% sprawności technicznej pozwoli nam na zbadanie nowych obszarów kosmosu, a także na lepszą komunikację z ewentualnie poznaną nową rasą istot. Czy dzięki takim wynalazkom będzie także możliwe porozumiewanie się w myślach, które jak domniemamy opanowały także istoty innej rasy?

Świat i współczesna technologia rozwijają się w dramatycznym tempie. Możliwe, ż już niedługo będziemy świadkami niesamowitych przemian technologicznych, o ile ujrzą światło dzienne. Czy jednak warto i czy to naprawdę będzie udogodnieniem? O tym zadecydują jednostki. Jednak już dziś mamy podobne przykłady – Internet, który jest błogosławieństwem i przekleństwem, a także bomba atomowa, czy klonowanie, itd. Itp. Myślę, że ten artykuł choć po części przybliżył wam co nas czeka na tam świecie w najbliższej przyszłości.

Bartłomiej Skrzypek

Bibliografia:
- „Focus” nr. 9 (132) wrzesień 2006 r. na podstawie artykułu Jana Stradowskiego

Creative Commons LicenseTen utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Podobne artykuły


7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 8335
148
komentarze: 36 | wyświetlenia: 79995
77
komentarze: 36 | wyświetlenia: 31448
71
komentarze: 36 | wyświetlenia: 143587
19
komentarze: 5 | wyświetlenia: 54218
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 2970
45
komentarze: 24 | wyświetlenia: 14895
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 8927
35
komentarze: 10 | wyświetlenia: 91969
38
komentarze: 32 | wyświetlenia: 37392
32
komentarze: 12 | wyświetlenia: 26198
30
komentarze: 7 | wyświetlenia: 58639
30
komentarze: 21 | wyświetlenia: 41101
27
komentarze: 13 | wyświetlenia: 81105
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska