Login lub e-mail Hasło   

Tajemnice fatimskie wciąż fascynują

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=680
Wizje pani płynącej ponad drzewem w Fatimie, fascynowały ludzi od dekad. Pierwotnie obserwacji trojga dzieci były interpretowane jako objawienia Dziewicy Maryi.
Wyświetlenia: 9.136 Zamieszczono 11/09/2007

W niedzielę 13 maja dziesiątki tysięcy pielgrzymów świętowało 90. rocznicę objawienia wizji fatimskich. W odpowiedzi na nieustające zainteresowanie "trzecią tajemnicą" przekazaną trzem młodym pastuszkom, które rzekomo miały poznać koniec Kościoła katolickiego i świata, watykański sekretarz stanu, kardynał Bertone Tarcisio - pierwszy człowiek po papieżu - zadeklarował, że jest to "czysta fantazja".

Aby sprzeciwić się "najabsurdalniejszym tezom", Bertone opublikował książkę "Ostatnia wizjonerka z Fatimy: moje spotkania z Siostrą Lucią", która jest obecnie dostępna tylko w języku włoskim. Jak powiedział Bertone, "Wyjaśnienie kwestii niepokoiło pastuszków".

Wizje "pani" płynącej ponad dębowym drzewem w Fatimie w Portugalii, które miały miejsce między majem a październikiem 1917 roku, fascynowały ludzi od dekad. Pierwotnie obserwacje dokonane przez troje dzieci były interpretowane jako objawienia Dziewicy Maryi, co było brane pod uwagę z powodu społecznej i religijnej sytuacji w tamtym okresie.

Pojawianie się pani było połączone z obserwacjami świateł, dziwnych chmur, opadających "anielskich włosów", i wreszcie wirowania słońca widzianego przez co najmniej 50 000 osób 13 sierpnia 1917 roku. Świadkowie byli mieszkańcami Cova da Ivria i miejscowości położonych w odległości 15, 20 i 30 kilometrów. Wysoka temperatura, będąca efektem tego "słonecznego" zjawiska, spowodowała wysuszenie się mokrych ubrań i najwidoczniej uzdrowiła ludzi, któtrzy byli poddani jej działaniu.

Intrygujące jest to, że nikt poza trojgiem dzieci, Lucią dos Santos i jej kuzynami Jucintą Marto i Francisco Marto (w wieku 10, 7 i 9 lat) nie widział ukazującej się pani. Lucia była w stanie dostrzec jej pojawienie się, mogła ją słyszeć i z nią rozmawiać, wyłącznie po portugalsku. Jacinta widziała ją i słyszała, jednak z rozmowy rozumiała niewiele. Francisco zaś widział, jak "pani" mówi, nie poruszając wargami.

Jest to problem, na który często napotykają osoby badające wielokrotne obserwacje UFO lub przypadki uprowadzeń. Występuje zazwyczaj jeden konkretny moment, gdy osoby mają skłonności do opóźnienia głównego działania, nie odzywania się lub, według terminologii uprowadzeń, "wyłączania się" podczas spotkania. Znaczące jest to, że w tym wypadku dzieci były ze sobą blisko powiązane i najstarsze z nich było głównym prowodyrem, który kontynuował odbieranie wizji w dorosłym życiu.

W pierwszej z dwóch książek traktujących o objawieniach fatimskich, "Niebiańskie światła", Joaquim Fernandes i Fina D'Armada ujawniają raporty z objawień pani i towarzyszących im zjawisk.

OkładkaSpotkały się one z aprobatą ze strony parapsychologów Lawrence'a Kennedy i Sandry Sitzmann:

"Autorzy wyjaśniają, co tak naprawdę wydarzyło się podczas "Słonecznego Cudu". Dowody wskazują na to, iż nie było to zjawisko astronomiczne, ale raczej zjawisko powietrzne, które powstało gdy obiekt spoza Ziemi spowodował częściowe zaćmienie Słońca i wywołał inne zdumiewające manifestacje, które oślepiły tysiące ciekawskich widzów przybyłych do Fatimy".

"Tak naprawdę tym, co przetrwa próbę czasu, ukazując prawdę o Fatimie, jest popularna książka, która zakłada pozaziemskie lub wewnątrzwymiarowe pochodzenie tego ważnego przypadku. W wielkiej tradycji faktu inspirującego fantazję, jeśli daleko idące wnioski nie są naciągane, Niebiańskie Światła są majstersztykiem".

W książce "Boskie tajemnice: ukryta historia tuszowania Fatimy" Fernandes i D'Amanda idą dalej, badając temat w dwóch częściach.

W pierwszej części książki pokazują, że portugalska prasa przewidziała pojawienie się objawień, opisując, jak Lucia widziała "anioły" przed rokiem 1917, a także odkrywając później czwartego świadka i zwracając uwagę na syndrom łącznika.

Przewidywania ukazały się w prasie 10 marca 1917 roku w gazecie "Diario de Noticias", wydanie posiadało numeryczny nagłówek 135917. Numer nagłówka jest interpretowany jako reprezentujący datę 13 maja 1917, czyli dzień, w którym zaczęły się fatimskie wizje. Kilka dni wcześniej inne gazety zacytowały wypowiedź obdarzonego nadzwyczajnymi zdolnościami człowieka imieniem Antonio, który mówił, że trzynastego maja "nastąpi wydarzenie odnoszące się do wojny, które wywrze na świecie silne wrażenie".

Autorzy wydają się sądzić, że te psychiczne wiadomości były częścią Operacji Fatima zorganizowaną przez moce, które wywoływały objawienia. Sugerują, że miejsce, świadkowie i pojawienie się objawień zostały starannie wybrane, by stworzyć mit, który niósłby ich "tajemnicę" tym, którzy w przyszłości byliby w stanie ową tajemnicę odczytać.

Mój własny pogląd jest taki, że społeczeństwo zostało pouczone, aby przypisywać znaczenie wszystkiemu, co tyczy się tej przewidzianej daty, i że dzieci otrzymały odpowiedni przekaz. Lucia została już przygotowana na spotkania z "aniołami" i mogła dobrze odpowiadać klimatowi uprzedzenia wywołanemu przez gazetowe "przepowiednie".

Książka jest wartościowa, ponieważ wyjaśnia machinacje, jakich dopuścili się jezuici, którzy kształtowali i kontrolowali historię w taki sposób, aby dopasować ją do swojego religijnego punktu widzenia. Odkrycia poczynione przez autorów są oparte na bezprecedensowym dostępie do oryginalnych opisów wydarzeń, które były trzymane w ukryciu w Sanktuarium w Fatimie.

Druga część książki opisuje tak zwane trzy tajemnice fatimskie. Pierwsza tajemnica zawiera wizję piekła, jak również to, że Pani przewidziała, że wkrótce zakończy się I Wojna Światowa i że pieczę nad Kościołem obejmie papież Pius XI.

Druga tajemnica ostrzega, że jeśli Rosja nie zostanie nawrócona na chrześcijaństwo, "dobrzy ludzie będą cierpieć męczarnie, Ojciec Święty dozna wielu cierpień, różne państwa zostaną zniszczone". Trzecia tajemnica została w końcu ujawniona przez Watykan 26 czerwca 2006 roku. Tajemnica wydawała się odnosić do próby morderstwa papieża Jana Pawła II w 1981 roku, była jednak dość rozczarowująca jak na tajemnicę trzymaną tyle czasu pod kluczem.

Fernandes i D'Amada pokazują, że tajemnice przypominane przez Lucię przeszły mocny proces namnażania. Najpierw były one tylko kilkoma słowami i przed rokiem 1927 nie stały się dwiema tajemnicami, a trzecia tajemnica nie została przez Lucię ujawniona do 1941 roku. Badacze uważają, że Lucia "zbierała pomysły i była inspirowana przez pewne modele". Żyła w klasztorze i była otoczona tekstami biblijnymi i nauczaniami Kościoła katolickiego. Jej wizje były "najlepszą rzeczą, jaka mogła się nadarzyć jezuitom".

Badacze uznają, że odwołania Lucii do wydarzeń często były niedokładne, utrzymują jednak, że jej pamięć do wydarzeń, w których była jedynym uczestnikiem, była nieomylna. Z pewnością łatwym jest bycie nieomylnym w chwili, gdy nie ma nikogo, kto byłby w stanie zakwestionować Twoją prawdomówność!

Siła tej książki polega na tym, że pokazuje ona kontekst i wiarę okresu, który uwarunkował interpretację wizji fatimskich i to, jak zostały utrzymane i wypromowane przez produkcję fatimskich "tajemnic".

Słabością tej książki jest to, że jej autorzy nie biorą pod uwagę, że ich własny kontekst ufologiczny i powtórne badanie przypadku napotykają na zdecydowany opór ze strony jezuitów.

Zamiast rozważać czynniki psychologiczne, które ukształtowały dzieci i Lucię w wieku dorosłym, badacze wolą rozmyślać nad Operacją Fatima sterowana przez inteligencję używającą statku kosmicznego i rzutników holograficznych. Badacze mówią, że "poprzez iluzje i rzuty, głównie ukryte w pełnej amplitudzie elektromagnetycznego spektrum - okazują się móc kontrolować nas - a wraz z nami także i nasze systemy wiary". Takie stwierdzenie mogłoby zostać przyjęte w latach siedemdziesiątych w książce Johna Keela, jednak "nowa ufologia" uczyniła od tamtego czasu ogromny krok do przodu.

Nigel Watson, OhMyNews.com
Tłumaczenie: Ivellios

Creative Commons LicenseTen utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Podobne artykuły


14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 14647
13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1766
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 512
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 17957
33
komentarze: 99 | wyświetlenia: 7375
25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4114
23
komentarze: 42 | wyświetlenia: 3340
22
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1810
20
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1708
20
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1458
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1909
18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1626
 
Autor
Artykuł



  ,  22/09/2008

cyt. Pierwotnie obserwacji trojga dzieci były interpretowane jako objawienia Dziewicy Maryi.

Pierwotne objawienia były interpretowane przez dzieci jako :" NASZA PANI" W starych ksiązkach pierwszych wydań można znaleźć rysunki najstarszej dziewczynki z trojga dzieci. Rysunki te przedstawiały " Naszą Panią" i nie miały nic wspólnego z Maryją. Dopiero w późniejszym okresie jak kościół uznał o

...  wyświetl więcej

  borek,  23/09/2008

Według mojego toku myślenia ,umieszczenie Nostradamusa na równi z objawieniami nie jest trafne.On co prawda też był zwykłym człowiekiem ,ale jego wizje nie dotyczyły spraw ducha ,czyli nagrody za poprawę w postępowaniu ale wyrwanych z kontekstu obrazów przyszłych czasów .Prawdopodobnie przeszedł przez tunel czasoprzestrzenny nawet o tym nie wiedząc i stąd jego wiedza -artykuły ; uwaga -sygnalizacj ...  wyświetl więcej

Bez cudów tego typu nie byłoby dawno katolicyzmu.Amen

  ,  23/09/2008

Powiem tak Panie borek, akurat Nostaradamus i nie tylko jego nazwisko { przed zmianą},ale także i on ma wiele wspólnego z " Nasza Panią"- nie mylić z Maryją, ale także z czasami obecnymi i z Bogiem.

On podobnie jak Jan z patmos { Nie mylić z Janem Apostoołem}, miał przekaz z Nieba{ nie mylić z niebem astralnym}.

cyt borek".Jedyną zatajoną dla dobra ludzi informacją jest trzecia tajemnica . "

Nie dla wszystkich...

Poza tym Pani Zofia trafnie to określiła.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska