Login lub e-mail Hasło   

Prana

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.sm.fki.pl/SMN.php?nr=Prana
Na podstawie autorów - Joachima M Werdina, Piotra Listkiewicza, Ks. Włodzimierza Sedlaka Praną można nazwać podstawowy budulec materii potrzebny do zmaterializowania życi...
Wyświetlenia: 7.085 Zamieszczono 14/11/2007
Na podstawie autorów - Joachima M Werdina, Piotra Listkiewicza, Ks. Włodzimierza Sedlaka

Praną można nazwać podstawowy budulec materii potrzebny do zmaterializowania życia nawet najdrobniejszej cząstki atomu. Według oryginalnej definicji prana jest tym samym co Światło, jednak w dokładniejszej analizie prana jest produktem Światła, jest pierwszą materią powstałą z zagęszczenia się Światła. Faktem jest, że prana jest wszędzie obecna i płuca wciągają ją do ciała po to, żeby człowiek mógł żyć. Bez prany człowiek nie przeżyłby.

Istnieją ćwiczenia oddechowe, znane najbardziej w jodze, gdzie odpowiednie oddychanie ma za zadanie zasilić ciało w większą ilość energii życiowej. Ćwiczenia te, właściwie wykonywane, mają moc leczenia psychiki i ciała.

Termin prana dosłownie oznacza oddech, powietrze, powietrze w ruchu, czyli powiew, przeciąg lub wiatr. Pochodzi od połączenia sanskryckich słów pra (zanim, przed) i an (oddychać). Jak widać zatem już samo słowo tłumaczy, że prana jest czymś poprzedzającym oddychanie lub że jest czynnikiem umożliwiającym życie i normalne funkcjonowanie formy żywej, ponieważ działa w organizmie w procesie jego kształtowania, zanim się narodzi i zacznie oddychać. W głębszym rozumieniu prana jest eterycznym życiodajnym tchnieniem, siłą życiową i energią witalną, esencją życia. Ta delikatna energia działa nie tylko w ciałach istot żywych, ale również w materii nieożywionej.

Prana przede wszystkim jest rozproszoną energią Słowa, czyli pierwszego i głównego nurtu energii dostarczającej życie całemu Stworzeniu, utożsamianego z obecnością Boskiej woli we wszystkim i utrzymującego razem nieożywioną materię fizycznego universum.

Z kosmicznego punktu widzenia prana jest odpowiedzialna za grawitację i elektromagnetyzm. Materialne universum jest w istocie zbiorowiskiem będących w ciągłym ruchu i podlegających nieustannym zmianom form. Ten ciągły ruch bez chwili przerwy tworzy i przeobraża materię, tworząc z niej coraz to nowe formy. Fizyczna przestrzeń jest zatem jednym z aspektów żywiołu akaszy - polem możliwości wplecionym w formy materialne za pomocą siły prany, która jest pochodną podstawowej Mocy Słowa.

Oddziaływując na żywioł akaszy, prana wytwarza w środowisku eterycznym (podatomowym) wszystkie formy materialne, które następnie manifestują się w świecie gęściejszej materii w postaci świata postrzeganego przez zmysły. Jest również podstawową energią w fizycznym universum, dającą początek wszystkim pozostałym siłom.

Praną kieruje umysł zgodnie z prawem przyczyny i skutku. Na poziomie kosmicznym wszystkimi procesami energetyczno-materialnymi zawiaduje Uniwersalny Umysł, zaś na poziomie duszy, w zmniejszonej i bardziej ograniczonej skali, indywidualny umysł jednostki. Jej obecność w ciele ma za zadanie kontrolowanie i kierowanie wszystkimi procesami organizmu, a jej działalność jest ściśle uzależniona od przeznaczenia danej duszy na bieżące wcielenie. Inaczej mówiąc, świat materialny jest energetyzowany Słowem za pośrednictwem pran, które są jego pochodnymi, lecz kształtowany i administrowany przez umysł zgodnie z wymaganiami prawa karmy.

Prana jest czymś w rodzaju inteligentnej przyczyny lub planu stojącego za nieprawdopodobnym porządkiem organizacyjnym wszystkich funkcji organizmu form żywych, jak i całego universum.

Cała materia, w tym ciała wszystkich form żywych nie wyłączając człowieka zbudowane są z pięciu stanów materii zwanych żywiołami.

W koncepcji naukowej Księdza Profesora Sedlaka życie ma cechy elektromagnetyczne, podobnie jak świadomość. Istnieje Homo electronicus, a elementarnym pratworzywem jest dynamiczna bioplazma - piąty stan materii przynależny tylko żywym istotom. Poglądy te zawarł w książce "Bioelektronika" i "Homo electronicus".

Link: Życie jest Światłem - ks. Włodzimierz Sedlak

W formach nieożywionych, np. minerałach, procesy związane z ich proporcjami i działalnością zachodzą w prosty i spokojny sposób. Nie można tego samego powiedzieć o żyjących ciałach, gdzie żywioły utrzymują się razem w niesamowicie aktywny, uporządkowany i zintegrowany sposób. Za przebieg tych procesów w obu przypadkach odpowiedzialna jest prana. Gdy żyjąca istota umiera, prany zostają wycofane, a ciało materialne od razu zaczyna się rozkładać, ponieważ ustaje cała zorganizowana aktywność, a integracja ustępuje miejsca dezintegracji.

Nurty praniczne tkają wzory w poszczególnych żywiołach na podobieństwo wątku w tkaninie. Zachodzi tu sprzężenie zwrotne, bo każdy żywioł na swój charakterystyczny sposób wpływa na pranę. Powoduje to powstanie pięciu różnych odmian prany: ziemska, wodna, ogniowa, powietrzna i eteryczna, a każda z nich posiada swoje własne pole działania. I tak, prana „ziemska" jest scentralizowana w pierwszej od dołu czakrze i stamtąd oddziaływuje na żołądek, system rozrodczy, łydki i odbyt. Jest odpowiedzialna za procesy wydalania. Prana „wodna" związana z czakrą drugą od dołu przenika całe ciało i zawiaduje systemem krwionośnym i reprodukcyjnym. Prana „ogniowa", której centrum skupienia jest czakra leżąca w okolicy pępka (tzw. splot słoneczny), jest odpowiedzialna za regulowanie procesami trawiennymi i dystrybucję substancji odżywczych w odpowiednich proporcjach do wszystkich organów i części ciała oraz ich asymilację. Prana „powietrzna" działa ze swojego centrum w okolicy serca poprzez usta, nos i oczy, rozchodząc się po ciele od nosa do żołądka, do centrum pępkowego, aż do palców stóp. Jej podstawową funkcją jest oddychanie, a bardziej dokładnie rozprowadzanie powietrza po całym organizmie. Prana „eteryczna" ma swoje centrum w gardle i stamtąd reguluje aktywnością stawów, odbytu, stóp, oczu i strun głosowych. Kiedy podąża w górę od tego centrum i przenika głowę, pomaga w koncentracji, zaś w momencie śmierci przenosi duszę z jednego ciała do drugiego.

Niezależnie od opisanej pobieżnie specjalizacji, cechy wszystkich pięciu pran wywierają wpływ na poszczególne części ciała i systemy organizmu. To dzięki nim żywioły, czyli stany skupienia materii, z których zbudowany jest świat i ciała wszystkich istot żywych, nie tylko trzymają się razem, ale uzupełniają się w swoich funkcjach i ściśle współpracują ze sobą. Moment śmierci jest równoznaczny z wycofaniem pran, co sprawia, że poszczególne żywioły pozbawione integrującej energii zaczynają się natychmiast oddzielać od siebie i ulegają rozpadowi. Żywioły zaczynają się gwałtownie zwalczać i paradoksalnie nadal współpracują ze sobą, ale jest to jedynie wzajemna pomoc w dezintegracji. Ziemię rozpuszcza woda, wodę wysusza ogień, powietrze gasi ogień, które z kolei jest wchłaniane przez akashę. Mówiąc bardziej współczesnym językiem, woda i powietrze pomagają związkom organicznym w rozpadzie i procesach gnilnych, a związkom nieorganicznym w zmianie postaci poprzez rozpuszczanie, procesy utleniania itp. Natomiast powietrze, będąc ostatnią, najbardziej lotną frakcją materii fizycznej ulega rozpadowi na cząstki podatomowe.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1879
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1007
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1649
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1353
15
komentarze: 134 | wyświetlenia: 2048
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 536
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1133
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 729
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 947
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 879
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 831
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1126
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 532
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 844
 
Autor
Artykuł



Ksiądz Sedlak bardzo ciekawie pisał na wiele tematów, które często są niedoceniane jeszcze przez współczesnych. Pewnie się o pół stulecia za wcześnie urodził, aby być prekursorem światlejszych tematów takich duchowych z jednej strony, a naukowych z drugiej. Kojarzę Ks. Sedlaka generalnie z biofizyką bardziej niż z mistyką, ale może to mistyka naukowa dla nowego XXI wieku.

Myślę tak samo, dziękuję.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska